Rotria

SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 12:57:01

Tytuł: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 12:57:01
Kochani! Pora postawić sobie takie pytanie. Już od kilkunastu tygodni zauważalny jest spory spadek aktywności. Nie ma dyskusji, nie ma wymiany zdań. Zero. Rzadkie posty stały się normalnoscią. W związku z tym należy zrobić wszystko, aby ten fatalny stan zmienić. W tym momencie nie ma miejsca na jakiekolwiek podziały, tak jak było wcześniej. Teraz, musimy się zjednoczyć. Zadziałać. Bo jeszcze trochę a po Państwie Kościelnym Rotria zostaną wyłącznie wspomnienia. Idzie również nowy rok, więc powinniśmy wspólnie wyznaczyć nowe cele, tak aby ten nowy rok był jeszcze lepszy od obecnego i nie był rokiem straconym. Dlatego proszę wszystkich tych, którzy regularnie do Państwa Kościelnego Rotria zaglądają, którym na sercu leży dalszy los Ojczyzny, ujawnili się w tym wątku.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 13:15:25
I tak prędzej czy później WŚw oleje mnie i kraj... więc chyba nawet nie ma sensu się ujawniać.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 13:45:53
I tak prędzej czy później WŚw oleje mnie i kraj... więc chyba nawet nie ma sensu się ujawniać.

Bracie, "olewać"  wężem ogrodowym można sobie kwiatki na działce. Gdybym "olewał" kraj, to bym w ogóle nie pojawiał się na forum, to by w ogóle takiego wątku nie było.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 19:02:57
Ja tam zaglądam tu regularnie, ale jakoś mnie nie korci by znów być traktowanym jak przedtem.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 19:24:00
Dobrze wiedzieć, że Brat tutaj zagląda. Każdy, kto był obserwatorem lub uczestnikiem wydarzeń, które miały miejsce kilka miesięcy temu w Rotrii mógłby coś dodać. Ja również, mógłbym zacząć pisać jak się wówczas czułem i pewnie wyszłoby z tego dobre opowiadanie, ale czasu się nie cofnie i żyć powinniśmy przyszłością. Natomiast z przeszłości wyciągnąć jakieś wnioski.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 26 Gru 2011, 20:52:11
Ja też jestem :)
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: ks. Gabriel Grey w Wtorek, 27 Gru 2011, 13:48:15
Ja jestem biernym obserwatorem wydarzeń.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Wtorek, 27 Gru 2011, 23:07:53
I tak prędzej czy później WŚw oleje mnie i kraj... więc chyba nawet nie ma sensu się ujawniać.

Bracie, "olewać"  wężem ogrodowym można sobie kwiatki na działce. Gdybym "olewał" kraj, to bym w ogóle nie pojawiał się na forum, to by w ogóle takiego wątku nie było.

Boi się WŚw upadku totalnego i odpowiedzialności za niego. Już parokrotnie zwracałem się z zapytaniami o plany naprawy Rotrii, proponowałem własne reformy, to byłem zbywany "jako niegodny zaufania zdrajca".
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 28 Gru 2011, 10:32:51
Cóż, chwilę temu miałem nawet chęci odbudowywać kraj i brać udział w reformach.
Ale mam odczucie, że zostałem "olany" i to chyba nie wężem ogrodowym.
Teraz nie chce mi się nawet składać wniosku o przywrócenie obywatelstwa.

Serce boli bo Rotria jest i będzie moja ojczyzną.

Cum debita reverentia
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Środa, 28 Gru 2011, 11:04:40
Drodzy Bracia !

Jak widać stan Państwa Kościelnego jest opłakany, można rzec, iż reformy państwa w duchu fabularyzacji odniosły pyrrusowe zwycięstwo. Państwo jest wyniszczone i opustoszałe, a nikt z dawnych obywateli nie chce trwać w obecnym stanie. Jedyną nadzieją są reformy, przywrócenie starego porządku i odbudowa Państwa Kościelnego w duchu minionej epoki. Obecny stan raczy odrzuca nowych obywateli i nie ma nic wspólnego z Państwem Kościelnym. Rotria nigdy nie była imperium, nigdy też nie dorównywała takim państwom jak: K. Sarmacji, K. Scholandii czy Monarchii Austro-Węgier lecz zawsze posiadała własny charakter, a Patriarchowie cieszyli się w swym państwie ogromnym szacunkiem i autorytetem.  Dzisiaj Rotria to tylko wspomnienia dawnej potęgi z czasów Klemensa II, Sykstusa I, II etc, a obecna władza patriarsza pozbawiona jest autorytetu oraz godności. Widząc to co się dzieje postanowiłem zrezygnować z udziały w ostatnim konklawe, mój głos i tak nie miałby większego znaczenia. Teraz jednak postanowiłem wrócić, zobaczę czy Jego Świątobliwość Innocenty III, który swym imieniem nawiązuje do czasów I PKR postanowi coś zmienić. 
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Środa, 28 Gru 2011, 12:43:46
Ja jestem biernym obserwatorem wydarzeń.

