Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Cesare Francesco de Medici w Niedziela, 18 Sie 2013, 21:16:34
-
Czcigodni Obywatele,
Mieszkańcy Rotrii!
Wolą Jego Świątobliwości ogłaszam referendum, które to wyrazi zdanie społeczeństwa w sprawie obecności Osady Wikingów w Państwie Kościelnym. Wyjaśni kwestie, która w ostatnich dniach podzieliła społeczeństwo. Zapraszam do oddawania głosów.
(-) kard. Cesare Francesco de Medici
Sekretarz Jego Świątobliwości
-
Jeśli o mnie chodzi to ja osobiście jestem przeciwny tej wiosce wikingów. Niby jakaś tam aktywność jest, ale Rotria jest na tyle aktywną mikronacją że bez pomocy wikingów damy sobie radę. Drugą sprawą jest całkowite wyrwanie się z klimatu Rotrii, gdzie panuje klimat renesansowy i klimat kościelny, a nie wojenny klimat wikingów. Na pewno są inne, lepsze mikronacje do których wioska wikingów bardziej pasuje niż do Państwa Kościelnego.
Pozdrawiam. :)
-
Moim zdaniem ta ankieta jest wysoce oburzająca. Dlaczego Kuria ma ingerować w sprawy księstw. Czy aby Wasza Eminencja nie zapomniał o granicach swoich kompetencji? Jedynie Jego Świątobliwość ma prawo, by w tej materii zabrać stanowisko wiążące dla Wielkiego Księcia Kardynała Lorenzo, który (jako jeden ze starszych mieszkańców Rotrii i niegdysiejszy patriarcha) uznał że założenie takiej osady nie jest niczym niestosownym.
-
Bracie, ale to wolą Jego Świątobliwości zostało ogłoszone to referendum, więc JŚ Sykstus chce prawdopodobnie poznać zdanie nasze, czyli mieszkańców na temat tej wioski, co jest bardzo słuszną decyzją.
-
Przepraszam bardzo, ale likwidacji czego??? ;D Wiem, trochę mnie tu nie było, ale żeby zaszły aż takie zmiany? Jej! ;D
-
Prezbiterze, nadrabiamy zaległości po nieobecności :D W skrócie - Rotria częściowo przeniosła się w czasy wikingów ;)
-
Moim zdaniem ta ankieta jest wysoce oburzająca. Dlaczego Kuria ma ingerować w sprawy księstw. Czy aby Wasza Eminencja nie zapomniał o granicach swoich kompetencji? Jedynie Jego Świątobliwość ma prawo, by w tej materii zabrać stanowisko wiążące dla Wielkiego Księcia Kardynała Lorenzo, który (jako jeden ze starszych mieszkańców Rotrii i niegdysiejszy patriarcha) uznał że założenie takiej osady nie jest niczym niestosownym.
Wysoce zatrważająca jest Twa postawa, Bracie, ażeby decyzję Jego Świątobliwości, a także kompetencje Ojca Świętego w taki sposób podważać.
-
Prezbiterze, nadrabiamy zaległości po nieobecności :D W skrócie - Rotria częściowo przeniosła się w czasy wikingów ;)
Aaa, to świetnie. Ostrzyć halabardy, przyszykować Krucyfiksy, spakować Wodę Święconą i... ruszamy nawracać! ;D
A tak na marginesie - witam Brata serdecznie! Jakoś nie mieliśmy okazji się poznać chyba? ;)
-
Księże kanoniku, proszę zobaczyć to: http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=2808.0 (http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=2808.0) ;D
-
Jako główna postać tejże ankiety pragnę poinformować, że osada wikingów nie jest średniowieczna. Zapewniam, że nie chce cofać Rotię w inne czasy niż renesansowe.
