Rotria

SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 17:17:44

Tytuł: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 17:17:44
Odeszło trzech kardynałów?! Czyżby to była prawda?

Przeglądając wczorajszego dnia forum byłem nawet radosny. Myślałem, iż jest to jakiś dość oryginalny żart najwyższych gremiów naszego państwa, urządzona na wzór ciprofloksjański maskarada, mająca swą ekstremalnością i nietypowym wykonaniem zaskoczyć społeczeństwo i je rozbawić.

Lecz jednak dzisiaj już mi nie jest do śmiechu. To poważny wstrząs dla naszego Państwa, wręcz katastrofa... I to wszystko przez nominację jednego purpurata? Aż się wierzyć nie chce...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 17:20:50
Bracie Biskupie,
sądzę, że nie znajdzie się w Stolicy Apostolskiej osoba, której opinia w tej sprawie będzie jedyną, poprawną i wiarygodną  ;). Musi Brat szukać "na własną rękę"  :D.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 17:40:30
Mniejsza o powód tych smutnych decyzji... Teraz trzeba ratować Kościół, bowiem znalazł się On nad przepaścią. Jego wizerunek został zachwiany, kolegium kardynalskie sparaliżowane, a rząd w rozsypce... To prawdziwy problem...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 01 Mar 2013, 17:51:22
Spokojnie Bracie, Jego Świątobliwość w swojej mądrości wraz z duchownymi zatroskanymi o losy Kościoła na pewno niezwłocznie unormuje sytuację  :)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 18:03:20
Bracie Pafnucy,
nie ukrywajmy, że aktywność Księcia Michaela była dosyć spora, dużo zdziałał jako Wicekanclerz i dobrze mu to wychodziło. Stolica Apostolska straciła aktywnego premiera rządu. Kardynał Marco i Kardynał Cosimo dosyć słabo uczestniczyli niestety w życiu kraju, najpewniej przez nadmiar realnych obowiązków. Jego Wysokość książę Marco wiem, że jest pochłonięty realną nauką, natomiast realnych przyczyn decyzji Brata Kosmy niestety nie znam  ;).

Sądzę jednakże, że Stolica Apostolska, przy wsparciu swoich obywateli da radę uporać się z problemem, którym jest wakat na stanowisku Wicekanclerza i kierownika jednej z kongregacji  ;). Miejmy nadzieję, że podołamy i wesprzemy Ojca Świętego  ;).


Aczkolwiek - czy nie uważacie Bracia, że to dosyć... ciekawe  ;D?
Konklawe w Państwie Kościelnym Rotria zbiega się mniej więcej terminowo z realnym konklawe. W Watykanie również był pewien
"problem z kardynałami", przez co złożyli dymisje ze stanowisk (Szwecja, USA etc.). U nas najpewniej również był pewien zgrzyt, przez co aż trzech wybitnych purpuratów z tożsamych sobie powodów złożyło birety przed Złotym Tronem... Inspirująca analogia, w porównaniu z realnym Kościołem  ;D. Nie sądzicie Bracia?
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 18:36:49
No, chyba nie porównuje Eminencja "problemów" realnych kardynałów do "problemów" naszych. ;D Naprawdę jest tu jakaś analogia? A może ja wszystkiego nie wiem?  ;D

Ale na poważnie. Odejście tak nobliwych, zasłużonych obywateli to szok. Niezależnie jak by byli aktywni obecnie. Kardynał - Książę Kościoła, to nie prosty diakon któremu się znudziło po miesiącu posługi. To Pasterz, który samą swą obecnością Święty Kościół opiera... Odejście Jego to cios w Kościół właśnie, cios, który promieniować będzie również poza granicami Rotrii...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Piątek, 01 Mar 2013, 18:43:47
Umiłowani Braci.

Ma Eminencja rację, dość dziwny zbieg okoliczności. Co do byłych kardynałów oczywiście nie generalizując "wyszło szydło z worka". Państwo Kościelne może jedynie ubolewać nad stratą aktywnego wicekanclerza, a my osobiście nad stratą naszego wieloletniego druha Księcia Sforza, natomiast postawa Kosmy z Rotrii pozostawia wiele do życzenia. Jego decyzja została przez nas uszanowana i życzymy mu jak najlepiej. W obecnej sytuacji musimy się skupić na zapełnianiu luk w Kurii Rotryjskiej oraz nad wzmacnianiem pozycji kościoła. Wieżę, że z czasem i z waszą pomocą Umiłowani Bracia szybko przywrócimy ład i porządek.

