Rotria
WŁADZE => Acta Apostolicae Sedis => Habemus Patriarcham => Wątek zaczęty przez: Cosimo Pietro de Medici w Niedziela, 16 Wrz 2012, 18:24:39
-
Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Patriarcham,
Eminentissimum ac reverendissimum Dominum,
Dominum Laurentium,
Sanctae Rotriae Ecclesiae Cardinalem Medices
Qui sibi nomen conservait Alexandrum Tertium!
Oznajmiam wam radość wielką: mamy Patriarchę,
Najcznigodniejszego i Najprzewielebniejszego Lorenza,
Kardynała Świętego Rotryjskiego Kościoła Medyceusza
który zachował sobie imię Aleksandra III!
-
Vivat Alexandrum Tertium! Vivat!
(http://imageshack.us/a/img844/4042/fireworksanimation13.gif)
-
Vivat Alexandrum Tertium!
Moje gratulacje Wasza Eminencjo :)
-
Vivat Alexandrum Tertium! Vivat!
Moje gratulacje, Wasza Świętobliwość.
-
Vivat Aleksander III, Vivat Rotria !
-
Gratulacje!
Zatem będę mógł otrzymać nominację kapłańską ;)
-
Artykuł w Tronie Narodu na ten temat: http://www.cipronex.boo.pl/tron.php?id=338
Zanim odezwie się głos, jak to ich ładnie nazywam, tradycyjnych Rotryjczyków, wyjaśniam. Artykuł jest pisany z perspektywy Ciprofloksjanina, który niespecjalnie wierzy w istnienie innych v-państw poza swoim :D
-
Bardzo egzotyczny artykuł :D Gratuluję :P
-
Gratuluję Waszej Świątobliwości! :)
-
Cieszę się wraz z Ojcem i Braćmi z tego wyboru.
Artykuł interesujący... jak na Tron Narodu.
-
O! Nie wiedziałem, że Brat ten periodyk czytuje! ;D
Zatem które numery w opinii Brata były ostatnio niezbyt zajmujące? ;)
-
Nie czytuję TN - takich bzdur nie da się czytać :) A ten artykuł jest wyjątkiem.
Proszę administrację o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu: Habemus patriarcham w AAS.
-
Szkoda że Brat nie widział Tronu Express ;D (To taki dodatek do TN)
-
Nie czytuję TN - takich bzdur nie da się czytać :) A ten artykuł jest wyjątkiem.
To może dasz się jednak przekonać do lektury naszej prasy? Pierwszy krokiem jest zrozumienie, że prawda nie jest najważniejsza :D
Szkoda że Brat nie widział Tronu Express ;D (To taki dodatek do TN)
Niestety, ale ten zacny projekt umarł, zanim jeszcze na dobre wystartował. Ale polecam: http://cipronex.boo.pl/express/numery/
-
Pierwszy krokiem jest zrozumienie, że prawda nie jest najważniejsza :D
Niezbyt często się z Wami zgadzam, ale akurat w tym przypadku to macie absolutną rację! :D
Ale polecam: http://cipronex.boo.pl/express/numery/
Ja linków do tego nie odważyłem się tu wstawiać. ;D
-
Drodzy Bracia!
Jak dobrze wam wiadomo dział w którym obecnie się wypowiadacie jest przyporządkowany Pałacowi Kwirynalskiemu, który jest naszą siedzibą oraz siedzibą władz Państwa Kościelnego Rotria. Dlatego też wielkim nietaktem jest zamieszczanie linków z niecenzurowaną treścią właśnie w tym miejscu. Jesteśmy cierpliwi i wyrozumiali, ale wszystko ma pewne granice! Pragniemy również podkreślić, że nie mamy na celu wprowadzania siłą średniowiecznych reguł w naszym społeczeństwie, ale należy uszanować pewne normy społeczne, które w tym państwie obowiązują.
Apostolskim Pozdrowieniem,
/-/Aleksander III
Patriarcha i Biskup Rotrii, etc, etc.
