Rotria
WŁADZE => Kuria Rotryjska => Pałac Kwirynalski => Kongregacja Wojny => Wątek zaczęty przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 03 Paź 2013, 18:07:22
-
Witam,
Jako, że obecnie Wojsko Patriarsze jest na mojej głowie muszę zbrać się do pracy i w jakiś sposób ją zorganizować.
Moją pracę jako Gonfaloniere zacznę więc od poznania opinii publicznej o Gwardii Apostolskiej. Chciałbym usłyszeć od obywateli ich oczekiwania związane z Naszą armią, ich opinię na temat obecnego stanu GA. Także chciałbym się dowiedzieć o Waszych propozycjach, które będziemy starać się wspólnie realizować.
Zachęcam do aktywnej dyskusji, pozdrawiam.
-
Z tego co ja zauważyłem( proszę mnie poprawić jeśli się mylę), ale Gwardia Apostolska praktycznie nie funkcjonuje.
Chciałbym usłyszeć od obywateli ich oczekiwania związane z Naszą armią
Powinniśmy posiadać armię złożoną głównie z oddziałów klimatycznych. Podczas pokoju patrolowałaby ulice Rotrii, brała udział w defiladach. Jednak co zrobić gdy rozpocznie się wojna. Według mnie są dwie opcje ukryte karabiny w piwnicach(tak jak swojego czasu proponowałem w księstwie) lub traktat(?) międzynarodowy podpisany z sojusznikiem, który zapewniłby nam wsparcie militarne na wypadek konfliktu.
-
Ciekawy pomysł, choć sam myślałem o wprowadzeniu w wypadku stanu zagrożenia konfliktu zbrojnego powszechnej moblizizacji, każdego zdrowego mężczyzny na określonych warunkach. Coś w stylu grup, które otrzymuje się na WKU.
Zachęcam do dalszej dyskusji.
-
Szczerze mówiąc dotychczas armia objawiała się tylko w sposób czysto narracyjny, nasze wojska powinny częściej udzielać się w życiu publicznym. Jako Gondolfiere powinien brat zorganizować jakieś parady, prezentacje, jakieś uroczyste zmiany warty. Równie dobrym pomysłem było by ustanowienie jakiegoś regularnie obchodzonego święta armii.
-
Gwardia powinna co jakiś czas paradować oraz prowadzić ćwiczenia z zaprzyjaźnionymi armiami.
A co do powszechnej mobilizacji, to pamiętam, że podczas zagrożenia wojną z Węgrami, każdy z księży otrzymał jakiś stopień wojskowy. Nie mogę teraz tergo nigdzie znaleźć, ale Kardynał Kanclerz Piotr Wolecki nadał mi chyba stopień kapiatana :D
-
Czyli głównie obywatele chcą parad i manewrów. Bardzo dobrze, jak wspomniał Brat Farneze Wojsko Patriarsze powinno być prowadzone czysto narracyjnie.
Co do powszechnej mobilizacji - bardziej tyczy się ona mężczyzn stanu świeckiego. ;)
Święto Armii - też bardzo dobry pomysł, który należy zrealizować.
Teraz mam też ból głowy co zrobić z rozporządzeniem mojego poprzednika, który bardzo rozbudował armię, ale nie jest do końca w mojej strategii. Z jednej strony jest to bardzo ciekawie opisane, ale z drugiej strony nie wpasowuje się to w klimat Rotrii. Dlatego jako moje zadanie na najbliższe dni stawiam sobie reorganizację WP na jak najbardziej klimatyczne. Oczywiście jako fundament potraktuję dokument Brata Belmonte i o niego się będę opierał.
http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=2793.0