Rotria
SOBORY I SYNODY => VI Sobór Laterański => I Sesja VI Soboru Laterańskiego => Wątek zaczęty przez: Nicolaus Stefano Dreder w Środa, 24 Wrz 2014, 21:08:09
-
h
-
h
-
j :).
-
Dokładnie. Popieram Waszą Ekscelencję. Zwłaszcza że pogrzeby duchownych wyglądały inaczej dawniej niż świeckich.
-
j
-
Ja także zgadzam się z Braćmi, zarówno w kwestii ceremonii pochówku Jego Świątobliwości, jak i dodania odrębnych formularzy dotyczących pochówku biskupa, prezbitera i diakona.
-
j
-
j
-
Też w tych słowach znajduje się dużo prawdy. Może prezbitera i diakona pominąć, ale dla biskupa stworzyć.
-
Skoro mamy pomijać prezbitera i diakona, to biskupa również. Albo ujmujemy w Rytuale Laterańskim ceremonię pogrzebową wyłącznie Biskupa Rotrii, albo rozdrabniamy się na wszystkich, każdego z osobna i tworzymy różne wersje ceremonii pogrzebowej. Tylko nie wiem dlaczego w Rytuale Laterańskiej ma być poruszany pogrzeb np. biskupa, gdzie w Rytuale są ujmowane tylko najważniejsze uroczystości dla państwa i Kościoła. I to jest kolejny argument na nie.
-
Pogrzeb biskupa nie jest ważny dla państwa?
-
Przedstawiłem swoją argumentację. Nie chcę z Rotrii domu pogrzebowego. Bo nie takie zadanie ma mikronacja. I tyle. Po za tym dlaczego pomija Brat kardynałów, arcybiskupów... są wyżej w hierarchii, oni też zapewne by chcieli zostać godnie pochowani. I widzi Brat, ja się teraz z Bratem licytuję - kto jest ważniejszy. Dlaczego? Chcę Bratu pokazać, że takie rozdrabnianie nie ma sensu.
-
Rytuał pogrzebu biskupa obowiązywałby przy pogrzebach arcybiskupów i kardynałów, bo oni też są przecież biskupami.
-
Błąd Drogi Bracie, kardynał niekoniecznie musi być biskupem ;)
-
Oczywiście, ale ze względu na jego rangę można stosować taki rytuał jak u biskupa.
-
To może lepiej zrobić osobny ceremoniał dla kardynałów świeckich, osobny dla prezbiterów a inny dla kardynałów biskupów?
-
Niemniej, nie rozumiem dlaczego mamy gloryfikować biskupów? A co z resztą? Są mniej ważni? Nie zasługują na ceremonię pogrzebową? Naprawdę. Ja bym sobie dał z tym spokój. Wystarczy, że w Rytuale Laterańskim będzie mowa o pogrzebie Biskupa Rotrii. Tym bardziej, że nie każdy może sobie życzyć, żeby z jego wirtualnej śmierci robić wielką uroczystość.
-
To może też przygotujmy ceremoniał pogrzebowy dla świeckich? Dlaczego mamy wyróżniać tylko duchownych? I tak, dalej, i tak dalej...
-
Właśnie, Siostra Józefa i Pani Wanda, jako gosposie Kwirynalskie też chcą mieć osobny ceremoniał dla gosposi!
-
Widzę, że się nie zrozumiemy Bracia...
-
Widzę, że się nie zrozumiemy Bracia...
Czekam na sensowne argumenty za tym, żeby wprowadzać do Rytuału Laterańskiego odrębny ceremoniał pogrzebowy dla pozostałych duchownych lub tylko wybranych. :) Jak na razie tylko usłyszałem, że się nie zrozumiemy tylko dlatego, że mamy inne zdanie.
-
Uważam po prostu, że biskupi (a także będący biskupami arcybiskupi i kardynałowie oraz kardynałowie świeccy równi im godnością) zasługują na specjalną ceremonię pogrzebu.
-
To cóż stoi na przeszkodzie by taką napisać, Sobór zobaczy, sobór zadecyduje.
-
Uważam po prostu, że biskupi (a także będący biskupami arcybiskupi i kardynałowie oraz kardynałowie świeccy równi im godnością) zasługują na specjalną ceremonię pogrzebu.