Aaa, to świetnie. Ostrzyć halabardy, przyszykować Krucyfiksy, spakować Wodę Święconą i... ruszamy nawracać! ;D
Ciekawa propozycja. :)
-
Księże kanoniku, proszę zobaczyć to: http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=2808.0 ;D
Ojtam ojtam. Już się w magazynie zaszyć i zdrzemnąć nie można. ::) Jakby tak który z Braci w bibliotece nie spał. ;)
Wino mszalne tam przednie złożone, ćmy tłuste znakomite do konsumpcji się garną, żyć nie umierać! :D
Ciekawa propozycja. :)
Ciekawa jak ciekawa, przede wszystkim słuszna! :D
-
Ciekawa jak ciekawa, przede wszystkim słuszna! :D
A jak się nawraca?
-
Bez obrazy Wasza Świątobliwość, ale coraz bardziej wydaje mi się, że nad Kwirynałem krąży widmo Kuźmy Medyceusza, znanego także jako Ewaryst... Tyle w kwestii tego referendum.
-
A jak się nawraca?
O ile pamiętam... Trzeba spiąć ostrogami i krzyknąć "nazaaad!" ;D
...powinienem odwiedzić swego rumaka chyba, co to pod opieką Antonia w karczmie został... to już z rok ponad... mógł o mnie zapomnieć niestety... :(
-
Moim zdaniem ta ankieta jest wysoce oburzająca. Dlaczego Kuria ma ingerować w sprawy księstw. Czy aby Wasza Eminencja nie zapomniał o granicach swoich kompetencji? Jedynie Jego Świątobliwość ma prawo, by w tej materii zabrać stanowisko wiążące dla Wielkiego Księcia Kardynała Lorenzo, który (jako jeden ze starszych mieszkańców Rotrii i niegdysiejszy patriarcha) uznał że założenie takiej osady nie jest niczym niestosownym.
Wysoce zatrważająca jest Twa postawa, Bracie, ażeby decyzję Jego Świątobliwości, a także kompetencje Ojca Świętego w taki sposób podważać.
Eminencja ma zdaje się kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem...
-
Niemniej jednak działam z woli Patriarchy, czego Brat nie raczył zauważyć, zaś poddał moją osobę krytyce. Brata głównym problemem jest brak szacunku do wyższych duchownych, zaś to podstawa w hierarchii Kościoła, dzięki czemu jest to organizm tak trwały.
-
Tak sobie przeglądam...
Bez obrazy Wasza Świątobliwość, ale coraz bardziej wydaje mi się, że nad Kwirynałem krąży widmo Kuźmy Medyceusza, znanego także jako Ewaryst... Tyle w kwestii tego referendum.
"Widmo"? Wypraszam sobie. Nie przypominam też sobie, żebym przeprowadzał jakiekolwiek referendum. Niemniej nie rozumiem co ja mam do obecnej sprawy. Najwyraźniej Brat zabiera głos na zasadzie "nie znam się, a wypowiem się", jak widać do tej pory nic się nie zmieniło u Brata i nadal hołduje Brat takiej praktyce. To, że nie angażuję się w Rotrii jak niegdyś nie uprawnia Brata do tego, żeby mnie szkalować. Na to sobie nie pozwolę i głównie dlatego zabrałem głos w niniejszym temacie .
-
Podstawą hierarchii jest posłuszeństwo, a to nie ma nic wspólnego ze ślepym i bezkrytycznym posłuszeństwem, Eminencjo. Podobnie krytyka nie ma nic wspólnego z brakiem szacunku.
-
Podstawą hierarchii jest posłuszeństwo, a to nie ma nic wspólnego ze ślepym i bezkrytycznym posłuszeństwem, Eminencjo. Podobnie krytyka nie ma nic wspólnego z brakiem szacunku.
Czy nie zauważył Brat, że krytykuje wolę Jego Świątobliwości, którą ja jako Sekretarz Patriarchy wykonuję? Nic tutaj nie odbywa się bez aprobaty Ojca Świętego, dlatego zanim następnym razem poddaa coś prezbiter krytyce proszę to dwa razy przemyśleć.
Tyle w tej kwestii, dziękuję.
-
Wasza Świątobliwość, Czcigodny Purpuracie, Umiłowani Bracia.
