Rotria

SOBORY I SYNODY => VI Sobór Laterański => II Sesja VI Soboru Laterańskiego => Wątek zaczęty przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 03 Gru 2014, 18:23:46

Tytuł: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 03 Gru 2014, 18:23:46
Wasza Świątobliwość,
Czcigodni Ojcowie Soborowi!

Pragnę otworzyć kolejną dysputę Świętego Soboru Laterańskiego VI. Jej temat zaproponował sam Ojciec Święty i rozpoczynam dyskusję na jego życzenie. Temat brzmi - "Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie". Czy mamy taką prowadzić? Jak ma ona wyglądać?

Zapraszam do obradowania.

bp Vincenzo Oreglia di Santo Stefano
Legat Soborowy
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Środa, 03 Gru 2014, 20:08:45
Oczywiście! Kościół Rotryjski, a nawet samo Państwo Kościele Rotria od kilku lat stoi na straży kultury Orientyki i stara się angażować w poszczególne inicjatywy. Bardziej jednak zajmującą kwestią jest dialog między pozostałymi v-wyznaniami. Sam, jako Kościół, będziemy z pewnością obecni, bo też dodajemy "kolorytu" do kultury narodowej państw. :)
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 03 Gru 2014, 20:28:15
Zgadzam się.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Środa, 03 Gru 2014, 20:38:38
Trzeba poszukać wyznań odwołujących się do chrześcijaństwa w zagranicznym mikroświecie i spróbować prowadzić dialog ekumeniczny :)
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Aleksander IV w Środa, 03 Gru 2014, 21:26:08
Nie wolno nam również zapomnieć, iż rdzeniem religii chrześcijańskiej jest ewangelizacja, a więc głoszenie wiary. I choć ewangelizacji nie prowadzimy, to powinniśmy jednak szerzyć i promować kulturalne aspekty chrześcijaństwa w różnych zakątkach mikroświata. Jest to bowiem trzon sensu istnienia jakiegokolwiek Kościoła. Kościół istniejący dla samego siebie jest pozbawiony logiki.

Oczywiście nie sądzę byśmy powinni działać wszędzie i wszędzie wędrować. Mikroświat bowiem rządzi się innymi prawami niż świat realny. I tak w przypadku mikronacji, których podstawową cechą jest kpina, żart, ironia, czy też negacja porządku jaki panuje w świecie realnym, nie ma sensu prowadzenie tam jakiejkolwiek działalności, gdyż skończy się to zawsze fiaskiem i kompromitacją. Zaś w przypadku mikronacji, które postrzegają wirtualny świat bardzie realistycznie, nasza działalność powinna być tam rozwijana, o ile nie stoi to w opozycji do dążeń obywateli tegoż kraju.

Podsumowując, sądzę, iż warto podtrzymać dotychczasowy model zawierania współpracy z innymi mikronacjami, poprzez drogę dyplomatyczną, gdzie obie strony, na wspólnie ustalonych warunkach mogą odnieść wymierne korzyści.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 03 Gru 2014, 21:43:19
Otóż to, ale musimy się otworzyć na promowanie wartości chrześcijańskich.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Czwartek, 04 Gru 2014, 18:23:39
Promowanie to jedno, prowadzenie dialogu opartych na wartościach chrześcijańskich to drugie. Proponuję wstępnie zaprosić zwierzchnika Kościoła Augurskiego do Nas, bądź ktoś od Nas może się do nich udać. Myślę, że warto poczynić jakieś kroki zmierzające ku temu.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 04 Gru 2014, 18:57:48
Myślę że to nie jest dobre pomysł. Uznanie Kościoła Agurskiego pozbawi szansy powrotu Agurii na łono Kościoła Rotryjskiego.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Czwartek, 04 Gru 2014, 20:08:28
Kto powiedział o uznaniu? Poza tym nie ma co się obrażać na rzeczywistość. Lepiej prowadzić dialog niż czekać bezczynnie.

Nawet jeżeli uznalibyśmy KA to nie ma żadnych przeciwwskazań, aby jeżeli będą tego chcieli powrócić na łono KR. Przypominam, że taka sytuacja miała miejsce z Polskim Kościołem Powszechnym z RON.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Czwartek, 04 Gru 2014, 22:17:05
Od dłuższego czasu myślę o Agurii i tamtejszym Kościele. Myślę, że my powinniśmy wyjść z inicjatywą jedności.

