Rotria

SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 13:50:19

Tytuł: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 13:50:19
Chyba Bracia już to wiedzą. Szok...

 http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x63501/papiez-abdykuje-lutego/
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 14:27:50
Nie wiem co powiedzieć. Czy w ogóle był kiedykolwiek przypadek abdykacji z urzędu papieża?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 14:54:18
Kilkakrotnie, Celestyn V na przykład. Albo Celestyn II i Honoriusz II... Tyle że to miało miejsce w głębokim średniowieczu...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 15:47:46
Niecodzienna sytuacja. Bardzo ciekawe jak to się wszystko dalej potoczy. Czy zostanie wybrany ktoś oświeceniowy i reformatorski czy ktoś, kto trwa przy korzeniach, tradycji.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:00:29
Oby konserwatywny ;). Ciekawi mnie jaka będzie procedura, bo nie jest ona dokładnie opisana
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:06:19
Niespotykana sytuacja. Jestem ciekaw jak Benedykt będzie "egzystował" w Watykanie... Jako Papież Senior lub Kardynał?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:12:20
A kogo Bracia typujecie na następce Benedykta?

Ja stawiam na kogoś z Włoch lub Afryki.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:14:50
Moim zdaniem Afryka odpada - czarnoskóry papież mógłby wzbudzić dużą sensację wśród, co bardziej konserwatywnych i tradycjonalistycznych wierzących na świecie, a Kolegium zależy, aby takowych nie wzbudzać.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:23:42
Co do procedur - nie ulega wątpliwości, że nad tym już odpowiednie osoby pracują. Mnie, tak jak i Brata Cesare, zastanawia co innego jeszcze. Jaki będzie mianowicie status tego "emerytowanego?" Papieża w Kościele? Zostanie On zakonnikiem i zamknie się na modlitwie w klauzurowym klasztorze? Powróci do kardynalskiej purpury i pracy teologa? A może będzie biskupem seniorem Rzymu, i na wzór innych diecezjalnych biskupów seniorów wspomoże swą wiedzą i doświadczeniem nowego Ojca Świętego?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:24:43
Bracie Pafnucy w telewizorni mówili,że Benedykt zamieszka w klasztorze na terenie Watykanu i poświęci się modlitwie oraz pisaniu.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:26:16
W sumie wybranie kogoś z Afryki mogłoby rozbudzić domysły co do przepowiedni Malachiasza(tak to się chyba nazywało)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:27:11
Bracie Francesco, niech Brat nie wierzy telewizorom, dobrze Bratu radzę! ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:28:36
Zależy jakiej i w jakiej sprawie  ;) Moim zdaniem TV Trwam będzie tutaj wiarygodnym źródłem  :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:29:14
Już od dawna jestem w szponach żydo-masońskich mainstreamowych mediów Bracie Pafnucy ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:36:07
TV Trwam miewa tam czasem pewne swoje odchyły i jazdy, ale akurat w tych kwestiach informuje rzetelnie.

A co do słów Brata Francesco - tu się wcale nie ma z czego śmiać, Bracie. ;D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:45:52
Mnie zastanawia inna kwestia. Znacie ten żart: jak witają się papieże? ;P To przestanie być żart, a będzie anegdota :D

A na poważnie, to wątpię, by o Benedykcie XVI było głośno po abdykacji. Zapewne spędzi w zaciszu ostatnie lata życia.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:47:33
A jak się witają papieże Bracie Michaelu? ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:50:14
Moim zdaniem Afryka odpada - czarnoskóry papież mógłby wzbudzić dużą sensację wśród, co bardziej konserwatywnych i tradycjonalistycznych wierzących na świecie, a Kolegium zależy, aby takowych nie wzbudzać.

Nie ważne jakiej będzie koloru skóry osoba, skąd będzie pochodzić. Ważne, żeby był to ktoś, kto oprócz jeżdżenia po świecie posprząta w całym Kościele, ale nie w taki sposób, że wszystko będzie zmiatane pod dywan.


Cóż, Jan Paweł I za coś takiego, czyli podjęcie się próby sprzątnięcia pewnych "drażliwych" kwestii  przepłacił własnym życiem. Jednak ile w tym prawdy... nie mam pojęcia.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:50:25
Do tej pory zakończenie brzmiało "Papież jest przecież tylko jeden". A teraz, to chyba będzie inaczej opowiadane :-\
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:55:07
Moim zdaniem Afryka odpada - czarnoskóry papież mógłby wzbudzić dużą sensację wśród, co bardziej konserwatywnych i tradycjonalistycznych wierzących na świecie, a Kolegium zależy, aby takowych nie wzbudzać.

Nie ważne jakiej będzie koloru skóry osoba, skąd będzie pochodzić. Ważne, żeby był to ktoś, kto oprócz jeżdżenia po świecie posprząta w całym Kościele, ale nie w taki sposób, że wszystko będzie zmiatane pod dywan.


Cóż, Jan Paweł I za coś takiego, czyli podjęcie się próby sprzątnięcia pewnych "drażliwych" kwestii  przepłacił własnym życiem. Jednak ile w tym prawdy... nie mam pojęcia.

Świat jest różnorodny, założę się, że jakąś grupę katolików na świecie stanowią rasiści, dla których nie zaakceptowania byłby czarnoskóry papież.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 16:57:53
Żałuję że nie było mi dane przygotować jakiejś wypowiedzi Benedykta XVI po polsku :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:02:04
Benedykt XVI po swojej abdykacji nie będzie "Papieżem Seniorem", tylko zwykłym kardynałem  ;). W Stolicy Apostolskiej obowiązuje niestety taka zasada, że "nie ma innego papieża, poza papieżem" :). Dlatego Benedykt XVI stanie się kardynałem Ratzingerem, któremu przysługuje już emerytura i nie może pełnić żadnych funkcji (ze względu na ukończenie 85 roku życia) w Stolicy  ;).

Natomiast nieuzasadniony jest niepokój w kwestii sede vacante po abdykacji. Są one - to fakt - rzadkością, jednakże już występowały i najpewniej nadal będą. Z godziną abdykacji rozpoczyna się okres sede vacante, gdzie władzę nad Kościołem sprawuje Kolegium Kardynalskie, a nad Watykanem - kardynał Kamerling :). Ciekawostką jest, że Benedykt XVI nie weźmie udziału w konklawe po jego abdykacji ze względu na swój senioralny wiek  ;D.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:06:47
Następny Papież nie będzie tak pozytywnie nastawiony do Polski jak Benedykt. Ratzinger wykazał się kontynuowaniem dziedzictwa Jana Pawła II. Mogą skończyć się słowa do Polaków po polsku itp.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:10:06
A skądże takie czarne myśli, Bracie Cesare  ;D?

Póki co nie ma podstaw, by snuć takie wnioski  ;D.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:12:12
"Witam pielgrzymów ze Szczebrzeszyna,którzy przyjechali tu z ordynariuszem ks.bp.Grzegorzem Gżegżółką,
Pozdrawiam Was czule" :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:12:46
Ratzinger był pod wielkim wrażeniem JP II. Chciał kontynuować Jego dziedzictwo. Teraz nie wiadomo co będzie, choć staram się być dobrej myśli  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:25:33
Abp Müller powiedział niedawno, że zna wielu dobrych kandydatów na papieża z Ameryki Południowej :)

Do tej pory zakończenie brzmiało "Papież jest przecież tylko jeden". A teraz, to chyba będzie inaczej opowiadane :-\

a może słyszeliście o papieżu Aleksandrii... :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 17:29:22
Nie słyszeliśmy :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 18:07:02
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koptyjski_patriarcha_Aleksandrii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Koptyjski_patriarcha_Aleksandrii)

Na Wikipedii przeczytałem  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 18:22:02
http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,13308,dwa-przypadki-abdykacji-papiezy-w-historii.html (http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,13308,dwa-przypadki-abdykacji-papiezy-w-historii.html) - o abdykacjach kiedyś w historii

http://www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,647,konklawe-jak-wyglada-wybor-papieza.html (http://www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,647,konklawe-jak-wyglada-wybor-papieza.html) - o konklawe

http://www.deon.pl (http://www.deon.pl) - polecam, dobre źródło informacji :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 18:24:20
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koptyjski_patriarcha_Aleksandrii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Koptyjski_patriarcha_Aleksandrii)

Na Wikipedii przeczytałem  ;)

To jest tak zwany baba jeśli się nie mylę ;)
Myślałem że jakiś  żarcik Brat powie ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 18:33:32
No, ale nigdy nie widziałem biskupa Rzymu i Koptyjskiego patriarchę Aleksandrii, witających się  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 18:57:28
A ja widziałem ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 19:32:03
Jak tak ogląda się wstawki z Jego wizyt w Polsce to aż przykro. Szkoda, bo miał specyficzny i bardzo przyjazny stosunek do Polski.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 19:55:19
Tak, tak... ale Kościołowi jest potrzebny ktoś młodszy, charyzmatyczny, z nowym i świeżym podejściem do aktualnych problemów. Sam zresztą oceniam pontyfikat Benedykta XVI średnio. I "specyficzny i przyjazny stosunek do Polski" nie zmieni mojej oceny.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 20:05:39
Nowym podejściem ... to znaczy jakim? Osobiście całkowicie sprzeciwiam się jakiejkolwiek liberalizacji Kościoła, jeśli o to Eminencji chodzi.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 20:52:53
Potrzebny jest nie tyle młodszy i charyzmatyczny, co odważny i stanowczy, oraz umiejętnie potrafiący zapanować nad tym całym bałagankiem co się w Kurii Rzymskiej (no i też ogólnie, w Kościele) ostatnio wytworzył. Benedykt - przy całym szacunku dla niego - jest co prawda wybitnym teologiem, znakomicie odnajdującym się wśród teoretycznych spekulacji, uczonych dysput, jednakże jeśli chodzi o takie typowe administrowanie Kościołem, podejmowanie decyzji mających moc sprawczą, to z tym było u niego już gorzej. A ostatnio, kiedy podupadł na zdrowiu, delikatnie mówiąc przestał sobie z tym radzić po prostu. Kota nie ma - myszy harcują, można by rzec na podsumowanie.

Co do stosunku do Polski - każdy papież będzie miał dobry. Przecież tu mieszka prawie czterdzieści milionów katolików! ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 20:55:20
A i Matka Boska była Polką Bracie Pafnucy(Jeśli oglądał Brat Ranczo,będzie Brat wiedział o co chodzi :D )
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 21:04:09
No jak jest Częstochowska, to niby kim ma być? Chinką? ;D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 21:09:53
IV przykazanie:Chrzcij ojca swego i matkę swoją :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 21:19:04
No, z Dekalogu to może nie żartujmy. To grzech.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 21:31:50
No, z Dekalogu to może nie żartujmy. To grzech.

Ależ Bracie,to cytat z Rancza właśnie ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 21:48:21
Eee, jak dla mnie, to już delikatne przegięcie. To fundamentalne Prawo Boże, raczej nie godzi się przy nim tak krotochwilnie maindrować. :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 21:59:26
To już pretensje do scenarzystów Bracie ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 22:02:42
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/00a4987468c84639b007244a04a2b59d_original.png?1360602549)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 22:41:15
Oj, niedobrze... zaawansowana Gimbaza kwejkowo-memowa :P
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 22:52:05
Oj, niedobrze... zaawansowana Gimbaza kwejkowo-memowa :P


Raz na ruski rok człowiek wrzuci coś z kwejka i już go od gimbazy wyzywają :P
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 22:59:12
Osobiście staram się takie witryny omijać szerokim łukiem. Są w zasobach internetu ciekawsze inspiracje życiowe ;)

PS Na Jedynce nadawany jest bardzo ciekawy program o Benedykcie XVI ;) Polecam
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 23:14:50
A ja tam sobie lubię poprzeglądać kwejki ;)

Telewizor wyłączyłem i nie chce mi się wstać po pilota :(
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 23:41:57
Jeśli o mnie chodzi, to ja te portale obrazkowe również lubię. :D Czasem można znaleźć tam dość ciekawe rzeczy. ;)

(http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201301/1357731929_109s45_500.jpg)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 11 Lut 2013, 23:44:18
Jeśli o mnie chodzi, to ja te portale obrazkowe również lubię. :D Czasem można znaleźć tam dość ciekawe rzeczy. ;)

(http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201301/1357731929_109s45_500.jpg)


Ja ostatnio widzę tam zatrzęsienie obrazków z Sashą Grey,ale to chyba nie o to Bratu chodziło :P
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Wtorek, 12 Lut 2013, 03:16:31
Tak więc do paru kwestii:

Ja nowego papieża widziałbym z Ameryki Południowej (tak jak wspomniał brat Rafael).  Jest to kontynent prawie ekskluzywnie katolicki, który jeszcze nie doczekał się "swojego" Papieża, a (jeśli można tak powiedzieć) na niego zasługuje.  Natomiast nie obstawiam żadnego z Patriarchów wschodnich.  Wątpię, aby Kolegium zgodziło się aby kardynał z 1% obrządku zarządzał Kościołem, który jest w 99% rzymski-łaciński.

Odmłodzenie urzędu Papieża jest pojęciem relatywnym, moim zdaniem.  Najmłodszy kardynał ma 54 lata, więc poniżej tą granicę nie zejdziemy.  60-latek, dla nas już dziadek, dla Kościoła jednak będzie zmianą pokoleniową.

A co do kwejka, to sam się musiałem zacząć ograniczać.  Potrafię parę godzin przesiedzieć przed tą stroną...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Wtorek, 12 Lut 2013, 09:35:56
Tak, tak... ale Kościołowi jest potrzebny ktoś młodszy, charyzmatyczny, z nowym i świeżym podejściem do aktualnych problemów. Sam zresztą oceniam pontyfikat Benedykta XVI średnio. I "specyficzny i przyjazny stosunek do Polski" nie zmieni mojej oceny.

W pełni popieram  ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 13:52:15
Jeśli już kwejkujemy - od znajomego na "fejsie" (padłem, gdy ujrzałem):
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/c332c948a9ac773ddf8655870a068c13_original.jpg?1360588126)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 15:48:01
Od Chicago po Wodzisław
na papieża tylko Zdzisław! :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 16:27:58
(http://static.twojapogoda.pl/2013/02/liveleak-dot-com-5a1d98cffcdb-vatican_lightning.jpg)

Sprzeciw niebios...? :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 16:52:14
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/ee901cf7bdab1104b9635c926b583e27_original.jpg?1360664991)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 20:02:34
(http://static.twojapogoda.pl/2013/02/liveleak-dot-com-5a1d98cffcdb-vatican_lightning.jpg)

Sprzeciw niebios...? :)

Czy sprzeciw Niebios, czy akceptacja? Moim zdaniem jest to pewnego rodzaju znak . W TV podawali interpretację "pioruna" jako niespodziewane wydarzenie, więc może komentarz z Samej Góry ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 20:16:51
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/651af63a7a744fc37c533705ba285fca_original.jpg?1360627057)

To jest interesujące :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 20:28:29
(http://chirho.me/memes/wp-content/uploads/2013/02/65245_160579974091753_1515079139_n.jpg)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 12 Lut 2013, 20:48:24
Mnie zastanawia jedna sprawa, bo Kodeksie Prawa Kanonicznego pisze, że wybrany może nie mieć sakry, jak to możliwe?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 20:57:48
Mnie zastanawia jedna sprawa, bo Kodeksie Prawa Kanonicznego pisze, że wybrany może nie mieć sakry, jak to możliwe?

