Rotria

NAUKA, KULTURA I SZTUKA => Biblioteka Narodowa => Rozważania => Wątek zaczęty przez: Giovanni Ganganelli w Sobota, 18 Lut 2012, 19:17:58

Tytuł: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Sobota, 18 Lut 2012, 19:17:58
Drodzy Bracia,
kontynuując nasze rozważania, chciałbym poruszyć kolejną kwestię w historii kościoła, a mianowicie postać jaką jest "antypapież". Jakie macie odczucia, refleksje na tenże temat?

*Cóż bardzo przydatna jest tutaj znajomość Listy Mercatiego :)
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Niedziela, 19 Lut 2012, 14:23:20
Sam fakt, że istniała taka ,,instytucja" jak antypapież jest plamą na historii Kościoła. Pokazuje jego niegdysiejsze oblicze, gdzie walka o władzę polityczną odgrywała pierwszorzędną rolę...
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Niedziela, 19 Lut 2012, 18:19:22

  Hmm...Bracie Marco.
   Weźmy wzgląd i na najnowsze czasy. W chwili obecnej jest co najmniej kilkunastu antypapieży.
     Naprawdę Bracia :D! Jeśli Was to interesuje pogrzebcie trochę w internecie, a znajdziecie :D
       Nie chodzi mi tu o przypadki stricte psychiatryczne, bo takich pewnie są setki,
        ale o poważnie wyglądające stronnictwa religijne, bazujące oczywiście na Kościele
          Katolickim, wywodzące się z Niego, lecz jednakże z czymś tam się z Nim nie zgadzające.
            Stronnictwa owe, twierdząc iż obecny Kościół zatracił swą apostolską misję, a Biskup
               Rzymu sukcesję Chrystusową, obierają swoich papieży, którzy to budują dalej
                 własną strukturę hierarchiczną, wyświęcają biskupów i księży etc.

                                           Dobre na długie zimowe wieczory! Naprawdę można się pośmiać! ;D
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Niedziela, 19 Lut 2012, 18:21:53
Miałem na myśli POWAŻNYCH antypapieży. Uznawanych przez sporą część Kościoła. Chodziło mi np. o czasy wielkiej schizmy zachodniej... Nie o głupców ogłaszających się papieżami, ale o kardynałów Kościoła Rzymskiego, którzy wybrani przez część współbraci papieżami wypowiadali posłuszeństwo prawdziwemu papieżowi i stawali przeciw niemu.
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Niedziela, 19 Lut 2012, 19:37:29
Brat Marco wspomina tutaj kardynałów z listy, o której mówimy w pierwszej wiadomości. No cóż... Ja sądzę, że historia "antypapieży" jest fascynująca. Przez to bowiem Kościół Katolicki podjął pewne reformy wewnętrzne. Szkoda, że stało się dopiero wtedy gdy doszło do ogromnego podziału.
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Niedziela, 19 Lut 2012, 20:16:48
Dlatego też mówię, iż ich pojawienie się było plamą na historii Kościoła - do tego nie powinno było dojść. Inna rzecz, że czasem owszem, prowokowało to przemiany w kościele.
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Poniedziałek, 20 Lut 2012, 10:42:23
Jednak z drugiej strony - nie wybielajmy aż tak bardzo tej karty :) Nie jest ona znów aż taka czysta. Wielu papieży i antypapieży bardzo często przekraczało swoje uprawnienia i z szerzeniem wiary chrześcijańskiej nie miało to nic wspólnego :)
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Śp.Felipe de Surmeña w Sobota, 03 Mar 2012, 23:16:19
Podobno była jakaś linia papieży, którzy byli prawowitymi głowami kościoła, zostali wygnani z Rzymu i dopiero JP II uznał ich. Coś tam było, że Nasz Papież sprowadził zwłoki z Francji tego papieża do Watykanu.
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Niedziela, 04 Mar 2012, 15:19:12
Nie oszukujmy się. Kościół dzieli się na dwa: Kościół - instytucję, która zarzadza pieniędzmi i jest areną walki o władzę i Kościół - ludzi, wiernych, którzy pragną dojść do Boga ;)
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Niedziela, 04 Mar 2012, 15:32:21
Chyba przyjdzie mi przyznać rację Bratu Augustowi :)
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Niedziela, 04 Mar 2012, 17:36:33

