Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wnioski obywateli => Wątek zaczęty przez: Giovanni Ganganelli w Środa, 15 Lut 2012, 09:53:42
-
Rotria, 15.02.2012 AD
Jego Świętobliwości!
Wysoce rangą Urzędnicy Państwa Kościelnego Rotrii
Zwracam się z ogromną prośbą o przyjęcie moje skromnej persony, sługi bożego - Giovanni Ganganelli w poczet obywateli tegoż państwa. Deklaruję, iż obecnie nie posiadam żadnego innego obywatelstwa, a służba Rotrii i Kościołowi jest dla mnie najwyższym celem. Sądzę, że jako jeden z obywateli Rotrii będę mógł w pełni zaangażować się w życie nie tylko polityczne naszego kraju, ale jak już z pewnością Bracia zauważyli na sercu leży mi dobro Uniwersytetu.
Pragnę z całej swojej duszy, by Jego Świętobliwość rozpatrzył pozytywnie mój wniosek.
Uzupełniając wniosek, o istotne wiadomości:
Wniosek o obywatelstwo.
imię: Giovanni
nazwisko: Ganganelli
narodowość: -
obywatelstwa: -
funkcje: -
uzasadnienie: j.w.
/-/ Giovanni Ganganelli
-
Bracie przypominam,że wniosek musi mieć formę następujacą:
Wniosek o obywatelstwo.
imię: ...
nazwisko: ...
narodowość: ...
obywatelstwa: ...
funkcje: ...
uzasadnienie: ...
No i tytuł "Sługa Boży" przysługuje tym, wobec których toczy się proces beatyfikacyjny
Brat jest co najwyżej "sługą bożym".
Może wyglądać,ze się Brata czepiam ale proszę nie brać tego do siebie
po porostu ja tak mam ;-)
-
Ależ Bracie, ja się nie gniewam ;) I bynajmniej nie biorę tego do siebie. Po prostu czasem człowiek zapomina się w tym i owym :)
-
Czcigodny Bracie. Bardzo się Brat pośpieszył, aż za bardzo. Obywatelstwo rotryjskie można uzyskać po upływie 14 dni od zamieszkania.
-
Jego Świętobliwości,
Mam nadzieję, że wniosek złożony w tak szybkim czasie nie oznacza że zostanie on odrzucony po owych 14 dniach od zamieszkania?
-
Hmm... Po wszystkim co tutaj ostatnio usłyszałem,
muszę stwierdzić iż osoba Brata Giovanni zaczyna
jawić mi się niezmiernie tajemniczo ;D
Ale to dobrze, może w końcu coś zacznie się dziać ;)
-
Bracie Pafnucy,
Ja na prawdę nie mam nic do ukrycia :D Jeżeli natomiast jawię się Bratu jako osoba tajemnicza - to może Brat mi odpowie czy jest widziana jako dobra czy zła osoba? ;)
-
Jego Świętobliwości,
Mam nadzieję, że wniosek złożony w tak szybkim czasie nie oznacza że zostanie on odrzucony po owych 14 dniach od zamieszkania?
Wniosek sobie spocznie na moim biurku przez te czternaście dni. A następnie wydam decyzję.
-
Odpowiem ci, Bracie Giovanni.
Żeby ktokolwiek w moim odczuciu postrzegany był jako zły,
ten musiałby naprawdę bardzo mocno się o to postarać. Tobie bracie jeszcze
do tego daleko :D
Osobiście uważam iż zły jest tak naprawdę tylko szatan.
Człowiek może być co najwyżej błądzący, lub opętany - ot co.
A co do ciebie, Bracie, wydaje mi się iż masz dobre intencje...
lecz chyba jesteś trochę w gorącej wodzie kąpany... ;)
Tu jest Rotria Bracie, tu młyny mielą powoli... ;)
A swoją drogą, Bracia, tak aktywny i twórczy mieszkaniec to skarb.
Nie krytykujmy Go więc zawczasu.
Proponuję aby Brat Giovanni okres oczekiwania na obywatelstwo poświęcił
na reanimację tego nieszczęsnego uniwersytetu. Dajmy mu wolną rękę
i pozwólmy działać. Niechaj pokaże co potrafi.
-
Szanowny Braty Pafnucy, ma Brat wiele racji w tym co mówi. Choćby z tą gorącą wodą... ale cóż taka natura człowieka :)
Cóż... odnośnie sporów na temat dualistyczności człowieka, chętnie z Bratem pogawędzę, ale chyba nie w tym dziale.
