Rotria

SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Adriano Vittorino w Wtorek, 20 Wrz 2011, 10:46:33

Tytuł: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Wtorek, 20 Wrz 2011, 10:46:33
Dostojni,

zastanawiam się co się dzieje tu dzieje?
Gdzie jest Ewaryst? Ilu nas tu zostało?
Jakie są plany?
Co to jest Kongres Wiedeński i dla czego nic o tym nie wiadomo?

Czy to że nie jestem obywatelem (mam nadzieję, że chwilowo)
odcina mnie od wszelkich informacji?

Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Thorgautr Gvandoya w Wtorek, 20 Wrz 2011, 12:18:13
Jestem tutaj, bo zależy mi na utrzymaniu niepodległych państw i mimo, że nie jestem obywatelem oraz jestem poganinem, to potrafię dostrzec pewne fakty. To co się dzieję na kongresie Wiedeńskim jest kpiną w żywe oczy, bo jak można mówić o ziemiach niczyich i przy tym je kontrolować? Kolejną sprawą jest dlaczego oni mają powoływać jakieś komisje ustalające sprawy suwerennego państwa?
Panie Adrjanos Alvertosigos nie znam przypadku, dlaczego Pan nie ma obywatelstwa, ale wiem jedno że trzeba uklęknąć przed prawowitą władzą i przysięgnąć z całego serca swe posłuszeństwo.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Wtorek, 20 Wrz 2011, 12:36:54
Wasza Książęca Wysokość,
 
Jak na razie z posłuszeństwa czuję się zwolniony. Jestem tu z dobrej nieprzymuszonej woli bo to
moja ojczyzna i oczekiwałbym odrobinę interakcji ze strony Patriarchy Ewarysta.

Zastanawia mnie o co chodzi z tym kongresem, gdzie go szukać?

Z uszanowaniem

 
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Wtorek, 20 Wrz 2011, 18:06:56
Dostojny Bracie Adrianie,

Ostatnio rzadko można mnie spotkać przechadzającego po Wiecznym Mieście ze względu na realiozę. Jednak myślę, że najgorsze mam już za sobą. II Kongres Wiedeński został zwołany dla państw Orientyki, aby omówić kilka kwestii. Takie zaproszenie otrzymałem, dlatego postanowiłem z niego skorzystać. Kongresu należy szukać w Wiedniu (http://kongres.austro-wegry.org/index.php). Doskonale wiem Bracie, że jesteś sercem z Państwem Kościelnym Rotria, mimo nie posiadania rotryjskiego obywatelstwa :-) Jest nas czterech, a być może będzie i więcej. I oczywiście zapraszam na gadu-gadu.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Wtorek, 20 Wrz 2011, 20:06:36
Osobiście radziłbym zliberalizować przepisy o obywatelstwie. Ich ostatnie zaostrzenie nie służy Rotrii w jej obecnej kondycji. Poniekąd rozumiałem intencję obostrzeń - niejako wymuszających decyzję na wielopaństwowcach by wybrali: Rotria bądź inna mikronacja. Niemniej jednak w dobie zapotrzebowania na obywateli oraz widocznego kryzysu politycznego nie jest to dobrym rozwiązaniem.

Myślę, że przepisy obywatelskie powinny być jasne i czytelne w odniesieniu do przesłanek utraty z mocy prawa czy też możliwości pozbawienia obywatelstwa w przypadku sprzeniewierzenia się złożonemu ślubowaniu.  Cel ten można jednak osiągnąć inną drogą niż wprowadzając tak surowe restrykcje.

Wystarczy jedynie kilka drobnych poprawek, by uzdrowić prawną sytuację dla potencjalnych obywateli. Miejmy nadzieję, że JŚ przychyli się do tej propozycji.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Pietro Augusto Gaudio w Wtorek, 20 Wrz 2011, 20:18:22
O tym mówiłem już dawno temu, że wystarczy zmienić prawo, ale JŚ Ewaryst I pozostawał głuchy. Zobaczymy, czy się to zmieniło.