-
Bez przesady. Na pięć odcinków trafił się tylko jeden wyraz, który normalnie mógłby być ocenzurowany i to dodatkowo jako cytat. Inna sprawa, że wygwiazdkowanie go nie spowoduje, że przestanie tam być. I tak każdy będzie wiedział o co chodzi.
-
Bracie Superfluum,
Sam Brata broniłem, twierdząc, że odrobinka egzotyzmu ciprofloksjańskiego będzie miłą odmianą w Państwie Kościelnym Rotria, ale od dłuższego czasu popełniasz nieco nietaktów mówiąc delikatnie. Gdy już Ci i gospodarz przy stole zwraca uwagę, że nagminnie bekając obrażasz gości, należałoby zaprzestać. Tak i tu, gdy Patriarcha zwraca Ci uwagę, że w Rotrii twoje zachowanie powinno być nieco "ogładzone", a chociaż w Jego domu, należałoby przeprosić, lub chociaż się nie odzywać. Dlatego proszę Cię uprzejmie, byś w Domu Patriarszym zachowywał się jak człowiek, lub wyszedł, gdyż pewne zachowania tu nie pasują, a wdawanie się w polemiki z Jego Świątobliwością jest co najmniej nie na miejscu. Co wolno w karczmie, to nie w Kwirynale. Rozumiem "odmienność" ciprofloksjańskich zwyczajów, lecz w każdym domu, obowiązują zasady gospodarza, nie gościa. Miejscem swobodnych dyskusji i nieprzyzwoitych zachowań jest karczma, a nie Dwór Patriarszy. Tyle ode mnie, wydaję mi się, gdyż piszę to zupełnie prywatnie, że Patriarcha podzieli moją opinię.
-
Sam Brata broniłem, twierdząc, że odrobinka egzotyzmu ciprofloksjańskiego będzie miłą odmianą w Państwie Kościelnym Rotria, ale od dłuższego czasu popełniasz nieco nietaktów mówiąc delikatnie.
Mówiąc delikatnie, publiczne wytykanie nietaktów jest olbrzymim nietaktem.
Co wolno w karczmie, to nie w Kwirynale. Rozumiem "odmienność" ciprofloksjańskich zwyczajów, lecz w każdym domu, obowiązują zasady gospodarza, nie gościa.
Inna sprawa, że inni domownicy nie powinni zwracać gościom uwagi, gdyż w dobrym tonie jest by starali się, by gość czuł się lepiej niż u siebie w domu. I tak, jak ten obowiązek ciąży w Rotrii m.in. na tobie, tak też, gdybyś kiedyś zdecydował się odwiedzić Ciprofloksję, będzie ciążył na mnie. Doceniam twoją dobrą wolę, ale samemu starając się zadbać o ten najwyższy poziom, zgodny z zasadami savoir-vivre, popełniasz gafy dużo cięższe gatunkowo, niż moje.
Ale co do jednego masz rację. Nie pasuję tutaj. Dlatego rozstańmy się w pokoju, zamiast dalej brnąć w nieporozumienia kulturowe :)
-
Czyli odchodzi Pan?
-
Niom.
-
Rzeczywiście. Zapędziliśmy się trochę. Ten dział jak najbardziej nie jest od tego, aby nad
kwestiami takimi, tematami dziwnymi i kontrowersyjnymi w tym miejscu deliberować -
ja prędzej niż Aleksander powinienem to wiedzieć - ja bowiem bardziej zaznajomiony z
naszymi obyczajami pozostaję. W odpowiednim momencie powinienem powiedzieć
sobie stop, i uciąć tą dyskusję.
Przepraszam zatem Ojca Umiłowanego za niepotrzebne zamieszanie.
Jeśli trzeba - gotów jestem poddać się sprawiedliwej karze.
Oddając się do Ojca dyspozycji -
X. Bp. Pafnucy Karolina.
-
Ekscelencjo Biskupie, Wasza Książęca Mość!