Ale to nie jest argument. Ja też dużo rzeczy uważam, tylko ja to uzasadniam. Ja oczekuję argumentów, nic więcej.
Pogrzeb biskupa nie jest ważny dla państwa?
To ja Bratu odpowiem.
Pogrzeb świeckiego nie jest ważny dla państwa? Przykładowo, zmarł wirtualnie wielce zasłużony, świecki obywatel Państwa Kościelnego i co jemu nie wyprawiamy uroczystego pogrzebu? Bo co? Bo nie był duchownym? Nie był biskupem? Dlaczego dzielimy na tych lepszych i gorszych?
Mam nadzieję, że to nie przejdzie. Ujęcie w Rytuale Laterańskim (podkreślam raz jeszcze wagę dokumentu) ceremonii pogrzebu Biskupa Rotrii - tak. Dla reszty nie. I nie będę się powtarzał dlaczego nie.
-
Dobrze, przyznaję Bratu rację. Zostałem przekonany. To rodziłoby za duże kłopoty i jest niepotrzebne.
-
Skoro ja podałem temat, który został już praktycznie omówiony, to wypada żebym sam coś o nim powiedział.
1. Widzę, że pojawił się temat pogrzebu świeckiego. Żeby było wszystko jasne, to ogłaszam, że takowy istnieje. Został on przyjęty na Soborze Trydenckim II. Na jego podstawie odbyła się też ceremonia pogrzebu Patriarchy.
2. Tak sobie teraz myślę, że skoro tekst pogrzebu Patriarchy odbył się na podstawie pogrzebu świeckich, to dlaczego w wypadku śmierci duchownych nie przerobić tego tekstu (oczywiście jednorazowa dyspensa Patriarchy będzie w ten czas konieczna)?
-
Skoro ja podałem temat, który został już praktycznie omówiony, to wypada żebym sam coś o nim powiedział.
1. Widzę, że pojawił się temat pogrzebu świeckiego. Żeby było wszystko jasne, to ogłaszam, że takowy istnieje. Został on przyjęty na Soborze Trydenckim II. Na jego podstawie odbyła się też ceremonia pogrzebu Patriarchy.
2. Tak sobie teraz myślę, że skoro tekst pogrzebu Patriarchy odbył się na podstawie pogrzebu świeckich, to dlaczego w wypadku śmierci duchownych nie przerobić tego tekstu (oczywiście jednorazowa dyspensa Patriarchy będzie w ten czas konieczna)?
Przerobić czyli pozostawić taki, jaki był podczas pogrzebu Leona II.
-
Skoro ja podałem temat, który został już praktycznie omówiony, to wypada żebym sam coś o nim powiedział.
1. Widzę, że pojawił się temat pogrzebu świeckiego. Żeby było wszystko jasne, to ogłaszam, że takowy istnieje. Został on przyjęty na Soborze Trydenckim II. Na jego podstawie odbyła się też ceremonia pogrzebu Patriarchy.
2. Tak sobie teraz myślę, że skoro tekst pogrzebu Patriarchy odbył się na podstawie pogrzebu świeckich, to dlaczego w wypadku śmierci duchownych nie przerobić tego tekstu (oczywiście jednorazowa dyspensa Patriarchy będzie w ten czas konieczna)?
Przerobić czyli pozostawić taki, jaki był podczas pogrzebu Leona II.
Chodziło mi raczej o taki jaki jest dla świeckich, ale z odpowiednio dostosowanymi komentarzami ceremoniarza ;).
-
Skoro ja podałem temat, który został już praktycznie omówiony, to wypada żebym sam coś o nim powiedział.
1. Widzę, że pojawił się temat pogrzebu świeckiego. Żeby było wszystko jasne, to ogłaszam, że takowy istnieje. Został on przyjęty na Soborze Trydenckim II. Na jego podstawie odbyła się też ceremonia pogrzebu Patriarchy.
Ale nie został ujęty w Rytuale Laterańskim, więc o czymś to świadczy.
2. Tak sobie teraz myślę, że skoro tekst pogrzebu Patriarchy odbył się na podstawie pogrzebu świeckich, to dlaczego w wypadku śmierci duchownych nie przerobić tego tekstu (oczywiście jednorazowa dyspensa Patriarchy będzie w ten czas konieczna)?