To znaczy?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:02:14
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/ee901cf7bdab1104b9635c926b583e27_original.jpg?1360664991)


Niektóre historyjki, są bezsensowne i głupie (w moim odczuciu). Jak ta wyżej...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:05:10
Mamy XXI wiek. Brak szacunku nawet do Papieża (dla wierzących Wikariusza Chrystusa) jest zauważalny gołym okiem. Wszędzie można dostrzec swoisty upadek moralny, a takie "obrazki" pokazują na jakim poziomie jesteśmy  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:06:22
Mnie zastanawia jedna sprawa, bo Kodeksie Prawa Kanonicznego pisze, że wybrany może nie mieć sakry, jak to możliwe?

To znaczy?

Konstytucja "Universi Dominici Gregis" przewiduje, że jeśli to elekt nie posiada sakry biskupiej, winien zaraz otrzymać święcenia biskupie. - źródło: http://www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,648,to-bedzie-wyjatkowe-konklawe.html (http://www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,648,to-bedzie-wyjatkowe-konklawe.html)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:10:03
Nie jestem ekspertem od prawa kanonicznego, ale wydaje mi się, że kardynałem może być także zwykły kapłan, a Papież jest Biskupem Rzymu, więc musi posiadać sakrę (przyjąć ją), aby objąć ten urząd   :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:10:22
Mamy XXI wiek. Brak szacunku nawet do Papieża (dla wierzących Wikariusza Chrystusa) jest zauważalny gołym okiem. Wszędzie można dostrzec swoisty upadek moralny, a takie "obrazki" pokazują na jakim poziomie jesteśmy  ;)

Ja w tym obrazku widzę wykorzystanie podobieństwa Benedykta XVI do jednej z postaci z SW :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:11:54
Ale jaki jest sens takiego porównania? Czy Papież jest tak zły, wyrachowany, czy rządny władzy jak Imperator? Moim zdaniem jest to po prostu dość płytki żart. Porównywanie JŚ do czarnego charakteru ma chyba na celu oczernić i podważyć pozycję tej persony  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:14:17
Nie jestem ekspertem od prawa kanonicznego, ale wydaje mi się, że kardynałem może być także zwykły kapłan, a Papież jest Biskupem Rzymu, więc musi posiadać sakrę (przyjąć ją), aby objąć ten urząd   :)

Tak, ale chyba zwykły kapłan, aby być kardynałem bez sakry, chyba musi mieć ponad 80 lat, czyli z konklawe się może pożegnać :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:22:13
Mnie zastanawia jedna sprawa, bo Kodeksie Prawa Kanonicznego pisze, że wybrany może nie mieć sakry, jak to możliwe?
Papieżem może zostać każdy ochrzczony mężczyzna. Kardynałowie mogą wybrać kogoś spoza konklawe, np.: mojego proboszcza z parafii rodzinnej ;) Raczej mało prawdopodobne by tak się stało (spośród 118 kardynałów na konklawe, może jeden zna mojego proboszcza i wie o jego czynach). Gdyby natomiast po ziemi chodził jakiś człowiek odznaczający się charyzmatami, taki św. Franciszek lub inny św. Tomasz, a nie byłby kardynałem tylko mnichem, to konklawe mogłoby go wybrać (byłby szeroko znany, podziwiany, etc...), gdyby uznało go za najlepszego kandydata.

Ale jaki jest sens takiego porównania? Czy Papież jest tak zły, wyrachowany, czy rządny władzy jak Imperator? Moim zdaniem jest to po prostu dość płytki żart. Porównywanie JŚ do czarnego charakteru ma chyba na celu oczernić i podważyć pozycję tej persony  ;)

Ktoś zauważył podobieństwo wizualne na jakimś ujęciu papieża i imperatora i zrobił taki ironiczny żart. Nie sądzę, by chodziło o zarzucenie papieżowi potwornych scen i uczynków, lecz o komizm sytuacyjny i paradoksalne podobieństwo ujęć. Podobnie było z ujęciami Shakiry i Lorda Voldemorta :) (If you know what I mean ;))
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:23:57
Ale jaki jest sens takiego porównania? Czy Papież jest tak zły, wyrachowany, czy rządny władzy jak Imperator? Moim zdaniem jest to po prostu dość płytki żart. Porównywanie JŚ do czarnego charakteru ma chyba na celu oczernić i podważyć pozycję tej persony  ;)
 

Dokładnie o to mi chodziło,co powiedział Brat Michael ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:25:38
Cytuj
Ktoś zauważył podobieństwo wizualne na jakimś ujęciu papieża i imperatora i zrobił taki ironiczny żart. Nie sądzę, by chodziło o zarzucenie papieżowi potwornych scen i uczynków, lecz o komizm sytuacyjny i paradoksalne podobieństwo ujęć. Podobnie było z ujęciami Shakiry i Lorda Voldemorta :) (If you know what I mean ;))

Jednak Papież to nie klasa Shakiry  ;) Żart jak dla mnie nie smaczny. Podważa autorytet Jego Świątobliwości Benedykta XVI, który jak na to nie patrząc dla wierzących jest "Boską Ręką" na Ziemi.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:37:25
Autorytet papieża podważają artykuły niemieckie:
(http://p2.sfora.pl/d1b4f4db88c6731475b9da1d2f5dcc7e.jpg)
(http://p2.sfora.pl/246712149124d1681dbd6c0eedc6daeb.jpg)
(http://p3.sfora.pl/ed0ebfde66359ad823232b0fc1af30e7.jpg)
Nasze "kwejki" to tylko żart z komicznego "zbiegu okoliczności". Niemcy jadą po bandzie i robią fotomontaże z nieodpowiednimi fotomontażami. Jak ktoś zna niemiecki, to niech łaskawie przetłumaczy ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:40:04
A ja żałuję, że takie coś widziałem... lepiej nawet nie patrzeć bo nie watro. Takie obrazki, są bezsensu...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:42:51
Podobnie mówią o obrazach Picassa osoby, które tych dzieł nie rozumieją. Satyra jest dobra, jeśli uderza w sytuacje związaną z dana osobą, pokazując zdarzenie w krzywym zwierciadle, a nie szydzi bezpośrednio z osoby.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:51:59
Dorzucę jeszcze:
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/65cdf46f09a82d1febf910ad07fad06e_original.jpg?1360665092)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 21:58:16
Co to ma do rzeczy?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 12 Lut 2013, 22:06:28
Co to ma do rzeczy?

Jak na swój wiek, ma Brat strasznie sztywne i poważne podejście do życia. Więcej radości - śmiech to zdrowie ;) Prawda Bracie Pafnucy? :P
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Wtorek, 12 Lut 2013, 22:07:45
Odpowiem za Brata Pafnucego:Prawda ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 12 Lut 2013, 22:24:55
Co to ma do rzeczy?

Jak na swój wiek, ma Brat strasznie sztywne i poważne podejście do życia. Więcej radości - śmiech to zdrowie ;) Prawda Bracie Pafnucy? :P

No cóż, Braci śmieszy Papież, czy Kościół. Dla mnie żarty z religii nie są na miejscu w żadnych okolicznościach. Jeśli chodzi o tę sferę to zawsze jestem poważny ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Środa, 13 Lut 2013, 01:29:52
A czy mąż mógłby zostać papieżem?  Wszak nie może on (chyba) przyjąć sakry biskupiej...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Środa, 13 Lut 2013, 01:39:38
A propos papieża. O ile pamiętam to elekt nie musi być wcale kardynałem. A kardynalski biret nie jest nijak związany z sakrą biskupią.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Środa, 13 Lut 2013, 09:37:56
Przyglądam się dyskusji i muszę poprzeć w niej Brata Cesare. Papież jest papieżem. Nie wszyscy muszą go kochać i uwielbiać, ale jest człowiekiem i ma prawo do szacunku. Niemieckie gazety całkowicie przesadziły. Moje tłumaczenie:

(http://p2.sfora.pl/d1b4f4db88c6731475b9da1d2f5dcc7e.jpg)
"Znalezione nieszczelne miejsce!"

(http://p2.sfora.pl/246712149124d1681dbd6c0eedc6daeb.jpg)
"Jeszcze jedno nieszczelne miejsce!"

(http://p3.sfora.pl/ed0ebfde66359ad823232b0fc1af30e7.jpg)
"Papież na przyjacielskim rauszu*"

* - odurzeniu narkotykowym

Niestety nasi przyjaciele zza zachodniej granicy nie znają chyba takich słów jak "szacunek dla drugiej osoby", czy też "poszanowanie urzędu". Brat Cesare ma w pewien sposób racje. W dzisiejszych czasach wszystko wolno i na wszystko moża przymknąć oczy. To przykre.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Środa, 13 Lut 2013, 13:18:35
ale spam.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Środa, 13 Lut 2013, 15:33:54
Dorzucę jeszcze:
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/65cdf46f09a82d1febf910ad07fad06e_original.jpg?1360665092)

Papież abdykuje - wina Tuska! :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Środa, 13 Lut 2013, 19:19:26
Kontynuując dyskusję. Europa się laicyzuje, religia jest szykanowana, wyśmiewana. Niestety, ale jest to pewien upadek obyczajów. Następuje pewne przewartościowanie. Aż przykro patrzeć.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Środa, 13 Lut 2013, 19:48:48
Aż przykro patrzeć, a właściwie słyszeć jak sobie jakiś ksiądz maże kolana śmietaną i oczekuje od innych jej zlizania (a to wszystko w "imię dobrej zabawy", prawda, że szczytny cel?), albo jak zabawia się na plebanii (lub w innym miejscu) z "chłopcami", bądź z "dziewczynkami".
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Środa, 13 Lut 2013, 19:50:41
Mam nadzieję, że Papież ustali jakieś bardzo surowe kary za takie "dewiacje". Duchowny, który dopuścić się takiego czyny zostaje pozbawiony urzędu i ekskomunikowany  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Środa, 13 Lut 2013, 20:47:24
Co da surowe karanie, skoro przyczyną takich "przypadków" jest głęboki problem kapłanów - celibat. Popęd seksualny może być oczywiście przez człowieka hamowany, ale nie każdy to potrafi i niestety niektórzy wyładowują to na "bezbronnych owieczkach", które zastraszone nikomu nic nie powiedzą, do których jest łatwy dostęp. Moim zdaniem, jeśli Kościół za kilka at chce mieć w ogóle kapłanów, będzie musiał zrezygnować z celibatu i przyjąć model protestancki lub prawosławny.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Środa, 13 Lut 2013, 22:10:17
Kościół bez celibatu to nie to samo. Jedna liberalna reforma może dać nadzieję na następne, a na to nie nożna pozwolić.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Środa, 13 Lut 2013, 23:01:00
A co niby przemawia ZA celibatem? Jaki jest tego sens? Gdzie w Piśmie Świętym jest napisane, że kapłan nie może mieć żony?
Starotestamentalni żydowscy kapłani mieli żony. Pierwsi chrześcijańscy Słudzy Pańscy także. Dzięki schizmie wschodniej celibat nie pojawił się w prawosławiu (kapłan może mieć żonę, przed przyjęciem pierwszych ślubów - diakonatu; jeśli zostanie kapłanem bez żony, już nie może się ożenić; wyżsi hierarchowie muszą być albo wdowcami, albo kawalerami).
Ideą wprowadzenia celibatu było uniknięcie dzielenia majątku kościoła (biskup miał umierać bez żony i dzieci, które żądałyby od Kościoła praw do dziedziczenia po ojcu). Dziś tłumaczy się to jako 'oddanie Bogu', choć pierwotne pobudki były zupełnie inne. Zniesienie celibatu byłoby więc powrotem do normalności, do tradycji, a nie liberalizacją. Zmiany postanowienia o celibacie nie wymagają niczego, ponad chęć i zgodę papieża.
Znam wielu księży, którzy popierają rozwiązania kościoła wschodniego.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 15 Lut 2013, 17:35:56
A co niby przemawia ZA celibatem? Jaki jest tego sens? Gdzie w Piśmie Świętym jest napisane, że kapłan nie może mieć żony?
Starotestamentalni żydowscy kapłani mieli żony. Pierwsi chrześcijańscy Słudzy Pańscy także. Dzięki schizmie wschodniej celibat nie pojawił się w prawosławiu (kapłan może mieć żonę, przed przyjęciem pierwszych ślubów - diakonatu; jeśli zostanie kapłanem bez żony, już nie może się ożenić; wyżsi hierarchowie muszą być albo wdowcami, albo kawalerami).
Ideą wprowadzenia celibatu było uniknięcie dzielenia majątku kościoła (biskup miał umierać bez żony i dzieci, które żądałyby od Kościoła praw do dziedziczenia po ojcu). Dziś tłumaczy się to jako 'oddanie Bogu', choć pierwotne pobudki były zupełnie inne. Zniesienie celibatu byłoby więc powrotem do normalności, do tradycji, a nie liberalizacją. Zmiany postanowienia o celibacie nie wymagają niczego, ponad chęć i zgodę papieża.
Znam wielu księży, którzy popierają rozwiązania kościoła wschodniego.

Celibat został powołany po to, aby księża nie rozkradali majątku kościelnego i nie przeznaczali go na rodzinę. Tak, więc po co teraz pozwolić na taki proceder?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 15 Lut 2013, 17:51:59
Zabawne. Mimo istnienia celibatu księża (uogólnijmy: duchowni) i tak rozkradają majątek, są uwikłani w niejasne układy etc.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 15 Lut 2013, 17:53:48
Człowiek jest z natury grzeszny, a więc i Kościół taki jest - jak wszystko na tym Świecie ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 15 Lut 2013, 20:26:10
Sprawdziłaby się przepowiednia Malachiasza o papieżu o oliwkowej skórze :P

(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/34efa03351fe869c70376c11c1bbbfb7_original.jpg?1360932844)

Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 16 Lut 2013, 02:22:24
A co niby przemawia ZA celibatem? Jaki jest tego sens? Gdzie w Piśmie Świętym jest napisane, że kapłan nie może mieć żony?
Starotestamentalni żydowscy kapłani mieli żony. Pierwsi chrześcijańscy Słudzy Pańscy także. Dzięki schizmie wschodniej celibat nie pojawił się w prawosławiu (kapłan może mieć żonę, przed przyjęciem pierwszych ślubów - diakonatu; jeśli zostanie kapłanem bez żony, już nie może się ożenić; wyżsi hierarchowie muszą być albo wdowcami, albo kawalerami).
Ideą wprowadzenia celibatu było uniknięcie dzielenia majątku kościoła (biskup miał umierać bez żony i dzieci, które żądałyby od Kościoła praw do dziedziczenia po ojcu). Dziś tłumaczy się to jako 'oddanie Bogu', choć pierwotne pobudki były zupełnie inne. Zniesienie celibatu byłoby więc powrotem do normalności, do tradycji, a nie liberalizacją. Zmiany postanowienia o celibacie nie wymagają niczego, ponad chęć i zgodę papieża.
Znam wielu księży, którzy popierają rozwiązania kościoła wschodniego.