Jako, że kwestia wikingów w Rotrii jest mi szczególnie bliska postanowiłem zabrać głos. Nie jestem zwolennikiem pogańskich praktyk czy ingerowania w renesansowy klimat Państwa Kościelnego. Lecz jak dobrze wiecie, że znany jestem z popierania jednostek indywidualnych takich jak Brat Pafnucy, którego mecenasem byłem przez dłuższy okres. Wracając do wikingów, ich obecność w renesansowej Italii nie jest wcale taką abstrakcją jak się Braciom wydaje. Otóż wiadome jest, że renesans włoski przypada na okres XV i XVI wieku. Sztukę włoską przed okresem renesansu inspirowana była bizantyjską kulturą i architekturą. Idąc dalej jak wiemy renesans jest powrotem to kultury klasycznej. Nie wiem czy Bracia wiedzą ale najwięcej dzieł literackich, naukowych etc z czasów epoki klasyku było przechowywanych w bibliotekach w Konstantynopolu, nawet ocalałem dzieła ze sławnej Biblioteki Aleksandryjskiej. Wracając do naszych Wikingów to swego czasu, aż do upadku Konstantynopola w roku 1453 na dworze cesarskim, funkcjonowała doborowa Gwardia Wareska. Kim są Waregowie? Otóż Waregowie to potomkowie Wikingów z Skandynawii, którzy w swych podróżach rabunkowo-handlowych trafili do Cesarstwa Bizantyjskiego. Waregowie byli elitarną formacją zapewniającą ochronę cesarzowi, jego rodzinie i dostojnikom cesarskim. Całkiem wielce prawdopodobne, że do upadku Konstantynopola, włoscy kupcy i podróżnicy mieli styczność z plemionami wareskimi zamieszkującymi stolicę dawnego imperium wschodniego. Musimy pamiętać, że wiele miast włoskich w tym dwa imperia handlowe doby renesansu takie jak Republiki Wenecji i Genui prowadziły ożywiony handel z Konstantynopolem, który był uważany za spadkobiercę starożytnego Rzymu. A podróże wareskich gwardzistów do Włoch w XV wieku nie mogą być wykluczone.
-
Tak sobie przeglądam...
Bez obrazy Wasza Świątobliwość, ale coraz bardziej wydaje mi się, że nad Kwirynałem krąży widmo Kuźmy Medyceusza, znanego także jako Ewaryst... Tyle w kwestii tego referendum.
"Widmo"? Wypraszam sobie. Nie przypominam też sobie, żebym przeprowadzał jakiekolwiek referendum. Niemniej nie rozumiem co ja mam do obecnej sprawy. Najwyraźniej Brat zabiera głos na zasadzie "nie znam się, a wypowiem się", jak widać do tej pory nic się nie zmieniło u Brata i nadal hołduje Brat takiej praktyce. To, że nie angażuję się w Rotrii jak niegdyś nie uprawnia Brata do tego, żeby mnie szkalować. Na to sobie nie pozwolę i głównie dlatego zabrałem głos w niniejszym temacie .
Takoż i my jesteśmy ujęci wezwaniem do odpowiedzi Brata Kosmy, który nijak ma się ku sprawie. Nie mniej, o pobudkach takowego wystąpienia porozmawiamy na prywatnej audiencji, która z pewnością będzie następstwem opublikowanego stwierdzenia.
Umiłowani Bracia,
Referendum zostało ogłoszone za naszym poleceniem, bowiem wielokrotnie odczytywaliśmy prywatne zażalenia na zezwolenie dla działalności Osady Wikingów. Dlatego także, uznaliśmy słuszność twierdzenia bł. Alkuina jakoby vox populi vox Dei i zadecydowaliśmy, że najmądrzejszym rozwiązaniem będzie zasięgnąć opinii całego Narodu, wskazując drogę referendalną. Nas osobiście sprawa działalności Brata Wikinga nie oburza ani nie przeszkadza, bowiem nie odczytaliśmy znamion antagonizmów względem religii chrześcijańskiej. Odczytawszy jednak nadesłane skargi, nie wypada nam być obojętnym na prośbę Narodu i uznaliśmy, że zapytanie wszystkich jednocześnie będzie najlepszą wskazówką dla naszej decyzji. Państwo Kościelne jest dobrem wspólnym i dlatego decyzyjność w pewnych sprawach należy do wspólnoty. Droga referendalna jest najlepszym rozwiązaniem dla zasięgnięcia opinii wszystkich Braci, bowiem będzie mądrością dla sprawy, zaczerpniętą prosto z opinii Ludu Bożego.