Naszym życzeniem jest by poddani nasi i mieszkańcy innych v-państw przebywający na terenie Państwa Kościelnego Rotria, uszanowali dom nasz i zwyczaje w nim panujące. Przedstawiony przez Księcia Aleksandra link, prócz nielicznych niecenzuralnych słów zawierał również obsceniczną grafikę, która nie powinna być zamieszczana w pałacu biskupa Rotrii. Nie będziemy nikogo karać lub wyganiać z państwa naszego, prosimy jedynie o trochę rozwagi i namysłu zanim zamieścimy taką informację w danym dziale. Tak jak wspomniał baron Artura Czartoryski, miejscem na tego typu "konwersacje" jest karczma, którą akurat posiadamy, a nie dział w którym ogłoszono wakat tronu oraz reelekcję patriarchy.
Apostolskim Pozdrowieniem,
/-/Aleksander III
-
Szczerze mówiąc, zawsze myślałem, że Krakusi to ludzi konserwatywni, mocno przywiązani do Kościoła, reprezentowanych przez niego zasad moralnych, lubujący się w tradycji. Wasza Książęca Mość, jest Pan wyjątkiem od tej reguły i nadszarpuje Pan wizerunek mieszkańca Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa, publikując takie obsceniczne zdjęcia.
-
Szczerze mówiąc, zawsze myślałem, że Krakusi to ludzi konserwatywni, mocno przywiązani do Kościoła, reprezentowanych przez niego zasad moralnych, lubujący się w tradycji. Wasza Książęca Mość, jest Pan wyjątkiem od tej reguły i nadszarpuje Pan wizerunek mieszkańca Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa, publikując takie obsceniczne zdjęcia.
A co kuzynie ma piernik do wiatraka? To że ktoś jest z Krakowa automatycznie przypisuje go do jakiś grup światopoglądowych? Zbytnio brat szufladkuje ludzi. To jakby powiedzieć że wszyscy księża to pedofile, lub że wszyscy Rosjanie to pijacy, lub że wszyscy profesorowie są inteligentni i kulturalni. Trochę realizmu, mniej dziecięcych marzeń, kuzynie... :P
-
Brat Aleksander szczyci się być Krakusem. Niekulturalne zachowanie w internecie może rzutować na wizerunek mieszkańców tegoż miasta. Podam prosty przykład: Napisał kuzyn, że Rosjanie to pijacy, mają taką opinię wśród innych narodów, bo sami sobie na nią zapracowali. Ludzi jeśli spotkają kogoś z innego środowiska to na podstawie jego zachowania wyrabiają sobie opinię o tymże środowsku. Dlatego jeśli szyczimy się bycia z Krakowa, bycia Polakiem musimy godnie reprezentować naszą społeczność w tym przypadku w sieci, czy w każdej innej sytuacji.
-
Pax!
Pax Bracia! :)
-
Ależ Bracie Francesco, to tylko luźna wymiana poglądów, lecz starą sposobnością Brata Atura jest dodać do swojego zdania jakiś zgryźliwy komentarz na koniec jako puentę ;)
Proponuję skończyć luźną dyskusję w Pałacu JŚ :)
-
Szczerze mówiąc, zawsze myślałem, że Krakusi to ludzi konserwatywni, mocno przywiązani do Kościoła, reprezentowanych przez niego zasad moralnych, lubujący się w tradycji. Wasza Książęca Mość, jest Pan wyjątkiem od tej reguły i nadszarpuje Pan wizerunek mieszkańca Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa, publikując takie obsceniczne zdjęcia.
Obawiam się, że każde miasto jest różnorodne. Tak, jak nie istnieją miasta dla notariuszy, niebieskookich czy dla katolików, no może poza Licheniem ;) , tak też jego mieszkańcy są różnorodni. Ja akurat do tradycji i kościoła nie jestem w ogóle przywiązany. Takie generalizowanie, że ten to z Krakowa, to pewnie jest tak konserwatywny, że przy nim Joanna Szejnfeld jest aktywistką ruchu gejowskiego, a ten z Wrocławia, więc pewnie bardziej niemiecki od Angeli niczemu nie służy. Ani tu wartości poznawczej nie ma, ani jakiejś logiki.
