Rotria
OFFTOPIC => Zabawy i zainteresowania => Wątek zaczęty przez: Pafnucy von Pyongyang w Czwartek, 04 Kwi 2013, 19:11:27
-
Takie śmieszne znalazłem, jest teraz Oktawa, więc chyba krotochwilność filmu nikogo nie zbulwersuje. ;)
http://www.youtube.com/watch?v=8hvYLWoZH0k
-
;D
-
Nikt się raczej nie obrazi, powiem, że zakończenie jest nawet chrześcijańskie: "Nie martw się, On wróci" ;).
-
Łeeee... stare! :D
Niemniej ponownie się przy tym uśmiechnąłem :D
-
Ja ostatnio widziałem zwiastun"Djesus:Uncrossed" ale to chyba by się nie spodobało Braciom.
-
A co Bracia sądzicie o twórczości Dana Browna oraz o ekranizacjach Kodu da Vinci oraz Aniołów i Demonów?
-
Dan Brown pisze bardzo ciekawie - fenomenalnie się go czyta. Polecam.
Ekranizacje zrobione bardzo dobrze - mistrzowska muzyka, bardzo dobre zdjęcia, kapitalna obsada; czegóż chcieć więcej?
Jeśli chodzi o treść tych dzieł - myślę, że jest niebywale ciekawa. Nie wiem jaki jest stosunek autora do jego książek - czy traktuje je jako przybliżenie prawdy o Kościele, czy też jako fikcję literacką - wiem natomiast że sam tego nie wymyślił (nie wszystko) - są jacyś naukowcy, którzy uważają że tak pewne sprawy wyglądały, jak zostały przedstawione np.: w "Kodzie Leonarda da Vinci".
Dodam tylko, że książki Dana Browna widnieją w Indeksie Ksiąg Zakazanych, a ekranizacje w Indeksie Filmów Zakazanych :D
-
Ostatnio obejrzałem z zaciekawieniem Kod da Vinci (czekam także na książkę - kolejka w bibliotece) oraz Anioły i Demony. Filmy bardzo ciekawe, poruszają zagadki historyczne i wplatają w aurę tajemniczości dynamikę. W Kodzie (chyba najbardziej) zainteresował mnie wątek Opus Dei (konkretnie bp Aringarosa oraz Silasa - mam nadzieję, że w książce jest on nich coś więcej powiedziane). Anioły i Demony to z kolei bardzo wciągająca sprawa Ścieżki Oświecenia oraz podróże po rzymskich Świątyniach. Ponadto nagła zmiana akcji, Kamerling McKenna z dobrego staje się momentalnie odpowiedzialny za całą sprawę.
Co do Indeksów to nie wydaje mi się, aby jeszcze istniało coś takiego. Chyba Kościół nie narzuca wiernym co mają robić, co czytać lub co oglądać. Zawarte tam tezy katolik potraktuje jako fikcję literacką i nic więcej.
-
A jednak istnieją. Jednakże mają nieco inny charakter. Kiedyś czytanie, drukowanie, rozpowszechnianie... pozycji z Indexu Ksiąg Zakazanych groziło ekskomuniką lub śmiercią. Dziś ma jedynie charakter ostrzegawczy, a jego złamanie nie jest nawet grzechem. Faktem jest jednak że takie spisy istnieją. Znajdują się na nich, m.in: Anioły i Demony, Harry Potter, Avatar, Kod da Vinci, Pasja (chyba już zdjęta - coś mruczeli na nią biskupi), Żywot Briana (kapitalny film - klasyka Monty Pytona), i wiele innych...
-
Ja obejrzałem obydwa filmy oraz przeczytałem Kod. Jest to w naturze ludzkiej, żeby interesować się różnymi spiskami, teoriami i tym podobnymi, tak więc i mnie zainteresowało. Jednak mając za sobą wykłady z teologii dostrzegłem pewne nieprawdy autora. Natomiast co do stylu pisania (bo chyba to do stylu się zalicza), nie spodobał mi się wątek miłosny między dwoma głównymi bohaterami. Wydawał mi się wciśnięty na siłę i nic nie wnoszący do rozwoju akcji.