Jak wynika z głosowania, 50% głosujących popiera działalność Osady, a także 50% referendarzy jest przeciwnym temu przedsięwzięciu. Głosowanie potrwa do jutra, kiedy zakończy je bicie dzwonów na Anioł Pański w godzinach południowych.
Apostolskim pozdrowieniem,
(-) Sixtus III, P.P.
-
Proszę wybaczyć, że schodzę z głównego tematu, ale muszę dodać jeszcze kilka zdań odnośnie wcześniejszej wypowiedzi Br. Tommaso Domenico Manciniego, która niesie zamęt i niesłusznie stawia mnie, jaki i Jego Świątobliwość Sykstusa III w złym świetle.
Z wypowiedzi Br. Tommaso Domenico Manciniego wynika jakobym wpływał na decyzje Jego Świątobliwość Sykstusa III. Jest to oczywiście nieprawdą i zwykłym oszczerstwem ze strony Br. Tommaso Domenico Manciniego.
-
Uzupełniając wykład czcigodnego WKsięcia Kardynała de Medici o pewne, że się tak wyrażę, przyziemniejsze practicum -
A więc kiedy mikronacje więdną teraz niczym mózg bez wina i żołądek bez mięsa, kiedy widmo pomoru okrutnego nad tym światem powiewa i straszy... Przeto cenna nam jest każda inicjatywa, nawet tak egzotyczna i dziwna jako ta osada rzeczona, zawsze jest to poniekąd ubogacenie, przyczynek do aktywności, i odegnania marazmu i nudy...
Dopóki nie zacznie ona razić zbyt mocno w klimat, swą działalnością niszczyć zastany tradycyjny porządek - nie mam w sumie obiekcji i dąsów. Niechaj by sobie i była na szczęście. :)
-
Wasza Świętobliwość,
Wasze Eminencje,
Wasze Ekscelencje,
Drodzy Prezbiterzy i diakoni,
a także bracia Rotarianie.
Patrząc na wioskę Wikingów, powołaną na mocy dekretu Wielkiego księcia Toskanii - kardynała Lorenza Pietra de Medici stwierdzam jedno: jest to wręcz żenujący poziom kulturalny. Patrząc na śmieszną galerię sztuki i na jej zawartość nie jeden popłakał by się z uciechy. Spoglądając zaś na kino i dwa filmy, jeden wyświetlony, drugi jest dostępny w bazie tego użytkownika raczę powiedzieć, że nie spotkałem się nigdy z taką bezczelnością!
Obrażę może Ciprofloksję i dostanę wioskę na własność? Śmiem wątpić. A tu nastąpiła zniewaga nie dość, że Świętej Rotrii i jej władców to także władcę Monarchii Austro-Węgierskiej nie ominęła obelga. Za te obrazy dostać jeszcze wioskę handlową? Ba! Dostała ją osoba, która nie podpisała konkordatu z Stolicą Pawłową, nie ma obywatelstwa Rotrii, a także nie jest wiernym Kościoła Rotryjsko-Katolickiego. Czy to nie przypadkiem kpina?!
Dodatkowo napomnę na spory jakie wywołała ów wioska, między nami - duchownymi Kościoła Rotryjsko-Katolickiego nastąpiły rozłamy, sprzeczki, obrazy etc. Któżby sobie to wyobrażał? Robić zasadzki na brata bo nie zgadza się z moim zdaniem?!