Odnosząc się do nadszarpywania wizerunku mieszkańca Krakowa, to ośmielę się nie zgodzić. Dla mnie istotniejsze jest to, czy dany człowiek postępuje sprawiedliwie, poddaje się prawu i stara się czynić jak najlepiej, niż to, jak często leży krzyżem w kościele, albo czy stosuje pigułki jednoskładnikowe, dwuskładnikowe, czy z antykoncepcji to tylko patrzenie na posłankę Sobecką wchodzi w grę.
Nie wiem też, co jest obscenicznego w tego typu zdjęciach. Ot, zwykła kobieta, nawet nie tak ubrana, jak ją Bóg stworzył, bo i pozakrywana. Na jednym obrazku widać kawałek gołej piersi. Co w tym specjalnego? Na plaży w Mielnie to więcej jest pokazywane i nikt się nie gorszy.
Brat Aleksander szczyci się być Krakusem.
Nie. Brat Aleksander zawsze jest Krakusem wtedy, gdy trzeba wyjaśnić wyższość Krakowa nad Warszawą, która jest oczywista.
Niekulturalne zachowanie w internecie może rzutować na wizerunek mieszkańców tegoż miasta.
Nie. Zachowanie danej osoby rzutuje tylko na tę osobę, a czasem na ludzi utrzymujących z nimi kontakty. Mieszkańców Krakowa jest, z dużym niedomiarem 700 000. Co oznacza, że próba jednoosobowa to jakieś 0,00014%. A nawet, gdyby w Krakowie oprócz mnie mieszkała tylko jedna osoba, to takie uogólnianie i tak jest pozbawione sensu, bo ludzie nie są wytworem taśmowym ;)
Dlatego jeśli szyczimy się bycia z Krakowa, bycia Polakiem musimy godnie reprezentować naszą społeczność w tym przypadku w sieci, czy w każdej innej sytuacji.
Tak. I nie piszmy po polsku na jutjubie. Bo to straszna zbrodnia ;)
Ad rem. Jeżeli kogokolwiek zgorszyły treści zawarte w Tronie Express, to przepraszam. Naszym celem było rozbawienie czytelnika, a "obsceniczne zdjęcia" były obliczone na wywołanie efektu ludycznego. Nie przewidzieliśmy, że w pewnych kręgach może to zostać źle odebrane.
-
Wasza Wysokość, wybaczam i ja o wybaczenie proszę, jeśli któreś z moich słów mogły cię urazić ;).
-
Poza tym te obsceniczne zdjęcia to chyba nawiązanie do zdjęć z ostatniej strony tabloidów typu Fakt,nieprawdaż? ;)
-
Wasza Wysokość, wybaczam i ja o wybaczenie proszę, jeśli któreś z moich słów mogły cię urazić ;).
W ramach zakończenia sporu, proszę przyjąć ten oto obraz:
(http://niepokoje.files.wordpress.com/2012/06/nowahuta-2.jpg)
To ważne dzieło sztuki BRC przedstawiające rodzinę robotniczą.
Poza tym te obsceniczne zdjęcia to chyba nawiązanie do zdjęć z ostatniej strony tabloidów typu Fakt,nieprawdaż? ;)
Tak! To miała być gratka dla koneserów tego typu "prasy".
-
Dziękuję za obraz. Piękny przykład grafiki socrealizmu ;)
-
Ależ to jest biedadaizm! Prąd w sztuce dojrzałej i schyłkowej BRC.
-
Bracie Superfluum,
Toć nie musisz opuszczać Rotrii. Rozumiem (tak mi się bynajmniej wydaje) nieco Twoje zachowanie i intryguje mnie jego irracjonalność i nieprzewidywalność. Jest to z pewnością miła odmiana w Rotryjskim społeczeństwie. Wiem, że pewne zachowania są ci nie znane, tudzież nie pasują do Ciebie i wcale nie wymagam, ani nie spodziewam się po Tobie postów w stylu "Gratulacje Wasza Świątobliwość" / "Vivat Alexander III" etc. Myślę, że złamałoby to w pewien sposób Twój niecodzienny wizerunek, a wówczas stałbyś się parodią samego siebie, a przecież nie o to chodzi. Mam zatem propozycję. Jako że Twoje zachowanie nie wszędzie może być tolerowane (mimo twojej inności wynikającej z ciprofloksjańskiej kultury...), to może w miejscach, w których na prawdę nie wypada, nie wypowiadaj się. Pałac Kwirynalski i Bazylika Laterańska to dwa takie miejsca. Nie musisz przecie od razu wyjeżdżać.
