Rotria
OFFTOPIC => Wydarzenia ze świata i v-świata => Wątek zaczęty przez: Cosimo Pietro de Medici w Wtorek, 24 Kwi 2012, 19:37:08
-
Nowinka z zagranicy, ale wiele wyjaśniać nie będę bo to wszystko wyjdzie po zapoznaniu się z poniższymi linkami.
http://kurier.ty-i.net/2012/04/15/w-strone-jednosci-komdendacja-krolestwa-elderlandu/
http://dreamland.net.pl/forum/viewtopic.php?t=1233&p=4880#p4880
http://paulneumann.blox.pl/2012/04/Chamstwo.html
Miłego czytania!
-
Elderland. Państwo tajemne, a zarazem ciekawe w opisie Brata Cosimo przedstawione zostało. Jednakże
nie wiem, czy przedstawiciel cywilizacji naszej z ekspedycji po tamtych obszarach i krainach cały i zdrowy
by wrócił, a szczególnie, jego podróżny majątek... Biorąc pod uwagę realia tam panujące - niestabilność
polityczną i społeczną - sądzę iż niebezpiecznym jest się udawać do tego egzotycznego kraju, mimo iż
ciekawość sprawy tej i sytuacji niezmiernie człowieka żądnego wrażeń w ramach badań poznawczych
pociągałaby. Chaos i degrengolada bowiem potrafią być atrakcyjne, lecz trzeba najpierw ich istotę
doskonale poznać, aby przez przypadek w ich odmętach się nie zagłębić...
-
Nie wiemy czy Bracia pamiętają, ale zapewne nie liczna stara gwardia tak:) Zeszło trzy lata temu, a może nawet cztery, za panowania Klemensa II i jego następców byliśmy biskupem misyjnym, a później prymasem Królestwa Elderlandu. Jako prymas osobiście włożyłem koronę na skronie trzech elderlandzkich monarchów. Wartym uwagi jest również fakt, że v-Stolica Apostolska była niegdyś w unii z Królestwem Elderlandu, a ostatni rotryjsko-katolicki król był koronowany w Bazylice Laterańskiej przez Pius II. \
Apostolskim Pozdrowieniem,
/-/ Aleksander III
-
Żeby nie wspominać o tym, że w Rotrii jest jeszcze, wliczając mnie, pare osób, które miało podwójne obywatelstwo elderlandzkie i rotryjskie :)
-
Przepraszam Braci, jeśli których uraziłem sugerując iż ów Elderland jest krajem niepoważnym.
Nie miałem ja dotąd z tym państwem nic do czynienia, nigdy nie byłem na jego forum, ba, nawet
nie zdawałem sobie sprawy z jego istnienia. Wnioski me wysnułem na podstawie jeno pobieżnej
lektury tekstów zaprezentowanych przez Eminencję Cosimo i ich interpretacja doprowadziła mnie do
takich a nie innych osądów. Nie zdawałem sobie sprawy że dla niektórych Braci kraj ten jest drugą
Ojczyzną, a dla Rotrii państwem onegdaj w jeden organizm z nią złączonym.
Za nietakt jeszcze raz przepraszam. Wynikło to z mojej niewiedzy.
-
Umiłowany Bracie.
Nie uraziłeś nas:) Unia Państwa Kościelnego z Królestwem Elderlandu to dawna historia, a my osobiście nie mieliśmy innej Ojczyzny niż v-Stolica Apostolska.
Apostolskim Pozdrowieniem,
Aleksander III
-
O tak, pamiętam ja ci elderlandzkich królów... Czy mnie pamięć myli, że i ja sam jednego koronowałem?
Zacni byli to ludzie i szkoda mi Elderlandu prawdę mówiąc. Nawet, jeśli unia nasza okazała się być tak krucha.