Więcej pożytku przyniesie likwidacja tej wioski, jakoby spokój nastanie.
/-/ ks. Pio Maria Facibeni,
Kustosz Muzeum Narodowego,
Rektor Kolegiaty Książęcej św. Jerzego w Ferrarze.
-
Oj, Bracie, Bracie. Lecz plus jeden istnienia osady będzie niezaprzeczalny. ;)
Surströmming (http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Surstr%C3%B6mming) będziemy mieli gdzie kupić! ;D
-
Obrażę może Ciprofloksję i dostanę wioskę na własność?
Założę się, że akurat w Cipro, to Ksiądz by dostał - tam wszystko działa trochę inaczej ;D.
Ale ad meritum, nie wiem jaki cel przyświecał naszemu wikińskiemu gościowi przy publikacji tych filmów i innych "dzieł", ale powtórzę za paroma głosami, które już tutaj się pojawiły lub usłyszałem podczas rozmów prywatnych - to albo jest jakaś żałosna prowokacja albo zaawansowana tzw. "gimbaza". Przykro mi to mówić, ale każdy człowiek o przynajmniej elementarnej asertywności i spostrzegawczości powie to samo i nie skomentuje tego słowami, że "to też jest sztuka; każdy tworzy co innego".
Rotria nie jest miejscem do wystawiania prac obrazoburczych i rodem z najmłodszej grupy przedszkolnej. Mogę się założyć, że Osoba, która to wstawiła siedzi przed komputerem i ma z nas dobry ubaw, ciesząc się z tej żałosnej prowokacji, naszej uwagi i przyzwolenia niektórych (pomijam głosy Eminencji Lorenza de Mediciego i X. Kanonika, jako wypowiedzi przynajmniej oparte o argumenty, które mogą uchodzić za racjonalne, jednakże nie wystarczające).
-
Oj, Bracie, Bracie. Lecz plus jeden istnienia osady będzie niezaprzeczalny. ;)
Surströmming (http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Surstr%C3%B6mming) będziemy mieli gdzie kupić! ;D
A coś na pitkę, to Brat nie kupi? Jeżeli ktoś robi lepsze rysunki, to proszę się nie krępować z chęcią umieszczę, ale warunek jest prosty, to muszą być rysunki własnego autorstwa.
-
A coś na pitkę, to Brat nie kupi?
Nie, dziękuję. Zalewa ze śledzi mi starczy. A Bratu Miklósowi niech zaproponuje Dostojny buraczki. Jako Madziar ucieszy się ślicznie, zapewniam! :)
-
Jako Księżna Barii i Księżniczka Toskanii jestem na "nie" w zwiazku z obecna formą funkcjonowania osady wikingów. Mieszkańcy tej osady chyba zapomnieli, że przebywają na terenie Państwa Kościelnego. Ponadto żyjemy w okresie renesansu, a obecne "wyczyny" jakie mają miejsce na terenie osady wikingów znacznie odbiegają od idei humanistycznych.
-
Małe sprostowanie: jestem na "nie" z istnieniem osady, na "tak" z jej likwidacją. Małe niedopatrzenie z mojej strony.
Proszę o wybaczenie
-
No cóż sądziłem, że cechuje Nas większa tolerancja...
-
Ja myślę, Eminencjo, że to strach przed nowym jeno, przed niewiadomym, i obawa (skądinąd wytłumaczalna) o zburzenie klimatu i nastroju u nas od zawsze panującego. ;)
Lecz jeśli pół-Cipek - w mej skromnej osobie - armagedonu i zgrozy na tę piękną krainę nie zesłał, nie zdurnił i nie zmancalagizował tutejszych zwyczajów i życia, to jakże ten Wiking przybyły, choćby chciał, uczynić to może? ;D
Jeśli by obiecał, że pogańskie Chramy na tej ziemi nie staną, zaś kino "Dragon" stronić będzie od paszkwili a'la "Rok Miecza" (z tym było trochę przegięcie, tak jakby Niemiec chciał w Polsce "Heimkehr" wyświetlać), to w sumie On nam i jego wioska w żaden sposób zaszkodzić nie może.