Gorąco pozdrawiam :)
-
Ponawiam swoją prośbę.
-
Bracie Notariuszu Patriarszy,
Czy przychyli się Brat do mojej prośby aby przenieść ten wątek do działu Habemus Patriarcham w Acta Apostolicae Sedis, tam gdzie jego miejsce?
-
Nie chcę wyprzedzać Eminencji Kamerlinga dlatego nie zakładam nowego tematu. Ale pytanie stawiam: czy nie wstąpiliśmy właśnie w nasz własny okres Sedewakacji?
-
Wasza Wysokość,
wszyscy tak myśleliśmy ;D. Gdyby nie spostrzeżenie, że wynik konklawe wrześniowego kard. Cosimo de Medici ogłosił 16 września, to właśnie panowałby okres sede vacante ;D. W ostatniej chwili de facto Jego Świętobliwość zwrócił na to uwagę. Myśleliśmy, że 11 marca, bowiem taką datę przywdziało ostatnie Habemus Patriarcham, zamieszczone w AAS. Wrześniowa Dobra Nowina niestety nie jest tam zamieszczona, dlatego należało sięgnąć do działu ;D.
Okres sede vacante rozpocznie się w sobotę, 16 marca Roku Pańskiego 2013 ;).
-
To lekcja na przyszłość, że porządek musi być w AAS ;D
-
Ano, racja. Aż wstyd, że nie zauważyliśmy. Ale prawdą jest, że parę razy apelowałem aby temat przenieść do Acta Apostolicae Sedis.
-
Zgadza się, a administracja tego nie zrobiła od razu a później to wszystkim uciekło. Ja admina nie mam już na forum a jak byłem Notariuszem kompletnie o tym zapomniałem.
-
Tak na peesie, to widzę, że i Ekscelencja Cesare i Eminencja Franciszek mają w podpisie "kardynal kamerling". Może to się okazać trochę kłopotliwe podczas Sediwakancji :D.
-
Miałem zrobić to już dawno ;) I zmienione :D
-
Oj tam, oj tam ;D.
Bliźniacy ;D.
-
A właśnie. Kto jest teraz Notariuszem? I czy w ogóle ktoś jest? ???
-
Nie ma. Bodajże Brat Cosimo nim był ;)
-
Zgadza się ;D.
Nie ma również Wicekanclerza, no ale o tym najpewniej wszyscy wiemy ::). Do soboty jakoś wytrzymamy ;D.
-
Wicekanclerz wicekanclerzem, ale brak Notariusza to już sprawa poważna. Nie daj Bóg coś by się stało, jakaś awaria czy wirus, i co wtedy? Płacz, rwanie szat i zgrzytanie zębów jeno... ;)
-
Byłem ja, ale już nie jestem :P Jednakże oferowałem swoją pomoc w administrowaniu forum bez żadnego stanowiska ;)
-
O, to na szczęście. Mieć jeno nadzieję, iż Jego Świątobliwość w swej wspaniałomyślności zechce pracę Ekscelencji - że się tak wyrażę - sformalizować. :)
-
Oferowałem, ale moja oferta nie została przyjęta ;D
-
Ks. Prz. 25:15 ;)
-
Habemus papam :P
-
Cardinalem Dziwisz xDDD! :D
-
Będę się śmiać, jak to będzie Dziwisz. ;D
-
Jestem ciekaw kto ;D
Dziwisz to biskup krakowski :D Chociaż wolałbym Nycza, bo to dobry znajomy mojej babci - świetny duszpasterz ;D
-
Już prędzej Nycz albo Grocholewski mieliby większe szanse niż Dziwisz ;P
-
Na sutannie dla kard. Dziwisza najbardziej zaoszczędzą, bo jest najniższy ;D.