Celibat został powołany po to, aby księża nie rozkradali majątku kościelnego i nie przeznaczali go na rodzinę. Tak, więc po co teraz pozwolić na taki proceder?
Choćby dlatego, że dziś duchowni utrzymują się z otrzymywanej co miesiąc pensji, a to co z nią zrobią jest ich osobistą sprawą. W czasach wprowadzenia celibatu, ziemie należące do biskupstw należały do biskupów i z tej ziemi utrzymywał się kler. By zapobiec dziedziczeniu ziemi po biskupie i by ziemia ta została "w Kościele" wprowadzono celibat. Dziś takiej sytuacji nie ma.
Moim zdaniem, jeśli Stolica Apostolska nie odejdzie od celibatu będzie miała co najmniej dwa poważne problemy: niegasnący "pożar" pedofilii i ciągle spadającą liczbę kapłanów.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 09:27:29
Celibat to odcięcie się od wielowiekowej tradycji, a Kościół jest jej strażnikiem. Nie wydaje mi się, aby ktoś taką zmianę wprowadził.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 16 Lut 2013, 13:43:16
Celibatu dłużej nie było niż jest. Wprowadzenie bezżeństwa księży było odcięciem się od tradycji ;) Wróćmy do korzeni, czyli do tego co pierwsi chrześcijanie uznawali za słuszne.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 14:23:02
Nie zawsze powrót do korzeni ma pozytywne skutki. Odwołanie celibatu byłoby szokiem dla wiernych.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 16 Lut 2013, 15:00:16
No to nie rozumiem Brata wywodu. Mówi Brat o tradycji, że jest dobra i powinno się ją zachowywać, a jak mówię o powrocie do rzeczywistej tradycji, to mówi Brat że jest ona nie dobra. Gubię się w tym wywodzie.
Szok dla wiernych? No nie sądzę. Nie w XXI w. kiedy mamy transseskuslaistów, homoseksualistów, pedofilię, in-vitro, aborcję, eutanazję i wiele innych rzeczy, które kłócą się z dotychczasowym porządkiem świata - są to rzeczy, z którymi dotąd nie mieliśmy najczęściej do czynienia, lub nie wiedzieliśmy o ich istnieniu. Na zniesienie celibatu większość kapłanów i wiernych zareagowałaby kolektywnym westchnięciem "Uff". Oczywiście nie można tego wprowadzić dla księży, którzy już są w "zawodzie" - oni ślubowali celibat i niech w nim trwają. Jednak Ci co dopiero idą do seminarium, mogliby brać śluby. Wówczas księża z żonami powoli zastąpili by tych bez żon i wszystko stało by się stopniowo i powoli, bez wywoływania szoku.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 15:20:19
Cały czas mówię o pozostaniu przy obecnej tradycji celibatu, a nie powrotu do czasów kiedy go nie było. Od wieków Kościół zalecał duchownym życie bez kobiety, a bodajże w X wieku to usankcjonowano prawnie. Tak, więc obecna tradycja trwa już około 1000 lat. Jaki będzie sens tej zmiany.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 16 Lut 2013, 15:50:27
Wydaje mi się, że już kilka razy wyjaśniłem sens. Lecz zrobię to ponownie: zniesienie celibatu jest sposobem wyjścia z kryzysu niżu wśród kapłanów i pedofilii w dużej mierze.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 15:58:57
A skąd ta pewność? Tyle wieków Kościół przetrwał to i teraz raczej nie upadnie.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 16 Lut 2013, 16:10:48
Przetrwał, gdyż ludzie mieli inną mentalność. Człowiek jest z natury religijny, lecz od dłuższego czasu obserwujemy laicyzację społeczeństw, rosnący ateizm, wypieranie moralności. To co kiedyś było skuteczne, dziś już takie nie jest. Świat się zmienia, Kościół powinien dostosować swoje "narzędzia" do otaczającej go rzeczywistości. Oczywiście nauka Kościoła powinna pozostać ta sama, te same wartości i idee powinny być wciąż głoszone. Celibat jest jednym z narzędzi własnie i nie zawiera się w doktrynach wiary, których wkrótce nie będzie komu bronić. Kapłani są potrzebni - co komu przeszkadza, czy ma żonę, jak inni mężczyźni, czy nie - jego sprawa moim zdaniem. Lepiej żeby takie związki były jawne, niż ukrywane i niesakramentalne.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 16:12:05
Cóż, to zdanie Eminencji. Poza tym niekoniecznie ksiądz musi być w związku. Za złamanie obowiązującego prawa taki kapłan musi ponieść karę.

Na szczęście władze realnego Kościoła mają całkowicie inne, chyba nowo wybrany papież nie anuluje celibatu :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Sobota, 16 Lut 2013, 16:41:37
Póki co to jeszcze stary papież nie odszedł :) Nie ma co gdybać, bo się można nieźle zdziwić.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 16:43:20
Co racja to racja  ;) Jak już Ziemię ominął ten meteor to teraz następnym ważnym wydarzeniem będzie Konklawe (ale się złożyło w realu i Rotrii odbędzie się w marcu).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 17:59:10
Odwołanie celibatu byłoby szokiem dla wiernych.

Dlaczego Brat wypowiada się za ponad miliard katolików?

Proszę nie wrzucać wszystkich do jednego wora.

Za złamanie obowiązującego prawa taki kapłan musi ponieść karę.

Mhm... ręka rękę myje. :)

Nie wiem jak Brat, ale ja już z bajek wyrosłem.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 19:07:34
Cytuj
Dlaczego Brat wypowiada się za ponad miliard katolików?

Proszę nie wrzucać wszystkich do jednego wora.


Zachowanie ludzi jako grupy można przewidzieć, chociażby na przykładzie siebie, jako członka tej grupy. Każda poważna zmiana w Kościele była szokiem, na przykład zamiana mszy w języku łacińskim na mszę w j. polskim. Zapewne takowy szok minąłby po jakimś czasie i stałoby się to normalnością.

Cytuj
Mhm... ręka rękę myje. :)

Nie wiem jak Brat, ale ja już z bajek wyrosłem.

Właśnie, dlatego następca Benedykta XVI powinien zabrać się do tego, aby system sprawiedliwości wewnątrz Kościoła był szczelny i wychwytywał jak najwięcej przypadków. Za jakiś haniebny czyn na tle seksualnym natychmiastowa kara mogłaby być przestrogą dla reszty  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 19:41:28
Zachowanie ludzi jako grupy można przewidzieć, chociażby na przykładzie siebie, jako członka tej grupy.

Za bardzo Barat upraszcza. Dla Brata byłby to szok, dla jakiegoś Kowalskiego coś zupełnie normalnego, a dla Nowaka - "mam to w czterech literach".

Właśnie, dlatego następca Benedykta XVI powinien zabrać się do tego, aby system sprawiedliwości wewnątrz Kościoła był szczelny i wychwytywał jak najwięcej przypadków. Za jakiś haniebny czyn na tle seksualnym natychmiastowa kara mogłaby być przestrogą dla reszty  ;)

Właśnie. Wewnątrz Kościoła.


Celibat nie ma nic wspólnego z prawami bożymi i jest wymysłem władz Kościoła.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Sobota, 16 Lut 2013, 19:52:04
Cytuj
Za bardzo Barat upraszcza. Dla Brata byłby to szok, dla jakiegoś Kowalskiego coś zupełnie normalnego, a dla Nowaka - "mam to w czterech literach".

Ja nie mówię o indywidualnym zachowaniu każdego wiernego, ale grupy katolików i  to najbardziej prawdopodobne ;)

Cytuj
Celibat nie ma nic wspólnego z prawami bożymi i jest wymysłem władz Kościoła.

No tak jednakże Bóg jest nierozerwalnie związany z Kościołem  :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Niedziela, 17 Lut 2013, 00:39:44
Z Kościołem owszem, ale nie z prawami wewnętrznymi ustanowionymi przez członków Kościoła jako struktury administracyjno-prawnej  ;).
Obawiam się, że Eminencja de Medici nie kwestionuje tutaj dogmatyki kościelnej, tylko wewnętrzne prawo, uchwalane przez kolejnych papieży. Celibat nie jest stricte nakazem Chrystusa, ale jednym z punktów planu reformatorskiego "Dictatus Papae" Grzegorza VII. Wówczas ustanowiono powszechny obowiązek wstrzemięźliwości seksualnej, ale również surowe sankcje dla duchownych (poza hierarchami, oczywiście) za złamanie tego przykazu. Miało to mieć wydźwięk w większości polityczny, bowiem Kościołowi zarzucano rozwiązłość, rozpustę i symonię, z czym walczyć postanowił Grzegorz VII. Przypominam, że Luteranie na równi z nami, można rzec - poważają Pismo Święte, jednakże dopuszczają możliwość ożenku duchownych. Wszystko to oczywiście wynika z bardzo, bardzo szerokich koneksji politycznych, o których już wspominać nie będę  ;). Nie mniej, reasumując - celibat jest nie tyle przykazem Chrystusa, o ile prawem wewnętrznym Kościoła katolickiego, ustanowionym przez Grzegorza VII w walce z rozwiązłością ówczesnego kleru  ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 17 Lut 2013, 19:11:22
Wybaczcie, zemnie nie było teraz, ale byłem na rekolekcjach.

Dyskusja o celibacie? Ja powiem wam, że patrząc na tradycję celibat zniesiony nie będzie, aj jeśli by był to na wzór prawosławny (Jak chcesz być biskup to się nie żeń).
Jak ludzie by odebrali? Zależy, bo ci którzy popierają np. Inicjatywę Proboszczów, chętnie by go znieśli, ale konserwatyści to raczej nie.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 17 Lut 2013, 20:59:37
Aż przykro patrzeć, a właściwie słyszeć jak sobie jakiś ksiądz maże kolana śmietaną i oczekuje od innych jej zlizania (a to wszystko w "imię dobrej zabawy", prawda, że szczytny cel?), albo jak zabawia się na plebanii (lub w innym miejscu) z "chłopcami", bądź z "dziewczynkami".

Salezjanów to ja będę zawsze bronił:
1. To śmietana nie była, ale pianka do golenia.
2. Owa pianka nie była zlizywana, zapomniałem co z nią było (no dość dawno), ale w Gościu Niedzielnym był wywiad. Jak bym znalazł to bym dał linka.
3. Rodzice o wszystkim wiedzieli i się zgodzili.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 17 Lut 2013, 21:07:12
Aż przykro patrzeć, a właściwie słyszeć jak sobie jakiś ksiądz maże kolana śmietaną i oczekuje od innych jej zlizania (a to wszystko w "imię dobrej zabawy", prawda, że szczytny cel?), albo jak zabawia się na plebanii (lub w innym miejscu) z "chłopcami", bądź z "dziewczynkami".

Salezjanów to ja będę zawsze bronił:
1. To śmietana nie była, ale pianka do golenia.
2. Owa pianka nie była zlizywana, zapomniałem co z nią było (no dość dawno), ale w Gościu Niedzielnym był wywiad. Jak bym znalazł to bym dał linka.
3. Rodzice o wszystkim wiedzieli i się zgodzili.

A gdyby rodzice zgodzili się na (przepraszam za trywialność) zaspokojenie oralne księdza przez dzieci, też by ich(salezjanów) Brat bronił?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 17 Lut 2013, 21:12:01
Aż przykro patrzeć, a właściwie słyszeć jak sobie jakiś ksiądz maże kolana śmietaną i oczekuje od innych jej zlizania (a to wszystko w "imię dobrej zabawy", prawda, że szczytny cel?), albo jak zabawia się na plebanii (lub w innym miejscu) z "chłopcami", bądź z "dziewczynkami".

Salezjanów to ja będę zawsze bronił:
1. To śmietana nie była, ale pianka do golenia.
2. Owa pianka nie była zlizywana, zapomniałem co z nią było (no dość dawno), ale w Gościu Niedzielnym był wywiad. Jak bym znalazł to bym dał linka.
3. Rodzice o wszystkim wiedzieli i się zgodzili.

A gdyby rodzice zgodzili się na (przepraszam za trywialność) zaspokojenie oralne księdza przez dzieci, też by ich(salezjanów) Brat bronił?

Sprawą by się zajęli odpowiedni hierarchowie i inne urzędy, a jeden to nie wszyscy.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Niedziela, 17 Lut 2013, 21:19:11
Tak jak zajęli się sprawą Paetza? ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 17 Lut 2013, 21:37:07
Tak jak zajęli się sprawą Paetza? ;)

Ten temat jest ciężki, więc można pomyśleć, że afery, które były za pontykatu papieża nie były proste do rozwiązania. Chciałem powiedzieć jeszcze, że wiele zarzutów w sprawie księży pedofilów jest nie prawdziwych. Jeden ksiądz zmarł na zawał po usłyszeniu oskarżenia. Później okazało się, że cała ta sprawa zmyślona, a zmarły ksiądz- niewinny, często statystyki, są zawyżane, ale trzeba wiedzieć, że nie sądzicie, a nie będziecie sądzeni.

Ale trzeba pamiętać, że przez chrzest to my jesteśmy TWARZˇ KOŚCIOŁA I OD NAS ZALEŻY JAK BĘDZIE ON WYGLˇDAŁ. Bo głos ludu jest głosem Kościoła. My nic naszą dyskusją i osądami nie zmienimy, najpierw trzeba dać przykład swoim, życie ąby pomóc innym, aby ślepy nie prowadził ślepego. Amen.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 08:11:27
Trzeba było pianki dotknąć nosem :P.