-
Ja myślę, Eminencjo, że to strach przed nowym jeno, przed niewiadomym
Nie Bracie Pafnucy, zapewniam, że nie wynika to ze strachu, a już na pewno nie przed nowym, czy niewiadomym. Tym bardziej, że widać do czego to prowadzi; naprawdę nie jestem w stanie uwierzyć, że działania naszego Gościa z Samundy są na poważnie (przynajmniej duża ich część) i że mogą nas wzbogacić. Dotychczas prowadziły tylko do powiększania chaosu i skazy na klimacie renesansowo-kościelnym, a w dodatku po prostu obrażały innych ludzi. Inną kwestią jest obecność tego Pana. Nie jestem jej przeciwnikiem, jeżeli taka jego wola, nikt nie powinien zakazywać mu tutaj mieszkać, studiować itp. itd. Jednakże działania, które obrażają lub zniesmaczają innych (a nie jest to mniejszość tylko połowa naszego społeczeństwa!) powinny być zakazane. Inaczej doprowadzimy do jakiejś katastrofy społecznej. Nie można zmuszać nikogo do zaakceptowania radykalnej ingerencji, co mam wrażenie Ksiądz Kanonik, Eminencja Lorenzo de Medici i Prezbiter Belmonte bardzo chętnie by zrobili.
-
Nie można zmuszać nikogo do zaakceptowania radykalnej ingerencji, co mam wrażenie Ksiądz Kanonik, Eminencja Lorenzo de Medici i Prezbiter Belmonte bardzo chętnie by zrobili.
Oj nie, nigdy w życiu! Pozwól Bracie, że zacytuję sam siebie -
Jeśli by obiecał, że pogańskie Chramy na tej ziemi nie staną, zaś kino "Dragon" stronić będzie od paszkwili a'la "Rok Miecza" (z tym było trochę przegięcie, tak jakby Niemiec chciał w Polsce "Heimkehr" wyświetlać)
Na to mojego przyzwolenia nigdy, przenigdy nie będzie! Ani świątyń pogańskich, ani tym bardziej tego typu produkcji filmowych, choćby starych i trącących myszką - nie akceptuję. W pierwszym przypadku byłby to bowiem grzech, oraz ukłon szatanowi, a w drugim zaś - policzek wymierzony własnemu Państwu!
-
Jako osoba odpowiadająca za sztukę w Rotrii uważam, że "Kino Dragon", "Galeria", "Świątynia Odyna" powinny zostać zamknięte, bo godzą w kulturalne a także katolickie imię Rotrii. Do tego, patrząc na poziom kultury uważam, że w podstawówce na wystawach wiszą lepsze obrazki niż w tej galerii.
x. mgr Pio Maria Facibeni,
Kustosz Muzeum Narodowego w Rotrii,
Rektor Kolegiaty Książęcej św. Jerzego w Ferrarze.
-
Więcej świątyń nie będzie, a ta która jest została zamknięta, więc z tym nie ma problemu.
ani tym bardziej tego typu produkcji filmowych,
Rok miecza 2 nie zostanie tutaj wyemitowany, gdyż budzi zbyt wiele negatywnych emocji.
Ponadto żyjemy w okresie renesansu, a obecne "wyczyny" jakie mają miejsce na terenie osady wikingów znacznie odbiegają od idei humanistycznych.
WKW, czy możemy przedyskutować, co tak budzi niesmak WKW?
Do tego, patrząc na poziom kultury uważam, że w podstawówce na wystawach wiszą lepsze obrazki niż w tej galerii.
Skoro uważa Pan, że moja sztuka, to taka dziecinada, to może Pan sam coś własnoręcznie stworzy? Z chęcią pokaże w galerii. :)
-
Kina "Dragon" jako takiego nie wolno zamykać, byłby to bowiem przejaw prewencyjnej cenzury, czegoś na wskroś strasznego i obrzydliwego.