Apostolskim Pozdrowieniem,

/-/ Aleksander III
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 01 Mar 2013, 18:47:27
Wymówki, że w Rotria działa by się przypodobać na arenie międzynarodowej to bzdura.
Sam przeżyłem lekki szok... miałem później wrażenie, że w realu też coś nie gra chociaż było wszystko OK ;).
Cała Rotria może przeżyć mały kryzys, ale na pewno się to znormalizuje :).
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 18:53:34
O zagranicę Bracie proszę się nie martwić  ;D.
Jeśli tylko jakiekolwiek skutki takowego "promieniowania" zaobserwuję, to bezzwłocznie o nich poinformuję  ;D...



Bracie Pafnucy,
moim zdaniem - każda strata obywatela jest wielką szkodą dla kraju. Czy wielce zasłużonego, czy też nie, bowiem "na karku" mamy kryzys aktywności mikronacyjnej, który niestety jest brzemienny w skutkach na wielu kontynentach. Dlatego "każda duszyczka" jest ważną w procesie budowy Państwa. No ale cóż my na to możemy. Wszyscy doceniamy działalność kardynałów, jednakże mieli prawo i jakąś przyczynę do złożenia swoich purpurowych kapeluszy przed Ojcem Świętym. Mimo wielkiej straty w obywatelach, Państwo Kościelne musi iść dalej. W przeszłości również zdarzały się rezygnacje kardynałów, czasami nawet w niemalże identycznych odstępach czasu (kard. Miotke i kard. du Vallon). Stolica Apostolska radziła sobie z tym faktem, teraz również najpewniej sobie poradzi. Wystarczy jedynie pokazać Ojcu Świętemu, że Rotryjczycy są z nim i będą wspierać Wieczne Miasto swoją pracą i zaangażowaniem ;). Teraz również warto nadmienić, że każdy nowy kandydat do stanu duchownego będzie bardzo ważny i dlatego warto "rozejrzeć" się za takowymi  ;D. Być może czyjaś duszyczka szuka możliwości służby duchowej, nie wiedząc jeszcze o PKR  ;D? To jest teraz nasz cursus honorum, moim zdaniem  :D.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 19:00:11
Umiłowani Bracia,

Wszystko stało się tak szybko i nagle, że nie było czasu Was uprzedzić i wyjaśnić Wam sprawy. Członkowie kolegium doskonale znają powody naszych odejść. Nie są to ani realne problemy, brak czasu. Jest to raczej krzyk rozpaczy w obliczu robienia targowiska z obrad konklawe. Nie mogę się podpisać pod wydarzeniami, które w mojej ocenie są niemoralne i niepoprawne - zasłanianie się polityką jest śmieszne.

Zrzekłem się wszystkiego co od Rotrii otrzymałem i wyrzekłem się Kościoła Rotryjskiego, lecz nie was, Drodzy moi Bracia umiłowani. Spędziłem tutaj 8 miesięcy i myślę, że mogę o  pewnych osobach mówić w kategorii przyjaciół. Możecie liczyć na moją przyjaźń i pomoc zawsze. Co jakiś czas z pewnością do Rotrii zawitam, pokażę się w karczmie, odwiedzę przyjaciół, lecz dopóki Kościół Rotryjski trawi rak zepsucia, nie chcę i nie mogę się pod tym podpisywać. Przez akt apostazji nie zrzekam się swoich wirtualnych chrześcijańskich korzeni i wartości, z których wyrosłem, lecz pokazuję swój sprzeciw i niezadowolenie z obecnej sytuacji, w której Kościół Rotryjski jest folwarkiem medycejskim.

Nie jestem człowiekiem, który się poddaje bez walki. Walczyć należy do ostatniej kropli krwi, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy wysokiej wagi rzeczy. Nie da się jednak walczyć z zepsuciem będąc jego współudziałowcem. Trzeba odejść z grona bluźnierców i dopiero z perspektywy spojrzeć i próbować nawracać.

Pozdrawiam serdecznie,
(-) Mihael Markosigos
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 01 Mar 2013, 19:02:16
Bracie, po co takie mocna słowa, które obrażają Jego Świątobliwość. Można odjeść z powodu konfliktów personalnych, ale nie trzeba publicznie znieważać Monarchy.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 19:04:23
Istnieje wolność słowa, Biskupie de Medici. Nikt nie każe czytać to biskupowi.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Otto Kent w Piątek, 01 Mar 2013, 19:05:11
Wasza Świątobliwość!
Drodzy Bracia!

