Rotria
NAUKA, KULTURA I SZTUKA => Biblioteka Narodowa => Rozważania => Wątek zaczęty przez: Giovanni Ganganelli w Niedziela, 01 Lip 2012, 12:24:20
-
Kochani,
Ostatnio poszukując natchnienia do działania natknąłem się na dość nieoczekiwaną przeze mnie rzecz - mianowicie wirtualny konfesjonał. Człowiek wypisywał swe grzechy i już za drobną opłatą smsową (5,99) zdobywał odpuszczenie grzechów. Na myśl od razu przyszło mi średniowieczne kupowanie odpustów. Jak myślicie, czy w dobie społeczeństwa informacyjnego coś takiego ma prawo bytu? Czy godzi to w Kościół?
-
To są naciągacze, a nie Kościół. Słyszałem raz dobre kazanie na ten temat. Nie warto sobie tym zawracać głowy ;)
-
W mojej opinii, spowiedź w takiej formie nijak ma się do "oczyszenia", jakiegoś wenętrznego "przeżycia" i nie zasługuje na aprobatę.
-
Też tak uważam :)
-
Zgadzam się z przedmówcami - i Bratem Arturem w szczególności :D Kościół na to nie zezwala.
-
Człowiek wypisywał swe grzechy i już za drobną opłatą smsową (5,99) zdobywał odpuszczenie grzechów.
Gdzie Brat to widział? W Ciprofloksji? ;D
Ale na poważnie. Taka spowiedź jest potępiana przez Kościół, nieważna, ba, ja myślę iż
z korzystania z takiego "konfesjonału" też trzeba się potem wyspowiadać. :D Wątpię by
taka forma spowiedzi kiedykolwiek została przez Kościół zaakceptowana. Sakrament
Pokuty i Pojednania jest bowiem czymś niesłychanie ważnym, tu potrzeba bezpośredniego
kontaktu międzyludzkiego, jakiejś emocjonalnej bliskości... To trochę tak, nie przymierzając
oczywiście i wchodząc w sferę świecką - jakby psychoterapeuta ze swoim klientem przez
telefon rozmawiali. Albo lekarz z pacjentem. Tak się po prostu nie da.
A poza tym, nigdy nie było by pewności czy tam po drugiej stronie siedzi ta właśnie
osoba, której oczekujemy. Problematycznym mogłoby być też zachowanie tajemnicy
spowiedzi. Podsłuchiwanie czegoś takiego zapewne byłoby dla niektórych niesłychanie
atrakcyjne.
-
Masz Bracie Pafnucy całkowitą rację. Porównanie do terapeuty jest, w mojej opinii, dość trafne. Tak samo uwaga co do tejemnicy spowiedzi.