Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Adriano Vittorino w Środa, 25 Kwi 2012, 09:17:00
-
Bracia,
niestety z przyczyn realnych, które uniemożliwiają mi działalność mikronacyjną,
jestem zmuszony udać się w v-miejsce odosobnienia by poświecić się kontemplacji i modlitwie.
Będę dostępny w mojej pustelni od święta, wiec jak by ktoś coś potrzebował (choć nie sądzę) to proszę
o kontakt na PW.
Dziękuję wszystkim za życzliwość i dobrą zabawę.
Pozdrawiam i do usłyszenia kiedyś
jak Bóg da.
-
Drogi Bracie! Wobec tego do zobaczenia. Ufam, że poradzisz sobie dzielnie ze zmaganiami, które ciążą na Bratu w życiu realnym i szybko do nas wrócisz. Wszystkiego dobrego!
-
Najgorszą chorobą całego mikroświata jest, była i będzie realioza. Jak na chwilę obecną żaden medyk nie znalazł na nią lekarstwa. Życzę więc szybkiego powrotu do zdrowia!
-
Ja także boleję wielce nad odejściem Brata Adriano. No ale cóż uczynić, takie życie, niestety.
Każdy teraz ma przecie coraz więcej w świecie realnym obowiązków, każdego w pewnym stopniu to
dotyka... Tak już jest niestety, takie czasy wariackie, że ta nasza cywilizacja coraz szybciej do przodu
pędzi, a za nią też i ludzie, aby nie wypaść z obiegu, nadążać muszą... Żywię jeno nadzieję, iż Brata
Adriano kłopoty z realem są jeno przejściowe, i kiedy On się z nimi upora, wróci do nas i do Państwa
naszego. Bo nie sądzę iż wtedy długo by w tej rekluzji wytrzymał ;)
Zatem żegnaj Bracie, i niech Ci Bóg w życiu błogosławi.
Będzie nam Ciebie brakowało...
-
Żegnamy cię, Bracie Adriano!
I ja smucę się wielce twym odejściem. Byłeś ostoją monarchistycznych poglądów w Surmenii i wiernym przyjacielem Zeppów, za co z całego serca ci dziękuję.
Wrota milańskiego zamku pozostaną dla ciebie zawsze otwarte!
-
Bracie Marco! Tak na marginesie, chyba przydałoby się Waszą rezydencję "zwizualizować",
że się tak wyrażę ;) Twierdza Bari istnieje, a Zamek Milano jest taki jakby "podwójnie wirtualny"
nieprawdaż? :D
-
Och, spokojnie Bracie! To właśnie tym ja, pozbawiony celu w życiu po 22 maja maturzysta, będę się zajmował ;D
-
Hmm... Jeśli z tej próby majowej wyjdziecie zwycięsko, to myślę że celem Waszym, a nawet i
honorem będzie ogołocenie przynajmniej jednej półeczki w monopolowym. Trza się wszak wprawiać
przed ciężkimi dla wątroby czasami studenckimi jak myślę, żeby potem zaskoczenia nie było, jak
przyjdzie co do czego. ;D
-
Jednej półeczki? Wnioskując, z kim się zadaję, to chyba ogołocimy CAŁY monopolowy. I różne tam takie zagraniczne plantacje :D
-
Zagraniczne plantacje, Brat mówi :D Chmielu, ma się rozumieć ;D
-
Ekhm... Em, no tak, tak, oczywiście chmielu... ::)