Rolą kapłanów jest przede wszystkim głoszenie zasad religii, czyli pomoc, przebaczanie, zrozumienie. Musimy pomagać wszystkim, przebaczać każdemu, kto naprawdę tego chce, oraz zrozumieć człowieka, przynajmniej starać się go zrozumieć. Jako kapłani dostaliśmy zadanie głoszenia nauk Jezusa, jednak jak dawno naprawdę odeszliśmy od tego zadania? Na pewno musimy sami zrozumieć, albo - jak wcześniej pisałem - przynajmniej chcieć zrozumieć nauki religijne, bo jeśli kapłani tego nie będą rozumieli, to jak mogą tego nauczać? Zrozumienie tych nauk nie polega tylko na zapamiętaniu modlitw i przykazań, a głównie na zrozumieniu istoty drugiego człowieka, chrześcijanina. Jeśli tego nie zrozumiemy nie możemy nauczać innych. A naszym głównym zadaniem jest nauczanie innych zasad i nauk Jezusa. Wielu ludzi w v-świecie pomniejsza naszą rolę argumentując to tym, że jest to obraza religii. Czy obrazą religii jest pomaganie potrzebującym albo rozumienie drugiego człowieka? Jeśli ktoś uważa to za obraze religii i Pana Boga, to musimy do takiego człowieka przemówić, wytłumaczyć mu czemu my głosimy wiare. Jeśli ktoś uważa, że to są wymysły ludzi, to się grubo myli, ponieważ to nie są nasze wymysły, to Słowa Boga. Naszą rolą jest głoszenie tego Słowa, jeśli o tym zapomnimy, to przestaniemy być kapłanami, pośrednikami między Bogiem a ludźmi. Musimy głosić nauki, mamy oczywiście inne zadania mniej i więcej ważne, które jeśli chcemy być kapłanami musimy wypełniać. Na przykład pośredniczyć w sporach między państwami. Jesteśmy przecież kapłanami Kościoła, który każdą wojne uważa za złą, nawet krucjatę. Oprócz tego musimy pomagać każdemu kto chce, a czy my to robimy? Czy my pomagamy wszystkim? Niestety nie, nawet my kapłani tego nie robimy, więc jak mamy być urzędnikami Boga na ziemi? Oczywiście są nieliczni, którzy naprawdę pomagają bez żadnego interesu. Moim zdaniem naszą rolą jest ,,noszenie krzyża" ale noszenie tylko pokojowo, nigdy inaczej, bo wtety sami staniemy się bezludzkimi osobnikami. Dlatego właśnie musimy pomagać i przebaczać wszystkim, bo jeśli tego nie zrobimy to na nic wszystko.
Edytowane przez Marco kard de Zepp SJ dnia 14-02-2009 15:00
Post�w: 514 Miejscowo��: Rotria Data rejestracji: 18.12.08
Dodane dnia 13-02-2009 23:38
Amen.
Zgadzam się z Bratem. Musimy zrozumieć cel naszej misji. Ale są ludzie którzy ten cel rozumieją i go wypełniają.
NA URLOPIE. WRACA POD KONIEC SIERPNIA.
\r\n\r\n
\r\nJego Wysokość i Eminencja, Victorjos Paulosigos de Zepp, Królestwa Surmeńskiego Książę, Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał, Królewskiej Akademii Nauk prawa profesor, Uniwersytetu Rotryjskiego teologii magister
Lucjusz Cardozo 24/07/2009 20:44 Witam wszystkich, nazywam się Lucjusz Cardozo i chciałbym zamieszkać w tym państwie
Yamamoto Isoroku 20/07/2009 20:34 Wiele osób ma mylne wyobrażenie wirtualnych państw. Należy im wyjaśnić co i jak.
Marco kard de Zepp SJ 20/07/2009 10:50 duchownym. Wtedy możesz zostać wysłany z misją do jakiegoś kraju lub coś w tym guście Jak tu żyć? Tak, jak żyłbyś w Watykanie. Najlepiej udzielaj się na forum, zawsze możesz też poprosić nas o pomo
Marco kard de Zepp SJ 20/07/2009 10:49 Jest z lekka nieaktualny Ale wygląda to ogólnie tak, że możesz tu działać jako świecki w jakichś własnych inicjatywach, lub skończyć studia (zgłoś się na forum w dziale Uniwerstetu) i zostać duchow
Bercik91 19/07/2009 23:27 A jest jakis poradnik jak tu zyc?
kard Lorenzo de Medici 19/07/2009 12:34 W to się nie gra, nie jest to gra ale wirtualne państwo.