Naprawdę chce się Bratu bawić w dom pogrzebowy? Takie to jest istotne, żeby z każdej śmierci robić wielką uroczystość? Naprawdę za mało jest uroczystości w Rytuale Laterańskim, żeby się wykazać?
I do tej pory nie usłyszałem jakiś istotnych argumentów na tak.
-
Skoro ja podałem temat, który został już praktycznie omówiony, to wypada żebym sam coś o nim powiedział.
1. Widzę, że pojawił się temat pogrzebu świeckiego. Żeby było wszystko jasne, to ogłaszam, że takowy istnieje. Został on przyjęty na Soborze Trydenckim II. Na jego podstawie odbyła się też ceremonia pogrzebu Patriarchy.
Ale nie został ujęty w Rytuale Laterańskim, więc o czymś to świadczy.
2. Tak sobie teraz myślę, że skoro tekst pogrzebu Patriarchy odbył się na podstawie pogrzebu świeckich, to dlaczego w wypadku śmierci duchownych nie przerobić tego tekstu (oczywiście jednorazowa dyspensa Patriarchy będzie w ten czas konieczna)?
Naprawdę chce się Bratu bawić w dom pogrzebowy? Takie to jest istotne, żeby z każdej śmierci robić wielką uroczystość? Naprawdę za mało jest uroczystości w Rytuale Laterańskim, żeby się wykazać?
I do tej pory nie usłyszałem jakiś istotnych argumentów na tak.
Ależ Bracie, chyba żeśmy się nie zrozumieli. Wcale nie proponuję tworzenia jakiś osobnych tekstów ceremonii. Wcale a wcale nie podoba mi się idea Rotrii jako domu pogrzebu, tak samo jak nie podoba mi się idea Rotrii jako miejsca samych ceremonii i 'Mszy' - jako v-świątyni, ale o tym będziemy mówili na innej dyspucie.
Również zgadzam się z tym, że pisanie kolejnych ceremonii jest na razie nie potrzebne (nie mówię tu o pogrzebie Patriarchy). Chodziło mi o to, że jeśli jakiemuś duchownemu się umrze, to można wykorzystać już istniejący tekst dla pogrzebu świeckiego.
Ponadto uważam, że cała ta dyskusja nie powinna się jeszcze rozpocząć, ponieważ nie ma na nią oficjalnej zgody Legatów.
Dlatego więcej słowa odnośnie ceremonii pogrzebu nie powiem, dopóki Patriarcha lub Legaci oficjalnie nie dopuszczą tematu do dyskusji Ojców.
-
Moje stanowisko brzmi tak - dodajmy pogrzeb Ojca Świętego do Rytuału, a teksty pozostałych pogrzebów to byłby zmodyfikowany tekst ceremonii pogrzebu (tej ogólnej).
-
Moje stanowisko brzmi tak - dodajmy pogrzeb Ojca Świętego do Rytuału, a teksty pozostałych pogrzebów to byłby zmodyfikowany tekst ceremonii pogrzebu (tej ogólnej).
Święte słowa Ekscelencjo.
-
Według mnie powinniśmy zając się tylko pogrzebem Patriarchy, najwyżej potem przyjąć inne wnioski o ceremonie, nie tylko pogrzebowe.
-
Dodajmy do Rytuału zapis, że zezwala się modyfikować cermonię pogrzebową pod kątem zmarłego - biskupa, księcia, etc.
-
Jestem przeciw. Rytuał to ścisły zbiór ceremonii i uważam, że nie ma sensu dodawać tam takich zapisów.
-
Ja popieram Ekscelencje Manciniego i de Leon.
-
A ja jednak stanę za Eminencją de Medici, bowiem ciągłe zmienianie i naginanie rytuału może doprowadzić do licznych nadużyć.
-
A ja jednak stanę za Eminencją de Medici, bowiem ciągłe zmienianie i naginanie rytuału może doprowadzić do licznych nadużyć.
Nie będzie to naginanie i zmienianie, jeżeli zostanie to dopuszczone. Naprawdę nie rozumiem Ekscelencji i Eminencji de Medici.