Z moich obserwacji wynika, że część Agurczyków pragnie niezależności Kościoła. Możemy zatem zaproponować pewną autonomię. Tzn. coś w rodzaju Unii Brzeskiej. Po za tym Kościół Aguriański nie wierzy w zachowanie ciągłości władzy w Rotrii, a zatem powinniśmy rozliczyć się z naszej historii.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Czwartek, 04 Gru 2014, 22:50:14
Musimy Bracia zawalczyć o jedność naszego Kościoła, dla tego uważam, że dobrym pomysłem jest dialog zarówno z Agurią, jak i samym Kościołem Agurskim.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Aleksander IV w Czwartek, 04 Gru 2014, 23:56:59
Sprawami na linii Aguria - Rotria zajmie się Kuria. Rozmowami zaś zajmę się osobiście.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Gru 2014, 12:26:42
Popieram tą ideę. Czy w zakresie tej dyskusji nie zawiera się także problem szerszego wyjścia naszego Kościoła do innych państw? Prosiła o to Azymutia, Rzeczpospolita Polska. Dlaczego nie korzystamy z prałatur personalnych?
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 05 Gru 2014, 14:14:16
Niestety, ale Bracia nie bardzo zrozumieli temat dyskusji, który brzmi jasno: Kościół Rotryjski w zagranicznym mikroświecie, nie polskim mikroświecie. Jest to diametralna różnica.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Aleksander IV w Piątek, 05 Gru 2014, 15:02:56
W takim razie należy się poważnie zastanowić. W tym przypadku potrzebni by byli specjaliści językowi, którzy byliby w stanie zawrzeć umowy międzynarodowe, pisać noty w stosownym stylu oraz prowadzić dyskusje i narrację - oczywiście wszystko pod warunkiem zainteresowania ze strony tych państw. O ile pierwszy warunek być może byśmy spełnili, o tyle ten drugi chyba nie za bardzo jest osiągalny. Nie wydaje mi się, by w angielskim (nie wiem jak w pozostałych) mikroświecie było zapotrzebowanie na działalność kościelną - gdyby takowe było, już istniałby tam jakiś kościół odwołujący się do chrześcijaństwa czy katolicyzmu, a wówczas nasza działalność byłaby zbędna. Zaś jego nieistnienie sugeruje brak popytu. Ponadto należy pamiętać o religijnym zróżnicowaniu i innej mentalności religijnej w mikroświecie zagranicznym i wśród polskich mikronautów.

O współpracy z mikronacjami w językach innych, niż angielski nawet nie myślę. Angielski pomimo, iż jest nauczany w szkołach, zna w polskim mikroświecie (na poziomie opisanym powyżej) może kilka osób. Co dopiero tu marzyć o francuskim, włoskim, hiszpańskim, rosyjskim, niemieckim, nie wspominając o szwedzkim, holenderskim, irlandzkim... czy choćby chińskim! (Ciekawe swoją drogą jak duży jest chiński mikroświat i o co tam chodzi :D).

Podsumowując myślę, że idea wspaniała, choć realizacja raczej niemożliwa. Szanse powodzenia oscylują w granicach 10%.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Gru 2014, 15:32:42
Ja się nie wypowiem bo oprócz angielskiego i łaciny kościelnej i prawniczej to słaby ze mnie lingwista. Choć pomysł zacny.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 05 Gru 2014, 16:36:56
O ile pierwszy warunek być może byśmy spełnili, o tyle ten drugi chyba nie za bardzo jest osiągalny. Nie wydaje mi się, by w angielskim (nie wiem jak w pozostałych) mikroświecie było zapotrzebowanie na działalność kościelną - gdyby takowe było, już istniałby tam jakiś kościół odwołujący się do chrześcijaństwa czy katolicyzmu, a wówczas nasza działalność byłaby zbędna. Zaś jego nieistnienie sugeruje brak popytu.