Bracie Franceso, bez przesady.  Nie porównujmy otrzęsin do "zaspokajania oralnego".  Jaki rodzic o zdrowych zmysłach by na coś takiego pozwolił?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 11:48:12
A propos tych kolan itd. Mam wrażenie, że żaden z braci nie był nigdy na koloniach i obozach... :/ Dla mnie w ogóle cały "szok" w związku z tą sprawą jest kompletnie niezrozumiały. Czy ktokolwiek z braci zdaje sobie sprawę jak wyglądają otrzęsiny (albo chrzest, różnie jest to nazywane) na koloniach? Czy ktokolwiek z braci zapytał kogoś o to? Czy ktokolwiek pokusił się o dowiedzenie czy ktoś był do tego zmuszany, czy robił to z własnej woli? Ja swój chrzest przechodziłem dwa razy. I nigdy nie było to nic przyjemnego, bo na tym to polega. Raz również, musiałem umaczać twarz w dżemie wywalonym na kolanie jednego z opiekunów, ale!
Primo - nikt mnie tam do niczego nie zmuszał. Jeżeli nie chciałem to nie musiałem brać w tym udziału.
Secudno - dla dzieci to jest zabawa. I nikt mi nie wmówi, że to jest niemoralne, nieobyczajne, czy wręcz chore. Chora i przesadzona to jest reakcja, którą właśnie obserwujemy. Ja w ogóle nie widzę problemu - przeszedłem chrzest i nikt do mnie w nocy nie przychodził, nie obmacywał mnie, ja również nie mam z tego tytułu problemów ze sobą, nie wylądowałem na kozetce u psychologa, nie potrzebowałem pomocy specjalisty. Wyolbrzymienie problemu. Ot co.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 12:16:23
Popieram bpa Cesare.

Powiem coś: dzisiaj żyjemy w czasach w których jeśli np. pomożemy dziecku wstać w parku z ziemii bo się przewróciło możemy być nazwani pedofilami (przypadek z życia wzięty)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 16:23:17
Ojej, jaka eksplozja aktywności! Oby tak dalej! :D Trochę zazdroszczę Braciom czasu wolnego. ;)

Ale do rzeczy.

Odnośnie kwestii celibatu nie chcę się wypowiadać. Niechaj wpierw to uczyni Kościół Powszechny. Jednak odpowiadając Dostojnemu Bratu Viktorjosowi:

Cytat: Viktorjos Paulosigos
A czy mąż mógłby zostać papieżem?  Wszak nie może on (chyba) przyjąć sakry biskupiej...

1Tm, 3,1-7 :)


Jest jednak więcej wątpliwości, które ludzi wierzących nurtują. Czemu potępia się homoseksualistów, kiedy ta przypadłość to po prostu wada genetyczna, nie zaś lubieżny kaprys i sybarytyczna zachcianka? Czemu potępia się rozwodników nie ze swojej winy, czemu zakazuje stosowania farmakologicznej antykoncepcji, kiedy tzw. naturalne planowanie rodziny to też w istocie antykoncepcja?

Nie mam pojęcia. Z jednej strony kocham Tradycję i stary porządek, z drugiej mam wątpliwości, i nie znajduję na nie w nauce Kościoła logicznych wyjaśnień. Ot, taki dylemat.

Odnośnie jeszcze "afery ze zlizywaniem śmietany" -

Tu nie chodzi o to, że w tej całej sprawie dopatrywano się wątków erotycznych - co mym zdaniem było absurdem (popieram Brata Cesare w całej rozciągłości), ale o to, że takie postępowanie po prostu uwłacza autorytetowi kapłana! Ksiądz nie może (podobnie jak nauczyciel-wychowawca) być dla swoich podopiecznych kumplem czy kolegą od zabaw! To spłyca powagę stanowiska, zaburza hierarchię ważności i prowadzi tylko do złego! Ale nie ma co potępiać tego młodego jeszcze i niedoświadczonego kapłana. Formacja w duchu Vaticanum Secundum się kłania po prostu i tyle.

Odnośnie zaś tej niemieckiej gazety -

Nie jestem przeciwnikiem żartowania z papieży - z resztą oni sami tak też nieraz czynili - bł. Jan Paweł II miał olbrzymie pokłady autoironii, a bł. Jan XXIII chyba jeszcze większe nawet! Nie jestem, dopóki  są to żarty i humor, nie zaś gesty obraźliwe i uwłaczające, mające na celu wyszydzenie i potwarz. A "wizerunek" Ojca Świętego zamieszczony w tym niemieckim brukowcu ewidentnie obraźliwy i uwłaczający był. I to nie tylko dla samego papieża, ale i dla wszystkich rzymskich katolików, dla których pozostaje on niejako drugim Ojcem. Ojcem duchowym, i najwyższym autorytetem religijnym.

Zabawa i żarty są dotąd, dokąd nie zaczyna cierpieć na tym nasz bliźni - no, chyba że On przeciw nam podobną taktykę stosuje, wtedy podjąć rękawicę można. ;) Jednak wobec Bogu ducha winnych osób (a takim pozostawał w tym przypadku papież wraz z wiernymi) tak postępować się nie godzi. Wczucie się w sytuację swej "ofiary" jest najlepszym sposobem, by zrozumieć tę prostą zasadę - nie czyń drugiemu co tobie niemiłe. Wątpię, by te niezbyt rozgarnięte "redaktorzyny" z owego "Titanica" wpierw o tym pomyśleli.

A z resztą - pamiętamy jak skończył pierwowzór. Mieć jeno nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo. ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 17:06:30
Moim zdaniem "kocenie" to jakiś chory zwyczaj, który sam w sobie budzi kontrowersje.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 17:16:37
Przepraszam, że się wtrącam, ale nie wiem czy Wasze Ekscelencje czytały ten artykuł (wrześniowy numer Newsweek'a), a wpisuje się on nieco w tematykę tego offtopicu ;).

http://spoleczenstwo.newsweek.pl/homoseksualne-lobby-trzesie-kosciolem-katolickim-w-polsce,96332,1,1.html (http://spoleczenstwo.newsweek.pl/homoseksualne-lobby-trzesie-kosciolem-katolickim-w-polsce,96332,1,1.html)


Co do historii ze "zlizywaniem kolan księdzu", to mam informacje na ten temat, powiedzmy, że ze źródeł bliskich salezjanom. Było to mniej więcej tak:

Rzeczony ksiądz (dyrektor tej placówki oświatowej i chyba egzorcysta zarazem) pojechał wraz z uczniami klas pierwszych gimnazjum na obóz integracyjny w całości organizowany przez zewnętrzną firmę. I ci ludzie zorganizowali tam też otrzęsiny. Polegały one na tym, że jedna osoba miała być greckim bogiem Neptunem i wydawać jakieś tam polecenia uczniom. Za nie wykonanie zadania dzieci miały dotykać nosem pianki do golenia. A teraz zaczyna się najciekawsza część :D. Otóż, organizator wybrał do zabawy jednego z obecnych na wyjeździe opiekunów, zupełnie nie wiedząc, że jest nim ksiądz i dyrektor zarazem!
Nie będę dywagował na temat tego, czy kapłan powinien odmówić czy nie. Ja jedynie przedstawiłem wersję, myślę że, najbliższą prawdy dotyczącej tego, co się tam wydarzyło ;).

Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 17:24:45
Za homoseksualizm wśród duchownych powinno się karać bardzo surowo - co najmniej ekskomuniką i sam nie wiem czym oprócz tego. To jest całkowite zaprzeczenie Kościołowi, jego nauce.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 17:34:02
Nie przesadza Wasza Ekscelencja trochę? Takim wojowaniem nic się nie zdziała, proszę mi wierzyć. Można pomyśleć najwyżej o przeniesieniu takiego księdza do laikatu. Ale żeby od razu ekskomunikować? Proszę wybaczyć mi śmiałość, ale zapytam się, czy gdyby nadal palono na stosie to WE byłyby za tym, żeby taki kapłan spłonął? ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 17:41:02
Nie, bo to człowiek, który ma prawo do życia. Jednakże Kościół powinien się nauczyć, że nie ma po co trzymać duchownych, którzy jawnie drwią sobie z doktryny KK. To znacznie obniża szacunek u wiernych.

Cytuj
Można pomyśleć najwyżej o przeniesieniu takiego księdza do laikatu.

Co to za kara? Działania, które powinno się podjąć muszą być stanowcze. Inaczej dalej się to będzie rozwijało wewnątrz Kościoła  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 17:53:55
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/homoseksualne-lobby-trzesie-kosciolem-katolickim-w-polsce,96332,1,1.html (http://spoleczenstwo.newsweek.pl/homoseksualne-lobby-trzesie-kosciolem-katolickim-w-polsce,96332,1,1.html)

Obrzydliwe. Nie miałem ochoty czytać dalej. Nie dlatego że są tam sprośności, lecz dlatego że tyczy się to księży. Kim byli ich proboszczowie, kim byli ojcowie duchowni w seminarium, kto ich wyświęcał? :(

Wielkie zadanie dla nowego papieża, by walczyć z tym całym szatańskim syfem trawiącym współczesny kościół...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:02:43
No cóż, ja muszę przyznać, że jako osoba mocno związana z Kościołem, a także jednym z Seminariów w realu, czytałem ten artykuł z pewną dozą przerażenia i zadziwienia skalą tego "zjawiska"(nie problemem, o którym dużo wcześniej wiedziałem).

Co do ojców duchownych: "W seminarium przewodnik duchowy powiedział, że moją seksualność będzie można w sposób właściwy ukierunkować – mówi. – Niestety, pomylił się. Nie było to możliwe, czego bardzo żałuję." Ten cytat sporo mówi, co prawda o tym jednym przypadku, ale nie znaczy to, że w innych było tak samo albo inaczej, gdyż ówcześni klerycy mogli do tego po prostu się nie przyznawać.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:16:02
Zabawa i żarty są dotąd, dokąd nie zaczyna cierpieć na tym nasz bliźni - no, chyba że On przeciw nam podobną taktykę stosuje, wtedy podjąć rękawicę można. ;)
A gdzie zasada nadstawiania drugiego policzka? ;)
Moim zdaniem "kocenie" to jakiś chory zwyczaj, który sam w sobie budzi kontrowersje.
Co innego kocenie, a co innego otrzęsiny ;) Mój dziadek marynarz opowiadał mi wielokrotnie, że taka sama zasada występuje u marynarzy. Osoby, które pierwszy raz przekraczają równik są poddawane kilku zadaniom (między innymi sprawdza się czy ich genitalia są całe i czy faktycznie są mężczyznami - wystarczy pokazać; każe się przepłynąć przez rurę w której jest mnóstwo szlamu, itp.). Całość nadzoruje król mórz - Neptun, w którego wciela się ten marynarz, który najwięcej razy przekraczał równik (wcale nie musi być to kapitan). Ogólnie służy to dobrej zabawie, która jest bardzo potrzebna, gdy dookoła tylko woda i człowiek się zwyczajnie nudzi. Poza tym służy to integracji. Podobnie jest na obozach.
Słyszał kiedyś Brat o postrzyżynach? To zwyczaj wywodzący się z plemion słowiańskich do dziś kultywowany np.: w wojsku. Służy także integracji, a polega na ścięciu włosów.
Za homoseksualizm wśród duchownych powinno się karać bardzo surowo - co najmniej ekskomuniką i sam nie wiem czym oprócz tego. To jest całkowite zaprzeczenie Kościołowi, jego nauce.
Ludzie są słabi i grzeszni, ale żeby od razu ich wykluczać ze społeczności? Tak robią Świadkowie Jehowy - jak ktoś nie spełnia "duchowych reguł" jest wykluczany. Błądzącym ludziom trzeba wskazywać drogę do naprawy, pomagać. Równie dobrze możnaby ekskomunikować za kłamstwo - to też zaprzeczenie nauce Kościoła, a konkretniej VIII przykazaniu ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:26:29
Cytuj
Co innego kocenie, a co innego otrzęsiny  Mój dziadek marynarz opowiadał mi wielokrotnie, że taka sama zasada występuje u marynarzy. Osoby, które pierwszy raz przekraczają równik są poddawane kilku zadaniom (między innymi sprawdza się czy ich genitalia są całe i czy faktycznie są mężczyznami - wystarczy pokazać; każe się przepłynąć przez rurę w której jest mnóstwo szlamu, itp.). Całość nadzoruje król mórz - Neptun, w którego wciela się ten marynarz, który najwięcej razy przekraczał równik (wcale nie musi być to kapitan). Ogólnie służy to dobrej zabawie, która jest bardzo potrzebna, gdy dookoła tylko woda i człowiek się zwyczajnie nudzi. Poza tym służy to integracji. Podobnie jest na obozach.

Osobiście nie uważam żeby takie "zabawy" miały jakikolwiek sens. Zaniechanie takich zwyczajów nie powodowałby skojarzeń, nie budziło zdziwienia i sprzeciwu ludzi postronnych. Poza tym dobrym sposobem na integrację może być wspólne ognisko, czy jakieś zabawy, a nie upokarzanie uczestników wycieczki.

Cytuj
Ludzie są słabi i grzeszni, ale żeby od razu ich wykluczać ze społeczności? Tak robią Świadkowie Jehowy - jak ktoś nie spełnia "duchowych reguł" jest wykluczany. Błądzącym ludziom trzeba wskazywać drogę do naprawy, pomagać. Równie dobrze możnaby ekskomunikować za kłamstwo - to też zaprzeczenie nauce Kościoła, a konkretniej VIII przykazaniu

Przez takie "lekkie" podejście władz Kościoła i zamiatanie pod dywan śmiało można mówić o tym, że jest to lobby w Kościele. Żeby raz, a dobrze to zakończyć potrzebne są zdecydowane działania, które w końcu i tak trzeba będzie podjąć.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:33:56
To, że Ekscelencja nie umie się bawić, to już nie mój problem. Znam wiele osób, które przeżyły takie akty "sadyzmu, zboczenia i nienormalności" - sam też kilkakrotnie byłem "otrząsany" i nikt nie robi z tego powodu problemów, wszyscy się dobrze bawili. Anyway.
Odnośnie karania duchownych. Nie sądzę by to coś dało. Powodem ich słabości nie jest brak surowych kar, lecz wewnętrzny problem. Kościół powinien stworzyć program pomocy takim zagubionym ludziom. Słyszał Ekscelencja o Pasterzu szukającym jednej zagubionej owieczki?
Fragment listu do Tymoteusza na który powołał się Ekscelencja Pafnucy, świetnie obrazuje stanowisko chrześcijaństwa do celibatu. Doskonale też wyjaśnia, dlaczego księża powinni mieć żony. Osobiście uważam, że powinno się przyjąć również żydowski zwyczaj - by działać "publicznie", nauczać, być rabinem, trzeba mieć skończone 30 lat. Wówczas człowiek jest w pełni ukształtowany, dojrzały, mając żonę i pierwsze dzieci okazuje się czy jest dobrym mężem i ojcem, czy też nie. Taki człowiek powinien się Brać za nauczanie innych, gdy sam ma już pewne doświadczenia w radzeniu sobie z przeciwnościami losu. Wówczas nie byłoby problemu z księżmi-homoseksualistami (geje raczej nie szukają żon, choć są oczywiście przypadki ukrywania swoich skłonności).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:39:50
Cytat: Károly Miklós
Co do ojców duchownych: "W seminarium przewodnik duchowy powiedział, że moją seksualność będzie można w sposób właściwy ukierunkować – mówi. – Niestety, pomylił się. Nie było to możliwe, czego bardzo żałuję."