-
Rytuał nie jest czymś do modyfikacji - z zasady ma być stały i niezmienny. Tylko dyspensa Patriarsza ma moc dokonania weń jednorazowej zmiany. Uważam, że powinniśmy tylko dodać pogrzeb Patriarchy i nic więcej nie zmieniać, a pogrzeby osób duchownych przeprowadzać według funkcjonującego rytu.
-
Eminencjo on będzie czymś stałym, jeżeli zawarte będzie w nim odniesienie - stosować odpowiednio do... Bo to odniesienie będzie stałe.
-
Nie przekonuje mnie ta argumentacja. Może uzna mnie ksiądz za zatwardziałego tradycjonalistę, ale wolę, by dodano tylko pogrzeb patriarchy i nie ingerowano więcej do rytuałów, które z resztą sam promulgowałem jako Pius III.
-
Można ewentualnie dodać jakiś jeden, oddzielny wątek jako "ceremoniał pogrzebu duchowieństwa". I stosować się go będzie do wszystkich: kardynałów, biskupów czy prezbiterów.
-
Ewentualnie można zrobić coś takiego.
-
Miałem się nie odzywać, ale czuję że muszę, a ponadto widzę, że temat jest dopuszczony do dysputy :D
Można ewentualnie dodać jakiś jeden, oddzielny wątek jako "ceremoniał pogrzebu duchowieństwa". I stosować się go będzie do wszystkich: kardynałów, biskupów czy prezbiterów.
Gdy podałem ten temat to pomyślałem, że takie rozwiązanie będzie najlepsze, ale jakoś mi to z głowy wyleciało i zapomniałem o tym napisać :).
-
Bracia, a może dodajmy do rytuałów obrzęd ekskomuniki i anatemy jaki miał miejsce w przypadku masonerii? Kto wie czy kiedyś się jeszcze nie przyda?
-
Uprzedził mnie Brat ;D Chciałem po dyspucie o pogrzebie właśnie to zaproponować. Niemniej popieram Brata wniosek bo i to uważam za słuszne w takiej formie, jaką to za Ojca Świętego Leona II przedstawiłem.
-
Uprzedził mnie Brat ;D Chciałem po dyspucie o pogrzebie właśnie to zaproponować. Niemniej popieram Brata wniosek bo i to uważam za słuszne w takiej formie, jaką to za Ojca Świętego Leona II przedstawiłem.
Oczywiście Ekscelencjo, że w tej formie, bo Ekscelencji uroczystości to majstersztyk i można się od nich uczyć. Z nich zaczerpnąłem swój styl :)
-
Popieram z całego serca :).
Tylko jest jeden mały szkopuł - definicję ekskomuniki przedstawia nam CIC, o definicji anatemy nie ma zbyt wiele. Więc trzeba by albo zdefiniować to zjawisko, albo go nie stosować tego terminu.
-
W jednym z poprzednich postów, zdaje się, że poinformowałem o tym, że poszerzymy dyskusję o obrzęd ekskomuniki :)
-
Popieram z całego serca :).
Tylko jest jeden mały szkopuł - definicję ekskomuniki przedstawia nam CIC, o definicji anatemy nie ma zbyt wiele. Więc trzeba by albo zdefiniować to zjawisko, albo go nie stosować tego terminu.
Podobnie jak należy zdefiniować w CIC prałaturę personalną, ale myślę, że omówimy to przy okazji dyskusji o kan. 131 ;).
-
Czyli pojawiają się nowe rzeczy do omówienia.
-
Popieram z całego serca :).
Tylko jest jeden mały szkopuł - definicję ekskomuniki przedstawia nam CIC, o definicji anatemy nie ma zbyt wiele. Więc trzeba by albo zdefiniować to zjawisko, albo go nie stosować tego terminu.
Podobnie jak należy zdefiniować w CIC prałaturę personalną, ale myślę, że omówimy to przy okazji dyskusji o kan. 131 ;).
Popieram WE, dlatego proponuję, żeby albo nie dodawać w ogóle anatemy, albo już teraz przygotować jej definicję, żebyśmy wiedzieli, co wpisujemy w Rytuał. Później, przy okazji dyskusji o CIC, jedynie się nad nią zagłosuje :)
-
Więc doszliśmy do punktu ceremonii pogrzebowej na wzór Ojca Świętego Leona II, na sobotę przygotuję co trzeba, zaś wtedy będziemy debatować i głosować. Chyba, że mają Bracia jakieś uwagi i propozycje do tamtego ceremoniału.
