Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Powitania => Wątek zaczęty przez: Cesare Donato Orsini w Niedziela, 18 Mar 2012, 15:35:11
-
Witam Was wszystkich - tych, których znam i tych którycn nie ;) Niektórzy mnie może pamiętają inni nie wiedzą kim jestem. Jednym na mój widok na twarzy pojawia się uśmiech innym grymas złości. Niemniej witam Was WSZYSTKICH miło i serdecznie. Powracam tu bo widzę, że zmieniło się tu nie tylko w ustroju, ale i w podejściu do ludzi :) Mam nadzieję, że uda mi się odzyskać utracone obywaelstwo, zrobię doktorat z prawa, zostanę w końcu tym duchownym i będę mógł się w końcu w pełni oddać Rotrii. Witam wszystkich raz jescze!
-
O Najświętsza Panienko! Kogóż to me oczy widzą! Brat Orsini!
Jakże ja się cieszę Bracie Umiłowany z twojego powrotu! Nie mieliśmy okazji do tej
pory się poznać, lecz nie myśl Bracie iż Twa Osoba jest mi kompletnie nieznana.
Bynajmniej! Wiele czytałem o Bratu i z owej lektury wyłaniał się obraz Persony
niezwykle inteligentnej i światłej, przy tem o dobro Rotrii, i jej racji stanu zatroskanej.
Czytałem też iż w przeszłości miały miejsce nieprzyjemne wydarzenia i kwasy,
które to na obecności Brata w naszym Państwie zaważyły. W dodatku ta nieszczęsna schizma...
Jednak to zamierzchła historia Bracie Drogi. Mam nadzieję iż jej demony zostaną już
na zawsze tam, gdzie jest ich miejsce - na pożółkłych kartach starych ksiąg,
a my Bracie żyjmy dniem dzisiejszym, i budujmy razem pomyślność naszej pięknej Ojczyzny.
Z wyrazami szacunku - Diakon Pafnucy von Pyongyang.
-
Witamy Brata!
Ogromnie cieszy nas Brata powrót do wirtualnej Stolicy Apostolskiej.
Apostolskim Pozdrowieniem,
Aleksander III,
Biskup Rotrii,etc.
-
I ja również witam Brata. Co prawda my jeszcze się nie znamy, ale z pewnością sytuacja ta wkrótce ulegnie zmianie :)
-
Witam Brata serdecznie :) Podobnie jak mówił br. Marco, my również się jeszcze nie znamy :)
-
Salve Bracie!
-
W imieniu Rodu Medyceuszy witam przedstawiciela Rodu Orsinich! :)
-
A i Brat był przecież prezbiterem. Nie widzę problemu w tym, aby Jego Świątobliwość przywrócił tytuł.
-
O żesz... Nie spodziewałem się tak licznych powitań. Miło mi ;) To może odniosę się po kolei do słów każdego z Braci :) Bracie Pafnucy - nie sądziłem, że ktoś, poza uczestnikami pamiętnych wydarzeń z czasów schizmy, mnie tu pamięta. Zaskoczył mnie brat i niezmiernie mi miło. Racja - przeszłość zostawmy za sobą i zajmijmy się dniem dzisiejszym i dzisiejszymi potrzebami :) Choć muszę przyznać, że połechtał brat moje ego tymi komplementami ;P Wasza Świątobliwość - dziękuję za powitanie. Serce me raduje się widząc Twą osobę na patriarszym tronie. Przez wzgląd na stare, nie zawsze dobre, czasy ;) Bracia Marco i Giovanni - Witam Was i wierzę, że niedługo się poznamy. :) Dziękuję za miłe powitanie :) Bracie Augusto - jednoosobowy ród Orsini wita ród Medici xD I w końcu Brat Pietro! Ileż to czasu a Brat i tak bardziej pamięta kim byłem niż ja sam :D Dziękuję. Dziękuję Wam wszystkim Bracia za tak ciepłe powitanie Od razu przepraszam jak wygląda ten post ale piszę go z komórki i entery sie nie wstawiają. Zmodyfikuję go ja usiądę do kompa.
-
Z serca gratuluję Nominacji Kapłańskiej Najdroższy Bracie Cesare!
Mieć Kamerlinga za przyjaciela to skarb ;)
-
Dziękuję :)