Zatem należałoby takiego "przewodnika duchowego" funkcji pozbawić, nie karać - lecz złożyć np. propozycję dalszego życia u kamedułów na Bielanach (może przesadzam, może w innym zgromadzeniu). Jeśli się nie zgodzi - adieu monsieur.

Cytat: Michael Sforza apo Zep
A gdzie zasada nadstawiania drugiego policzka? ;)

Ależ ja nadstawiam drugi policzek Bracie! Jeśli jednak ktoś po raz trzeci mnie próbuje uderzyć, walę prosto w mordę! ;D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:42:51
Cytuj
To, że Ekscelencja nie umie się bawić, to już nie mój problem. Znam wiele osób, które przeżyły takie akty "sadyzmu, zboczenia i nienormalności" - sam też kilkakrotnie byłem "otrząsany" i nikt nie robi z tego powodu problemów, wszyscy się dobrze bawili. Anyway.

Owszem, nie lubię się bawić w taki sposób. Nie widzę nic fajnego w upokarzaniu innych osób, dotykaniu nosem piany na kolanach, czy oglądaniu sobie genitaliów.

Cytuj
Odnośnie karania duchownych. Nie sądzę by to coś dało. Powodem ich słabości nie jest brak surowych kar, lecz wewnętrzny problem. Kościół powinien stworzyć program pomocy takim zagubionym ludziom.

Duchownego, który z ambony potępia homoseksualizm, a potem idzie i robi to co było wymienione w artykule, należy poddać leczeniu, bo ma problem? Przecież to śmieszne, swoją postawą zaprzecza temu co reprezentuje Kościół. Poza tym jak można kogoś wyleczyć z homoseksualizmu?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:49:05
Owszem, nie lubię się bawić w taki sposób. Nie widzę nic fajnego w upokarzaniu innych osób, dotykaniu nosem piany na kolanach, czy oglądaniu sobie genitaliów.
Jest Eksclencja najbardziej drętwym nastolatkiem jakiego kiedykolwiek poznałem. Z serca współczuję.

Duchownego, który z ambony potępia homoseksualizm, a potem idzie i robi to co było wymienione w artykule, należy poddać leczeniu, bo ma problem? Przecież to śmieszne, swoją postawą zaprzecza temu co reprezentuje Kościół. Poza tym jak można kogoś wyleczyć z homoseksualizmu?
To jest hipokryzja. Problem wynikający z tego, że duchownemu się coś każe, co jest wbrew jego naturalnemu ukształtowaniu. Dlatego oni krytykują to, co sami robią. To są takie megafony. Słowa płynące z ich ust, nie są ich słowami, tylko zwierzchników. Oni z pewnością nie zgadzają się z tym, co musza mówić.
A gdzie ja napisałem, że trzeba kogoś leczyć? Leczyć się nie da, ale pomóc i owszem.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:52:52
Cytuj
Jest Eksclencja najbardziej drętwym nastolatkiem jakiego kiedykolwiek poznałem. Z serca współczuję.
Może bez uwag ad personam. Ja również mogę powiedzieć kilka słów o Eminencji, ale nie sądzę, by było to potrzebne. Poza tym o gustach się nie dyskutuje jak głosi stara maksyma.

Cytuj
To jest hipokryzja. Problem wynikający z tego, że duchownemu się coś każe, co jest wbrew jego naturalnemu ukształtowaniu. Dlatego oni krytykują to, co sami robią. To są takie megafony. Słowa płynące z ich ust, nie są ich słowami, tylko zwierzchników. Oni z pewnością nie zgadzają się z tym, co musza mówić.
A gdzie ja napisałem, że trzeba kogoś leczyć? Leczyć się nie da, ale pomóc i owszem.
Chwileczkę, duchowny musi być podporządkowany swojemu przełożonemu. Jeśli mu się coś nie podoba zawsze może zrezygnować. Jaki ma sens jego posługa kiedy robi co innego niż głosi oficjalna doktryna Kościoła?

Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 18:53:59
Cytuj
Poza tym jak można kogoś wyleczyć z homoseksualizmu?

Tu się zgodzę, zgodnie ze stanowiskiem WHO w tej sprawie, homoseksualizmu nie da się wyleczyć, gdyż nie jest chorobą. Proste. Dlatego też, moim zdaniem, takich kapłanów powinno przenieść się do stanu świeckiego, ale na pewno nie karać ekskomuniką. Nie powinno się popadać w skrajności, a taką postawę można tak zakwalifikować. Proszę sobie wyobrazić np. sytuację, w której ksiądz odkrywa swoje skłonności homoseksualne, czy po prostu prawdziwą orientację, po latach od wyświęcenia. I co teraz? Powinno się go ekskomunikować, mimo że to nie jego wina? No więc analogicznie może ekskomunikować wszystkich wiernych, o orientacji homoseksualnej? To trochę przypomina ostatnio także głośną sprawę rozliczania dzieci z "brudów" ich rodziców. Nic nie zawinili, ale napiętnujmy ich, niech poniosą karę - no ktoś przecież musi.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 19:41:52
WHO? Dlaczego wszyscy, jak jeden mąż, powołują się na tą nieszczęśliwie niewydolną i stetryczałą agendę skompromitowanego, przeżartego przez korupcję i nepotyzm ONZ? Przecież to farsa!

Homoseksualizm wykluczono tam z listy chorób poprzez zwykłe głosowanie. Często gęsto przez głosy jakichś dziadków - pierdzistołków niezbyt zainteresowanych tokiem obrad, wojujących lewaków, albo delegatów nie znających dostatecznie dobrze języka angielskiego po prostu!

Inna sprawa, że homoseksualizm, to jak zespół Downa - leczyć tego nie sposób.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 20:26:48
W zupełności rozumiem zdanie WE, ale po co od razu tak się denerwować? :D Ja akurat mam w tej kwestii, hmm... powiedzmy odmienne poglądy, ale bynajmniej nie zamierzam Waszej Ekscelencji do nich przekonywać. Proszę tylko zwrócić uwagę na fakt, iż w tej nieszczęsnej (ponoć stetryczałej, lewackiej, upolitycznionej i zmanipulowanej :P) organizacji zasiadają w większości lekarze (niejednokrotnie dobrzy lekarze) i nie rozumiem (absolutnie nie czynię tutaj przytyków w niczyją stronę) dlaczego niektórzy ludzie (zwłaszcza w naszym realowym kraju zwanym Polską) próbują być od nich mądrzejsi i rzekomo mieć lepszy i zdrowszy pogląd na kwestie przez WHO poruszane. Nie nurtowało to pytanie nigdy Waszej Ekscelencji? Bo ja osobiście zauważam taki niebezpieczny trend w naszej polskiej mentalności (mówię tak ogólnie) - zawsze i wszędzie się wypowiadamy na tematy, na które niejednokrotnie nie mamy bladego pojęcia. Rzecz jasna nie zmienia do faktu, iż mamy prawo do własnego poglądu w każdej możliwej kwestii, jednak nie zawsze upoważnia nas to do zabierania głosu w pewnych tematach.
Powtarzam jeszcze raz, nie kieruję tego w niczyją stronę. Po prostu szalenie mnie to interesuje. Ot tyle i tylko tyle ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 20:36:23
W całości popieram Ekscelencję Ambasadora Miklósa  ;).
Nic dodać, nic ująć  ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 21:04:43
Ja się nie denerwuję, tylko irytuję, Dostojny Ochmistrzu. :D

Rozumiem Waszą myśl, lecz zgodzić się z nią niestety nie mogę. "Dobrzy lekarze", jak to raczył
Ekscelencja ująć, siedzą raczej w klinikach i szpitalach (i to tych prywatnych) niźli w instytucjach pokroju WHO, czy podobnych.

Moim zdaniem jest to raczej rodzaj ciepłej synekury dla pupilków władzy, niż nobliwe miejsce obrad tuzów współczesnej medycyny.

A dlaczego ludzie mają swoje zdanie, dlaczego próbują być mądrzejsi? Ano proste. Bo jeszcze mają swoje mózgi, i potrafią nimi analitycznie myśleć, nie zaś jeno bezrozumnie chłonąć to, co im szatan, mainstreamowe media i różni wyjaśniacze rzeczywistości na talerzu podadzą. To uważam, jest naszą zaletą. Gorzej z wcielaniem w czyn niestety.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 21:17:47
Co do homoseksualizmu wśród księży-ciekawy może być ten nowy film "W imię" z Chyrą w roli głównej.
A co do otrzęsin czy chrztów:Sam wielokrotnie bywałem na koloniach, jednak zadaniem podobnym do "salezjańskiego" było pocałowanie w usmarowaną pastą bądź dżemem rękę jednej z wychowawczyń(skądinąd całkiem niezła sztuka z niej była ;) )także nikt nie protestował :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 21:56:26
Cytuj
A dlaczego ludzie mają swoje zdanie, dlaczego próbują być mądrzejsi? Ano proste. Bo jeszcze mają swoje mózgi, i potrafią nimi analitycznie myśleć, nie zaś jeno bezrozumnie chłonąć to, co im szatan, mainstreamowe media i różni wyjaśniacze rzeczywistości na talerzu podadzą. To uważam, jest naszą zaletą. Gorzej z wcielaniem w czyn niestety.

Zgadzam się w całej rozciągłości, niejednokrotnie na świecie wiele rożnych podmiotów stara się wpoić ludziom swój punkt widzenia. I bardzo dobrze, że jest jeszcze wielu takich, którzy się nie dają. Ja jednak mówię o nieco innym zjawisku. Przedstawię je na rzeczonym przykładzie dot. ogólnie medycyny. Otóż, chodzi mi o to (nieważne kto ma rację w danym sporze na linii lekarz-"zwykły zjadacz chleba"), że często my, ludzie bez akademickiej wiedzy medycznej, próbujemy kłócić się z lekarzami nie mając zielonego pojęcia o medycynie! Albo przynajmniej nie na tyle szerokiego, by nawiązać równorzędną dyskusję, gdyż braki w wiedzy uniemożliwiają nam formułowanie obiektywnych i zgodnych z faktami argumentów, a jednocześnie nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy taki lekarz mówi prawdę, czy może sobie akurat coś zmyśla. Są oczywiście kwestie, w których nie damy się oszukać (np. "Upuszczanie 3 litrów krwi dziennie poprawi pańskie krążenie!"), ale są też i takie, w których codzienna wiedza w zakresie medycyny, którą posiadamy nie będzie wystarczająca. Dlatego istotna jest pewna doza zaufania. Fakt, można się na niej mocno "przejechać" (znam nazbyt dobrze z autopsji :P), ale bez niej ja nie widzę możliwości normalnego funkcjonowania w jakiejkolwiek społeczności. Oczywiście nie należy zupełnie ufać WHO, ani jej podobnym organizacjom, bo zdaję sobie sprawę, że zasiadają w niej zarówno lekarze-eksperci, jak i lekarze-politycy i protegowani ludzi władzy, którym raczej zależy na liczbie głosów i zasobności portfela niż rzeczywistym i obiektywnym informowaniu ludzi, ale całkowity sceptycyzm nie podparty żadnymi argumentami (np. dlatego, że nie możemy ich mieć z powodu rzeczonych braków w wiedzy) do niczego nas nie doprowadzi.

Dlatego w takich sytuacjach warto przeczytać rozbieżne opinie ludzi znających się na temacie i wyrobić sobie własne zdanie. Będzie możliwym wówczas nawet czerpanie argumentacji z ich wywodów, co da nam "broń" w prowadzeniu dyskusji ;). Bo w końcu, jedno źródło, to złe źródło, gdyż możemy dać się ohydnie zmanipulować :).

I tu mam jeszcze jedną uwagę - taką bardziej poglądowo-ideologiczną (:P), nawet jeżeli okazałoby się, że WHO się myli w tej kwestii i homoseksualizm jest chorobą, dewiacją i Bóg jeden wie czym jeszcze, to nie zmienia to faktu, iż nie jest on rzeczą szkodliwą (nawet moralnie) dla drugiego człowieka, więc nie zmienia to meritum naszej dyskusji o postępowaniu wobec księży-gejów w Kościele. Co prawda inną kwestią jest, kiedy z tego homoseksualizmu wynika rzeczywiste zło, ale to akurat tyczy się wszystkich orientacji seksualnych ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 22:28:55
Ja podobnie jak Ekscelencja Pafnucy mam bardzo ambiwalentny stosunek do Światowej Organizacji Zdrowia. Po pierwsze dlatego, że jest to organizacja polityczna - powołana przez ONZ (tfu!). Po drugie dlatego, że ma możliwość decydowania o czymś (o tym czy homoseksualizm jest chorbą czy nie i o wielu innych rzeczach). A jeśli ktoś ma moc decydowania o czymkolwiek, tam zawsze pojawiają się strony zainteresowane, które wiele by dały, aby coś było takie czy inne. Czyli osoby, którym zależy na takiej czy innej decyzji, mogą posuwać się do korupcji i innych machlojek po to, by uzyskać pożądany efekt.

Poza tym, demokracja to ostatnia słuszna metoda naukowa. Racji nie ma większość, tylko ten kto ma rację. Nic nie przeszkodziło UE uchwalić że marchew to owoc, ślimak to ryba, choć to oczywiście nie prawda. No ale większość uchwaliła, i nagle prawa przyrody przestają mieć znaczenie. No i w zgodzie z zasadą społecznego zaufania, jak to było w jednym ze skeczy kabaretowych "To siedzim cicho i chrupiem te owoce".

Dla mnie obiektywnym źródłem informacji byłaby na przykład konferencja zorganizowana przez jakąś uczelnię medyczną, podparta niezależnymi naukowymi badaniami (opinia uczelni, to co innego niż decyzja kogośtam i nie ma wydźwięku w prawie międzynarodowym). Uniwersytet Medyczny w Łodzi czy w Poznaniu mógłby przeprowadzić stosowne badania i opublikować ich wyniki i płynące z nich wnioski. Dałoby to mi jakiś obraz.

Podobne kwestie są z in-vitro. Tu też lepiej słuchać opinii niezależnych ekspertów. Lekarz, prawnik, ekolog, biolog, chemik czy inny naukowiec związany z jakimiś ONZ-ami, czy WHO lub innymi organizacjami powinien być z automatu traktowany jako głupiec, a to co mówi nie powinno być brane na poważnie. Dlaczego? Bo gdyby ten Iksiński był dobrym naukowcem to pracowałby dla jakiejś dobrej Akademii, a nie ONZ'u. Takie jest moje zdanie.

Podobne machloje są z globalnym ociepleniem ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 23:09:44
Cytuj
Nic nie przeszkodziło UE uchwalić że marchew to owoc, ślimak to ryba, choć to oczywiście nie prawda. No ale większość uchwaliła, i nagle prawa przyrody przestają mieć znaczenie.