Jest mi niezmiernie głupio i czuje się bardzo niezręcznie, że z powodu kreacji mojej osoby doszło do odejścia trzech książąt Kościoła. Z tego powodu dręczy mnie ogromnie sumienie. Kościół nasz jest w chwili obecnej w bardzo trudnej sytuacji i w pełni jestem świadomy, że jest to tylko i wyłącznie z mojej winy. Dlatego bije się w piersi, korzę przed Wami Bracia i błagam o wybaczenie.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 01 Mar 2013, 19:07:23
Cytuj
Istnieje wolność słowa, Biskupie de Medici. Nikt nie każe czytać to biskupowi.

Jak mam nie czytać, skoro wyświetla się jako nowy post, Infułacie  :P Wolność słowa owszem, ale chyba nie przeszkadza ona w zachowaniu zasad kultury i wzajemnego szacunku  ;)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 19:11:40
Polecam opcję "zaznacz wątki nieprzeczytane". Poza tym ja nie widzę tutaj żadnych wulgaryzmów czy przekłamań, które świadczyłyby o braku zasadach kultury. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, biskupie. Za funkcję nie zawsze idzie szacunek.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 19:12:47
Ależ księże arcybiskupie!
Bzdurnym jest twierdzenie, że to za Brata sprawą. Proszę siebie samego nie obwiniać, bowiem nie ma osoby kompetentnej, która mogłaby ew. winowajców tejże sprawy wskazać. Podążając za sławetnym mottem, przyświecającym XVIII-wiecznym państwom absolutystycznie oświeconym możemy stwierdzić, że działania ówczesne zostaną: "(...) osądzone przed Bogiem i historią". W mojej ocenie nikt nie jest na tyle bez winy, żeby wskazać winę u kogoś innego w tej i nie tylko sprawie. Aż prosi się tutaj o przytoczenie ewangelicznej przypowieści o rzucie kamieniem  ;). Każdy ma prawo do własnego zdania i własnego osądu. Naprawdę sądzę, że nie powinien się Ekscelencja obwiniać  ;).
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 19:18:14
Wasza Świątobliwość!
Drodzy Bracia!

Jest mi niezmiernie głupio i czuje się bardzo niezręcznie, że z powodu kreacji mojej osoby doszło do odejścia trzech książąt Kościoła. Z tego powodu dręczy mnie ogromnie sumienie. Kościół nasz jest w chwili obecnej w bardzo trudnej sytuacji i w pełni jestem świadomy, że jest to tylko i wyłącznie z mojej winy. Dlatego bije się w piersi, korzę przed Wami Bracia i błagam o wybaczenie.

Ekscelencjo,

Jak już zostało powiedziane na konsystorzu: Brata osoba niczemu nie jest winna. Brat jest ofiarą w tej sytuacji, a nie katem. Zapewniam, że nie z Brata powodu odchodzę z Kościoła, lecz z powodu motywów, jakimi kierowano się przy Brata kreacji.

Ekscelencjo de Medici,

Nikogo nie znieważam, lecz przytaczam fakty. Jako osoba z poza tematu, nie dysponuje Brat żadnymi argumentami, które pozwoliłby bratu w sposób wiarygodny określić kto mówi prawdę, kto kłamie.

Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 19:20:32
Co zresztą ująłem nieco wyżej, jednakże w stosunku do każdej osoby, która na sprawę spoglądać będzie najpewniej w pełni subiektywnie...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Piątek, 01 Mar 2013, 19:49:41
Folwark Medycejski? Niezbyt innowacyjne nazewnictwo, słyszeliśmy to już w innych państwach w tym w RON i w Suremnii. Lecz można nadmienić, że między tymi krajami, a Państwem Kościelnym istnieje pewna różnica. Rotria to elekcyjna monarchia teokratyczna, władza patriarchy nad kościołem podobnie jak papieża jest absolutna. Czuli idąc dalej tym tropem papież jest władcą własnego "folwarku". Z resztą od kiedy pamiętamy na tronie rotryjskim zasiadają członkowie rodów królewskich oraz książęcych. 
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 01 Mar 2013, 19:49:57
Wasza Świątobliwość!
Drodzy Bracia!

Jest mi niezmiernie głupio i czuje się bardzo niezręcznie, że z powodu kreacji mojej osoby doszło do odejścia trzech książąt Kościoła. Z tego powodu dręczy mnie ogromnie sumienie. Kościół nasz jest w chwili obecnej w bardzo trudnej sytuacji i w pełni jestem świadomy, że jest to tylko i wyłącznie z mojej winy. Dlatego bije się w piersi, korzę przed Wami Bracia i błagam o wybaczenie.