PS: Drogi Thorgautrdzie, pilnuj swojego nosa i na Orientykę się nie wciskaj. W Rotrii poradzimy sobie sami, bez udziału kogokolwiek z zewnątrz. Poza tym - Kongres też nie może nam narzucić pojednania. Ja nadal ufam, że dojdzie do porozumienia i Kuźma Medyceusz zrozumie błędy.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Thorgautr Gvandoya w Wtorek, 20 Wrz 2011, 20:22:48
Panie Pietro, jeżeli nie potrafi się do mnie Pan odpowiednio zwracać, to proszę do mnie się nie odzywać. Nie przywykłem się bratać z osobami pokroju Pana stanu.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Wtorek, 20 Wrz 2011, 20:48:22
Ja ze swojej strony proszę o powstrzymanie o trzymanie emocji na wodzy :)

Jesteśmy wszyscy na neutralnym gruncie, na którym nie powinno się wdawać w tego typu utarczki słowne...

O tym mówiłem już dawno temu, że wystarczy zmienić prawo, ale JŚ Ewaryst I pozostawał głuchy. Zobaczymy, czy się to zmieniło.

Mam nadzieję, że tak.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Pietro Augusto Gaudio w Środa, 21 Wrz 2011, 01:05:41
Na odpowiednie zwracanie trzeba sobie zasłużyć.

Bracie von Lichtenstein, czyżby Brat zmienił swoje podejście do Rotrii i całej sytuacji?

A JŚ Ewaryst I? Czy Wasza Świątobliwość uraczy nas jakimkolwiek odzewem...? W końcu...?
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Thorgautr Gvandoya w Środa, 21 Wrz 2011, 07:44:32
Michael,
Wiesz doskonale, że nie przywykłem do takiego pospólstwa oraz do obrażania mojego majestatu i gdyby nie, to że Ty tu jesteś, to już dawno uciąłbym temu prostakowi język.

Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Pietro Augusto Gaudio w Środa, 21 Wrz 2011, 10:57:04
Uciąć to możesz sobie - ręce w Samundzie tępym drewnianym nożem. Ewentualnie w tej swojej wiosce.

Bracie Michaelu,
ja również nie pokażę palcem, kto jest większym prostakiem i dzikusem, o którego trzeba się modlić, bo chyba tylko to w tej sytuacji możemy. Szkoda, że nie ma u nas Świętej Inkwizycji, bo ona wiedziałaby co z takim należy zrobić :)
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 21 Wrz 2011, 11:06:26
Dostojny Thorgautr!

Bez obrazy ale ucinać języki to Dostojny może swoim poddanym.
Proszę grzeczniej bo pospólstwo złapie za kosy.

Cum debita reverentia
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Thorgautr Gvandoya w Środa, 21 Wrz 2011, 16:05:40
<podchodzi do Pietra i strzela mu w pysk po czym wymierza mu kuksańca i patrzy jak leży na ziemi.> Może, to kmiocie nauczy Cię moresu...
Panie Adrjanos, jestem poganinem mam swoje zwyczaje nie ważne gdzie jestem i tego będę się trzymać. Jestem tutaj gościem i jeżeli chcecie abym zachowywał się jak gość, to należy się tak do mnie zwracać. Nie jestem świnią abym się z Pietrem tarzać w błocie. Następnym razem za zniewagę skorzystam z mojego ludowego prawa i utnę mu łeb. Może, to w waszym zwyczaju uchodzi na sucho znieważanie wysoko postawionych osób, ale siebie nie pozwolę tak traktować, przez byle kogo. I proszę się nie zasłaniać wolnością słowa, bo wolność słowa nie obowiązuję w stosunku do znieważania innych.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 21 Wrz 2011, 16:22:12
<podchodzi do Thorgautra i strzela mu w pysk po czym wymierza mu kuksańca i patrzy jak leży na ziemi. Po czym ścina mu łeb jednym pociągnięciem kosy.> Możesz sobie być Dostojny Panie nawet cesarzem chin, na szacunek trza se zasłużyć, amen!
I żeby nie było, nie jestem obywatelem Rotrii wiec to była sprawa czysto prywatna. Nie lubię jak się mnie zwie pospólstwem.
Samunda musi wybrać nowego księcia a mnie cóż najwyżej zlikwidują dzikusy w odwecie.

Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Thorgautr Gvandoya w Środa, 21 Wrz 2011, 16:29:58
Prawie padłem ze śmiechu, ale muszę Cie zmartwić mam straż przyboczną, więc nie możesz się do mnie nawet zbliżyć. Wiesz czemu Cie klonie nie zabije? Jestem w gościnie i tylko dlatego Cię nie zabiję, ale wiedz jedno kiedyś Cie złapię.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 21 Wrz 2011, 16:43:23
Primo więc zostawiamy wszystko w sferze śmiechu, tak?
Secundo nie jestem żadnym klonem! Czyżby kontynuował Dostojny linie znieważania?
Tertio dla wyjaśnienia nazywanie barta Pitero pospólstwem interpolowałem na siebie gdyż jesteśmy zdaje się z bratem Pitero
jednakiego stanu
Quatro skąd pewność Dostojnego, że jako kadet SSO nie posiadłem dość umiejętności by z łatwością rozwalić uzbrojonych w dzidy i maczugi dzikusów :-)

Cóż wiec? Zgoda i koniec tej farsy czy nadal robienie sobie jaj z poważnych tematów? Bo dawanie wirtualnych kuksańców to
istna dziecinada.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Thorgautr Gvandoya w Środa, 21 Wrz 2011, 16:52:37
Cytuj
Quatro skąd pewność Dostojnego, że jako kadet SSO nie posiadłem dość umiejętności by z łatwością rozwalić uzbrojonych w dzidy i maczugi dzikusów :-)
W obecnych czasach Samunda nie jest zacofana pod względem wojskowym. Maczugi i dzidy były dobre kilka wieków temu.

Cytuj
Cóż wiec? Zgoda i koniec tej farsy czy nadal robienie sobie jaj z poważnych tematów? Bo dawanie wirtualnych kuksańców to
istna dziecinada.
Chce Pan zgody? Niech Pan przeprosi za swoje zachowanie  i niech Pan tytułuje mnie poprawnie. Wtedy okażę Panu należyty szacunek z racji jednostki.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Środa, 21 Wrz 2011, 17:16:00
Sensowne sugestie są jak najbardziej mile widziane :-) Możliwe, że kurs względem obywatelstw zostanie torszkę złagodzony. Pragnę również zauważyć, że ten temat jest poświęcony o tym dokąd Rotria zmierza, a więc wypowiedzi o kuksańcach i ścinanych łbach, które się tutaj pojawiły są nie na miejscu.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 21 Wrz 2011, 21:03:59
Cytuj
Chce Pan zgody? Niech Pan przeprosi za swoje zachowanie  i niech Pan tytułuje mnie poprawnie. Wtedy okażę Panu należyty szacunek z racji jednostki.
Nie zamierzam przepraszać kogoś kto mi się pcha z buciorami w wątek i jeszcze sam zaczyna obrażać rozmówców i mnie samego.
Nie zasługuje na szacunek ktoś kto nie umie sam go okazać. Od arystokratów spodziewam się pewnego poziomu a nie chamstwa
usprawiedliwianego tytułami.
Gwoli wyjaśnienia surmeńskie "Dostojny" oddaje pełnię uszanowania i zastępuje wszelkie tytuły.

Więcej nie zamierzam rozmawiać z Panem i oczekuję, że nie będzie Pan więcej zaśmiecał mojego wątku.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 21 Wrz 2011, 21:19:26
Cytuj
ten temat jest poświęcony o tym dokąd Rotria zmierza

W rzeczy samej. Chciałbym jakoś włączyć się w odbudowanie Rotrii, przynajmniej doradczo.
Proponowałem zamknięty wątek dla tych co tu zostali i wszelkie reformy spokojnie przemyśleć.
Można by było wyjść do ludzi z konkretnymi planami. Ewentualnie mieć konkrety do
negocjacji z "buntownikami".
A tak zaczynam się bać, że koniec jest bliski a z powodu dezinformacji dostaję rozstroju nerwowego.

Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Pietro Augusto Gaudio w Czwartek, 22 Wrz 2011, 00:13:49
<podczas gdy straż leżała otruta przez podane im posiłki i była niezdolna do obron Thorgautra, a ich drewniane miecze, którymi nie umieli się posługiwać leżały obok, Pietro podszedł i odciął Thorgautrowi jaja, po czym wsadził w paczkę i wysłał do Samundy>

A więc, Szanowna Pani Thorgautro, jest tutaj Pani gościem ale nie jest Pani na swoim terytorium. Jeżeli chcemy, by zachowywała się Pani jak gość? A kto powiedział, ze w ogóle Panią chcemy. Korzystać może sobie Pani ze swojego ludowego prawa w swoim buszu. Tutaj porządku pilnuje Gwardia, więc uważa Pani, bo może się stać krzywda.



Drogi Bracie Alvertosigosie,
dziękuje za stanięcie w mojej obronie. Może i mnie poniosło - może - ale nie pozwolę, by Samunda wtrącała się w wewnętrzne sprawy Rotrii. Wszędzie, gdzie tylko pojawia się to szatańskie nasienie (mowa oczywiście o już Pani Thorgautr), dzieje się coś złego, a Samunda chce obejmować czy to protektoratem czyjś kraj, czy też wysuwa jakieś roszczenia. Na to się nie zgodzę nigdy, niezależnie od tego czy popieram Jego Świątobliwość Ewarysta I czy Jego Świątobliwość Sykstusa III, gdyż Rotria jest wartością nadrzędną - i liczę, że podobnie uczynią wszyscy.


Liczę również, że Jego Świątobliwość Ewaryst I przyjmie moje przeprosiny za takie zachowanie w jego obecności, ale nie pozwolę, by ten burak mieszał w Rotrii.






Wracając do meritum - nie wiem dlaczego Jego Świątobliwość tak ignoruje moje wypowiedzi i pytania. Do dzisiaj nie doczekałem się - z Bratem Orsinim - przyznania się do błędu, iż nieprawnie pozbawił Brata Orsiniego obywatelstwa. Wyjaśnialiśmy to już nie raz, Brat Orsini wyjaśnił również wszystko na Kongresie Wiedeńskim. Jego Świątobliwość pozostaje jednak głuchy. Wasza Świątobliwość, dlaczego?


Jeżeli chodzi o całość sprawy - cóż, obwinianie się nawzajem - my, buntownicy, wy, prawowici, etc. nie służy nikomu. Na kongresie została wysunięta propozycja mediacji lub wspólnego soboru obu patriarchów. Może warto to by było rozważyć? Przyznam, że nie na rękę jest mi bycie takim rozdartym pomiędzy obie grupy. Sercem jestem nadal z Jego Świątobliwością Sykstusem III, gdyż znam jego zamiary, wiem że chce dobrze, że chce przywrócenia świetności Rotrii, tej którą pamiętam, gdy w 2009 roku tutaj przyszedłem. Była inna. Nie chce fabularyzacji - chce powrotu do korzeni, do faktycznego "państwa kościelnego", do tradycji. Czy w obliczu dobra całego państwa obie strony nie mogą się wzajemnie ukorzyć? Czy obie strony muszą być dumne jak paw? Jego Świątobliwość Sykstus III wyraził wolę współpracy aby zażegnać spór. A Wasza Świątobliwość? Jaki jest ruch Waszej Świątobliwości? Jaka jest odpowiedź?
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 22 Wrz 2011, 08:56:19
Drogi Bracie Pietro,
Cytuj
Na kongresie została wysunięta propozycja mediacji lub wspólnego soboru obu patriarchów.
Problem w tym, że zdaje się są dwie diametralnie różne wizje Rotrii. Tutejsza jest mi znacznie bliższa.
Chodzi tu nam o przeistoczenie Rotrii w wirtualne państwo ale z realną religią panującą (rzymsko-katolicką).
A Sykstus III et consortes pozostaje przy wirtualnej stolicy apostolskiej z wirtualną religią i z wirtualnymi księżmi.
I jak tu to ze sobą pogodzić? Przez chwilę myślałem nad tym, że można było by wirtualną stolicę apostolską (miasto)
umieścić w państwie świeckim jako takim, z rozdziałem na kościół i państwo. Ale szkopuł w tym, że jestem rzymskim-katolikiem
a nie rotrio-katolikiem i takie rozwiązanie też jest bez sensu.
Jeśli już doszłoby do jakiejś ugody to obawiam się, że spełniono by postulaty wysuwane na kongresie żeby wygnać (albo
zupełnie odsunąć od władzy) brata Viktoriosa co jest nie do przyjęcia. Jeśli tak by się stało to rozważałbym
powstanie nowego państwa wg jego wizji, która jest dobra. Zrezygnowałbym nawet z patriarchatu tworząc
księstwo katolickie

Z uszanowaniem
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Czwartek, 22 Wrz 2011, 11:05:53
Pozwolę sobie zabrać głos.