-
Według mnie nie należy nic dodawać czy zmieniać w porównaniu z tamtą ceremonią.
-
Przepraszam wszystkich ojców soborowych za brak głosu.
Jak na razie, wszystkie zmiany popieram.
-
Wydaje mi się, że Ekscelencja Facibeni może już przedstawić swój projekt Rytuału pogrzebowego.
-
MC: Mistrz Ceremonii.
K: Kardynał prowadzący ceremonię pogrzebową.
WYSTAWIENIE CIAŁA
MC: Wraz z dźwiękiem dzwonów do Bazyliki św. Jana wkroczyła procesja z ciałem Jego Świątobliwości (imię). Patriarcha wnoszony jest na katafalku z asystą żołnierzy Gwardii Szlacheckiej. Biskup Rotrii odziany jest w czerwone pantofle, jedwabną sutannę, albę z potrójną koronką przeszywaną złotą nicią, purpurową stułę obszywaną złotymi nićmi i rubinami, czerwoną dalmatykę, a na niej zaś purpurowy ornat przedstawiający Krzyż Pański. Na jego ręce spoczywa manipularz, zaś w dłoniach Ojciec Święty dzierży różaniec. Na jego skroniach znajduje się złota mitra. Za katafalkiem Jego Świątobliwości podążają Jego Eminencja (imię, nazwisko), (tytuł, imię, nazwisko) oraz (tytuł, imię, nazwisko) ubrani w cappa magna. Pochodowi, docierającemu do prezbiterium towarzyszy chór Cantores Lateransis, który intonuje psalm "De profundis".
Pochód dociera do przygotowanego miejsca w kaplicy Matki Najświętszej, gdzie wśród wielu ozdobnych świec z honorami położone zostaje ciało Ojca Świętego. Jego Eminencja (N) odmawia modlitwy nad zmarłym, następnie kapłani odchodząc oddają hołd zmarłemu. Po zmianie warty honorowej bramy kaplicy Matki Najświętszej zostają zamknięte, a ciało Biskupa Rotrii zostało wystawione na widok publiczny.
POGRZEB WŁAŚCIWY
MC: W (dzień) wieczór zabrzmiały dzwony Bazyliki św. Jana na Lateranie, których dźwięk ogłasza Wiecznemu Miastu, że Jego Świątobliwość (imię) odbywa swą ostatnią drogę. Do świątyni wkracza korowód duchownych ubranych w należyte stroje chórowe. Procesję rozpoczyna krucyferariusz trzymający bogato zdobiony krzyż z czasów Aleksandra III, za nim podążają akolici i diakoni. Na końcu wolnym krokiem w kierunku Kaplicy Matki Najświętszej idą (tytuł, imię, nazwisko), który przewodniczyć będzie Mszy św., (tytuł, imię, nazwisko) posługujący w roli diakona oraz (tytuł, imię, nazwisko) towarzyszący purpuratom jako subdiakon. Procesja dociera do katafalku, gdzie w cedrowej trumnie udekorowanej złotymi zdobieniami spoczywa już ciało Ojca Świętego. Na sarkofagu leży purpurowa poduszka, a na niej położono triregnum Patriarchy (imię). Po odmówieniu modlitw przez (N) i (N) ponownie rozpoczęła formować się procesja, która okrążając wewnątrz Bazylikę św. Jana powoli dociera do przygotowanego miejsca w prezbiterium. W międzyczasie chór Cantores Lateransis rozpoczął śpiewanie introitu z Requiem (imię i nazwisko artysty).
Trumnę niosą żołnierze Gwardii Szlacheckiej, którzy znajdują się pod rozkazami (tytuł, imię, nazwisko). Gwardziści dochodząc do prezbiterium położyli sarkofag na trzypiętrowym katafalku otoczonym świecami. Konstrukcja została ozdobiona purpurowym materiałem ze złotym obszyciem. Trumnę przykryto czerwonym materiałem, a na nim położono poduszkę z tiarą Ojca Świętego. W tym samym czasie procesja z duchownymi dotarła do ołtarza głównego, gdzie kardynał (N) przywdział koronkową albę, czarny ornat ze złotymi obszyciami i wizerunkiem śmierci Jezusa Chrystusa, zaś na głowę włożył białą mitrę ze złotymi obszyciami. (N) oraz (N) ubrali koronkowe alby oraz czarne dalmatyki z wizerunkiem krzyża.
