Wasza Świątobliwość
Umiłowani Bracia!
Pragnę publicznie wygłosić pewne oświadczenie :)
Proklamacja Ostatniego z Zeppów
Ja, Marcos Paulos Victorjosigos apo Zep, kardynał-kamerling Państwa Kościelnego Rotria, ale też ostatni potomek królewskiego rodu surmeńskich królów, a w obliczu zaginięcia mego ojca i wuja i śmierci dziada obecna głowa rodu de Zepp, postanawiam i uroczyście podaję do wiadomości publicznej, co następuje:
W sytuacji, gdy społeczeństwo surmeńskie egzystuje w dobrobycie i pomyślności, czerpiąc pełnymi garściami z dobrodziejstw demokracji i republikańskiego ustroju, uroczyście i oficjalnie obwieszczam, iż osoba moja nie zamierza dążyć wywrotowymi metodami do odzyskania korony surmeńskiej i przywrócenia monarchii w Surmenii.
Ponadto, osiedlając się ostatecznie w Państwie Kościelny Rotria i czyniąc z niego jedyną moją obecnie ojczyznę i dom, postanawiam o zmianie mego nazwiska. Odtąd niechaj będzie wiadome wszystkim, tak obecnym, jak i przyszłym, iż zwać się będę Marco Sforza. Niechaj zmiana nazwiska będzie symbolem mojej kulturowej tożsamości, która związana odtąd będzie już tylko z Państwem Kościelnym Rotria.
Nie stanowi owa zmiana jednak wyrzeknięcia się mych korzeni. Uznaję dziada swego w wielkim królu Paulosie Petrosigosie apo Zep, wuja w zaginionym Tomaszu DrabikPany de Zepp, oraz ojca w zaginionym Victorjosie Paulosigosie apo Zep. Uznaję swe korzenie, wywodzące się z ziem surmeńskich. Uznaję moje królewskie pochodzenie i nie wyrzekam się go. Zmiana nazwiska służyć ma jedynie kulturowej mojej integracji z Państwem Kościelnym Rotria, moim nowym i jedynym domem. Niechaj wskazany zostanie podobny proceder w realnej historii: król Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Jerzy V takoż zmienił swe nazwisko - von Sachsen-Coburg und Gotha – na angielskobrzmiące Windsor, aby w pełni zintegrować się z narodem, wśród którego przyszło mu żyć i panować.
Zmieniając nazwisko i nie wyrzekając się powiązań z surmeńską dynastią królewską, przyjmuję nowy herb, który mi jako szlachcicowi przysługuje. Nie zgłaszam jednocześnie roszczeń do tytułu Księcia Surmenii, który niegdyś nosiłem. Koronę surmeńską, jako potomek królów, w którego żyłach płynie królewska krew przyjąć jestem gotów zawsze, kiedy tego zapragnie Naród Surmeński; pod warunkiem jednakowoż, iż wezwany do tego zostanę przez większość Narodu, a koronę otrzymam drogą legalną.
Wkraczając w nowe, nie zrywając ze starym
/-/ kardynał-kamerling Marco baronet Sforza