Tutaj nie chodzi o dwie diametralnie różne wizje. W ogóle nie chodzi o powrót do korzeni czy fabularyzację. Powołanie się na powyższe to nic innego jak pretekst niemający związku z rzeczywistością. Aby to zrozumieć nie trzeba sięgać daleko.

Po 1 i najważniejsze FABULARYZACJI NIE MA. Jej projekt owszem został przygotowany rozmowy na ten temat się toczyły w formie szeroko zakrojonych konsultacji społecznych. Brała w nich udział większość Rotryjczyków i nomen omen większość podówczas perspektywę zmiany poparła.

Niemniej jednak i o tym nie wolno zapominać - reformy nie zostały przeprowadzone. Celowo nie kandydowałem ponownie na konklawe, aby dać możliwość następcy podjęcia wraz ze społeczeństwem decyzji - nigdy też nie upierałem się przy fabularyzacji a ni nie wymuszałem środkami represji jej wprowadzenia. System prawny Rotrii jest tak skonstruowany aby umożliwić uczestnictwo w życiu społecznym i politycznym jak najszerszej grupie osób przy jednoczesnym zachowaniu równowagi i zabezpieczeniu przed destabilizacją kraju w imię prywatnych interesów (z uwagi na multinarodowy charakter PKR). Zmiana z obecnego systemu na fabularyzację mogła się dokonać i miała się dokonać przy udziale wszystkich działających w Rotrii osób.

Nie można zatem mówić o powrocie do korzeni, od których się nie odeszło! Nasza Konstytucja (Bulla Maxima) pozostała nienaruszona, wartości chrześcijańskie nadal w niej istnieją, nie trzeba się dużo naklikać by trafić na jej tekst.

Po 2 prawdziwym i jedynym problemem jest czysto personalna niechęć, antypatia i wrogość w stosunku do osoby która została w sposób ważny wybrana na Tron Patriarszy. Już w trakcie konklawe pojawiały się głosy że jak nie wybiorą X albo Y tylko Kuźmę to będą odejścia. Klasyczny przykład szantażu, który niestety w małych mikronacjach stanowi piętę achillesową.

Zauważmy, że obecnie Ewaryst I nie zrobił nic aby fabularyzację na siłę wprowadzić. Tak samo jak nic nie zrobił jego poprzednik - Lorenzo de Medici by ją wprowadzić, choć sam był zwolennikiem tego typu zabiegów wraz z Pietro Mancinim - wszak od nich wyszła m.in. ciekawa propozycja fabularnej religii Rotrii oparta na m.in. wątkach Islamskich!

Jak więc można w takim układzie usprawiedliwiać szantaż i odejścia fabularyzacją? Skoro nastąpiły niezwłocznie po elekcji Kuźmy na Tron patriarszy? Dlatego że kiedyś był jej zwolennikiem? Połowa z obecnych buntowników też była! Prawdziwy powód jest znany i prosty - nie wstydźmy się tego przyznać.

Po 3. Rozumiem rozterki osób które zostały pozbawione obywatelstwa (Pietro Augusto&Cesare Orsini) Nie odbierajcie tego jako atak, ale warto sobie zadać pytanie, czy tuż po Elekcji Ewarysta też nie zachowaliście się zbyt nerwowo? Czy swoim zachowaniem wypełnialiście treść złożonej przysięgi obywatelskiej? Ano nie zawsze... winy można dopatrywać się po obu stronach.

Nie powinny natomiast mieć pretensji osoby, które straciły obywatelstwo z mocy prawa. Ewaryst im ich nie odebrał. To oni sami zdecydowali się je stracić, świadomi stanu prawnego. Aczkolwiek nie musieli. W tym zakresie jestem za liberalizacją przepisów o obywatelstwie - ale o tym pisałem wyżej.






Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 22 Wrz 2011, 12:37:35
Bracie Michaelu,
Cytuj
Tutaj nie chodzi o dwie diametralnie różne wizje.
Ale nie zaprzeczy Brat, że dwie wizje są i nie ma miedzy nimi wspólnego mianownika.
I nie chodzi tu o opozycję fabularyzacja-stara Rotria, ale o opozycję
Stara Rotria+pseudo kościół kontra Nowa Rotria+Kościół Katolicki.

Nie byłem entuzjastą fabularyzacji a zostałem tu bo faktycznie, i tu ma Brat rację,
większość poparła fabularyzację, a ja z dwojga złego wolałem już zabawę na całego
niż pseudo-kościół.

Jeżeli dojdzie do ugody i będzie kontynuacja udawania duchownych
to ja się zabieram stąd, co pewnie będzie małą stratą bo niewiele zdziałałem
i jedyne co mogę wnosić to merytoryczna pomoc teologiczno-filozoficzna.

Co do straty obywatelstwa to nie mam pretensji mój błąd, spodziewałem się tylko
szybszego uregulowania kwestii.

Zgadzam się także w 100%, że głównym powodem rozłamu są sprawy personalne.
Ja szczerze mówiąc na chwilę zwątpiłem i byłem na drugim forum.
Jednak po przestudiowaniu faktów nie mam wątpliwości.
A z mojego punktu widzenia wyglądało to tak:
1. Sobór potępił fabularyzację i ok.
2. Dyskusja na temat zmian została ucięta
3. Wybrany został Ewaryst i wszyscy wiwatowali
4. Tym czasem hasło do soboru przestało działać a ktoś (ma na PW albo na forum gdzieś) mi
mydlił oczy awarią
5. Okazało się że sobór działał dalej bez niewygodnych uczestników
6. Potem się zaczęła akcja z publikowaniem tzw. dokumentów soborowych i dostałem kręćka
7. Chciałem się zapoznać z przebiegiem soboru ale hasło, które mi przekazano także nie działało
(tak gwoli sprostowania jakoby zainteresowani mieli dostęp).
8. Następnie zacząłem dostawać coraz większej piany bo okazało się, że tzw. kościół powszechny w RON
stawiał jakieś warunki jakbyśmy to my byli od nich zależni a pierwszy bufon rzeczpospolitej
Ferdynand za zasługi (jakie?) od razu wskoczył na posadę kardynała (czyż to nie najlepsze
wyjście z sytuacji gdy nie można tego uczynić normalną drogą - z tego co pamiętam musiałby zaczynać od zera).
9. I tak wszystko jest dla mnie jasne

Przepraszam za przydługi wywód ale sam musiałem sobie to poukładać

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 24 Wrz 2011, 03:02:27
Pomijając całą kłutnię między Braćmi, pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie.

Wydaje mi się, że zmierzamy w dobrym kierunku.  Obecnie niestety trochę stoimy w miejscu, lecz wierzę w to, że wkrótce to się zmieni.  Trzeba uchwalić nowe prawa i odbudować Rotrię przygotowując ją na nowych obywateli.
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Sobota, 24 Wrz 2011, 09:38:05
Cytuj
4. Tym czasem hasło do soboru przestało działać a ktoś (ma na PW albo na forum gdzieś) mi
mydlił oczy awarią

To było jeszcze w trakcie konklawe ;) Głównie dlatego aby wpłynąć na głosowanie Konklawe i ukryć niewygodne fakty/tematy. Niemniej na wyraźne życzenie, nagle "coś się naprawiło" i Sobór został odblokowany - oczywiście niewygodne fakty/tematy zostały skrzętnie poukrywane w innych działach :)
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Poniedziałek, 26 Wrz 2011, 07:36:42
http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=1265.msg10078#msg10078 (http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=1265.msg10078#msg10078)

P.K.P.
 :o
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Poniedziałek, 26 Wrz 2011, 17:43:15
Rozmawiałem z Braćmi Lorenzo i Pietro. Wszystko zmierza ku dobremu :)
Tytuł: Odp: Dokad zmierzamy
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 01 Paź 2011, 03:31:57
Czyzby Bracia wracali do Mecierzy?  Rozwazenie ich wnioskow lezy juz tylko w rekach Patriarchy.