Przede wszystkim trzeba wybadać temat. Do tej pory właściwie nikt nie pomyślał o czymś takim, możemy więć śmiało powiedzieć, że jesteśmy pierwszym w historii Patriarchą, który nie patrzy wyłącznie na działalność Kościoła Rotryjskiego tylko w polskim mikroświecie, ale także w tym zagranicznym. Oczywiście - działalność w zagraniczym mikroświecie, wymagałaby od nas większej pracy, zaangażowania, a przede wszystkim odpowiednich umiejętności, głównie językowych. Sam pomysł jest bardzo ciekawy, to by świadczyło o Naszej sile i o tym, że Nasz Kościół jest uniwersalny, tak jak ten realny. Aczkolwiek, nawet jeśli jest dla nas mało osiągalne obecnie to warto już teraz zawrzeć pewne rzeczy na ten temat w dokumentach soborowych, niech to będzie pierwszy krok w stronę działalności Kościoła Rotryjskiego zagranicą. Na ten projekt trzeba patrzeć długofalowo, nie należy spodziewać się od razu zysków. Nie od razu Kazimierz Wielki uczynił Polskę murowaną, gdy była jeszcze drewniana. My, tak właśnie na to patrzymy. Nie powinniśmy się ograniczać, powinniśmy iśc do przodu i nawet jeśli ta droga nie jest łatwa (bo działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym byłaby czymś nowym i niespotykanym do tej pory) to warto iść tą drogą. Musimy znaleźć nowe odniesienie do swojej działalności bo chyba sami Bracia przyznacie, że działalność w polskim mikroświecie mamy już w jednym paluszku i apetyt rośnie w miarę jedzenia i to nie jest nic złego, bo powinniśmy wejś na nowy etap rozwoju po 7 latach istnienia.

Jak wnioskujemy z Brata wypowiedzi, polega Brat w tym temacie na własnych domysłach, tak naprawdę nikt z nas nie wie zbyt wiele jak wygląda zagraniczy mikroświat, jakimi rządzi się zasadami, czy działają tam jakieś religie etc. bo nikt się z nas do tej pory tym tematem nie interesował, więc pora, żeby to zmienić. Nawet jeśli np. w angielskim mikroświecie nie działa coś w stylu Stolicy Aposotlskiej to może my powinniśmy zapełnić tą niszę? My szczerze mówiąc, kiedyś się zagranicznymi mikronacjami zainteresowaliśmy i pamiętamy, że w niemieckim mikroświecie działa coś w stylu Stolicy Apostolskiej, z tą różnicą, że tam głową Kościoła jest Papież, a nie Patriarcha.

Podsumowując myślę, że idea wspaniała, choć realizacja raczej niemożliwa. Szanse powodzenia oscylują w granicach 10%.

Raczej, co nie znaczy, że w ogóle. Uważamy, że i tak warto wspomnieć coś na ten temat w dokumentach soborowych, bez względu na to czy coś w tym temacie osiągniemy teraz, czy nie. Jak już mówiliśmy to trzeba traktować długoterminowo, teraz wydaje się to mało osiągalne, za jakiś czas może być bardzo realne. My nie chcemy, żeby już za Naszego pontyfikatu dokonała się w tym temacie jakaś rewolucja, że Nasz Kościół zawładnie zagranicznym mikroświatem - bo patrzymy na to realistycznie i wiemy, że tak szybko tego nie osiągniemy, ale chcemy jako pierwszy Patriarcha w historii Rotrii, stworzyć ku temu odpowiednie warunki, tak żeby Nasi następcy zamiast dyskutować nad tym (tak jak my teraz), mogli działać, przy odpowiednich warunkach. Gdyby człowiek tak się zamykał w tym co ma, to myślę, że nikt nie ma co do tego wątpliwości, że żylibyśmy dzisiaj nadal w jaskiniach. Jak widać, ludzie mają już taką naturę, że lubią drążyć i odkrywać coś nowego - i my hołdujemy takiemu podejściu.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Gru 2014, 16:52:02
Owszem należy myśleć jak najbardziej perspektywicznie i długofalowo.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Piątek, 05 Gru 2014, 17:07:04
Kto wie... Może kiedyś dorobimy się wspólnot za granicą  :)
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 06 Gru 2014, 19:36:45
Każdy mówi o działalności Koscioła po za polskim mikroświatem, ale myślę, że zanim zaczniemy działalność kościelną powinniśmy nawiązać takie zwykłe kontakty dyplomatyczne do niczego nie zobowiązujące, a następnie podpisać traktat o wzajemnym uznaniu, wymiany przedstawicieli, podróże dyplomatyczne i dopiero na końcu otwarcie jakiejś diecezji ;).

