Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Marcel Hans w Niedziela, 08 Lis 2009, 22:11:18
-
Zapewne już słyszeliście o nowej uczelni na Kontynencie Wschodnim i w v-świecie, chodzi o Szkołę Administracji i Dyplomacji, która została niedawno założona w Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. Jej zadaniem jest przede wszystkim kształcić kadry na potrzeby RSiT, jednak każdy ma możliwość nauki na wydziałach SAD. Edukacja kończy się pisaniem większego egzaminu, a następnie dyplomem ukończenia uczelni. Nie możemy nadawać tytułów naukowych, o których mówi konwencja OPM lecz i to ulegnie zmianie.
Oto nasze wydziały:
1. Administracja ogólna państwa wyznaniowego;
2. Dyplomacja;
3. Administracja ogólna i terytorialno-gospodarcza;
4. Podstawy prawoznawstwa
Mamy na razie 9 studentów, w tym jednego z zagranicy.
Zachęcam do zapisów (tutaj) : http://federacja.sarmacja.org/forum/viewtopic.php?f=164&t=1380 (http://federacja.sarmacja.org/forum/viewtopic.php?f=164&t=1380)
-
Państwo wyznaniowe - chodzi np. o Rotrię??
-
Tak, kard. de Medici miał dawać wykłady, niestety zamilkł ostatnio. Może ktoś by jeszcze chciał wykładać ten przedmiot?
-
Cóż, teoretycznie zasiadam na tronie takiego państwa ;) Myślę, że mógłbym gościnnie dać parę wykładów :)
-
Nie wiem co się dzieje z kard. de Medicim... Ale uważam za interesujące takie honorowe wykłady.
-
Wasza Eminencjo serdecznie zachęcam do napisania kilku wykładów!
Wasza Eminencjo de Zepp
Nie istnieją w moim języku, ani nigdy nie powinny istnieć w języku uczelni takie pojęcia jak wykłady honorowe. Bo honorowy to może być tytuł, a tu ma być konkretna wiedza. W końcu SAD nie jest szkołą honorową :P A ja nie chce być honorowym studentem Waszego wydziału :P
-
Może nie użyłem odpowiedniego słowa, ale mam nadzieję, że sens wypowiedzi Bracia odebrali.
-
I co z tymi wykładami? Można by np od biskupów zażądać dyplomu uczelni, wówczas doszłoby do pewnej symbiozy naszej szkoły, a Waszych kadr wyższych, że tak to ujmę.
-
Nie rozumiem propozycji WE. Do czego biskupom potrzebne będą te dyplomy?
-
Chodzi o to aby każdy biskup posiadał zaświadczenie o przyswojeniu odpowiedniej wiedzy dotyczącej Rotrii i struktur państwa.
-
Aha. Czyli coś w stylu przedłużenia uprawnień UR na SAD?
-
Mniej więcej tak ;)
-
Nie wiem czy to dobry pomysł, wyglądało by na to ,że by uzyskać u nas tytuł biskupa trzeba studiować w RSiT
-
Oczywiście, że to nie może być wymóg! Doktorat na każdej uczelni akredytowanej. Chciałbym zauważyć, że Patriarcha nie wydał jeszcze ani jednego dekretu dotyczącego akredytacji zagranicznej uczelni. :) Należałoby to uczynić.
-
Nie trzeba studiować w Rzeczpospolitej. Można w Rotrii. Chodzi o to, że ma się wybór - tu albo tu. A skoro Patriarcha sam studiuje na SADzie, to wątpię, żeby odmówił akredytacji.
-
Więc niech pojawi się jakaś lista uczelnia akredytowanych. :)
-
Jutro się pojawi, spokojnie :) Myślę, że przedstawi ją w swoim rozporządzeniu Prefekt Spraw Wewn. i Nauki ;)
-
Chodzi mi oczywiście o wybór.
-
Wprowadzono w naszej uczelni tytuły doktora i profesora:
Po wspólnej naradzie wszystkich wykładowców ustalono, że nasza uczelnia będzie przyznawała tytuły: Doktora Wirtualnego (dr. wir.) oraz Profesora Wirutalnego (prof. wir.)! Jest to wielki krok naprzód dla naszej edukacji!
Doktor Wirtualny to tytuł, który przysługuje każdemu kto zdał wszystkie egzaminy na danym wydziale i dostał dyplom ukończenia Szkoły Administracji i Dyplomacji, na wskazanym wydziale (lub wydziałach).
Profesor Wirtualny to tytuł, który przysługuje każdemu kto posiada tytuł Doktora Wirtualnego, a jest od 21 dni wykładowcą w jakiejś szkole wyższej w v-świecie oraz zdał egzamin dodatkowy na profesora.
W przypadku zdania kilku wydziałów przysługuje jeden wspólny tytuł. W przypadku posiadania dwóch różnych tytułów naukowych używa się wyższego.