Akurat tutaj możemy się oburzać na UE, bo oczywistym jest, że ślimak to nie ryba śródlądowa! :D Ale proszę sobie przypomnieć kontekst, przede wszystkim prawno-handlowy, (bo jak mniemam Wasza Eminencja go zna, skoro o tym mówi) tej zmiany przeprowadzonej w prawie unijnym, to może wtedy Wasza Eminencja zobaczy, że ta konkretna zmiana była ważna i dla wielu ludzi potrzebna, oraz to, że kwestie natury i prawa bywają niejednokrotnie baaardzo różne. No bo cóż, zgodzę się, że w w obliczu naturalnego rozwoju gatunku, tj. rozmnażania, homoseksualizm stoi w opozycji, gdyż przetrwania gatunku nie może zagwarantować, i raczej nigdy nie będzie mógł (przynajmniej ja mam nadzieję, że tego nie dożyję), co nie znaczy, że należy go zabronić lub za niego karać, choćby ekskomuniką.

W mojej opinii liberalizm nie polega na nakazywaniu, wpajaniu, czy wmuszaniu ludziom czegoś ale na nie zakazywaniu, czy szerzej pozwalaniu na rzeczy, które nie szkodzą drugiemu człowiekowi. A powinien się on objawiać, w mojej opinii, na dwóch płaszczyznach: społecznej i prawnej.

Mówiąc wprost i łopatologicznie: Ja mogę uważać homoseksualizm za grzech (i uważam), ale jednocześnie nie zakazuję go nikomu i jestem za takimi przepisami prawa, które zagwarantują takim ludziom zabezpieczenia majątkowo-spadkowe. I to dla mnie jest liberalizm.
To tak na marginesie już, bo nie do końca o tym rozmawialiśmy :P.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 18 Lut 2013, 23:26:40
Mylicie Bracia pojęcia. Homoseksualizm a akty homoseksualne to dwie różne rzeczy. Sprawdzcie KKK, to uwierzycie.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 19 Lut 2013, 02:33:52
Owszem. Homoseksualizm jest traktowany jako pewna skłonność. Natomiast grzechem jest poddawanie się tej skłonności - spółkowanie obu mężczyzn.

Cytat: List św. Pawła do Rzymian
26 Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Wtorek, 19 Lut 2013, 10:13:53
Moi Bracia!

A kim my jesteśmy, żeby móc sądzić i uważać coś za grzech? Uważacie, że znamy na tyle Boga (Bogów?), żeby mieć prawo osądzać w Jego/Ich imieniu? Wielu uważa tutaj homoseksualizm za grzech, wielu innych widziałoby gejów i lesbijki na płonących stosach. Wielu Braci sprzeciwia się pewnie legalizacji homoseksualnych związków, uważając, że w takim razie legalne powinny być również związki ludzi np. ze zwierzetami :D

Otóż buddyzm bardzo dawno temu rozwiązał takie kwestie sporne. Uważa się, że to, co pochodzi z wolnej i nieskrępowanej woli dwóch jednostek, jest dobre. I druga zasada, wolność jednostki kończy się na wolności drugiej jednostki. Mój dobry znajomy ksiądz, w rozmowie o celibacie i homoseksualizmie, powiedził mi kiedyś, że Kościół nie potępia tych ludzi, a jedynie uważa ich zachowania za niemoralne. Kościół nie może potępiać, ponieważ wszyscy, którzy przyjęli sakrament chrztu są częścią Kościoła. 
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 19 Lut 2013, 12:21:38
Bracie Augusto,
Powoływanie się na buddyzm jest do prawdy zabawne. Z wielu przyczyn. Po pierwsze jest to cywilizacja zupełnie odmienna od naszej (tej która podbiła większość świata). Poza tym, zawiera wiele kłócących się z naszym porządkiem moralnym wartości. To co dwie jednostki uznają za słuszne. Jeśli dwie jednostki uznają za słuszne spółkowanie na sali gimnastycznej w szkole, na oczach dziesiątek dzieci to wszystko będzie w porządku, bo dwie jednostki uznały...
Poza tym buddyzm, to to nawet nie jest religia, tylko system wierzeń i praktyk, które odrzucają kult bogów. Występuje tam natomiast kult różnych demonów i ich obłaskawianie. Tfu!
Dodatkowo pragnę zwrócić na bzdury jakie wygadywał choćby Mahatma Gandhi:
Cytuj
   
Chciałbym, abyście odłożyli na bok bezużyteczną broń, po to by ocalić ludzkość. Zaprosicie Herr Hitlera i Signor Mussoliniego, aby wzięli sobie to, czego potrzebują z waszych krajów, jeśli ci panowie zdecydują się okupować wasz kraj, ustąpicie im. Jeśli nie pozwolą wam wyjechać, możecie waszym mężczyznom, kobietom i dzieciom dać się zabić, ale odmówicie im przysięgi wierności i posłuszeństwa
Nie takie wartości wyznawała Europa, a ich napływ jest niepokojący, gdyż może zagrażać naszej cywilizacji, która będąc zlepkiem greckiej kultury, rzymskiego prawa, chrześcijańskiej moralności, a także cech poszczególnych narodów, podbiła 3/4 świata. Niestety zaprzepaszczając nasze wartości stajemy się powoli bydłem. Bydłem, które wypasać będą zalewający nas muzułmanie.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Wtorek, 19 Lut 2013, 12:48:31
Popieram Brata Augusto de Medici  ;).

Poza tym, pamiętajmy Bracia, że kiedyś całkowicie inaczej rozumiano karę i jej stosowanie. Inny również był system wartości. Przypominam, że homoseksualizm towarzyszy człowiekowi od samego początku. Wybitnym przykładem może być Aleksander Wielki Macedoński czy ogromy rzymskich filozofów. Poza tym, coraz więcej wyznań chrześcijański zaczyna dopuszczać możliwość funkcjonowania homoseksualistów w strukturach kościelnych, powołując się na zasadę, że wszystko na ziemi pochodzi od Boga i żadna świecka władza czy interpretacja nie może zabronić człowiekowi wyznawania uczucia. Homoseksualizm to jeden z powodów rozpadu Kościoła anglikańskiego na dwa fronty - liberalny i konserwatywny, z czego ten pierwszy zyskuje coraz większy zasięg  ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Wtorek, 19 Lut 2013, 12:57:16
Bracie Augusto,
Powoływanie się na buddyzm jest do prawdy zabawne. Z wielu przyczyn. Po pierwsze jest to cywilizacja zupełnie odmienna od naszej (tej która podbiła większość świata). Poza tym, zawiera wiele kłócących się z naszym porządkiem moralnym wartości. To co dwie jednostki uznają za słuszne. Jeśli dwie jednostki uznają za słuszne spółkowanie na sali gimnastycznej w szkole, na oczach dziesiątek dzieci to wszystko będzie w porządku, bo dwie jednostki uznały...

¬le mnie zrozumiano :) Dobre jest to, co nie szkodzi nam, ani innym. Zabijanie (w tym aborcja) jest złe, bo ingeruje w otoczenie, pedofilia, zoofilia, maltretowanie, przemoc są złe, bo ingerują w otoczenie bez jego woli. Wolna wola jest największym darem, jaki mamy. Życie jest największą wartością i dążenie do szczęścia i spokoju. Każdy ma do tego prawo. Dlaczego więc odmawiacie Bracia szczęścia innym ludziom i chcecie ich osądzać?

Cytuj
Poza tym buddyzm, to to nawet nie jest religia, tylko system wierzeń i praktyk, które odrzucają kult bogów. Występuje tam natomiast kult różnych demonów i ich obłaskawianie. Tfu!

A o którym odłamie buddyzmu mówimy? Kwestii siły nadzwyczajnej w buddyzmie trzeba poświęcić cały wykład. Otóż, buddyzm ma ciekawy sposób radzenia sobie z ontycznymi problemami. Po prostu nie zastanawiamy się nad nimi. Istnieje Abstolut, nieokreślony, który również jest zawieszony w przemijaniu (w kalpach), które jest, bądź, co bądź, stałe. Buddyzm oddaje cześć bodhisattwą, istotom, które zdobyły oświecenie, ale postanowiły pozostać na ziemi, żeby nieść pomoc innym (jak Awalokiteśwara, Mandżuśri, Zielona Tara, Amitaba etc. etc.). Jest to oczywiście naturalny proces ewolucji. Każdy system wierzeń z czasem wypracowywuje bogów (czy jak w przypadku chrześcijaństwa powstała potrzeba wielokultu świętych).

Mechanizmy, które rządzą religią bardzo pięknie opisał Robert Wright w "Ewolucji Boga" - polecam ;)

Cytuj
Dodatkowo pragnę zwrócić na bzdury jakie wygadywał choćby Mahatma Gandhi:
Cytuj
   
Chciałbym, abyście odłożyli na bok bezużyteczną broń, po to by ocalić ludzkość. Zaprosicie Herr Hitlera i Signor Mussoliniego, aby wzięli sobie to, czego potrzebują z waszych krajów, jeśli ci panowie zdecydują się okupować wasz kraj, ustąpicie im. Jeśli nie pozwolą wam wyjechać, możecie waszym mężczyznom, kobietom i dzieciom dać się zabić, ale odmówicie im przysięgi wierności i posłuszeństwa
Nie takie wartości wyznawała Europa, a ich napływ jest niepokojący, gdyż może zagrażać naszej cywilizacji, która będąc zlepkiem greckiej kultury, rzymskiego prawa, chrześcijańskiej moralności, a także cech poszczególnych narodów, podbiła 3/4 świata. Niestety zaprzepaszczając nasze wartości stajemy się powoli bydłem. Bydłem, które wypasać będą zalewający nas muzułmanie.

Wyrwane z kontekstu? Ja widzę tutaj przykład biernego oporu.
Każda wielka cywilizacja opiera się na bólu i cierpieniu. Dorobek filozofów greckich, prawodawców rzymskich i chrześcijan okupiony jest krwią i potem niewolników, tych, których nazwano barbarzyńcami, tylko dlatego, że nie rozumiano ich kultury lub męczenników. Podbliliśmy świat, pięknie to brzmi. Europejczyk - zdobywca. Podbój świata był uwarunkowany jedynie demografią Europy i chciwością złota. 
Jeśli musimy ulec innej sile, widac tak być musi. W przyrodzie przetwa najsileniejszy, czyż nie tak ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 19 Lut 2013, 15:27:01
Bracie Franciszku,
Tak się składa, że bardzo duże rzesze wiernych, wraz z biskupami anglikańskimi pragnie powrotu na łono Kościoła Powszechnego i o to zabiega u papieża. Wywołał to skandal z biskupem, który miał męża :) Poza tym, np.: we Francji ulicami Paryża przeszła 800- tysięczna parada broniąca tradycyjnej rodziny i sprzeciwiająca się związkom partnerskim. Parady homoseksualistów i ich zwolenników nie osiągają nawet 1/10 tego. Jednakże spełnia się zachcianki mniejszości - nie rozumiem.
Jestem przekonany, że zadziała tu mechanizm zwany wahadłem. Im dalej wahadło wychyli się w jedną stronę, tym dalej wychyli się w drugą. Ergo: im więcej praw "wywalczą" geje i lesbijki, tym większy będzie opór społeczeństwa i inne konsekwencje (represje, prześladowania, itp.).

Bracie Augusto,
Z chrześcijańskiego punktu widzenia buddyzm jest sektą. Nie dlatego, że wyznaje co innego, tylko dlatego, że oddaje cześć demonom. Znam z opowieści wiele przypadków, w których Europejczyk zachłystuje się Indiami, tamtejszymi wierzeniami, potem nie wraca do Europy. Nielicznym udaje się wyjść z takich przygód z życiem. Buddyzm jest niebezpieczny, a jego filozofia zupełnie nie pasuje do chrześcijańskich obyczajów, norm i zasad. W buddyzmie nie ma zasady miłosierdzia i pomocy bliźnim, dlatego to chrześcijańskie akcje ratują głodujących w Afryce i Azji, a nie buddyjscy mnisi. To misjonarze budują szkoły, studnie, szpitale, a nie Ci wspaniali i idealni guru.


Nie można pozwolić na to, by Europą zawładnęły głoszone przez buddystów, hinduistów, taoistów czy innych innowierców bzdury. Trzeba się od tego stanowczo odcinać. To oni postulują o tolerancję religijną (w Europie), podczas gdy chrześcijan morduje się za wiarę (u nich - w Azji). Jak pisał wielki polski pisarz - Stanisław Lem "nawet konklawe można zmusić do ludożerstwa". Wystarczy działać konsekwentnie, systematycznie i powoli, zmiękczając moralne wartości i ideały.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Wtorek, 19 Lut 2013, 15:37:11
Cytuj
Mylicie Bracia pojęcia. Homoseksualizm a akty homoseksualne to dwie różne rzeczy.

Rzeczywiście, choć pisząc o homoseksualizmie poczyniłem skrót myślowy. Niemniej, dziękuję za zwrócenie uwagi.

Cytuj
Jednakże spełnia się zachcianki mniejszości - nie rozumiem.

To że jakaś grupa ludzi stanowi mniejszość, to jeszcze nie jest Wasza Eminencjo podstawa do tego by ograniczać, zabierać, czy (jak w tym przypadku) odmawiać elementarnych praw, zwłaszcza majątkowych. Poza tym, parlament w świeckim państwie nie musi postępować zgodnie z chrześcijańskimi zasadami.

Jeszcze odnosząc się do rzeczonych przez WE manifestacji - realnego poparcia, większości, mniejszości nie mierzy się ilością ludzi na paradach, pochodach czy protestach, bo często bywa to nie współmierne do rzeczywistości panującej w danym czasie na danym terenie.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Wtorek, 19 Lut 2013, 16:07:10
Odpowiem Bratu Miklósowi:

Cytat: Károly Miklós
Ja jednak mówię o nieco innym zjawisku. Przedstawię je na rzeczonym przykładzie dot. ogólnie medycyny. Otóż, chodzi mi o to (nieważne kto ma rację w danym sporze na linii lekarz-"zwykły zjadacz chleba"), że często my, ludzie bez akademickiej wiedzy medycznej, próbujemy kłócić się z lekarzami nie mając zielonego pojęcia o medycynie! Albo przynajmniej nie na tyle szerokiego, by nawiązać równorzędną dyskusję, gdyż braki w wiedzy uniemożliwiają nam formułowanie obiektywnych i zgodnych z faktami argumentów, a jednocześnie nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy taki lekarz mówi prawdę, czy może sobie akurat coś zmyśla. Są oczywiście kwestie, w których nie damy się oszukać (np. "Upuszczanie 3 litrów krwi dziennie poprawi pańskie krążenie!"), ale są też i takie, w których codzienna wiedza w zakresie medycyny, którą posiadamy nie będzie wystarczająca. Dlatego istotna jest pewna doza zaufania. Fakt, można się na niej mocno "przejechać" (znam nazbyt dobrze z autopsji ), ale bez niej ja nie widzę możliwości normalnego funkcjonowania w jakiejkolwiek społeczności.