Ekscelencjo Otto,

Nie zadręczajcie się. To głównie obecnie panującego Patriarchę powinno ruszyć sumienie.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 01 Mar 2013, 19:58:33
Wszyscy piszą bo wiedzą... i każdy bo chce...
A wszystko jest bardzo dziwne...
Słuszna nazwa wątku bracie Pafnucy.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 20:21:13
Bardziej by go chyba nazwać "bardzo smutne" pasowało... Bo nieważne po czyjej stronie racja pozostaje - na walce tej traci Rotria najbardziej. A ponad Państwo nie wolno wywyższać własnych dobroci. Nawet gdybyśmy przez nie cierpieć mieli, i tak Ono jest najważniejsze, i wierność mu jest obowiązkiem.

Gdyby wszyscy w ten sposób myśleli - nie było by tej sytuacji przykrej...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Piątek, 01 Mar 2013, 21:10:00
Bardziej by go chyba nazwać "bardzo smutne" pasowało... Bo nieważne po czyjej stronie racja pozostaje - na walce tej traci Rotria najbardziej. A ponad Państwo nie wolno wywyższać własnych dobroci. Nawet gdybyśmy przez nie cierpieć mieli, i tak Ono jest najważniejsze, i wierność mu jest obowiązkiem.

Gdyby wszyscy w ten sposób myśleli - nie było by tej sytuacji przykrej...

W 100% się zgadzam.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 21:12:10
Coś na pewno w tym jest  ;).
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 22:31:07
Nie będę swoim nazwiskiem firmował kupczenia Patriarszym tronem.

Jeśli nasze rezygnacje przyczynią się do jakiś zmian, to bardzo dobrze. Może wreszcie ktoś zwróciwszy uwagę na problem zechce go naprawić, gdyż jak na razie mamy lukrowany obraz patriarchy, jakże daleki od rzeczywistości. Chór piewców Aleksandra III jest przeolbrzymi i nie powiem sam do niego należałem, do czasu gdy zostałem kardynałem i przekonałem się kim tak na prawdę jest owy "Czarnoksiężnik z krainy Oz". Zasłania swoje niemoralne postępowanie gadką o polityce, ucieka się do mianowania kardynała tylko po to by wpłynąć na pomyślny dla siebie wynik konklawe. Kto chce na tronie polityka, niech milczy dalej.

Ryba psuje się od głowy! Głowa u tej ryby jest wyjątkowo zepsuta.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 22:38:23
Nie mam zamiaru ani bronić ani oskarżać, bo nie posiadam wiedzy, którą Pan posiada, ale...
Zwróciłem uwagę na coś co budzi mój niepokój. Otóż konklawe jest dopiero za kilkanaście dni, a Pan mówi o "niepomyślnym dla siebie wyniku konklawe". Mam rozumieć, że konklawe miało być/jest tylko pro forma, bo wszystko już dogadaliście wcześniej i na to interweniował Jego Świątobliwość?

EDIT: Używając parafrazy "niepomyślny dla siebie wynik konklawe" oczywiście odnosiłem tę całą niepomyślność do Jego Świątobliwości a nie Pana. Tak, żeby niejasności językowych nie było :P
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 22:42:05
Biskupie Orsini, proszę nie udawać osoby, która nie wie co się dzieje na konklawe. Wiadomo przecież że wybór Patriarchy to sprawa polityczna. A rozmowy na temat głosowania zaczynają się już na długo przed planowanym konklawe. Zakulisowe rozmowy, zapewnianie i głosowanie to część polityki. Ukrywa się to pod "przemówieniem i zstąpieniem Ducha Świętego". Cóż... to się nazywa polityka w realiach państwa kościelnego. Normalnie niczym Borgiowie.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 22:46:32
Oczywiście, ale jeżeli tak jest to nie można wskazać ani jednej ani drugiej strony jako tej złej. Bo jeżeli jest tak jak przedstawia to Pan apo Zepp to owszem, Jego Świątobliwość, by uniemożliwić jakiś tam wybór konkretny, powołał nowego kardynała, co czyni z konklawe "scenę walki politycznej", ale z kolei druga strona jasno pokazuje, że już się dogadała w tej konkretnej sprawie, więc też zeń zrobiła polityczny przedmiot. Oczywiście, nie miejmy złudzeń, nie wierzę, że na v-kardynałów spływa, nie daj Boże, v-Duch Święty (:P), ale takie oskarżanie o upolitycznienie konklawe wydaje mi się nieco absurdalne wobec zaistniałej sytuacji :)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 22:50:59
Cóż, załóżmy taką sytuację, że abp Kent zostaje purpuratem. Jest to bliski współpracownik kardynała von Habsburga. Przy poparciu jeszcze Jego Świętobliwość ma On tron patriarszy zapewniony, bowiem oboje z kardynałów apo Zepp odeszli, a także kardynał C. Medici. Nominacja abp Kenta, chcąc nie chcąc była już ruchem politycznym mającym zrównoważyć siłę apo Zeppów w konklawe. 
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 22:54:51
Tak samo jak ruchem politycznym było wcześniejsze uzgadnianie kto patriarchą zostanie, czyż nie?
Poza tym proszę pamiętać, że Patriarcha nie musi być członkiem kolegium :P
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 23:00:03
Infułat Ganganelli trafił w sedno problemu.

