Jeszcze lepszym pomysłem jest wyodrębnienie z kalendarza przedsoborowego najważniejszych świąt obowiązkowych dla naszego Kościoła. Można także dodać własne, ale nie za dużo. Wszakże byłoby to ciekawe urozmaicenie.
Drodzy Bracia,
Dla nas sprawa jest jasna - kalendarz przedsoborowy i żaden inny. Są na to odpowiednie argumenty i już nie będziemy się powtarzać bo zostały przedstawione w tej dyskusji. Natomiast nie wyobrażamy sobie, żebyśmy mieli stworzyć, swój własny kalendarz czy też bawić się w jakiekolwiek inne modyfikacje. Dla Nas jest to niedopuszczalne bo mamy w pamięci dawne czasy, kiedy też Stolica Apostolska i Kościół zostały "zmodyfikowane", przecież też te działania miały sprawić, że będzie to częścią naszej, własnej kultury, miało to być nośnikiem kulturotwórczym - skutki tego były bardzo nieciekawe. Oczywiście ktoś teraz może powiedzieć, że wyolbrzymiamy bo to przecież tylko kalendarz, ale dla Nas jest to istotny element dla funkcjonowania Kościoła.
Ktoś powiedział czy zasugerował, że będziemy tworzyć WŁASNE ŚWIĘTA? Matko Boska, pracuje Ekscelencja na Uniwersytecie a czasem zastanawiam się czy posiada zdolność czytania ze zrozumieniem.
Myślę, że ten pomysł nie wiązał by się również z większymi problemami. Przy tworzeniu nowego kalendarza były by nie jasności, które święto obowiązkowe, które nie, a które ma w ogóle być ujęte.