Co do świątyni - wyjaśnione,
A co do Galerii -
patrząc na poziom kultury uważam, że w podstawówce na wystawach wiszą lepsze obrazki niż w tej galerii.
Hmm... Niechajże więc Brat garnitur swych prac raczy w tym miejscu wystawić, zaćmi to pewnie tę głowę murzynka nieszczęsną o niebo! ;) ;D
-
Hmm... Niechajże więc Brat garnitur swych prac raczy w tym miejscu wystawić, zaćmi to pewnie tę głowę murzynka nieszczęsną o niebo! ;) ;D
Jak brat też ma coś własnego autorstwa, to też przyjmę. :D
-
Będę pamiętał. ;)
Co do świątyni - można ją bez problemów postawić w Cipro, w Saginacie. To przez granicę Rotryjską (Toskańską), godzinę jazdy od murów Firenze.
Jeno ważne z czego się buduje, chłopstwo bowiem zjada cegły nawet, a niewiasty - na zwiększenie pomyślunku - pustaki.
-
Wynik referendum jest równy - po 50%, gdyż ostatni głos, który oddano w okolicy czasu zamknięcia referendum podanego przez Jego Świątobliwość należał do Jej Książęcej Wysokości Eleonory de Medici (po 7 głosów poparcia dla obu opcji). Ostatniego nie możemy zaliczyć, gdyż pojawił się dopiero niedawno...
Jak wynika z głosowania, 50% głosujących popiera działalność Osady, a także 50% referendarzy jest przeciwnym temu przedsięwzięciu. Głosowanie potrwa do jutra, kiedy zakończy je bicie dzwonów na Anioł Pański w godzinach południowych.
Apostolskim pozdrowieniem,
(-) Sixtus III, P.P.
-
Naciągane, Eminencjo. ;) Nie czas niesprecyzowany, a głos ludu naszego tu ważny. Vox populi, vox Dei :)
-
Niemniej jednak wola Jego Świątobliwość jest tutaj także ważna, zaś z naciąganiem nie ma to nic wspólnego. Poza tym dziwię się, że taki wynik w referendum osiągnięto skoro na próżno 15 aktywnych osób w Stolicy Apostolskiej szukać ;)
-
Umiłowani Bracia,
Jako, że napłynęły do nas skargi związane z ewentualnością mataczenia w głosowaniu osób nie posiadających obywatelstwa, dlatego otwieramy niniejszym nowe referendum, dotyczące powyższej sprawy. Udział w głosowaniu poświadczą wszyscy głosujący formułą, zaprezentowaną przez nas poniżej. Głosowanie potrwa dwa dni od chwili obecnej, zaś jego rezultat będzie wiążący i wynik ostatecznie orzekającym w sprawie.
Informujemy także, że wszelkie poglądy na kwestię problemu zostały już najmniej wygłoszone w tak dużym okresie czasu, dlatego w niniejszym wątku wolno wypowiadać się jedynie w sposób, jakim jest formuła poświadczająca głosowanie. Jeśli pragną Bracia dopowiedzieć coś jeszcze w powyższej kwestii, można założyć nowy temat, niewiążący, w naszej karczmie ;). Ten wątek zostawiamy tylko do głosowania i poświadczenia oddania głosu.
Formuła:
"Ja, (imię i nazwisko) poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem."
Apostolskim pozdrowieniem,
(-) Sixtus III, P.P.
-
Ja, książę Cesare Francesco kardynał de Medici poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem.
-
Ja, x. Pafnucy von Pyongyang poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem.
-
Ja, ksiądz Pio Maria Facibeni poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem.
-
Ja, kardynał kamerling Lorenzo Pietro I de Medici poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem.
-
"Ja, ks. prał. Rafael Mancini OFD poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem."
-
"Ja, ks. Giovanni Ganganelli poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem."
-
Ja, ksiądz Nicolas Dreder poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem.
-
Ja, Károly Miklós poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem.
-
Ja, ksiądz Fabio Belmonte poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem
-
Bracie Kosma!