Ekscelencjo Orsini,
Primo: Poprawna forma mojego nazwiska to "apo Zep" (wer.surm.) lub "de Zepp" (wer.łac.), tak na przyszłość, by nie mieszać tych form ;)
Secundo: Moim zdaniem konklawe nie powinno być polityczną walką, a raczej świadomym głosowaniem na osobę, która jest najlepszym kandydatem dla Rotrii, a nie dla tego, czy innego rodu lub frakcji.

Nie jest to zdaje się czas, ani miejsce, by wywlekać na wierzch brudy Pałacu Patriarszego (a jest tego sporo), bo mogłoby to zaszkodzić zarówno Rotrii, jak i może innym mikronacjom. Chcę jedynie, by człowiek, który od roku trzyma na swych skroniach koronę patriarszą przyznał się do swojej słabości i zachował się jak mąż stanu - odszedł, a na konklawe wybrał osobę godną tronu - a nie jak polityk, który kupczy tronem i zastanawia się kogo wsadzić tam na jedną kadencję, by "przeczekać" maturę.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:01:21
Ale jest. Równie dobrze, można by powiedzieć, że nic się nie zmieni, bowiem kardynał von Habsburg i tak ma już taką władzę w Rotrii, która dorównuje Patriarsze. Niemniej jednak głęboko bym się zastanowił czy jest sens prowadzić taką politykę, przez którą aktywny i zasłużeni ludzie odchodzą. Jeżeli do tego ma to doprowadzić... Cóż, gratuluję, bo widać pierwsze efekty.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:08:00
Z całym szacunkiem, ale ja nie jestem w stanie tego jednoznacznie ocenić. Cały czas zakładając, że prawdą jest to co sugeruje Pan apo Zep(! :P), to i jedna i druga strona ma brudne rączki ;) I dla mnie to jest taka próba znalezienia kozła ofiarnego, bo ktoś przecież musi być odpowiedzialnym za to wszystko. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale jak dla mnie obie strony zawiniły i nikt tu nie jest gorszy od drugiego.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:09:25
Owszem, ale niektórym gierki polityczne, choćby z szacunku do urzędu, nie wypadają. Cóż, czasem dobrze pomarzyć o takiej idylli.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 23:11:49
Oj Bracia, Bracia. ::) ;) Dopóki w Rotrii będzie się odbywać konklawe, dopóty większe lub mniejsze upolitycznienie tego Tronu i tak będzie miejsce miało. Każdy Kardynał ferulę Patriarszą w swych marzeniach nosi, każdy chce nim zostać, i do tego dąży. Że czasami w sposób można by powiedzieć "wątpliwy" - cóż zrobić, grzech to przywara człowiecza, nikt nie jest wolny od niego.

Jestem jednak pełen nadziei - ufam iż każdy purpurat, niezależnie od działań przez siebie podjętych, tak naprawdę myśli o Państwie, pragnie jego pomyślności bardziej niż swojej i chce być jak najlepszym Patriarchą.

I tak też myślę o Aleksandrze III. Był On dobrym Patriarchą, i nic tego nie zmieni...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 01 Mar 2013, 23:14:59
Oj, ile goryczy w słowach Waszych. Bracia, dajcie spokój. Wzajemne oskarżenia do niczego nie prowadzą, a jedynie dzielą społeczeństwo.

Poza tym słychać głosy mówiące o walce w konklawe, a przecież tak było w realnym Kościele.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:16:16
Tak dalej jest biskupie Medici. Nic się nie zmieniło.