Najpierw jednak musimy zająć się wybadaniem tamtejszych realiów - czyli wycieczki po okolicy -, a do tego trzeba znajomości językowych. Do tej roboty można powołać specjalną komisję, jej członkowie są obywatelami Rotrii a także powinni mieć opanowany język obcy - którego znajomość można sprawdzić w specjalnym egzaminie.

Gdy zbadamy tamtejsze warunki można rozpocząć jakikolwiek dialog międzynarodowy.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Niedziela, 14 Gru 2014, 11:10:02
Czy w tej dyskusji nie chce już nikt więcej zabrać głosu?
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Sobota, 20 Gru 2014, 02:25:44
Wasza Świątobliwość,
Wasze Eminencje,
Wasze Ekscelencje,
Czcigodni Bracia,


Kiedy przybyłem do Państwa Kościelnego Rotrii, panował wówczas patriarcha Aleksander I. Młody, acz ambitny władca – opiekun takich zagubionych sierot, jak ja owego czasu. Rotria nie była wówczas utopią. Pełno było czynników, które powodowały kryzys, który jednak można było  przezwyciężyć. Wszystkich bowiem duchownych i wiernych łączyła jedna myśl, wizja, które stanowiła pewną wartość nadrzędną – było nią Państwo, które jako ostoja chrześcijaństwa w mikroświecie, istniało w umysłach naszych jako nasze dobro wspólne. Choć wielu z nas dbało o swoje interesy, to potrafiliśmy zaprzeć się samych siebie i ruszyć razem do boju o lepsze jutro.

Podczas niniejszej debaty zadaniem nas, ojców soborowych, jest ustalenie wspólnego stanowisko na temat działalności Kościoła w zagranicznym mikroświecie (jak bardzo kuriozalnie by to nie brzmiało). Odpowiedź na pytanie, które zadał Ekscelencja Legat, powinna być zdecydowana i krótka – nie. Nie możemy angażować w żadną działalność zagraniczną, ani nawet na naszym własnym podwórku, ponieważ kryzys, który nas dopadł, a który jest największym w naszej historii. Nie jest to bowiem kryzys demograficzny, ani związany z ostatnimi wydarzeniami, jak choćby ruchem reformacyjnym. Nasz problem polega na czymś zupełnie innym. Zagubiliśmy naszą własną tożsamość, przez co straciliśmy autentyczność. Kościół Rotryjski nie ma już swojej myśli, a kojarzony jest głównie jako „firma od przebarokizowanych ceremonii”. Widać to w poprzednich dyskusjach soborowych, które tak naprawdę nie doszły do niczego nowego, potwierdziły tylko dotychczasową doktrynę, lekko rozwijając jej horyzont zainteresowań, ale tak naprawdę pozostawiając niezmienną.

Wielu z Was, Czcigodni Bracia, pomyśli sobie w tym momencie, że w końcu Patriarcha w rycie koronacji przysięga dochować tego, co zostało wcześniej uchwalone. Istotnie tak jest, ale choroba, która dotyka Rotrię dotyczy przede wszystkim doktryny, a mówiąc bardziej sensu stricto idei Jej istnienia. Musimy jeszcze raz przemyśleć to, kim i po co jesteśmy, co możemy zaoferować innym , a także czym będziemy się kierować. Trzeba porzucić to, co stare i zepsute, naprawić to, co jeszcze można i dodać to, czego nie ma. Nie budujmy naszego domu na piasku!

Kryzys ten, który bierze swoje źródło od braku mocnego fundamentu, ma dość poważne skutki społeczno – polityczne. Ten rak, który toczy nasz Kościół, dotknął też umysłów wielu. Intryganctwo, donosicielstwo, kupczenie urzędami – to wszystko dodaje tylko oliwy do ognia. Sam nie jestem bez winy. Jednak nikt nie jest. Jeśli jednak chcemy naprawić Państwo Kościelne, musimy raz na zawsze skończyć z tym wszystkim. Wielu z naszych wiernych kojarzy nas z dewotami, faryzeuszami, którzy zasiadają na pierwszych miejscach w kościołach, po czym plują na wszystkich dookoła. Apeluję do Jego Świątobliwości, aby przy współpracy z Kolegium Kardynałów, raz na zawsze położył kres temu moralnemu zepsuciu, którego jesteśmy świadkami (w szczególności w ostatnich dniach). Koniec z tym!

Kościół i Państwo to nasze dobro wspólne, o które musimy dbać wspólnie bez patrzenia na interesy własne. Musimy uświadomić to sobie jak najprędzej, jeśli chcemy uniknąć katastrofy.

