Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 17 Lut 2012, 17:55:37
-
Drodzy Bracia i Siostry,
Chciałbym poruszyć sprawę mediów w naszym kraju... Z moich obserwacji wynika, że właściwie nie ma czegoś takiego jak media w Rotrii. Czy są jakieś pomysły, albo projekty odnośnie tej części życia społecznego?
-
Kiedyś była gazeta "Głos Rotrii, ale od dawna nie działa.
-
Może warto byłoby poczynić jakieś kroki w tymże kierunku... by bardziej ożywić działalność?
-
Tak się zastanawiałem, Bracia...
Jeśli mamy już odtwarzać epokę renesansu - to co w takim razie
stanie się z działem "Telewizje" na naszym forum? ;D
-
Moim zdaniem możemy to zlikwidować przez ustawienia forum :D Jednakże my nawiązujemy, z tego co zrozumiałem, charakterem i klimatem do renesansu, jednakże nikt nigdzie nie zabronił korzystać z nowinek technologicznych (chociaż byłoby to bardzo dziwne widząc np. że Patriarcha trzyma iPada :D)
-
Procesik o czary przed e-sądem... mmm...bajka ;D
-
Bracia,
Uważam, że v-gazeta to bardzo ciekawa sprawa. Jeśli znalazłaby się osoba, która podjęłaby się jej reaktywacji, mógłbym dopomóc w pisaniu jakichś artykułów. Uwielbiam wręcz dziennikarstwo.
-
Drogi Bracie!
Mam taką propozycję :) A jakbyś tak otworzył, Bracie nowy temat
w dziale Media i zamieszczał tam co jakiś czas krótke newsy
na temat najnowszych wydarzeń na Soborze?
Sądzę że na początek byłoby to dobre rozwiązanie.
Bracie, gazeta to poważna sprawa, trzeba mieć dużo czasu
i samozaparcia żeby się tym zajmować, nie jest to takie łatwe.
Może kiedyś, jak Bóg da, ona odżyje.
Proszę potraktuj Bracie moją wiadomość do Ciebie, jako tylko
nieobowiązującą propozycję, jeśli chodzi o szczegóły radziłbym
poradzić się któregoś z kardynałów.
-
Ja, powiem szczerze, drodzy Bracia, nie podejmę się prowadzenia gazety. Nie jestem w Rotrii zbyt długo bym mógł o niej pisać. Poza tym o Matce Żywicielce się źle nie mówi, więc u mnie obiektywizmu by znów nie było za grosz :)
-
Bracie Drogi, a pokaż ty mi naprawdę obiektywną gazetę :D
Każda do kogoś należy, zawsze w mniejszym lub większym stopniu odzwierciedla
poglądy właściciela lub/i wydawcy :D
-
aaa zdziwię Brata... "Uważam Rze" jest na prawdę obiektywną gazetą :)
-
Jeśli ktoś wie z czym je się język polski oraz ręka pisania się nie boi to niech się do mnie zgłosi.
Nie jestem w Rotrii zbyt długo bym mógł o niej pisać.
Nie trzeba być dinozaurem, żeby o Rotrii pisać. Wręcz przeciwnie. Świeże spojrzenie na PKR jest również interesujące. Nikt też nie mówi o pisaniu wyłącznie o Rotrii. Zależy jaki ma się pomysł.
-
Bracie Giovanni. Jak można tygodnik "Uważam Rze" -
(jakkolwiek wartościowy) uważać za pismo opiniotwórczo obiektywne?
pismo to ma charakter prawicowy, prezentowane są tam opine publicystów prawicowych i tyle.
to tak, jakby tygodnik "NIE" uznawać też za obiektywne, tylko z odwrotnej strony.
Gazetą obiektywną możemy od biedy nazwać jakieś pismo kulinarne
lecz tam też znajdzie się czytelnik, który receptur tam zamieszczanych
nie zaakceptuje...
-
Nie zgodzę się tutaj z Bratem. "Uważam Rze" jest jedną z najbardziej obiektywnych gazet. Nie co Gazeta Wyborcza czy Rzeczpospolita :)
-
Wasza Świątobliwość!