Co do Jego Świętobliwości... odpowiada tylko przed Bogiem i historią.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:17:40
Popieram przedmówcę całym sobą!
Poza tym - na miłość Boską... bycie Patriarchą to polityka, bycie kardynałem to polityka - to najważniejsze osoby w państwie i one miałyby się trzymać z dala od polityki? Oczywiście, może ja na miejscu JŚ wstrzymałbym się z kreacją, nie wiem, nie znam sytuacji, jednakże zarzuty o polityczność całej sprawy to tak jak by powiedzieć, że 2+2=4. Cytując klasyka, to oczywista oczywistość. Takie jest moje zdanie, choć nie każdy musi się ze mną zgadzać :)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 23:22:15
Biskupie Medici,
Udawajmy najlepiej że nic się nie dzieje i zamiatajmy pod dywan. Bo przecież "Zgoda jest najważniejsza - możemy i Lucyfera oswoić, byle zgoda była".

Biskupie Orsini,
Proszę mi powiedzieć, dlaczego 3/4 moich wirtualnych przyjaciół, znajomych, zwolenników (zwał jak zwał), ostrzega mnie przed Bratem i darzy ciekawymi informacjami nt. Jego bujnego życia wirtualnego (nota bene potwierdzonego przez JS - gdy podzieliłem się z nim tymi wiadomościami, usłyszałem "Wiemy.") - chodzi mi o kilka "postaci".
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:25:40
Panie apo Zep,
nie wiem :)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 23:26:59
Jest to bardzo ciekawa informacja, zważywszy na fakt, iż te dodatkowe Ekscelencji postaci mają silny związek z MAW, która (jak słyszałem od JŚ) próbuje silnie wpływać na wynik konklawe.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:29:47
Tak, Panie apo Zep - jestem Maksymilianem Teodorem I. Za chwilę udam się do Wiednia po to by wymyślić plan jak by tu zrobić z Rotrii dominium austro-węgierskie. Nie wiem kto i co Panu naopowiadał, ale odradzam wierzenia we wszystkie plotki.
Co do aktywności Austro-Węgier w tym konklawe - nie wiem, nie widzę jej więc nie odpowiem Panu czy tak jest i ewentualnie dlaczego.

Dodam tylko od siebie, że przejście do argumentów ad personam to zwykle dowód tego, że w ręku zabrakło merytorycznych argumentów.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:33:21
Cytuj
Dodam tylko od siebie, że przejście do argumentów ad personam to zwykle dowód tego, że w ręku zabrakło merytorycznych argumentów.

Albo że ktoś ma coś na sumieniu, biskupie Orsini.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:35:02
Albo, że ktoś usiłuje się odegrać za pogląd niezgodny z założeniem danego "ugrupowania".
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:35:48

Albo że ktoś ma coś na sumieniu, biskupie Orsini.

Jak mam to rozumieć?
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Piątek, 01 Mar 2013, 23:38:24
Cytuj
Poza tym słychać głosy mówiące o walce w konklawe, a przecież tak było w realnym Kościele.

I jest, Bracie Cesare. To od dwóch tysięcy lat normalka. ;D

Poza tym każdy Papież swych stronników na konsystorzach kreuje, nie na darmo za Spiżową Bramą się mawia, że to On, zza grobu, swego następcę wybiera. ;)

A posiadanie wielu postaci jest nawet zabawne. Nie wiem naprawdę co w tym złego takiego. Ja w World of Warcraft miałem ich z osiem chyba. ;D
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Michael apo Zep w Piątek, 01 Mar 2013, 23:38:59
Chyba czas powiedzieć sobie dość. Dalsze brodzenie w tym bagnie uwłacza godności cywilizowanego człowieka.
Książę wstał od stołu i udał się limuzyną na lotnisko, skąd uda się do Kharonei.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:39:56
Nie mnie powinien biskup pytać. Jest biskup rozumną osobą, więc z pewnością zrozumiał przekaz niniejszego komunikatu.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Piątek, 01 Mar 2013, 23:40:53
Szczerze mówiąc to robi się śmieszne.