Ekscelencjo Legacie,
W związku z tym, co powiedziałem, wnoszę o głosowanie nad tymczasowym zamknięciem tej debaty, ale także nad zamknięciem tej sesji Świętego Soboru oraz zwołanie nowej, podczas której przedyskutujemy rzeczy, które zreferowałem wcześniej.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 20 Gru 2014, 10:47:07
Wasza Eminencjo, w tej dyskusji zamiar wypowiedzenia się zgłosił już dawno Ojciec Święty, więc zaczekajmy na słowo od Jego Świątobliwości.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 29 Gru 2014, 18:52:08
Ekscelencjo Legacie,

Kiedy można się spodziewać wznowienia debaty, która została brutalnie zamknięta? Patriarcha to nie Ludwik XIV, Państwo to nie On. Jak chce się wypowiedzieć, to może to zrobić w toku dyskusji.

Wnoszę o ponowne otworzenie dyskusji i zarzucenie oczekiwania na Patriarchę.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Poniedziałek, 29 Gru 2014, 22:35:11
Dwie dyskusje, które są otwarte nadal trwają, można się wypowiadać. Natomiast nowa nie zostanie otwarta dopóki nie otrzymam takiego polecenia od Jego Świątobliwości.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Wtorek, 30 Gru 2014, 12:46:35
Patriarcha nie jest najwyższym autorytetem na Soborze. Żądam o przejście do głosowania nad moimi wnioskami.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 30 Gru 2014, 13:49:02
Z całym szacunkiem Eminencjo, ale Wy też nie jesteście władni żądać czegokolwiek ode mnie. Jeżeli Patriarcha nie pojawi się do jutra (a to będzie już ponad tydzień), rozważę dalsze prowadzenie Soboru. W ogóle nieobecność Ojca Świętego rodzi kryzys w naszym Kościele.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Wtorek, 30 Gru 2014, 14:19:45
Po pierwsze to Sobór, a nie Synod stąd też nieobecność bądź obecność Patriarchy nie jest tutaj żadnym wymogiem. Co prawda nie zgadzam się z pewnymi tezami wysuniętymi przez kardynała Manciego, ale winniśmy rozpocząć rozmowy. Nic nam bardziej nie pomoże jak wypracowanie wspólnych punktów działalności. W związku z powyższym popieram wniosek o rozpoczęcie kolejnej sesji obrad.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 30 Gru 2014, 15:13:54
Proszę aby wypowiedzieli się w tej sprawie pozostali Ojcowie Soborowi.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Wtorek, 30 Gru 2014, 15:18:29
Ja również Czcigodni dokładam swój głos "za" w sprawie otwarcia kolejnej sesji i przedyskutowania tez Jego Eminencji. Według mnie przedstawiają one jedne z głównych problemów trapiących Kościół, problemów z którymi trzeba walczyć i którym należy się sprzeciwić. Lux veritatis
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 30 Gru 2014, 15:20:52
Udam się zatem do jednej z kaplic Bazyliki Laterańskiej, by tam w modlitwie rozważyć w sercu Wasze słowa Bracia i jeszcze dziś wieczorem podejmę decyzję. A może i sam Ojciec Święty pojawi się do tej pory.
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 03 Sty 2015, 14:46:33
Zamykam dyskusję i przechodzimy do głosowania:

Czy jesteście za rozpoczęciem działalności Kościoła Rotryjskiego w zagranicznym mikroświecie?

1. Tak

2. Nie

3. Wstrzymuję się
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Sobota, 03 Sty 2015, 15:16:37
3
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Aleksander IV w Sobota, 03 Sty 2015, 15:32:18
2
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Sobota, 03 Sty 2015, 15:37:54
3
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Sobota, 03 Sty 2015, 16:29:17
2
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 03 Sty 2015, 17:50:01
2
Tytuł: Odp: Dysputa VI: Działalność Kościoła Rotryjskiego w zagraniczym mikroświecie
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Poniedziałek, 05 Sty 2015, 20:05:48
Zamykam głosowanie. Oto jego podsumowanie:

Głosów TAK - 0
Głosów NIE - 3
Głosów WSTRZYMANYCH - 2

Zatem Sobór odrzucił możliwość działalności Kościoła Rotryjskiego w zagranicznym mikroświecie. Jednocześnie zamykam niniejszą dysputę.