Śpiew Kyrie rozpoczyna Mszę odprawianą przez kardynała (N) za duszę Ojca Świętego (N). Potężne głos chórzystów przepełniają całą świątynię, intonując kolejne fragmenty (nazwisko artysty) opus magnum. Po Mszy, gdy Eminencja (N) zawołał końcowe słowa Requiem "Requiescat in pace!" duchowni ponownie sformowali korowód. Celebrans zdjął ornat i przywdział czarną kapę, na której wyszyte były pierwsze słowa z księgi Koheleta. Po ucałowaniu ołtarza duchowni schodzą ze stopnia ołtarza w głąb prezbiterium.
(N), dzierżąc w rękach krzyż procesyjny wyszedł przed katafalk z trumną, zaś Eminencja (N) odmawiał stosowne modlitwy. Następnie żołnierze Gwardii Szlacheckiej znieśli trumnę z katafalku i dołączyli do ruszającej procesji. Gdy chór Cantores Lateransis rozpoczął śpiewanie Lux Aeterna pochód ruszył w kierunku Kaplicy Matki Najświętszej, gdzie przygotowany został grobowiec dla Ojca Świętego. Jego Eminencja (N) pobłogosławił wodę i trybularz i obchodząc trumnę wpierw poświęcił ją wodą święconą, następnie okadził trybularzem. Po ustaniu śpiewów rozpoczęła się ceremonia pochówku ciała Ojca Świętego w przygotowanym sarkofagu. Wówczas Eminencja (N) przemówił do zgromadzonych żałobników:
K: Śmierć w warunkach świata wirtualnego jest ostatecznym i nieodwracalnym opuszczeniem kreowanej postaci i przeniesienie się z powrotem w świat realny. Dzień śmierci jest dopełnieniem dnia narodzin. Oddajmy więc hołd naszemu zmarłemu Bratu.
MC: Wszyscy zebrani w zadumie podejmowali refleksje nad słowami celebransa.
K: Teraz złożymy ciało naszego zmarłego Brata w grobie.
Prochem jesteś i w proch się obrócisz. Spoczywaj w pokoju.
MC: Gwardziści złożyli ciało Biskupa Rotrii w grobowcu w Kaplicy Matki Najświętszej. Chór Cantores Lateransis rozpoczął śpiew Salve Regina.
Bracia, pogrzeb prowadzić musi kardynał wyznaczony przez kolegium. Towarzyszyć mu może dwóch wybranych kapłanów w osobie diakona i subdiakona. Oczywiście wymieniamy imię, tytuł i nazwisko, lecz potem zamieniłem to na (N). Dodałem także fragment zaproponowany kiedyś przez Ojca Świętego Piusa IV jako tekst "Prochem jesteś i w proch się obrócisz, spoczywaj w pokoju". Jeśli widzą Bracia jakieś niedociągnięcia, błędy i problemy to proszę debatować. Następnie przegłosujemy ceremoniał i dodamy go do Rytuału Laterańskiego.
-
Uważam, że jest w porządku.
-
Ja również popieram. Piękna ceremonia.
-
Zgadzam się z Braćmi zarówno w kwestii ceremonii pogrzebowej Jego Świątobliwości, jak i w kwestii "rytuału ekskomuniki".
-
Ja proponuję, żeby ceremonii przewodniczył najstarszy stażem kardynał - nieco zbliżenie jak w realu. Najstarsi kardynałowie uchodzą za najbardziej doświadczonych, dlatego to do nich powinien należeć ten zaszczyt :).
-
W realu przewodniczy dziekan Kolegium, nie protoprezbiter.
-
Dyskusja potrwa do wtorku, wówczas do czwartku będziemy głosować nad ceremoniałem i po głosowaniu, do soboty złożymy nowe wnioski o ceremoniały etc.
-
Czyli od jutra głosujemy?
-
O 20.00 rozpoczniemy głosowanie.
