Rotria
OFFTOPIC => Zabawy i zainteresowania => Wątek zaczęty przez: Cesare Francesco de Medici w Czwartek, 29 Lis 2012, 20:24:08
-
Szanowni Bracia,
Cóż, wpadłem na pomysł może nie za podniosły, ale ciekawy. Zbadajmy nasze preferencje polityczne. Zapraszam do udziału a ankiecie i później dyskusji nad jej wynikami :)
-
Ja z racji przekonań odrzucam słuszność istnienia partii, gdyż te zmuszają ich członków do pewnej uległości w pewnych sprawach, a przez to, do odchodzenia od z góry ustalonych przez daną jednostkę wartości i ideałów, a to jest szkodliwe. Moim zdaniem każdy z posłów powinien być niezrzeszony i głosować w każdej sprawie zgodnie z sumieniem, a nie interesem partii. Dlatego moja odpowiedź jest chyba oczywista ;)Poza tym, z definicji celem partii politycznej jest zdobycie władzy, a politykowi powinno chodzić raczej o zrobienie czegoś dobrego dla Ojczyzny, a nie o zdobycie władzy za wszelką cenę.
-
Ja aż taki sceptyczny nie jestem. Ogólnie rzecz biorąc to jestem monarchistą i chętnie widziałbym w Polsce powrót monarchii. Jednak myśląc bardziej realistycznie, wybrałem PSL. Nie ma jednej partii, o której mogę powiedzieć "to jest to", więc do wyboru doszedłem bardziej od końca. Jestem konserwatystą, więc SLD i RP odpadają. PO, moim zdaniem ma aż za duży wachlarz poglądów, aby określić ją jako prawica. W większości poglądy PiSu są mi bliskie, jednak za żadne skarby nie zgodzę się na ich mowę nienawiści, co z resztą naśladuje SP. Pozostaje zatem tylko PSL, który jest partią chrześcijańską, ale umie rozmawiać z innymi opcjami. Ewentualnie mógłbym poprzeć jeszcze PJN, ale jako że nie ma reprezentacji parlamentarnej nie ma również reprezentacji medialnej, przez co wydaje się być "obca". I tak kończę swój wywód nt. polskich partii politycznych :P
-
Zagłosowałem :)
-
Nie spodziwałem się, że SLD będzie miało tu jakiekolwiek poparcie :o
Ja zagłosowałem na PiS ;)
-
Bracie Cesare, a czemu to PiS?
-
Ja bardziej jestem zainteresowany dlaczego głosował ktoś na SLD. Nie żebym zabraniał, ale chciałbym wiedzieć czemu :).
-
Bracie Arturze,
wiele osób i mediów patrzy na tę formację przez pryzmat Smoleńska, czasami faktycznie przeginają. Jednakże ma ona wiele aspektów, stanowi alternatywę dla rządów PO - starają się przedstawić inną perspaktywę dla Polski. Sformowanie rządu techniczego, debata gospodarcza i ich marsze to ciekawe inicjatywy ;)
-
Ale nie boi się Wasza Ekscelencja, że sposób prowadzenia przez nich polityki zostanie nawet jak obejmą władzę? A stamtąd to już prosta droga do represji politycznej a nawet wojny polsko-niemieckiej i polsko-ruskiej.
-
Mnie bardziej martwi wojna polsko-polska. Na PO głosuję, tylko po to, by do władzy nie doszedł PiS. Nie podzielam poglądów żadnej z tych partii w stopniu większym niż 20%, więc wybieram "z dwojga złego".
-
Należy się cieszyć, że nikt nie wybrał Ruchu Palikota, bo tutaj należałoby się poważnie zastanowić...
-
Cóż, Ruchowi Palikota przyświeca przynajmniej jakaś idea - moim zdaniem głupia i się z nią nie zgadzam, ale zawsze. Natomiast takie PO nie wyznaje żadnych przekonań, dostosowując je do potrzeb poszczególnych wyborów.
-
Ale nie boi się Wasza Ekscelencja, że sposób prowadzenia przez nich polityki zostanie nawet jak obejmą władzę? A stamtąd to już prosta droga do represji politycznej a nawet wojny polsko-niemieckiej i polsko-ruskiej.
bracie Viktorjosie,
moim zdaniem to przesada - propaganda wrogich partii ;). Przecież patrząc realistycznie, gdyby doprowadzono do jakiejkolwiek wojny to ta partia byłaby skończona i jej działacze prawdopodobie zostaliby postawieni przed Trybunał Stanu i znienawidzeni przez społeczeństwo, a ideą każdej partii jest przejąć włądzę, realizować założenia programowe i utrzymać się przy niej. Perspektywa wojny rozpętanej przez PiS to bajeczka.
-
Tak czy inaczej: jeśli PiS miałby wojnę rozpętać, to lepiej ich do władzy nie dopuszczać. A nawet jeśli nie, to tym bardziej, nie potrzeba nam clown'ów, którzy będą robić szopki. Już chyba bym wolał by wypowiadali wojny, niż żeby robili cyrki - to poważniejsze. Dlatego głosuję na PO - by Ci "wariaci" nie dorwali się do koryta ;P
-
Do czasu wyborów prezydenckich ja byłem za PiSem. Ale kiedy Kaczyński pokazał jaka jest różnica między jego przedwyborczym i powyborczym zachowaniem, zmieniłem zdanie.
Patrząc np. na nagranie ze spotkania Macierewicza w Czeladzi jestem zszokowany. Zastanawiam się, czy wyborcy PiS są tacy bo taki jest PiS czy PiS dostosowuje się do "wymogów" swoich wyborców.
-
Bym zagłosował, ale ankieta się skończyła. Może warto ją wznowić?