Rotria
OFFTOPIC => Wydarzenia ze świata i v-świata => Wątek zaczęty przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 02 Lip 2012, 11:54:50
-
Po siedmiu latach swojego panowania Franciszek Józef II abdykował (http://www.austro-wegry.org/news.php?readmore=720).
-
Smutna to wiadomość. Widać, że następują nowe czasy. Jednakże czy będą lepsze dla MAW? Zobaczymy jak po wyborze nowego CiK Majestatu (grófa Szücsa) będą reagować poddani.
-
Szkoda, wielka szkoda... Jego Cesarska i Królewska Mość był filarem tego Państwa...
Trudne zadanie los postawił teraz przed Dostojnym Grófem Szucsem... Oby mu podołał...
Módlmy się za niego Bracia.
-
Módlmy się nie tylko za grófa, ale też za JF II. Było to z pewnością trudne dla Niego, podjąć tak znaczącą decyzję.
-
Smutna i niespodziewana wiadomość.
-
Koniec pewnej epoki, ale i jednocześnie początek nowej.
-
Wiadomo kto będzie następcą Tronu?
-
Oczywiście:) Trzeba tylko uważnie przeczytać przemowę, do której dałem już odnośnik.
-
Przyzam, że nie czytałem tej przemowy :P
-
Jego Cesarska i Królewska Mość wspomniał o byciu symbolem Austro-Węgier - w stu procentach się zgadzam. Dla wielu JCiKM to AW a AW to JCiKM. Dziękujemy Miłościwie Panującemu za te siedem lat. Mam nadzieję, że Kongregacja Spraw Zagranicznych wystosuje odpowiednią notę.
Zdziwiło mnie trochę, natomiast, że monarchą zostaje Brat Tivadar... tzn. Jego Cesarska i Królewska Mość. Myślałem, że tron odziedziczą potomkowie Franciszka Józefa II.
-
Z tego co mi wiadomo, JCKM nie chciał oddawać MAW w "obce" ręce, tj. osób w ogóle nie związanych z krajem.
-
Ale następca tronu mieszkał chyba TYLKO w A-W?
Niemniej szczęściem dla Monarchii jest osoba tak godnego następcy. Oczywiście moja Kongregacja wystosuje odpowiednią notę gratulacyjną.
-
PS. Znalazłem odpowiedź - Jego Cesarska i Królewska Mość Maksymilian Teodor został tym samym aktem usynowiony przez Ustępującego Monarchę.
-
Gratulacje dla nowego Cesarza!
-
Cesarza i Króla...
-
Oczywiście. Swoją drogą szkoda, że w realu Austro-Węgry nie wytrwały.. To było lepsze niż UE.
-
Nie zapominaj Bracie, że to nasz zaborca ;)
-
Zdziwiło mnie trochę, natomiast, że monarchą zostaje Brat Tivadar... tzn. Jego Cesarska i Królewska Mość. Myślałem, że tron odziedziczą potomkowie Franciszka Józefa II.
Pozwól Wasza Książęca Mość, że odniosę się do tego ;).
Jego Cesarska i Królewska Mość Franciszek Józef II - owszem, miał i ma nadal swoich potomków. Pragnę jednakowoż zauważyć, że pierwszy z nich - syn Cesarza, Arcyksiążę Jerzy v. H.L.R. zmarł, natomiast Arcyksiążę Rudolf v. H.L. z dawien dawna nie wykazuje aktywności. W związku z powyższym, kolejnymi sukcesorami są najstarsi członkowie rodu, zamieszkujący Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Jednakże kolejny problem pojawia się w naturze prawnej, bowiem najstarszy członek rodu dzierży na skroni koronę Chrobrego, zasiadając zarazem na tronie królewskim. W związku z powyższym, najlepszym i obopólnie korzystnym rozwiązaniem było usynowienie Czcigodnego kuzyna Tivadara i powierzenie mu cesarskiego diademu ;). Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić ową "szokującą" informację ;D.
Z pozdrowieniem,
-
Tak. Dziękuję Bratu.
-
Prostując - Rudolf nie był, nie jest i pewnie nigdy nie będzie synem JF II. Jest jego wnukiem. To po pierwsze. Po drugie - zgodnie z austro-węgierskim prawem oraz prawem domowym rodu Habsbursko-Lotaryńskiego głową rodu jest każdorazowy monarcha austro-węgierski i to on, dowolnie, "namaszcza" swojego następcę. Nic nigdy nie idzie z automatu.
-
Czyli jest też inny punkt widzenia :). Czyli FJII nie jest głową Habsburgów Lotaryńskich? Jest nim Maksymilian Teodor?
-
Zgadza się ;)