-
A co w kwestii przewodniczenia ceremonii? Nie wypracowaliśmy przecież stanowiska jeszcze, więc nad czym tutaj głosować ;D
-
Tak, zmienię tekst, że prowadzić pogrzeb będzie najstarszy stażem kardynał, chyba, że Patriarcha w swym ostatnim słowie bądź kolegium kardynalskie zadecyduje inaczej.
-
A może dobrze było by powołać Papieskiego Mistrza Ceremonii.?
-
Primo: Papieża tu nie mamy.
Secundo: Od ceremonii przypominam jestem ja, czyli Szambelan Patriarszy.
-
Powinien przewodniczyć Dziekan Kolegium Kardynalskiego.
-
W sumie co to za różnica czy to najstarszy stażem kardynał czy dziekan? Dlatego zaproponowałem by kardynał był wybrany przez kolegium. Nie każdy chciałby odprawiać pogrzeby Patriarchy.
-
Wstrzymuję się (ze względu na to, iż uważam, że ceremonii powinien przewodniczyć Dziekan Kolegium Kardynalskiego).
-
ZA
-
Za.
-
Za.
-
ZA.
-
ZA
-
Za
-
Głosuję ZA :).
-
ZA
-
Głosuję ZA.
-
Czcigodni,
zamykam głosowanie i tym samym ogłaszam, że Sobór Święty Ojców zwołany po raz szósty w Bazylice Laterańskiej większością swych głosów przyjął projekt ceremonii pogrzebu Patriarchów i włącza go w poczet Rytuału laterańskiego.
Głosowało 10 z 13 uprawnionych,
9 osób głosowało za.
1 osoba wstrzymała się.
0 osób zagłosowało przeciw.
Czcigodni,
w rozmowach padły propozycje różnych innych ceremonii i rytuałów. Jeśli Szanowni Ojcowie chcą debatować nad jakimiś jeszcze ceremoniami proszę je zgłosić w tym wątku. Po decyzji Ojca Świętego o dopuszczeniu wątku pod obrady pojawi się on jako temat specjalny. Wnioski można zgłaszać do soboty godz. 20.00.
Cum debita reverentia,
(-) Biskup Pio Maria markiz Facibeni,
Legat na Święty Sobór Laterański VI.
-
Wnoszę o dodanie do rytuałów ceremonii ekskomuniki.
-
Ja z kolei prosiłbym o ustalenie jakiś ceremonii v-ślubów i v-pogrzebów :)
-
Bracie przecież to wszystko już jest. Musisz nauczyć się prawa i obyczajów Rotrii.
-
Ja z kolei prosiłbym o ustalenie jakiś ceremonii v-ślubów i v-pogrzebów :)
Szanowny Bracie, proszę w wątku Inauguracji Soborowej potwierdzić swą obecność i udział w Soborze, a wtedy proszę zabierać głos w dysputach. Ma to za cel uporządkowanie liczby Ojców Soborowych.
-
Czy ktoś z Ojców Soborowych stawia sprzeciw, aby otwarto specjalną debatę nt. ceremoniału Ekskomuniki?
-
Czcigodni,
z pewnych powodów zamykam przyjmowanie wniosków o ceremonie do Rytuału Laterańskiego. Otwieram zatem głosowanie nad wnioskiem Brata Vincenzo dot. dodania rytuału ekskomuniki. Głosujemy do poniedziałku do godz. 15.00. Głosujemy: za, przeciw, wstrzymuję się.
-
Przeciw.
-
ZA
-
Za
-
Przeciw.
-
Przeciw
-
Przeciw.
-
Wstrzymuję się
-
Czcigodni,
zamykam głosowanie nad wnioskiem kanonika Vincenzo o dodanie do debaty soborowej i rytuału ceremonii ekskomuniki.
Głosowało 7 z 12 uprawnionych.
2 osoby głosowały za.
4 osoby głosowały przeciw.
1 osoba wstrzymała się.
Tym samym ogłaszam, że większością głosów wniosek Brata Vincenzo został odrzucony. Serdecznie dziękuję za rozmowy w tej debacie i oficjalnie zamykam I Dysputę Soboru Laterańskiego VI dot. Aktualizacji Rytuału Laterańskiego. Niedługo odpowiedni dokument zostanie opublikowany w dziale rytuałów.
Raz jeszcze dziękuję,
(-) Biskup Pio Maria markiz Facibeni,
Legat Świętego Soboru Laterańskiego VI.