Wiem, wiem! :D
A jakby tak wysłać Brata Luigi w charakterze korespondenta do
Ciprofloksji? :D, O ile oczywiście by on się na tę niebezpieczną misję zgodził :D
Sądzę iż wyprawa ta przyniosłaby jakże ciekawe spostrzeżenia. :D
Bracie Giovanni! Pojęcie obiektywizmu jest tak naprawdę relatywne :D
Dla każdego może to tak naprawdę co innego oznaczać ;)
A tak oprócz tego. Moje dwie ulubione stacje radiowe to Radio TokFM i Radio Maryja.
Najczęściej ich słucham. Co Brat o tym sądzi? Czyż ja schizofrenik jestem w oczach Brata?
-
Przepraszam bardzo, ale Radio Maryja... ekhem. Są gusta i guściki. ;)
-
Bracie Giovanni, radzę Ci najpierw trochę posłuchać owego radia,
naprawdę posłuchać przez dłuższy czas, a przekonasz się że prawda tam jest głoszona.
Najwięcej krytyków tego radia jest wśród osób które go w ogóle nie
słuchało, opinię o nim czerpiąc z wrogich mu mediów niestety...
-
Bracie nie zrozum mnie źle... ja o. Rydzyka cenię za jego poglądy i wiedzę. Jest on osobą niedocenianą i bardzo inteligentną. Jednakże spójrz bracie na przypadki, gdzie starsi ludzie oddawali swe dorobki życia na owe medium. Nie neguję, ale też nie pochwalam.
-
Ja nie mogę słyszeć nazwy tego radia i nazwiska dyrektora, odkąd wyszło z jednej z audycji, ze jestem kiep, bo marznę przez cały zimowy dzień zbierając datki na sprzęt dla noworodków, a w istocie kupuję nowe auto Owsiakowi... Żenujące, aby katolickie radio atakowało jakąkolwiek charytatywną inicjatywę.
-
Bracia szanowni, po części się z Braćmi zgadzam.
Rzeczywiście stosunek Radia Maryja do WOŚP jest, hmm... ciut kontrowersyjny.
sądzę iż wynika to z olbrzymich różnic światopoglądowych tych instytucji.
Radio Maryja i ludzie je prowadzący są konserwatystami i trudno im przełknąć
zwyczaje Jurka Owsiaka typu róbta co chceta, multikulturowość, internacjonalizm
kontakty z Hare Kryszna itp. A i na odwrót, dla ludzi Orkiestry o.Rydzyk to
katolicki beton, ciemnogród i średniowiecze. Ratunkiem dla tego stanu rzeczy
byłby dialog, lecz niestety na to na razie się nie zanosi. Potrzeba woli obu stron
lecz jak już powyżej pisałem, różnice chyba niestety są zbyt duże.
A wspólpraca tych dwóch potężnych organizacji zrobiła by wiele dobra.
Co do przesyłania pieniędzy na radio... Bracia, a cóż temu radio winne że ktoś mu
podarki czyni - owszem namawia się tam do wspierania tego dzieła, podaje numery kont,
ale która organizacja non profit tak nie robi? Bo niby z czego miała by się utrzymywać?
Bracia, człowiek ma prawo przeznaczyć swoje własne pieniądze na cokolwiek tylko
chce, czy to będzie radio, schronisko dla zwierząt, Greenpeace czy też je poprostu
przepić lub przegrać w kasynie. To jego wolna wola!
Co do Radia Maryja jeszcze. Nie jest ono idealne. Ten tylko się nie myli co nic nie robi.
Tam pracują tylko ludzie, Bracia, tacy jak my wszyscy - niedoskonali.
Czasami się mylą, czasami zdarzy im się palnąć głupotę - któż z nas taki nie jest?
A że mają inne od Braci poglądy - czy to znaczy że należy ich od razu skreślać?
Uważam osobiście, iż w sumie to radio robi więcej dobrego niż złego.
Nie taki diabeł straszny jak go malują ;)
-
Wydaje mi się, ze jest to najodpowiedniejszy temat:
Z patriarszym błogosławieństwem postanowiłem powrócić do pracy w Głosie Rotrii. Wyczekujcie Brracia pierwszego artykułu, który ukaże się na dniach.