Skąd ta chęć odwetu słownego, czy jakiejś zemsty na Rotrii?
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:41:38
Pytam bo jak widać, przekaz był dla mnie mało wyrazisty. Czy ksiądz infułat coś sugeruje?
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:42:45
Ja? Skądże. Tylko to jest kolejna osoba, która poświadcza swym słowem, że nie jest biskup z nami do końca szczery.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:47:09
Nie mierzmy jeno wszystkich jedną miarą...
I nie rzucajmy bezpodstawnie oskarżeniami. Skoro utwierdzony jest Brat Infułat w takowym przekonaniu, proszę dostarczyć dowody takowej "zdublowanej" (domniemanie) działalności Ekscelencji Orsiniego. Bardzo jestem ciekawy wyniku tej sprawy. Wszak władze MAW bardzo surowo traktują takowe wybryki, a i Ojciec Święty najpewniej obojętnym nie pozostanie. Skoro powiedział już Brat "A", to czekamy na "B"  ;). Jego Świętobliwość najpewniej będzie szczególnie sprawą zainteresowany.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:51:18
Eminencja zdaje się nie umie czytać, bądź zbyt późna pora wpływa na jego osąd. Ja powiedziałem, że jest to kolejna osoba, która tak mówi, że biskup Orsini nie jest szczery, co jest zgodne z prawdą. Mnie to obojętne czy biskup Orsini jest u nas biskupem a w MAW, posługując się Jego analogią - Jego Cesarskim i Królewskim Majestatem, dopóty, dopóki nie wymierzone jest to w interes Rotrii.

Proszę również Eminencjo zauważyć, że to Książę apo Zep podjął ten temat. Zgodnie z jego słowami - Jego Świętobliwość został poinformowany, więc żądana przez Eminencję czynność została już wykonana.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Piątek, 01 Mar 2013, 23:54:12
Kolejna? Jak do tej pory nikt mi tego nie zarzucił. I na miłość Boską! Ja zaraz stwierdzę, że ks. infułat jest, bo ja wiem, królem RON. I co teraz zrobimy?

W ogóle dyskusja na temat plotek i wymysłów jest dla mnie tak absurdalna, że nie mam w ogóle ochoty jej ciągnąć.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:55:51
I bardzo dobrze. Wystarczy bowiem tylko jedna wypowiedź Jego Świętobliwości i ostatecznie zażegnamy wszystkie niepokojące doniesienia na temat Ekscelencji Biskupa.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 01 Mar 2013, 23:59:36
Została wykonana - owszem.
Ja również poinformuję zaraz Jego Świętobliwość, że jestem wielkim księciem Samundy i na Rotrię spuszczę bombę nuklearną, bo mam jeszcze kilka pod łóżkiem. Warte uwagi, prawda?

Ja powiedziałem, że jest to kolejna osoba, która tak mówi, że biskup Orsini nie jest szczery, co jest zgodne z prawdą.

Jaka jest podstawa do wydania zaznaczonego osądu? Zna Brat Infułat "szczerą" wersję, będącą odnośnikiem do tej "nieszczerej", żeby uznać Ekscelencję Orsiniego za człowieka nieszczerego? O to mi chodziło.


Jeśli Ojciec Święty pokładałby wiarę w zawiadomieniu Pana apo Zepa, już dawno rozmawiałbym z władzami MAW o naszym podejrzeniu względem Ekscelencji Orsiniego  ;). No ale dobrze. Przekażę Jego Świętobliwości powstałą obawę i poproszę o ustosunkowanie.




Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Sobota, 02 Mar 2013, 00:02:08
"Ja powiedziałem, że jest to kolejna osoba, która tak mówi, że biskup Orsini nie jest szczery (w języku polskim nazywamy to wtrąceniem - polecam kurs doszkalający), co jest zgodne z prawdą."

Tłumaczenie dla Eminencji von Habsburga:
Powiedziałem, że prawdą jest to, że istnieją osoby, które twierdzą, że biskup Orsini nie jest z nami szczery.

Jałowość tej dyskusji nic nie wprowadza.
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Sobota, 02 Mar 2013, 00:05:10
A ja proszę by nie kłócić się o plotki na mój temat - jeżeli JŚ będzie miał taką wolę to spełni życzenie, jeżeli zaś nie to dla tej enigmatycznej części osób pozostanę bp. Cesare Donato Orsinim vel Maksymilianem Teodorem I. ;)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 02 Mar 2013, 00:14:46
O. I to jest właściwe podejście. Ja też w Ciprofloksji jestem od zawsze Celestynką, nigdy to jakoś nikomu nie przeszkadzało. ;)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giovanni Ganganelli w Sobota, 02 Mar 2013, 00:16:19
O. I to jest właściwe podejście. Ja też w Ciprofloksji jestem od zawsze Celestynką, nigdy to jakoś nikomu nie przeszkadzało. ;)

Oprócz tego, że godzi to w obywatelkę Surmenii, to faktycznie nikomu :D
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Cesare Donato Orsini w Sobota, 02 Mar 2013, 00:28:25
Przedstawiam wiadomość od Jego Świątobliwości, który obecnie jest we Francji. Ja również nie zabawię w Rotrii długo, gdyż także jestem tam potrzebny.