Ano Bracie. Przeciętny lekarz (prawnik, inżynier, etc) orientuje się doskonale w swoim rzemiośle. Jest dobrze wykształcony, posiada - mniejsze lub większe - ale jednak doświadczenie, jak również pełni swą posługę sumiennie. Krótko mówiąc - zna się na rzeczy, i jest to potwierdzone. Przeto można uznać go za autorytet.

Logicznym więc jest takiej osobie zawierzyć, a głupotą kontestować jej słowa. Każdy inteligentny człowiek tak czyni.

Zaś owa organizacja, jak i ten cały spleśniały ONZ, nie cieszy się, delikatnie mówiąc, zbyt dużym szacunkiem (mimo, iż nie zasiadają tam przypadkowi ludzie z ulicy). Trudno więc jej ufać, a co dopiero nazwać autorytetem. I dlatego też niektórzy nie traktują jej zbytnio poważnie.

Co innego "walczyć" z fachowcami, a co innego mieć swój ogląd na świat, na rzeczywistość.

Cytat: Károly Miklós
Oczywiście nie należy zupełnie ufać WHO, ani jej podobnym organizacjom, bo zdaję sobie sprawę, że zasiadają w niej zarówno lekarze-eksperci, jak i lekarze-politycy i protegowani ludzi władzy, którym raczej zależy na liczbie głosów i zasobności portfela niż rzeczywistym i obiektywnym informowaniu ludzi, ale całkowity sceptycyzm nie podparty żadnymi argumentami (np. dlatego, że nie możemy ich mieć z powodu rzeczonych braków w wiedzy) do niczego nas nie doprowadzi.

Ależ ja poparłem swój sceptycyzm nie jednym argumentem przecie. I owe argumenty są powszechnie znane, nie trzeba ich wcale szukać głęboko! Zgnilizna ma to do siebie, że zazwyczaj śmierdzi okrutnie, i wszyscy o niej wiedzą wokoło. :D

Z resztą ad meritum. Ja osobiście nic przeciwko homoseksualistom nie mam. Dopóki ich liczba jest tak nikła jak teraz, i dopóki nie próbują się do normalnych ludzi kolokwialnie mówiąc "przystawiać" - żadnego zagrożenia dla nikogo z ich strony nie widzę. A jest nawet odwrotnie - te ich parady są tak żenujące, że aż wręcz zabawne - dają pewien koloryt i urozmaicenie ;D. A zatem. Chcą tak żyć - niech żyją. Chcą grzeszyć - niech grzeszą. Mi tam nic do tego. Bóg ich po śmierci podłóg siebie osądzi.

Jednak Kościół, to już co innego.

Mnie w tym miejscu nie szokuje homoseksualizm wśród księży. Mnie oburza straszliwa hipokryzja i dwulicowość kapłanów, którzy takie życie prowadzą. I nie tyle za czyny homoseksualne powinni być ukarani, co za hipokryzję i kłamstwo właśnie, które to, myślę, większe szkody kościołowi przynosi, niż owa lubieżność. Oszust mym zdaniem jest po stokroć gorszy niż dewiant. I o ile bym geja przy ołtarzu (z ciężkim sercem) jeszcze tolerował, to oszusta już nigdy.

Co do Buddyzmu... Książę Augusto się na mnie pewnie obrazi, ale co tam, dam mu kozę w ramach przeprosin najwyżej. ;D

http://www.youtube.com/watch?v=3SECep3tfwU
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Wtorek, 19 Lut 2013, 16:55:33
Bracie Pafnucy!

Obejrzałem i prawdę mówiąc Pan Cejrowski niczym mnie nie zaskoczył :) To naturalne, że system filozoficzny z czasem zaczyna nabierać cech kultu. Sam Budda zakazywał oddawania czci jakiejkolwiek istocie, a zwłaszcza innemu człowiekowi. Po smierci kazała się spalić. I według jeden z wersji nie doszło to do skutku, albowiem władcy wszczęli wojnę o ciało nauczyciela, a według innej wersji, że wszczęli wojnę o "resztki" jego ciała po skremowaniu.

To, co widzieliśmy jest natrualnym procesem, jak pisałem. Niestety pan Cejrowski nie rozróżnim "uśmiechniętego Buddy", który nie jest buddą, a shintoistycznym bóstem szczęścia - Hotei. I co bardzo mi zdziwiło, pan Cejrowski w filmie interpretował symbole relilgijne przez pryzmat europejski, co jest niestety błędem.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Wtorek, 19 Lut 2013, 17:32:07
Bracie Michaelu,
nie zgadzam się z Brata tezą  ;). Gdyby faktycznie miał Brat rację, to spadek wartości konserwatywnej części Kościoła anglikańskiego nie byłby tematem do dyskusji w brytyjskiej Izbie Lordów. I wcale się nie dziwię tym konserwatywnym częścią, że pragną dołączenia do Kościoła katolickiego. To jedyne mądre posunięcie przy ciągle spadającej liczebności. Natomiast bardzo inspirujące jest to, co Brat mówi odnośnie Francji. 800 tys. osób wyszło na ulice. Świetnie. Jednakże Francja liczy niemalże 70 milionów mieszkańców i zdecydowana większość - jak pokazują notowania rankingowe francuskich gazet, które niedawno ujawniono (not. Le Figaro czy L'express) - opowiada się za związkami partnerskimi, legalizacją małżeństw homoseksualnych etc., etc., etc. Już sam Francois Hollande podczas swojej kampanii wyborczej ogłosił, że będzie zabiegać pierwej o związki partnerskie, a następnie o małżeństwa jednopłciowe. Podobnie postąpiły Niemcy - sama kanclerz Merkel wyraziła swoją aprobatę, co poskutkowało ustawą zbliżoną prawnie do francuskiej pierwszoplanowej - czy Stany Zjednoczone. Prezydenta Obamę uważa się za najbardziej wpływowego polityka świata, w tercecie z kanclerz Merkel i prezydentem Hollande'm. Czy uważa Eminencja, że skoro wszyscy ci znamienici politycy otwarcie mówią o swoich przekonaniach odnośnie homoseksualizmu, to są w błędzie? Że społeczeństwa wybrały ich na urzędy hmm... nie wiem. W amoku? Na letargu? Temat homoseksualistów rozbrzmiewa na całym świecie. W ostatnim roku aż kilkanaście gwiazd hollywoodzkich tarasów wyznało, że są orientacji co najmniej bi, jeśli nie homoseksualnej. Dla potwierdzenia, śmiało mogę powiedzieć, że byli to chociażby Jodie Foster, Cary Grant, Rock Hudson, Montgomery Clift, John Travolta etc. Warto również zacytować wypowiedzi George’a Clooneya czy Zaca Efrona, którzy stwierdzili, że nie będą zaprzeczać pojawiającym się plotkom o ich własnej homoseksualności, bo oznaczałoby to, że uważają bycie gejem za coś złego – a nie uważają. Mam dalej wymieniać? Richard Chamberlain, Victor Garber - aktor znany m.in. z "Titanica" etc. Dodam jeszcze o słowach Whoopi Goldberg, która otwarcie popiera związki homoseksualne i nie ukrywa się z tym.

Przykłady z historii również można podać. Jest ich co nie miara. Udokumentuje to chociażby prezentacja, do której linka podaję poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=CP7vJSo_zNg


Dlatego pozwolę się nie zgodzić z Brata tezą  ;). Nie uważam, że jest błędna - uważam, że nie jest spójna z poglądami, które ja wyznaję, dlatego postanowiłem odpowiedzieć. Nie mniej, każdy może mieć swoje zdanie, do czego zachęcam  ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 19 Lut 2013, 17:46:00
Eminencjo,

Polska to kraj bardzo przesiąknięty nauką Kościoła. Ludzie nie popierają związków osób jednej płci. To na szczęście nie jest Ameryka  ;)

PS Moim zdaniem prezentacja zbyt przekolorowana  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Wtorek, 19 Lut 2013, 17:54:52
Aczkolwiek oparta na faktach, potwierdzonych historiograficznymi odczytami literatury. Nie są to osoby "podejrzane" o skłonności homoseksualne, ale takie, u których to potwierdzono - najpewniej analizując ich własne prace. Jest to zmodyfikowana wersja nieco (ze zmienionym tytułem) prezentacji akademickiej  ;).

Owszem, Bracie, jednakże w Polsce również powoli zaczynają kruszeć takie hmmm... elementy utwierdzenia polityczno-społecznego Kościoła. Pierwszym, prostym i anegdotycznym przykładem jednocześnie może być wizerunek proboszcza 50 lat wcześniej. Wówczas, kiedy drogą przechodził kapłan, to ludzie podbiegali do niego, klękali przed nim lub całowali po dłoni. Czy ktoś w dobie XXI wieku widział coś takiego, żeby chłopak w centrum miasta, widząc idącego księdza - podbiegł i ucałował go w dłoń? Nawet senioralne części społeczeństwa zaniechały onych zwyczajów, z ich wszakże dzieciństwa. Nawet w Polsce pozycja Kościoła ulega osłabieniu. 94% narodu deklaruje się jako katolicy, jednakże statystyki kościelne wykazały, że tylko 34% jest "co niedzielę" i te liczby również diametralnie spadają (w porównaniu do lat ubiegłych, o ok. 5.1 współczynnika procentowego, według CBOS).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 19 Lut 2013, 17:58:20
To prawda jednak pomimo, że ludzie odchodzą od Kościoła to ich mentalność kształtowana w oparciu o zasady KK pozostaje.

Co do Proboszcza, to faktycznie nikt tak nie robi. Jednakże o ile wiem, w stosunku do wyższych duchownych taki zwyczaj zachował się  ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Wtorek, 19 Lut 2013, 18:20:44
Eminencjo Franciszku,
Czy na prawdę uważa Brat, że to iż dany pogląd prezentuje duża liczba znamienitych osób zmienia jego istotę? Czy gdyby Ci sami ludzie, uważali, że zabójstwo jest dobre i sami by zabijali, to ten czyn stałby się dobry? Wiem, że to mocno przekolorowany przykład, ale chodzi o istotę problemu. Racji nie ma większość, tylko ten kto ma rację. Czasem nawet głupiec biegający nago po Akropolu, krzycząc "Eureka!" może mieć rację (mowa o Archimedesie).
Ja osobiście nic nie mam przeciwko homoseksualizmowi. Co więcej, uważam że nie ma znaczenia czy Leonardo da Vinci sypiał z mężczyznami, czy z kobietami, czy z kimkolwiek, dokonania jego umysłu nie są od tego zależne. Tak samo jak nie ma znaczenia to, że był on leworęczny (gdyby nie był mańkutem, to swoje prace pisał by normalnie, a nie pismem lustrzanym - ot cała różnica). Nie podoba mi się robienie z orientacji seksualnej takiej cechy sztandarowej. Wszyscy Ci wielcy ludzie w prezentacji nie są znani z tego że są gejami, czy lesbijkami, tylko dlatego że byli pisarzami, poetami, władcami, filozofami, kompozytorami, uczonymi, etc. I ich stosunki płciowe nie mają tutaj żadnego znaczenia. Szekspir byłby dobrym dramatopisarzem niezależnie od orientacji.
Jestem natomiast przeciwny związkom partnerskim - tak samo jak jestem przeciwny związkom małżeńskim (cywilnym). Śluby cywilne są francusko-rewolucyjnym żartem z instytucji małżeństwa, a związki partnerskie są żartem z żartu. Moim zdaniem państwo nie powinno regulować takich kwestii międzyludzkich (poszedłbym dalej: nie powinno wtrącać się między szefa, a pracownika; między mnie, a mojego kucharza, którego wynająłem w restauracji; między mnie, a sprzedawcę w sklepie, etc. etc.). Nie przekonuje mnie argument, że "homoseksualiści chcą" - państwo nie jest od spełniania życzeń. Jestem również przeciwny przywilejom z jakich korzystają małżonkowie w myśl prawa. Jedynym argumentem za ich podtrzymaniem jest możliwość posiadania dzieci, czyli przedłużania życia narodu. A tego jak powszechnie wiadomo nie da się osiągnąć w związkach jednopłciowych.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Wtorek, 19 Lut 2013, 18:59:56
To już wszystko Bracie zależy od punktu widzenia i choćbyśmy nie wiadomo ile znaków graficznych tutaj postawili, pisząc podekscytowani wypowiedziami poprzedników - nie osiągniemy konsensusu, bo ten jest niemożliwy. Jak już wspominałem - ustosunkowanie się do homoseksualizmu i wszelkich spraw z nim związanych, leży w gestii poglądowej każdego z nas. Nikt nie ma prawa powiedzieć, że jest to w pełni dobre, lub w pełni złe. Nikt nie ma prawa powiedzieć, że prawa takim ludziom nie przysługują. Aż ostatecznie - nikt nie ma prawa ingerować w relacje wiążące ludzi i tutaj się z Bratem zgadzam. Nie ważnym jest, czy mężczyzna kocha kobietę, kobieta kobietę lub mężczyzna mężczyznę. To świadoma sprawa tych ludzi, wynikająca z ich systemu wartości (bądź jak dowodzi Cambridge, Oxford i "nauka Zachodu") lub natury człowieka, unormowanej koncepcją o dominacyjnym, darwińskim charakterze. Nikt nie ma prawa tego oceniać, bo człowiek jest równy człowiekowi. Bóg oceni w stosownej godzinie, kto miał rację. Poza tym, posługując się w pełni teocentryczną koncepcją - skoro Bóg umożliwił człowiekowi kochanie miłością cielesną i nie dodał, że ma być różnopłciowa, to człowiek nie ma prawa tego ograniczać. Takie jest moje zdanie ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Wtorek, 19 Lut 2013, 21:06:54
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ks-puzewicz-opisal-niebo-jezus-i-jego-bracia-geje,1,5425026,wiadomosc.html

Akurat w sedno naszej dyskusji ;). Artykuł jest streszczeniem "dyskusji" pomiędzy ks. Puzewiczem a red. Terlikowskim m.in. w omawianym temacie homoseksualizmu.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Czwartek, 21 Lut 2013, 18:08:47
Kościół nie dyskryminuje homoseksualizmu, ale jest przeciwny ich "praktykom", gdyż one nie są zgodne z porządkiem stworzenia.

Gdzieś czytałem, że prawdziwi homoseksualiści nie chcą zakładać rodzin, w sensie ze sowim partnerem i nie chcą adoptować dzieci.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 21 Lut 2013, 19:36:53
Kościół nie dyskryminuje homoseksualizmu, ale jest przeciwny ich "praktykom", gdyż one nie są zgodne z porządkiem stworzenia.

Gdzieś czytałem, że prawdziwi homoseksualiści nie chcą zakładać rodzin, w sensie ze sowim partnerem i nie chcą adoptować dzieci.


