"Bracia, dziękuję Bogu mojemu zawsze za was, za łaskę Bożą, która jest wam dana w Chrystusie Jezusie, żeście się w nim we wszystko wzbogacili, we wszelkie słowo i we wszelką umiejętność. Jako że świadectwo Chrystusowe utwierdzone jest pośród was. Tak, że wam na żadnej łasce nie zbywa, w oczekiwaniu objawienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, który też umocni was aż do końca bez winy, w dzień przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa."Z I Listu do Koryntian 1, 4-8.
"Najmilsi: Błogosławiony człowiek, który zniesie pokusę, bo utwierdziwszy się otrzyma wieniec żywota, który obiecał Bóg tym, co Go miłują.
Niech nikt, doznając pokusy, nie mówi, że przez Boga jest kuszony, albowiem Bóg nie podlega pokusie do złego i sam nikogo nie kusi. Lecz każdego kusi pociąg i przynęta pożądliwości. A dopiero potem, gdy pożądliwość owoc wydaje, rodzi grzech, a grzech dokonany rodzi śmierć. Nie błądźcie przeto, bracia moi najmilsi. Wszelki dar dobry i każda wzniosła łaska z wysoka pochodzi, zstępuje od Ojca światłości, u którego nie masz odmiany, ani cienia zmienności. Bo z własnej woli zrodził nas słowem prawdy, abyśmy byli niejako początkiem stworzenia Jego."Z Listu św. Jakuba - 1,12 - 18.
"Najmilszy: Pamiętaj, że Pan Jezus Chrystus z rodu Dawida powstał z martwych według Ewangelii mojej, dla której pracuję aż do więzów, niby złoczyńca. Ale słowo Boże nie jest związane. Przeto wszystko znoszę ze względu na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia, które jest w Chrystusie Jezusie z chwałą niebieską.
Lecz ty poznałeś z bliska moją naukę, postępowanie, zamiary, wiarę, wytrwałość, miłość, cierpliwość, prześladowania, uciski, jakie mię spotkały w Antiochii, w Ikonium i w Lystrze. Jakie prześladowania zniosłem i jak ze wszystkich wybawił mię Pan. I wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie cierpieć będą."Z Drugiego Listu do Tymoteusza - 2,8 - 10; 3,10 - 12.
"Najmilszy: Zaklinam cię przed Bogiem i przed Jezusem Chrystusem, który będzie sądził żywych i umarłych, przez przyjście Jego i przez Jego Królestwo - głoś naukę, nalegaj w porę czy nie w porę, przekonywaj, proś, karć ze wszelką cierpliwością i nauką. Bo nadejdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swych pragnień zgromadzą sobie nauczycieli, a żądni tego co łechce ucho, odwrócą słuch od prawdy i obrócą się ku baśniom.
Ale ty czuwaj, znoś wszystkie trudy, pilnuj obowiązku głosiciela Ewangelii, posługę swoją wypełniaj. Bądź rozsądny. Bo ja już się gotuję do przelania krwi mojej w ofierze i czas rozwiązania mego nadchodzi. Toczyłem dobry bój, zawodu dokonałem, wiary dochowałem. Na ostatek odłożony mi jest wieniec sprawiedliwy, w on dzień; a nie tylko mnie, ale i tym, którzy miłują Jego przyjście."Z Drugiego Listu do Tymoteusza - 4,1 - 8.