Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Powitania => Wątek zaczęty przez: Maffeo da Costa w Poniedziałek, 29 Lip 2013, 23:24:14
-
Wasza Świętobliwość!
Wasze Eminencje!
Ekscelencje!
Chciałbym wszystkich gorąco powitać i rozpocząć moją przygodę z mikroświatem właśnie w Rotrii. W mikronacjach dopiero zaczynam, jednakże temat nie jest mi obcy. Od pewnego czasu zacząłem się interesować, dociekać, odwiedzać i czytać artykuły na ten właśnie temat. Temat jest dla mnie nadzwyczaj interesujący, a w dodatku trafiło się państwo, którego tematyka bardzo mi odpowiada. Pokładam głębokie nadzieje związane z rozrywką, trafieniem i wcieleniem się w klimat, a także nawiązaniem kontaktów. Uważam właśnie mikronacje za alternatywę i odskocznię. Wierzę, że znajdę tu dla siebie zajęcie i jak najsympatyczniej spędzimy razem czas :)
Z poważaniem,
Maffeo da Costa
-
Witam Brata bardzo serdecznie w Rotrii. Mam nadzieję, że znajdzie u nas Brat swój dom.
-
Witam serdecznie i pozdrawiam ;)
-
Witam ;)
-
Również witam serdecznie w Rotrii :) Czym chciałby się brat zająć? Mamy pełny wachlarz możliwości. Edukacja, polityka, kariera wojskowa, duchowna - do wyboru do koloru. U nas przede wszystkim liczy się zaangażowanie :)
-
Dziękuję za gorące powitanie :)
Ciut się rozejrzałem i doszedłem do faktu, iż mogę się rozwijać zarówno w karierze duchownej, jak i świeckiej. Chciałbym się dowiedzieć jak dokładnie wygląda "droga rozwoju" duchowego, a jak to wygląda z tej drugiej strony. Interesuje mnie także sprawa wojsk patriarszych - jaką formę armia ma w Rotrii, jak się rozwija?
-
Witaj Bracie w Państwie Kościelnym Rotria. Zapraszam również do zamieszkania w Wielkim Księstwie Toskanii. Zawsze służę pomocą i w razie pytań zapraszam na GG: 12309404.
-
Witamy, Umiłowany Synu, w Stolicy Apostolskiej ;).
-
Chciałbym się dowiedzieć jak dokładnie wygląda "droga rozwoju" duchowego
Może Bratu nie odpowiem jak to jest dokładnie, bo ja duchownym jeszcze nie jestem, ale jak brat wspomniał "droga rozwoju" duchowego jest chyba bogatsza niż świeckiego. Głównie dlatego, że Rotria to Państwo Kościelne i to bardziej na symulowaniu realiów kościoła z okresu renesansu jest Rotria nastawiona. Mnie osobiście przyciągnęła tutaj właśnie droga duchownego. Co prawda dopiero uczę się przed egzaminem, ale warto dużo czasu poświęcić na naukę. A potem, a potem czekać już może nas tylko miłe spędzanie czasu w realiach kościoła renesansu. A i jak to w mikronacjach się mówi - "możesz robić wszystko co ci mózg podpowie. Miłej zabawy ;)
-
Droga świecka też jest bogata :D Najfajniejsza jest oczywiście ta szlachecka, ale na tą trzeba zapracować. A w jaki sposób? Można działać w Kurii Rotryjskiej (rządzie), w Signorii (parlamencie), w Sygnaturze (sądzie), w księstwach lennych, w wojsku, w dziennikarstwie... Możliwości jest wiele!
-
Raz jeszcze dziękuję Braciom za serdeczne powitanie :). Czas rozpocząć działania małymi kroczkami.
-
Co prawda spóźniony, ale nie mniej witam serdecznie w Rotrii. Ze swojej strony dodam, że oprócz wspinania się po "drabince" kariery, czy też udzielania się w ramach piastowanej funkcji, niezwykle istotny aspekt stanowi zabieranie głosu w luźnych dyskusjach (nieraz na wcale mało luźne tematy ;) ), które niejednokrotnie mają w zwyczaju przeradzać się w otwarte spory (czy też kłótnie - zwał jak zwał), a to one stanowią 50% aktywności w mikronacjach ;).
-
Ekscelencja Miklos ma absolutną rację!
Przy okazji, zapraszam Pana do pracy w armii, jeśli interesuje się Pan tematyką militarną, lub chciałby się po prostu czegoś ciekawego dowiedzieć ;)
-
Bardzo raduje się serce nasze widząc, że Ekscelencja Miklós znów odwiedza Stolicę Apostolską ;D.
-
Jakże mógłbym odpuścić sobie taką rozrywkę Wasza Świątobliwość :D
-
Bardzo nas to cieszy, Ekscelencjo ;).