Nie tyle z porządkiem stworzenia, co z porządkiem wewnętrznym i dogmatyką Kościoła, Bracie  ;). Przypominam, że Kościół katolicki nie posiada niejako "monopolu" na stanowienie o tym, co jest zgodne z "porządkiem naturalnym", a co nie. Ma prawo to ustanawiać, ale tylko i wyłącznie w granicach własnego obrządku, zasięgu. Skoro wybitni uczeni, psycholodzy, badacze "natury człowieka" głoszą, że homoseksualizm towarzyszy człowiekowi od początku jego ziemskiej egzystencji - co udokumentowano -, nikt nie ma podstaw, żeby negować ich zdanie. To ludzie, którzy badali to całe życie i nikt o mniejszym doświadczeniu od nich nie powinien - a co więcej, nie ma merytorycznych podstaw - negować ich teorii. Nie musi się z nimi zgadzać, ale uznanie je za błędne, jest swoistego rodzaju hipokryzją. Tak samo, jak murarz nie ma prawa pouczać prawnika, tak Kościół nie ma prawa (chyba, że w zakresie swojej dogmatyki) pouczać naukowców i odwrotnie... Żaden profesor teologii katolickiej nie ma prawa negować słuszności dogmatów Kościoła. Musi istnieć gruba linia, rozdzielająca fronty.


Niesłusznym jest również twierdzenie, że prawdziwi homoseksualiści nie chcą zakładać rodzin. Na jakiej podstawie ktokolwiek wystawił taką hipotezę? Co nim kierowało? Uważa się za zwierzchnika osób o odmiennej orientacji seksualnej? A może ich kreatora? Dosyć absurdalne. Niech homoseksualiści zbiorą się w jedną, wielką organizację (skupiającą WSZYSTKICH (co jest raczej niemożliwe)) i ogłoszą takie oświadczenie. Wtedy to ma zasadność i słuszność. W przeciwnym razie to subiektywna opinia i w żadnym wypadku nie należy jej traktować jako paradygmatu homoseksualistów w tej materii.



Proszę wybaczyć Bracie mój sceptycyzm, ale nie rozumiem niektórych sformułowań (jest to zarzut ogólny, nie zaś pod Brata adresem). Części ludzi wydaje się, że istnieje dogmat o nieomylności Kościoła i jego praw we wszystkim, co istnieje na świecie. Kazanie proboszcza z ambony traktują na równi (jeśli nie ponad) z prawem. Jestem całkowitym przeciwnikiem takiego rozumowania. Nawet sam Kościół w swej mądrości uznał to za błąd w ludzkim rozumowaniu, przyjmując analogicznie dogmat o nieomylności papieskiej, jednakowoż jedynie w kwestii wiary katolickiej. I należy tego się trzymać. Kościół ma prawo stanowić zasady jednakże tylko w obrębie swojego wyznania, któremu przewodniczy. Nie ma natomiast podstaw do żądania, by magisterium Kościoła katolickiego akceptował cały świat, również w nauce. Ja natomiast spotykam się mimo wszystko - szczególne w warstwach senioralnych - z głębokim zadufaniem w kościelnej wykładni. Kościół ma prawo nie zgadzać się z teoriami głoszonymi przez centra badań, uniwersytety, naukowców i w ogóle, jednakże nie ma prawa  narzucać swojej wersji nauki jako jedynej, poprawnej i zgodnej z "prawem naturalnym". Ostro, sceptycznie, ale szczerze.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Czwartek, 21 Lut 2013, 21:04:33
Nikt na ziemi nieurodził się w związku dwóch mężczyzn i nieadzie to miało miejsca. To jest wbrew naturze.

ale jest przeciwny ich "praktykom", gdyż one nie są zgodne z porządkiem stworzenia.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 21 Lut 2013, 21:55:39
Przepraszam za spam, ale nie wiedziałem w jakim wątku to umieścić:nie będę aktywny od jutra do niedzieli, gdyż będę wypoczywać w pięknym Opactwie Ojców Benedyktynów :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Czwartek, 21 Lut 2013, 22:26:29
Cóż, argument o tym, że homoseksualizm towarzyszy człowiekowi od początku, więc na pewno musi być naturalny jest błędny. Grypa też człowiekowi towarzyszy od początku, a jakoś nikt jej za naturalną nie uważa - jest to stan patologiczny.

Nie pisze tego wbrew homoseksualizmowi, tylko wbrew głupiemu argumentowi :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Czwartek, 21 Lut 2013, 22:27:35
Gdzie Brat będzie wypoczywał? ;)

Osobiście polecam Opactwo w krakowskim Tyńcu - wspaniały klimat, piękne położenie, sklepik z wyrobami benedyktyńskimi i restauracja z bardzo dobrą kuchnią :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 21 Lut 2013, 22:45:48
Bracie Sforza,
ale czy ja gdziekolwiek napisałem, że naturalne oznacza dobre  ;)?
Dobry przykład. Choroby towarzyszą człowiekowi od początku. Czy są dobre? Zależy od kondycji psychicznej. Podobnie z odczuciami wewnętrznymi.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 21 Lut 2013, 22:50:15
Gdzie Brat będzie wypoczywał? ;)

Osobiście polecam Opactwo w krakowskim Tyńcu - wspaniały klimat, piękne położenie, sklepik z wyrobami benedyktyńskimi i restauracja z bardzo dobrą kuchnią :D

Właśnie tam zmierzam :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 21 Lut 2013, 23:49:41
Tyniec już dawno odrzekł się swoich tradycji. Święty Ojciec nasz Benedykt dostaje od tych "mnichów" dosc czesto zatruty kielich. Prosze sobie porownac ich dzialalnosc z regula sw. Benedykta. Dosc duza przepasc.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 22 Lut 2013, 08:44:57
a byl Brat w Tyncu kiedys?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 22 Lut 2013, 13:59:30
Tyniec już dawno odrzekł się swoich tradycji. Święty Ojciec nasz Benedykt dostaje od tych "mnichów" dosc czesto zatruty kielich. Prosze sobie porownac ich dzialalnosc z regula sw. Benedykta. Dosc duza przepasc.
A coś poza hasłami? Jakieś konkrety?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Piątek, 22 Lut 2013, 15:13:59
Mnisi ci nie są samowystarczalni. Zajmują się tym, czym powinny zajmować się zakony żebracze. Prowadzenie rekolekcji to nie jest ich zadanie. Ich zadaniem jest bezustanna modlitwa i praca na rzecz Kościoła. Nie powinni wychodzić z opactwa, a robia to często. Jedzą niezgodnie z regułą. Ich cały plan dnia jest niezgodny z regułą. Jak mówiłem, wejdzcie Bracia sobie na ich strone, przeczytajcie regułę i zobaczycie różnicę.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 22 Lut 2013, 16:18:22
Czasy się zmieniają, a oni są świetnym przykładem dostosowania tradycji do realiów XXI wieku. Moim zdaniem Opactwo Tynieckie to ciekawe miejsce.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 22 Lut 2013, 17:01:41
To w końcu dostosowujemy tradycję do nadchodzących czasów, czy kurczowo się jej trzymamy, nic nie zmieniając. Raz słyszę z Brata strony jedno, a raz drugie, Ekscelencjo de Medici?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 22 Lut 2013, 17:09:57
Istnieje chyba różnica pomiędzy otwarciem się mnichów na świat i zniesieniem celibatu, prawda?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 22 Lut 2013, 18:48:02
Wracając do dyskusji nt. homoseksualizmu: http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,13469,dokumenty-kosciola-nt-zwiazkow-partnerskich.html (http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,13469,dokumenty-kosciola-nt-zwiazkow-partnerskich.html)

Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 22 Lut 2013, 21:25:24
Mnich to z definicji osoba odosobniona, poświęcająca się pracy na rzecz wąskiej, odizolowanej wspólnoty. Zmienianie tego jest nie tylko godzeniem w tradycję i kulturę, ale także w przyjęte zasady i logikę.
Natomiast kapłan nie musi żyć samotnie i bez żony. Zwyczaj bezżeństwa księży nie ma nic wspólnego z Tradycją.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 22 Lut 2013, 21:37:37
Jezuici zostali powołani do przeciwdziałania reformacji, tak, więc do działania z ludźmi. Moim zdaniem Benedyktyni z Tyńca wspaniale kultywują swoją tradycję.

Są zakony, które całkowicie odcinają się od świata, bodajże Kameduli na krakowskich Bielanach.

Eminencja ma swoje zdanie odnośnie celibatu, a ja swoje. Proponuję zakończyć dyskusję na ten temat.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 22 Lut 2013, 21:46:39
Jezuici nie są mnichami, benedyktyni i owszem :)
Nie mam potrzeby Brata przekonywać o słuszności zniesienia celibatu, bo i po co? Nie jest Brat osobą władną, by to zmienić, podobnie jak i ja :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 22 Lut 2013, 21:52:00
W takim razie, czym według Eminencji w XXI powinni zajmować się Benedyktyni? Zajęcia jakimi zajmowali się pierwotnie już nie mają dużego znaczenia. Jednakże, aby istnieć dalej muszą coś robić ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 22 Lut 2013, 21:55:53
Nie rozumiem dlaczego ich życie miałoby się zmienić? Kiedyś mogli uprawiać warzywa, by mieć co jeść, a teraz nie mogą? Kiedyś radzili sobie bez rekolekcji, a teraz nagle muszą ich udzielać? Zaczynam mieć wrażenie, że powoli wszystkie zakony stają się identyczne i różnią się jedynie kolorem habitu. Od nauczania są dominikanie, franciszkanie są od uwielbiania Boga w naturze, posługiwania ludziom, benedyktyni od pokornej i cichej modlitwy, itd... A teraz wszyscy wszystko by chcieli robić. To jest występowanie przeciw Tradycji Kościoła i przeciw regułom zakonnym.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 22 Lut 2013, 22:03:35
Cytuj
Kiedyś mogli uprawiać warzywa, by mieć co jeść, a teraz nie mogą?

W Tyńcu jest bardzo duży ogród zakonny. Bracia pracują tam przy uprawie warzyw i owoców ;)

Cytuj
Kiedyś radzili sobie bez rekolekcji, a teraz nagle muszą ich udzielać?

O rekolekcjach nic nie wiem. Osobiście słyszałem o "gościńcu". Ludzie jadąc tam mają "liznąć" życia zakonnego uczestnicząc w modlitwach, nabożeństwach i kontemplacji z Braćmi.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Czwartek, 28 Lut 2013, 19:30:55
Dzisiaj godzina 20.
Te Deum.
Grazie Papa.

Czas modlitwy za kardynałów. W internecie powstała możliwość "adopcji" kardynała :).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 28 Lut 2013, 21:30:40
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2013/02/61dc4b15635a18e83c5e19b91f32a92a_original.jpg?1360617960)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Czwartek, 28 Lut 2013, 21:56:48
Słabe księże Gonzaga... bardzo liche ;P
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 28 Lut 2013, 22:02:06
Słabe księże Gonzaga... bardzo liche ;P

(http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/553197_567819099904753_1881402291_n.jpg)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Czwartek, 28 Lut 2013, 22:04:59
Słabe księże Gonzaga... bardzo liche ;P

Ja całego niewidziałem bo telefon niena tak wielkiego ekranu, ale można poznać znowu że żart nie w moim guście. Cienko, cienko.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 28 Lut 2013, 22:26:19
Słabe księże Gonzaga... bardzo liche ;P

Ja całego niewidziałem bo telefon niena tak wielkiego ekranu, ale można poznać znowu że żart nie w moim guście. Cienko, cienko.

Bracie Mancini:Relax, take it easy :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Czwartek, 28 Lut 2013, 22:36:51
To drugie lepsze :D
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Czwartek, 28 Lut 2013, 22:41:45
Na fejsbuczku znalazłem ;)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Czwartek, 28 Lut 2013, 22:56:14
Dzisiaj godzina 20.
Te Deum.
Grazie Papa.

Czas modlitwy za kardynałów. W internecie powstała możliwość "adopcji" kardynała :).

Ja już adoptowałem kardynała Johna Oneyikana
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Czwartek, 28 Lut 2013, 23:34:40
Serio? Zamiast serio się pomodlić za Jego Świętobliwość i o to, by Duch Święty napełnił elektorów  wy się bawicie w jakieś demoty o papieżu. Mimo to powinno się zachować, przynajmniej w dniu dzisiejszym, powagę.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Czwartek, 28 Lut 2013, 23:52:47
Ja także adoptowałem kardynała - Kurta Kocha ze Szwajcarii.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Piątek, 01 Mar 2013, 00:17:23
Raymundo Damasceno Assis to mój adoptowany.

A ja jestem ciekaw (może ktoś pamięta z poprzedniego Sede Vacante), co się teraz mówi w kościele zamiast: "Módlmy się razem z naszym Papieżem Benedyktem..."?
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 00:21:50
Proponuję iść do kościoła, by się dowiedzieć :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 00:22:55
Tego nie ma. Mówili w radiu. Jest tylko "i za naszego biskupa (imię)"
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Piątek, 01 Mar 2013, 07:39:52
Mój adoptowany:
Norberto Riviera Carrera
 :-)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 01 Mar 2013, 18:16:06
Mój kardynał Daniel DiNardo. Amerykanin włoskiego pochodzenia.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 01 Mar 2013, 18:26:16
Ja mam trzech kardynałów :)
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 01 Mar 2013, 18:48:35
To masz dużo modlitwy bracie ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Francesco Gonzaga w Piątek, 01 Mar 2013, 18:53:06
Troszkę :)
Ale warto :P
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 19:20:47
Cytat: Giovanni Ganganelli
Serio? Zamiast serio się pomodlić za Jego Świętobliwość i o to, by Duch Święty napełnił elektorów wy się bawicie w jakieś demoty o papieżu. Mimo to powinno się zachować, przynajmniej w dniu dzisiejszym, powagę.

I tu się zgodzę.

Mój humor bywa czasami sprośny, libertyński, wręcz pozbawiony kompletnie dobrego smaku, lecz przed taką zabawą to mnie raczej wzdraga. Nie mam nic przeciwko żartom z papieża (o ile one są jeszcze żartami) - lecz w takim dniu smutnym, kiedy to Ojciec Święty odchodzi, kiedy już pewnie nigdy nie dane nam będzie go ujrzeć, ani usłyszeć jego głosu... ...to uważam, że są one niedobre, niestosowne, i nie powinno się ich tutaj zamieszczać. Przez zwykły dla niego szacunek, i zrozumienie dla milionów wiernych pogrążonych tego dnia w smutku...
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 19:24:16
Jakaś prawda w słowach Ekscelencji najpewniej jest...  ;).
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Doc. Agustín Landi w Sobota, 02 Mar 2013, 01:16:06
Żarty płynące od ludzi wiary katolickiej co do abdykacji Ojca Świętego są niepoważne i nie na miejscu. Uszanujmy wolę Benedykta XVI, która wypływa z mądrości i ważnej sytuacji.
Tytuł: Odp: Abdykacja Benedykta XVI
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 02 Mar 2013, 02:04:28
Dziękuję, Bracie Infułacie.  Dzisiaj na mszy przed drogą krzyżową będę się przysłuchiwał. :D