Cytuj
Umiłowani Bracia.




Uważamy, że obecny temat już dawano zszedł z właściwego toru, a cała rozmowa wydaje się być jałową. Wszakże wiadomo, że wybór patriarchy podobnie i realnego papieża jest i będzie politycznym. Patriarcha jest głową państwa, która posiada szerokie uprawnienia w sferze politycznej i nie ograniczoną władzę nad kościołem. Czy monarcha mający tak duże uprawnienia powinien zostać osobą apolityczną? W historii naszego państwa mieliśmy już tak zwanych patriarchów "impotentów politycznych" i niczym dobrym się to nie skończyło. Jako, że jesteśmy najdłużej panującym patriarchą i to nie nasz pierwszy pontyfikat co o czymś świadczy, mieliśmy już do czynienia z tego typu manifestacjami. Dlatego też nie robią na nas wrażenia, ponieważ oszczerstwami rzucają jednostki słabe nie zdolne użyć innych argumentów w swej obronie. Wiemy, że dla naszej osoby najważniejsze jest dobro v-Stolicy Apostolskiej i nic ani nikt tego nie zmieni. Gazeta l Giornale Rotriano nie bez powodu nazwała nas panzerkardinal. Dlatego prosimy o ważenie swych słów, nie róbcie z siebie Bracia targowych przekupek. Fiat
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy von Pyongyang w Sobota, 02 Mar 2013, 00:31:00
Bo to imię pochodzi właśnie od Dostojnej Celestyny Sinalenno. ;) Ale czy ma to w nią godzić jakoś? Nie wydaje mi się. :D

Poza tym to bardzo stare dzieje, wtedy się żarliśmy okrutnie, i wymierzali sobie nawzajem takie śmieszne "prztyczki". ;) W Ciprofloksji było modne przybieranie imion obywateli Surmeńskich, a u nich pewnie co innego, może wyśmiewanie Mancalagi w "Antyfonie"? Tego już nie pamiętam...
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 02 Mar 2013, 02:45:54
Dużo mi Bracia załatwiliście dzisiaj czytania.  Jakoś dałem radę.

Jedyne co mogę powiedzieć to, że smutno mi jest czytając wszystkie wypowiedzi Braci.  Z pewnością Państwo Kościelne przeżyło dość mocny cios - trzej kardynałowie, Jej książęta, postanowili porzucić swoje obowiązki.  Nie będę oceniał motywacji tych posunięć gdyż w Kolegium Kardynalskim nie zasiadam, więc jako ekspert wypowiadać się nie mogę.

Jedyne co mogę dodać to to, że mam nadzieję, że każdy Rotryjczyk gra w otwarte karty.  Może jestem naiwny, ale zawsze staram się zauważyć najjaśnieszą stronę medalu.  Mam nadzieję, że każdy Rotryjczyk kieruje się dobrem jego Ojczyzny a nie prywatnymi pobudkami a szczególnie tyczy się to kardynałów wybierających Patriarchę.

Wiem, że z moim zdaniem liczy się już mało osób, ale jeśli ktoś mnie jeszcze uważa za ojca-założyciela Rotrii, to niech posłucha mojego apelu.  Zatrzymajmy się na chwilę i zastanówmy się nad całą sytuacją.  Jeśli jesteśmy ze sobą szczerzy i działamy dla dobra Rotrii - możemy się cieszyć.  Jeśli natomiast mamy coś na sumieniu, nie gramy w otwarte karty czy nie działamy z myślą o Rotrii - jest to najlepsza pora aby to zmienić, a obecny Wielki Post tylko nadaje temu czasowi odpowiedności.  Pozostawiam wszystkie decyzje indywidualnym sumieniom Braci.

Wydaje mi się, że można trochę naciągnąć wielkopostny frazes: Bliskie jest Królestwo Boże, nawracjamy się i wierzmy w Ewangelię!
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 02 Mar 2013, 15:06:43
Rajańskie dżichadżyski czekają na sposobną chwilę by nas zniszczyć.
Ja lepiej zakupię jakąś broń palną, by chronić mojego biura i ogródka!

Z tej całej dyskusji można by napisać ciekawą książkę ;)
Tytuł: Odp: Bardzo dziwne...
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Niedziela, 03 Mar 2013, 15:19:11
Z całego serca zgadzam się z Wami, Wasza Królewska Mość. W pełni akceptuję i popieram  ;).