Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Cosimo Pietro de Medici w Wtorek, 26 Paź 2010, 16:33:55
-
Szanowni Bracia,
pragnę oznajmić, iż nie chcę obnosić się mianem doktora teologii bo stanowi to tylko ujmę na moim honorze. Dziś biję się w pierś, iż doktora teologii przyjąłem od rąk Brata Ferdynanda, żałuję tego a w mojej ocenie tytuł przyznany został mi za nic. Owszem moim marzeniem było być doktorem teologii, ale chciałem ten tytuł uzyskać za swą pracę na polu teologicznym, a nie w taki sposób. Trudno mi się przyglądać się jak inni Bracia pracują na tytuł doktora, a ja... otrzymałem ten tytuł za nic. Będę od teraz przynajmniej szczęśliwy, że zapracowałem na tytuł magistra i mogę bez żadnej ujmy, posługiwać się nim.
-
Bracie Ferdynandzie ,coś do dodania ? >:(
W końcu to o czym trąbię od dawien dawna znalazło potwierdzenie.... szkoda mi komentować.
Bez względu na sympatie lub ich brak jestem dumny ,że w Rotrii są tak honorowi ludzie jak Kardynał Leopoldo de Medici .
-
Owszem, Brat Cosimo jest honorową osobą...
Bracie, pamiętasz może, w jakich okolicznościach dostałeś ode mnie ten tytuł ?
Proszę przypomnij sobie i napisz o tym tutaj, teraz ;)
-
Właściwie tu nie chodzi wyłącznie o kwestię mojego honoru, ale również i o samo dobro Uniwersytetu Rotryjskiego, poszanowanie prawa jakie dotychczasowo określało funkcjonowanie UR, sposób nadawania tytułów naukowych.
Owszem, Brat Cosimo jest honorową osobą...
Bracie, pamiętasz może, w jakich okolicznościach dostałeś ode mnie ten tytuł ?
Proszę przypomnij sobie i napisz o tym tutaj, teraz ;)
Owszem pamiętam dobrze w jakich okolicznościach otrzymałem tytuł, był to moment kiedy Brat odchodził z Państwa Kościelnego. Co nie zmienia faktu, że otrzymałem tytuł doktora bez żadnych procedur, które powinny obowiązywać każdego studenta.
-
Błagam ,wypowiedziami typu "honorowa osoba" Brat się jeszcze bardziej pogrąża. To dobitnie ukazuje wykwintność i wielkość wspaniałej uczelni rotryjskiej i jej Rektora. Nie dość ,że odchodził Brat z uczelni to jeszcze nadał tytuł. No nic ,nie mi w to wnikać ale stanowi to doskonały obraz tej uczelni i Brata Ferdynanda.
-
Uprasza się Gwardię Apostolską o usunięcie zdrajcy Petain z budynku Uniwersytetu.
Brat otrzymał ode mnie nie dokońca w tej okoliczności ten tytuł.
Złożył Brat wniosek o przewód doktorski, który został otwarty.
Zdał Brat egzamin z 20 pytań na ocenę bardzo dobrą, dodatkowo pod czas prywatnych rozmów przez komunikator gadu gadu dostrzegłem u Brata potencjał wykładowczy, moralny, etyczny i przede wszystkim teologiczny, w związku z czym odstąpiłem od zadania pracy doktorskiej gdyż sama Brata wiedza pod czas komunikowania się poprzez GG udowodniła mi wystarczająco dużo :)
Nadając tytuł uzasadniłem to Bratu ;)
Brat powiedział coś w deseń, że jest mile zaskoczony i dziękuję ;)
Szanuję Brata zdanie, lecz uważam, że zasłużył Brat w pełni na ten tytuł. Jak już powiedziałem, zdał Brat egzamin na 5 co się rzadko zdarza, jest Brat ambitny i inteligentny - tyle mi wystarczyło.
A decyzja o odejściu ze Stolicy Apostolskiej została podjęta kilka dni później :)
-
Jam mam bardzo dobrą pamięć i ja dobrze wiem jak było. Lecz nie zamierzam się z Bratem targować bo ja mam inną wersję zdarzeń, a Brat również inną.
Dla mnie sprawa jest już zamknięta, swojej decyzji nie zmieniam.
-
Tak więc jak sobie Brat życzy :)
Zamykam temat.