Moim skromnym zdaniem, to taki zakaz powinien obowiązywać. Po pierwsze - byłoby
to bardziej "klimatyczne", bardziej przystające do kościelnych realiów, a po drugie -
brak możliwości udzielania się publicznie niewątpliwie motywował by Eminencje do
szybkiego zawarcia konsensusu i zakończenia ciągnącego się przydługo konklawe.
Pewne prawidła są uniwersalne dla wszystkich mikronacji. Ale przeprowadźmy w tym celu mały eksperyment myślowy. Wyobraźmy sobie, że Rotria znajduje się w ciężkim położeniu. Kryzys aktywności dosięgnął forum. Oprócz czterech elektorów jest jeszcze jedna osoba, która elektorem nie jest. I teraz, zakładając szczególną niezgodę i kłótliwość elektorów, konklawe trwa przynajmniej ze dwa tygodnie. W tym czasie forum pustoszeje, bo nikt nie będzie pisał sam do siebie. Potencjalni nowi mieszkańcy nie zjawiają się, bo wita ich wyludnione forum. Po wyborze patriarchy jeden z elektorów obraża się, drugiego dotyka realioza, a pozostali dwaj już nie mają zbytniej motywacji do działania. Państwo sypie się niczym domek z kart.Myślę, że to jest już skrajnie posunięta demagogia. Takiej sytuacji nie mamy, więc i nie musimy się tym zbytnio przejmować. A nie ma też co gdybać, co by było...
Myślę, że to jest już skrajnie posunięta demagogia. Takiej sytuacji nie mamy, więc i nie musimy się tym zbytnio przejmować. A nie ma też co gdybać, co by było...
Kolegium Kardynalskie nie ma takich uprawnień. Ani Bulla Exsurge Domine ani Codex Iuris Canoninci nie daje jakichkolwiek uprawnień prawodawczych Kolegium. Więc przede wszystkim nie jest to zależne od decyzji kolegium. Jeżeli zaś chodzi o to czy obowiązek ten obowiązuje - przyjmuję, że obowiązuje i za złamanie go będę wszczynał postępowania przed Świętym Oficjum. Przed rozpoczęciem konklawe prowadziłem rozmowy z członkami Kolegium oraz, jeszcze wówczas, z JŚ Aleksandrem. Zostałem poinformowany, że członkowie Kolegium mają zakaz aktywności podczas konklawe. Członkowie Kolegium zostali o tym poinformowani, choćby w tym wątku, więc nie przyjmuję tłumaczenia, że ktoś nie wiedział. W zmianę reguł podczas "gry" się nie bawimy, więc tak jak powiedziałem - podczas tego konklawe obowiązuje jakikolwiek zakaz aktywności. Zaś po zakończeniu konklawe będę zabiegał u nowego Patriarchy o ustalenie jasnych reguł konklawe oraz sytuacji państwa i Kościoła podczas wakansu.