 Myślę że generalizujecie, Bracia.
  Weźmy na przykład bł. Jana Pawła II.
   Był On przecież Arcybiskupem, rządził archidiecezją - niewątpliwie też
     decydował w sprawach finansowych. Był On też kardynałem
       Brał udział w Soborze, uczestniczył w Konklawe - niewątpliwie też
         brał udział w rozgrywkach personalnych.
           Czyż mając na uwadze powyższe, stwierdzicie Bracia,
             iż nasz Papież nie był człowiekiem Bożym?
     Wszędzie są ludzie chciwi i pyszni, żądni pieniędzy, władzy i
       zaszczytów, także w kościele...
         Lecz niestosowne jest wszystkich do ich poziomu zrównywać...
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Niedziela, 04 Mar 2012, 17:40:05
Być może, ale ja wcale nie generalizuję. Podział na dwa Kościoły nie oznacza, że w Kościele- instytucji nie ma ludzi, którzy pragną Boga i dobra ogółu. Prawda?
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Śp.Felipe de Surmeña w Niedziela, 04 Mar 2012, 17:52:54
 Kościół po przez swój zbyt mocny konserwatyzm traci, papież i biskupi powinni z wiernymi prowadzić też rozmowy na temat różnych problemów świata, prowadzić otwartość. Tego nie robią, chcą być tajemnicą, ale to się nie opłaca w czasach laicyzacji.
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Wtorek, 06 Mar 2012, 18:01:59
Kościół dziś oczekuje, że ludzie podporządkują się bez gadania. A ludzie CHCˇ i POTRZEBUJˇ gadać i rozwiać swe wątpliwości.
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Wtorek, 06 Mar 2012, 22:33:17

   Ha! Bracie Drogi Mój!
       cytuję:
 
Cytuj
Kościół dziś oczekuje, że ludzie podporządkują się bez gadania.
       Ależ On zawsze tego oczekiwał! I między innymi że się tego twardo trzymał,
          po dziś dzień istnieje. ;D
    A co do rozwiewania wątpliwości, to tu masz Bracie stuprocentową
      rację. Wydaje się iż coraz mniej księży potrafi to skutecznie czynić.
         A szkoda. U takich protestantów na przykład, pastor po skończonej
            mszy często wchodzi między wiernych i rozmawia z nimi, objaśnia
               co bardziej niezrozumiałe kwestie, odpowiada na pytania.
      A u nas? No cóż. Nieczęsty to widok niestety.

        Z drugiej jednak strony. Czy tak aby na pewno wszystko musimy mieć
          objaśnione, wyjaśnione i rozłożone na czynniki pierwsze? A jak czegoś
            nie będziemy w stanie pojąć, to co wtedy? Powiemy że to bzdura?
              Jeśli w książce traktującej o problemach fizycznych natkniemy się
                na równanie E=mc2 to też zaczniemy je zgłębiać :D, czy też przyjmiemy
                   je za pewnik i będziemy czytać dalej? (a twierdzenie to ponoć tak
                     naprawdę rozumie jeno kilkoro ludzi na świecie ;))
       
      Także wydaje mi się, że czasami warto posłuchać słów kogoś od
         nas mądrzejszego i po prostu w nie UWIERZYĆ. Uwierzyć w Jego
            mądrość i w mądrość jego słów. Tak po prostu...
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Środa, 07 Mar 2012, 20:50:23
Nie zawsze oczekiwał tego w tym samym stopniu, Bracie. Wszak Kościół zmienił zdanie co do kształtu Ziemi, co do geocentrycznego układu wszechświata... A póki twardo trzymał się bzdurnych nieudowodnionych teorii, tracił.

Tylko że Kościół miast ciągle być na bieżąco, stoi twardo, raz na sto lat przechodząc odwilż, którą dogania czasy. Na rok. Potem znowu przez 99 jest w tyle...
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Środa, 07 Mar 2012, 21:27:08

 Bracie Drogi.

   Wydaje mi się, że jeśli Kościół wierzenia w coś od ludzi wymagał -
     także to samo głosił, co nie znaczy iż oświecony Duchem Świętym
      twierdzeń swoich nie zmienił, zmieniając równocześnie swe wymagania
        odnośnie tej wiary.
                           
Tytuł: Odp: Antypapież
Wiadomość wysłana przez: Śp.Felipe de Surmeña w Sobota, 10 Mar 2012, 20:52:12
Tak jest!