Rotria

SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 02 Kwi 2012, 21:29:59

Tytuł: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 02 Kwi 2012, 21:29:59
 Coś ostatnimi czasy w naszym państwie nieciekawie się dzieje. Pusto, cicho - jak niemalże
  w grobowcu jakim. Czyżby zaraza śmiertelna nad nasz kraj nadciągła? Czyżby powietrze
   morowe djabelskie wiatry przywiały? Bo widać iż chorzy wszyscy i z sił opadnięci...
    Może Brat Giovanni, jako mąż między nami najbardziej uczony, driakiew by jaką
     sporządził i do picia zapodał? Może by co to pomogło?
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 02 Kwi 2012, 23:05:31
Realioza przedświąteczna. Niektórzy też mają matury...
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 02 Kwi 2012, 23:25:10

 Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera
   - jak to mówi stare ciprofloksjańskie przysłowie :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Wtorek, 03 Kwi 2012, 20:25:33
Ech, oficera może. Ale nauczyciela, profesora, biznesmena - już chyba nie :D

Mnie dopadła niestety właśnie realioza. Jakieś tam oceny mają wystawiać czy coś... A ja po całym roku olewania ocen chyba jak zawsze pod koniec się zbiorę w sobie i postaram, bo ponoć mam szansę na jakieś tam nawet fajne świadectwo :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Wtorek, 03 Kwi 2012, 20:37:39
Ech, oficera może. Ale nauczyciela, profesora, biznesmena - już chyba nie :D

Mnie dopadła niestety właśnie realioza. Jakieś tam oceny mają wystawiać czy coś... A ja po całym roku olewania ocen chyba jak zawsze pod koniec się zbiorę w sobie i postaram, bo ponoć mam szansę na jakieś tam nawet fajne świadectwo :D

Cóż moi współtowarzysze ja również mam koniec roku i trzeba się jakoś zebrać do ostatnich poprawek i zaliczeń. Ale z pewnością w niedługim czasie to się zmieni :)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Wtorek, 03 Kwi 2012, 22:22:16
W sumie, czy to nie jeden z najzabawniejszych elementów mikroświata? Książęta i królowie, cesarze i Patriarchowie - wszyscy bledną w obliczu kartkówek, sprawdzianów i egzaminów :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Środa, 04 Kwi 2012, 14:52:21
Żyję! Tylko edukacja mnie teraz trochę "ciśnie". :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Środa, 04 Kwi 2012, 15:15:43
No cóż zatem, w takiej sytuacji wypada jeno życzyć powodzenia. :)
 Oby tylko tam Bracia się na śmierć nie pozauczali, bo strata to byłaby dla Państwa naszego 
  przeogromna. Wysypiać się, dobrze najadać, a co najważniejsze - co godzinę robić sobie
   króciutką przerwę na seteczkę dobrze zmrożonej wódki - oto recepta jest na sukces! ;D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Środa, 04 Kwi 2012, 15:49:51
Dzięki Bogu mam to wszystko za sobą.
Ale kto wie co mi wpadnie jeszcze do głowy, może Uniwersytet Trzeciego Wieku ;)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Środa, 04 Kwi 2012, 16:25:54
 A tak właśnie, Bracie Adriano! Cóż tam dalej z katedrą teologii na uniwersytecie naszym?
  Kiedy działalność zaczyna? Może Brat coś wie o tym?

                                                                         Ποζδραβημ! ;)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Środa, 04 Kwi 2012, 23:40:10
Ale kto wie co mi wpadnie jeszcze do głowy, może Uniwersytet Trzeciego Wieku ;)

Jeśli ma Brat za sobą już ten normalny - zazdroszczę. Ale na trzeci wiek to chyba Brat musi zaczekać! :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 05 Kwi 2012, 08:53:15
Cytuj
Kiedy działalność zaczyna? Może Brat coś wie o tym?

Niestety nie wiem.

Cytuj
Ale na trzeci wiek to chyba Brat musi zaczekać!

To będzie moment ;)

 Ποζδραβιαμ βας!  :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Czwartek, 05 Kwi 2012, 10:21:35
Bracie Pafnucy, za Katedrę teologii odpowiada Dziekan owej katedry, do niego proszę kierować wszystkie pytania :)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Czwartek, 05 Kwi 2012, 12:21:51
No niestety my też mamy dużo zajęć:) Ale wkrótce wszystko się ustabilizuje.
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Czwartek, 05 Kwi 2012, 13:29:09
:) ja z kolei mogę ponarzekać na nieprzyjazne godziny pracy :) 9-17.
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 05 Kwi 2012, 14:32:25
O!
Czy mnie oczy mylą czy to Brat Michael?

