Rotria
WŁADZE => Pałac Kwirynalski => Dwór Patriarszy => Wątek zaczęty przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 21 Wrz 2012, 23:55:23
-
Wasza Świętobliwość,
Umiłowany Ojcze,
zgodnie z Twoją wolą, mianowaliście mnie Wicekanclerzem na drugą kadencję. Reprezentować Ciebie i nasz wspaniały Naród będą wybitne persony. Zgodnie z własnym sumieniem, poglądami i tym co dla Rotrii najlepsze postanowiliśmy taki skład Kurii ogłosić: na Sekretarza Stanu, niezmiennie widzimy księcia Cosimo kardynała de Medici, na Gonfaloniere Wojsk Patriarszych ponownie przedstawiamy Wam kandydaturę hrabiego Cesare de Medici. Natomiast na stanowisku Mecenasa Patriarszego, po dłuższych przemyśleniach i zasięgnięciu opinii u autorytetów naszego kraju proponujemy Wam, Ojcze Święty, kandydaturę ks. prof. Artura Czartoryskiego.
Pozdrawiamy i prosimy o błogosławieństwo,
ks. Infułat dr net. G. Ganganelli
-
Czcigodny Infułacie Wicekanclerzu.
Dziękujemy za przedstawienie nam nowego składu Kurii Rotryjskiej. Jednocześnie informujemy, iż twoja propozycja została zaakceptowana.
Apostolskim Pozdrowieniem
/-/ Aleksander III
-
Życzę Braciom owocnej kadencji. Oby była jeszcze lepsza niż poprzednia.
-
Dziękuję za zaufanie. Postaram się godnie kierować Kongregacją Wojny.
-
Również i ja dziękuję za zaufanie Brata Wicekanclerza i Ojca Świętego.
Jeśli to leży w kompetencjach Mecenasa Patriarszego, chciałbym zaproponować Brata Cesare de Medici na urząd Herolda Wielkiego. Sądzę, że pełnił on należycie swą funkcje, a jego wkład w projektowanie herbów jest zaiste istotny.
Z pozdrowieniem,
-
Dziękuję, staram się należycie wypełniać zadania powierzone mi przez JŚ.
-
I ja popieram wniosek Brata Artura ;D.
-
Dziękuję Waszej Eminencji ;)
-
I ja także z serca gratuluję Braciom! Szczególnie zaś Bratu Arturowi, jako memu następcy na
stanowisku Mecenasa! :)
Może się zdarzyć, Bracie, że gdzieś między książkami jakieś upchnięte zapomniane flaszeczki
odnajdziesz (chowałem czasami co lepsze roczniki) Nie krępuj się zatem, i bierz. Są twoje. ;)
-
Dziękuję Ci Bracie za taką hojność. Robiłem nieco porządków na półkach i bardzo mnie zastanawiało, czemu te księgi takie ciężkie i po co ich aż tyle. Teraz już wiem czemu :D Oczywiście mam nadzieję, że pomożesz mi "pozbyć się" dowodów :D