Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Powitania => Wątek zaczęty przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 30 Gru 2012, 19:35:29
-
Witam!
Po wielu miesiącach nieobecności wracam.
Mam nadzieję, że teraz przerw mieć nie będę. Przyciąga mnie tutaj charakter państwa bo ostatnimi czasy zacząłem nadrabiać moje braki z łaciny (nie podwórkowej :P) .
Zamieszkuję aktualnie w Sarmacji :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
-
Witam Brata w Stolicy Apostolskiej, życząc zarazem udanego pobytu ;).
-
Witam
-
Miejmy nadzieję, że teraz Brat wpadnie na dłużej :)
-
Witam i ja, Szanownego Brata. Cieszy mnie chęć udziału w życiu codziennym Rotrii. Życzę udanego i owocnego pobytu.
-
Witam i niezapomnianych wrażeń życzę.
-
Witam serdecznie Brata.
-
Witamy w Stolicy Apostolskiej!
-
Witam i ja serdecznie! Witam, a przy okazji mam do Brata pewną prośbę malutką. Jeśli Dostojny w Księstwie Sarmacji przebywa ostatnio, niechże łaskawie raczy Jego Wielmożność księcia Augusto de Medici powiadomić, coby swe dobra w lenno mu oddane, oraz zamek Bari, jakoś od czasu do czasu zechciał uroczyście nawiedzić, i opieką ojcowską jak i pańską choćby symboliczną otoczyć. Lud go bowiem prosty już prawie zapomniał, dzieci nawet szlachetnie urodzone jego oblicza nie znają, jeszcze kiedy On wróci po cichu, chłopstwo go tutejsze za zbója i uzurpatora wziąć może i w dyby zakuć okrutnie, ja zaś będę musiał to później odkręcać, nie tylko na gniew jego się narażając, ale i na nieprzychylność samego Patriarchy. :)
Pozdrawiam, i z serca błogosławię!
-
Mój Szlachetny Pafnucy! Nie zapomniałem o Bari, ani o moim ojcu, Jego Świątobliwości, ani o wszystkich Rotryjczykach! Wręcz przeciwnie, zaglądam tutaj często, ale mam wiele innych obowiązków. Przede wszystkim mianowany zostałem wojewodą kijowskim i swe zadania od króla dane muszę jak najlepiej wypełniać. Dodatkowe te częste napady realiozy...
Jeśli nie piszę i pokazuję się na forum, to wcale nie oznacza, że zapomniałem o Rotrii. Zaglądam, stale monitoruję sytuację i czuwam :D Niczym ten dobry duszek.
-
Książę Augusto de Medici sam się usprawiedliwił, a jak widać Wasza ekscelencja go sama powiadomiła przez ten post, więc ja raczej nie muszę :)
-
Oczywiście Bracie Raphaelu, teraz to już niepotrzebne, niemniej jednak dziękuję za chęć okazania pomocy! :)