Ech, to pewnie złudzenie ;)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 05 Kwi 2012, 14:43:21

 Cieszą mnie niezmiernie słowa Braci! Czyli wszyscy żywi, może słabi i realiozą pozarażani,
  ale najważniejsze że żywi! Bracie Adriano! To chyba naprawdę Brat Michael! Raduję się i ja że
   Eminencja von Lichtenstein pojawił się u nas w końcu! Od dawna na wieść jaką od niego 
    czekałem. Myślałem ja nawet iż może on przez Saracenów uprowadzony został,
    i teraz gdzieś biedny w niewoli przebywa. ;)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 05 Kwi 2012, 14:50:12
Cytuj
przez Saracenów uprowadzony został,


Prędzej przez Sarmacenów  ;D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 05 Kwi 2012, 14:54:29
Hahaha, słuszna uwaga Bracie Adriano   :D

Witamy Brata Michaela. Dawnośmy się nie widzieli, Eminencjo.
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 05 Kwi 2012, 15:05:45

 Nie wiem kto to ci Sarmaceni, ale jeśliby Oni odważyliby się Brata naszego więzić,
  należałoby się tam do nich udać i zło tamtejsze, czary i umiłowanie Szatana
   mieczem skutecznie wytępić, a lud ów na właściwą drogę nawrócić.
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 05 Kwi 2012, 15:17:19

 Nie wiem kto to ci Sarmaceni, ale jeśliby Oni odważyliby się Brata naszego więzić,
  należałoby się tam do nich udać i zło tamtejsze, czary i umiłowanie Szatana
   mieczem skutecznie wytępić, a lud ów na właściwą drogę nawrócić.

Co prawda to prawda. Co gorsza Brat Michael sam się w tą niewolę oddał. :)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Czwartek, 05 Kwi 2012, 15:25:25
Ja wbrew pozorom zaglądam bardzo często, jeno odzywam się rzadko :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 05 Kwi 2012, 15:38:09

 Hmm... Bracie Adriano! Jakżesz to człek światły i uczony sam by chciał pchać się w cudzą niewolę?
   Toż to umysł jego jakimi jadami musiałby był zatruty, albo też kto jaki urok djabelski na niego
     zmyślnie a przebiegle by rzucił :D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 05 Kwi 2012, 15:45:33
Mniemam Bracie Pafnucy iż bardziej chodzi o układy i prestiż.
Wszak powiedzenie "jestem z Teutonii" mniej w mikroświecie znaczy
niż powiedzenie "jestem z Sarmacji" :-)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 05 Kwi 2012, 15:57:08
Tu niespecjalnie chętnie głos swój zabiorę, bom niezbyt w temacie zorientowany.
 Oba te kraje są dla mnie na równi egzotyczne i tajemnicze, wiec jakiej wielkiej osobiście
  między nimi różnicy nie widzę. :)
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 05 Kwi 2012, 16:02:43
Ja wbrew pozorom zaglądam bardzo często, jeno odzywam się rzadko :D

Bracie Michaelu naprawdę się cieszę, że Cię widzę.
Wiem, że możesz mieć jakiś uraz lub niechęć do obecnego stanu Rotrii
ale wróć aktywnie bo Cię brak.
Ja też nie jestem najszczęśliwszy ale bawmy się.

Cum debita reverentia
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 05 Kwi 2012, 16:34:52
Bracie Adriano umiłowany!
 Moim skromnym zdaniem wszelkie urazy lub niechęci najlepiej leczyć w karczmie
  u Brata Manciniego. Po odpowiedniej dawce wykwintnej Aqua vitae tam serwowanej
   nie tylko do Rotrii obecnej jej krytycy miłością żarliwą zapałają, ale i co poniektórym
    może i białego Brata Miotke gdzieś w kącie dostrzec się uda. ;D
Tytuł: Odp: Morowe powietrze
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Piątek, 06 Kwi 2012, 10:55:58
Mowa srebrem, milczenie złotem  ;D

Braci pragnę uspokoić - w żadnej niewoli nie przebywam :) Rotria widzę radzi sobie doskonale bez mojego aktywnego udziału w życiu społecznym i politycznym Stolicy Apostolskiej :)

Przeto jako rodowity Teutończyk wiele czasu spędzam w granicach swojej ojczyzny, doglądając rozwoju fortyfikacji, podziwiając wzrost handlu i rolników pracujących na żyznych teutońskich polach :)