Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Abp Tomasz du Vallon w Wtorek, 10 Lis 2009, 17:57:54
-
,,Nieaktywność rządu "
Ostatnio możemy zaobserwować zanik aktywności władz centralnych.Po bardzo dobrym początku [w którym rząd przeprowadził kilka ustaw]
nastał czas nieaktywności i ciszy .Jest to bardzo niepokojące ze względu na to ,że w v-świecie panuje jeszcze kryzys aktywnościowy i dlatego powinniśmy pokazać wszystkim ,że ,,Rotryjczycy nie gęsi swoją aktywność mają '' a niestety ale rząd chyba myśli inaczej.
Tym bardziej może smucić fakt ,że przybywają nowi obywatele którzy starają być aktywni w życiu państwa a ,,grupa ludzi " od których powinien iść przykład ciężkiej i dobrej pracy nic nie robi.
Dlatego także możemy zmarnować przez takie ,,obijanie się " szanse na ulepszenie naszego państwa.
Ale na szczęście jest Jego Świętobliwość Hadrian I który dokłada wszelkich starań by państwo nic nie straciło przez nieaktywność rządu.
Miejmy nadzieje ,że władza centralna poprawi się w niedługim czasie bo Rotria teraz potrzebuje dobrego ale zarazem aktywnego
rządu.
-
Veto!
Rząd jest nieaktywny, bo po prostu nie ma większej potrzeby wprowadzania nowych ustaw.
Jeżeli dla Brata aktywność polega na bezmyślnym rzucaniu na lewo i prawo nowymi ustawami, to przyszłość Rotrii widzę w czarnych barwach.
Może najpierw zanim Brat coś napisze zastanowi się dwa razy.
-
Zastanawiam się osiem razy a Bratu jeżeli nie podoba się artykuł nie musi Brat czytać .Zdaje mi się ,że Brat wierzy w ten rząd jak turek w swego mahometa - mi nie chodzi by rząd pisał ustawy [bezsensowne] tylko oto by był aktywny . Np. czy ktoś z rządu przeprowadza rozmowy z nowymi mieszkańcami ? Chyba nie a takie rzeczy są potrzebne Bracie.
-
Jak mogę stwierdzić, czy artykuł mi się podoba czy nie, nie przeczytawszy go?
A tak nawiasem mówiąc Nowa Myśl jak widzę staje się pismem antyrządowym. Jako prawdziwy Rotryjczyk powinien Brat pisać same dobre rzeczy o naszym rządzie, opisywać reakcje zwykłych obywateli na nowe ustawy itd.
Jeżeli Brat hiperbolizuje nieaktywność rządu, to znaczy, że jest jemu przeciwny. A skoro jest mu przeciwny, to nie widzę jedności tak potrzebnej państwu w kryzysie społecznościowym.
Bracie! Tylko dzięki zjednoczeniu się możemy pokazać v-światu, że jesteśmy silnym i solidarnym państwem!
A jeżeli Brat oskarża rząd o nieaktywność to proszę bardzo - niech Brat zaproponuje szereg ustaw, które według Brata są niezbędne i wymagają wprowadzenia do prawa naszego państwa.
-
Bracie Ligienzi.
Abp du Vallon nie miał na celu urażenia godności rządu, lecz starał się zaapelować do wysokich władz, by te przyczyniły się do zachęcenia nowych obywateli do pobytu na terytorium Rotrii. Tutaj zgadzam się z Eminencją du Vallon, że brak nieco zainteresowania nowymi obywatelami, i wiem to po sobie, bo sam stałem się nim dopiero od niedawna...
Mam nadzieję, że spór między Braćmi ukoił się, i że Bracie nie żywią już do siebie urazy.
In nomini, Pater a Filio, at Spirito Sanctum. Amen
Z Bogiem.
-
Ja zaś zmuszony jestem apelować o krztę zrozumienia. Prawda jest taka, że Brat Michał dźwigał ciężar zajmowania się nowymi mieszkańcami i robił to dobrze - niestety, teraz ma dużo pracy w realu, więc nie może się tym zajmowac.
-
Mam nadzieję, że skończy się to niedługo. :).
-
Jedna uwaga do Brata Bernarda, ale tak tylko na marginesie marginesu - zadaniem rządu nie jest tylko przygotowywanie ustwa, nie jest to nawet piorytetowy obowiązek.