Hm, a może warto się trochę zaktywizować?

Ja też jestem :)

Cieszy mnie to w takim razie.

Boi się WŚw upadku totalnego i odpowiedzialności za niego. Już parokrotnie zwracałem się z zapytaniami o plany naprawy Rotrii, proponowałem własne reformy, to byłem zbywany "jako niegodny zaufania zdrajca".

Nie, mój drogi Bracie. Nie tylko ja jestem odpowiedzialny za PKR i za ewentualny upadek. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni. Chyba, że Brat nie czuje się częścią Rotrii, to być może Brat żadnej odpowiedzialności nie czuje. Brat sobie zapracował na brak zaufania i do mnie proszę nie mieć żalu. A okoliczności powinien Brat doskonale pamiętać.

Cóż, chwilę temu miałem nawet chęci odbudowywać kraj i brać udział w reformach.

W takim razie zachęcam. Jest jeszcze, gdzie wracać.

Ale mam odczucie, że zostałem "olany" i to chyba nie wężem ogrodowym.

Rozumiem. Takie ma Brat odczucia. Dobrze, że każdy mówi otwarcie to, co myśli. Publicznie, a nie w zakamarkach bądź trzyma to w sobie.

Teraz jednak postanowiłem wrócić, zobaczę czy Jego Świątobliwość Innocenty III, który swym imieniem nawiązuje do czasów I PKR postanowi coś zmienić. 

Witam z powrotem.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Środa, 28 Gru 2011, 17:28:31
Dziękuję Wasza Świątobliwość.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Środa, 28 Gru 2011, 22:38:57
Również jestem, jak zawsze zresztą :) No, ale powiedzmy sobie szczerze - 90% nic nie pisze, bo nic się nie dzieje... nie ma nawet postów na które dałoby się obszerniej odpowiedzieć :/
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Piątek, 30 Gru 2011, 11:42:37
Cytuj
Widząc to co się dzieje postanowiłem zrezygnować z udziały w ostatnim konklawe, mój głos i tak nie miałby większego znaczenia.

Zgadza się Dostojny Lorenzo. Juz dawno twierdziłem, że trzech elektórów
to stanowczo za mało żeby poważnie traktować konklawe i urząd patriarchy.

Cytuj
reformy państwa w duchu fabularyzacji odniosły pyrrusowe zwycięstwo. Państwo jest wyniszczone i opustoszałe, a nikt z dawnych obywateli nie chce trwać w obecnym stanie. Jedyną nadzieją są reformy, przywrócenie starego porządku i odbudowa Państwa Kościelnego w duchu minionej epoki.

Tak fabularyzacja poległa. Ale też Rotria "w duchu minionej epoki" sukcesu nie odniosła.
Może jeszcze można wypracować kompromis miedzy Rotrią udającą Państwo Kościelne
a Rotrią "świecką" odwołującą się w podstawach do wartości chrześcijańskich.
Potrzeba obustronnych chęci.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Piątek, 30 Gru 2011, 15:24:18
Zapewne jest szansa na porozumienie lecz w tym wypadku inicjatywa leży po stronie władzy. Chciałbym nadmienić, że przez cały poprzedni pontyfikat i obecny Patriarcha nawet się nie pofatygował by powołać Prefekta Generalnego i sformować rząd.  Jego Świątobliwość obecni rządzi sam sobie lub inaczej rządzi sam sobą.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Sobota, 31 Gru 2011, 09:09:54
Tu się zgadzam z Dostojnym Lorenzo w całej rozciągłości.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Sobota, 31 Gru 2011, 09:18:50
Dziękuję Czcigodny Bracie, nie zapomnijmy, iż mamy głos w Synodzie Powszechnym i jeśli Jego Świątobliwość nie zechce zabrać się za reformy uczynimy to sami.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Niedziela, 01 Sty 2012, 17:34:22
Generalnie rzecz biorąc to zabrać do pracy trzeba się już. Zaangażowanie muszą wykazywać obie strony - inaczej to nic z tego nie będzie.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Poniedziałek, 18 Cze 2012, 04:49:08
Trochę późno ale: również jestem gotowy do pracy.  Jak już pisałem Aleksandrowi III, od polityki trzymam się z daleka, ale jestem.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Środa, 27 Cze 2012, 17:05:27
Im nas więcej, tym lepiej:) Od stycznia, aż do teraz zrobiliśmy spory postęp. Oby tak dalej.
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Środa, 27 Cze 2012, 17:24:43
Może by tak warto pomyśleć o jakiejś promocji, reklamie, etc.?
Tytuł: Odp: Kto tutaj jeszcze egzystuje?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Środa, 27 Cze 2012, 17:29:35
Nie mamy strony głównej oddającej nasz obecny stan, która by cieszyła oko i aktualnego poradnika, który choć trochę by nowemu mieszkańcowi przybliżył co i jak. Więc z reklamą według mnie należy się wstrzymać póki co.