-
Ale jednak szybko. Nie spodziewałem się. Czyżby zatem Scola? :D
-
Tere fere. Papież murzyn z Afryki. :P
-
Ja bym obstawiał, niestety wbrew sobie, jakiegoś amerykańca :D Takie przeczucie ;P
-
Jorge Bergoglio, arcybiskup Buenos Aires i Prymas Argentyny xD.
Konserwatysta czy liberał ^^ :D?
-
Papież Franciszek, konserwatysta, pontifex maximus, doktor Kościoła. :)
-
Ha! I jednak amerykaniec ;D Południowy amerykaniec :D
-
Magnificencjo,
skąd wniosek, że jest konserwatystą ;D?
Podobno to "mieszanka" ;D.
-
Jezuita. To dobry wybór. Gwarancja, że nie nadejdzie jakieś modernistyczne zaćmienie...
Tyle tylko, że to człek już wiekowy, czy starczy mu sił, by pociągnąć to wszystko? Oby...
Módlmy się za Niego, Bracia...
-
Mi przypomina Piusa XII w tych okularkach :D Wydaje się miły ;)
-
Konserwatysta czy liberał? A jakie to ma teraz znaczenie? :P Ważne, że to świetny duszpasterz, a także teolog i filozof. To moim zdaniem będzie trochę papież pokroju JPII, a czy to dobrze, czy źle to się okaże ;).
-
Ważne, że to świetny duszpasterz, a także teolog i filozof.
I jeszcze chemik ;D
-
Pierwszy z Ameryki :)
Trzeba się modlić za Niego, a Bóg Mu sił dostarczy.
-
Niech Bóg Błogosławi Ojca Świętego Franciszka I ! :)
-
Niech błogosławi i wspiera... Bowiem ciężkie go boje teraz czekają. Oby sobie ze sprzątaniem poradził i oby go nie zjedli, jak Benedykta...
A że chemik też dobrze. ;) Sam sobie w razie czego C2H5OH będzie zrobić umiał. ;D
-
Nie, nie. To jest bardzo dobry wybór. Nie był tylko tak znany, ale tajemnica czyni cuda. Co najważniejsze, w nim zobaczyłem Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I i Jana Pawła II, a także co ważne Benedykta XVI. Ta mieszanka najlepszych cech poprzedników jest w nim! :)
-
Bracia, nie chwalmy dnia tak wcześnie ;D!
(Postscriptum: podoba mi się Wasz nowy avatar, Bracie Landi ;D!)
-
Dziękuję :)
-
A proszę, proszę ;).
-
Ja jestem zadowolony z wyboru nowego papieża :)
-
Nie tylko Szanowny Brat ;).
-
Mnie również niezmiernie cieszy ten wybór, jeno się o Ojca Świętego trochę martwię... Ale cóż. Czas pokaże, co będzie dalej...
-
A jak Bracia sprawdzą wcześniejsze rozmowy to zobaczą, że ja od początku obstawiałem Latynosa :D:D:D
-
A jak Bracia sprawdzą wcześniejsze rozmowy to zobaczą, że ja od początku obstawiałem Latynosa :D:D:D
I nie tylko Bart ;)
-
A ja nikogo nie obstawiałem ;D.
Co Bracia sądzą o wyborze? Podoła Ojciec Święty z reformą Kurii?
-
Coś mi się zdaje, że zreformuje i to nie tylko Kurię i pomoże zrozumieć Europejczykom czym jest Kościół Powszechny. Miejmy nadzieję, że będzie otwarty na ekumenizm.
-
Ależ Wasze Ekscelencje! Papież Franciszek to nie żaden latynos tylko kreol ;).
-
A ja adoptowałem papieża Franciszka podczas konklawe :)
-
No no ;). Mi się "trafił" kard. Paolo Sardi ;).
-
A ja adoptowałem papieża Franciszka podczas konklawe :)
Był to jeden z trzech adoptowanych przez Brata?
-
To się Bratu trafiło :P.