Dziękuję również za zaufanie, Bracie Pafnucy :)
-
Czym więcej rąk do pracy tym lepiej:) Wspólnymi siłami jeszcze przed końcem pontyfikatu Jego Świątobliwości Innocentego III postawimy Państwo Kościelne na nogi.
-
FIAT.
-
Miejmy nadzieje Bracie Lorenzo ;)
-
Święty Piotr także był w gorącej wodzie kąpany :) Może i dlatego tak mi szczególnie jest bliski? :)
Przy okazji, witam Brata w Rotrii :)
-
Ave Christus, Ave Maria Bracie Marco ;)
-
Czcigodny Bracie. Bardzo się Brat pośpieszył, aż za bardzo. Obywatelstwo rotryjskie można uzyskać po upływie 14 dni od zamieszkania.
Wasza Świątobliwość, wg mnie należałoby zmienić to prawo..
-
Bracie Pietro, ja zaś sądzę, że dzięki temu ci ze słomianym zapałem nie będą niepotrzebnie zawadzać :) Dodatkowo, wyobraźmy sobie, że ktoś chce koniecznie przepchnąć jakąś ustawę. Zwoła kumpli z reala, wszyscy dostaną obywatelstwo w czwartek, w piątek zagłosują w Signorii, a w sobotę znikną na zawsze. Tak być nie może. Zaś 14-dniowy okres próby nie jest przeszkodą - np. Brat Pafnucy odczekał swoje i dziś jest godnym obywatelem Rotrii.
-
Bracie Marco! Proszę nie kadź mi, bom niegodnym tego :D,
ja po prostu starałem się przestrzegać obowiązującego prawa...
A co do meritum. Popieram Brata w całej rozciągłości.
Obywatelstwo Rotryjskie powinno być zaszczytem, przywilejem,
nagrodą za działanie na rzecz dobra państwa, a nie li tylko
obligatoryjną decyzją administracyjną.
Jeśli chodzi o mnie Bracia, to ja ten okres oczekiwania
jeszcze bym wydłużył...
-
Popieram Braci :) Na obywatelstwo trzeba zasłużyć.
-
Bracia, ja się na prawdę nie spieszę... jak niektórzy głoszą: czekanie uszlachetnia. Wniosek był czysto formalny, żeby po prostu w ferworze zadań i pomysłów nie zapomnieć o tak istotnym szczególne :)
-
Wasza Świątobliwość pragnę przypomnieć, że od złożenia wniosku o obywatelstwo Brata Giovanni minęło 16 dni:) Co za tym idzie ponawiam prośbę o mianowanie Brata Giovanni rektorem Uniwersytetu Rotryjskiego.
-
A tak, gwoli biurokratycznej poprawności - Czy Brat Ganganelli
złożył w końcu poprawnie wypełniony wniosek? Ordnung muss sein -
jak to mawiają Niemcy.
Cytując Brata Boccasini:
Bracie przypominam,że wniosek musi mieć formę następujacą:
Cytuj
Wniosek o obywatelstwo.
imię: ...
nazwisko: ...
narodowość: ...
obywatelstwa: ...
funkcje: ...
uzasadnienie: ...
Przepraszam Bracie Giovanni, to był żart jeno! ;)
Niczego tak nie pragnę jak tego, byś jak najprędzej Obywatelem Rotrii został.
Wielokrotnie już dowiodłeś swoim postępowaniem, iż na ten zaszczyt zasługujesz.
Zatem dołączam się do dezyderatu Eminencji de Medici i także usilnie proszę
Waszą Świątobliwość o jak najrychlejsze rozpatrzenie tej sprawy oraz
wydanie odpowiedniego Ordonansu.
-
Zasadniczo to teraz na mocy art. 32 ustawy zasadniczej
nie mamy przepisów regulujących nadawanie obywatelstwa
więc "wolna amerykanka" :).
-
Drodzy Bracia,
Serdecznie dziękuję za wstawiennictwo. Może Jego Świętobliwość nie widzi jeszcze podstaw, żeby nadać mi obywatelstwo. Cóż... "Lux mea Christus" jak mam w podpisie. Będę wyczekiwał tego aktu :)
-
No niestety musimy poczekać na decyzję Jego Świątobliwości. Miejmy nadzieję, że podejmie ją wkrótce.