Serdecznie przepraszam, nie miałem na celu żadnych insynuacji. W żaden sposób nie chciałem sugerować Brata wpływu na Jego Świątobliwość. Chodziło mi raczej o obecną politykę Jego Świątobliwości, która trochę przypomina nieustępliwość patriarchy Ewarysta. Tylko tyle. Nie chciałem Brata urazić. Mam nadzieję, że Brat mi wybaczy.
A tak gwoli ścisłości :
Ja, biskup Tommaso Domenico Mancini poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem
-
Chodziło mi raczej o obecną politykę Jego Świątobliwości, która trochę przypomina nieustępliwość patriarchy Ewarysta.
Mimo wszystko - porównanie Brata jest niefortunne. To była zupełnie inna sytuacja. Musiałem zachować nieustępliwość bo z grzechem, nie ma kompromisu (byłem gotowy na kompromis, ale tylko na uczciwych warunkach, a nie krętactwach, gierkach, w które próbowali wciągnąć mnie uczestnicy Soboru Gnieźnieńskiego, Brat był właśnie dumnym uczestnikiem tego Soboru). Jeżeli Brat nadal tego nie rozumie to jest to już Brata problem. I oczywiście są dwie strony medalu. Też podjąłem nietrafne decyzje. Dzisiaj inaczej bym to rozwiązał i nie pozwolił na to żeby grupa kilku osób w taki sposób zdestabilizowała państwo, nie kierowałbym się dzisiaj żadnymi sentymentami bo teraz właśnie za to płacę - Brata słowa są tego dowodem. Niestety czasu nie można już cofnąć. Jednak nie pozwolę na przekłamywanie historii i kreowania mnie na słomianą kukłę do bicia.
Natomiast to, że Jego Świątobliwość Sykstus III zażyczył sobie, żeby rozpisać referendum w kwestii dalszej obecności osady Wikingów w Rotrii to żadna nieustępliwość ze strony Jego Świątobliwość, ale troska o to, żeby w końcu wyjaśnić kwestię, która jest kością niezgody.
Odczytawszy jednak nadesłane skargi, nie wypada nam być obojętnym na prośbę Narodu i uznaliśmy, że zapytanie wszystkich jednocześnie będzie najlepszą wskazówką dla naszej decyzji. Państwo Kościelne jest dobrem wspólnym i dlatego decyzyjność w pewnych sprawach należy do wspólnoty. Droga referendalna jest najlepszym rozwiązaniem dla zasięgnięcia opinii wszystkich Braci, bowiem będzie mądrością dla sprawy, zaczerpniętą prosto z opinii Ludu Bożego.
I przypisywanie złych intencji Jego Świątobliwości w takiej sytuacji jest niesłuszne.
-
Ja, ksiądz Francesco Gonzaga poświadczam, że na mocy przysługującego mi obywatelstwa Państwa Kościelnego Rotria, oddałem głos nieskrępowanie i w zgodzie z własnym sumieniem
-
Bracie Kosma!
Serdecznie przepraszam, nie miałem na celu żadnych insynuacji. W żaden sposób nie chciałem sugerować Brata wpływu na Jego Świątobliwość. Chodziło mi raczej o obecną politykę Jego Świątobliwości, która trochę przypomina nieustępliwość patriarchy Ewarysta. Tylko tyle. Nie chciałem Brata urazić. Mam nadzieję, że Brat mi wybaczy.
Liczymy, że to także raz dwa uda nam się wyjaśnić ;).
-
Czcigodni Obywatele,
Drodzy Bracia i Siostry!
Społeczeństwo Państwa Kościelnego opowiedziało się za likwidacją Osady Wikingów, która od jakiegoś czasu dość mocno dzieliło obywateli. W głosowaniu wzięło udział 12 obywateli, w tym 4 opowiedziało się za pozostawieniem wioski Lukka, zaś 2 nie wyraziło opinii w tej kwestii. Na zakończenie Jego Świątobliwość dziękuje wszystkim za wzięcie udziału w głosowaniu.