Rotria
OFFTOPIC => Wydarzenia ze świata i v-świata => Wątek zaczęty przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Wtorek, 22 Paź 2013, 15:28:40
-
Bracia, wchodzę na sobie na "Planetę", patrzę, a tam wywiad z naszym drogim Thoraugutrem.
Pytam się Was, czy to jakaś Prowokacja, czy zemsta, czy prawda, czy wszystko naraz?
http://habarii.wordpress.com/2013/10/20/wywiad-z-jkm-thorgautrem-gvandoya/
-
A jednak nasz drogi gość się na to zdecydował. Słyszałem już jakiś czas temu o jego prawosławnych zapędach. Nawet dostałem zaproszenie by zostać prawosławnym :D
-
Nawet dostałem zaproszenie by zostać prawosławnym :D
Nie tylko Ojciec. Ja tam nie przechodzę, urodziłem się katolikiem - jestem katolikiem i jako katolik umrę :)
-
Nieźle naopowiadał, nawet mam pewne pewne przeczucia co nasz "przyjaciel" wykombinuje z tą Cerkwią. Ciekawe tylko czy coś mu si uda. :D
PS: A mnie nie zaprosił. Czuje się zignorowany :P
-
Czyli pokusił się na młodszych kapłanów. Chciał chyba działać wg zasady, która mówi, ze u nas szybciej osiągniesz sukces. Bardzo egoistyczne podejście.
Mnie zainteresował fragment:
[...] mogłem studiować tamtejsze archiwum, tam dowiedziałem się o zakonie templariuszy i schiźmie prawosławnej. Owa schizma, to nic innego jak prawosławna Cerkiew Ligocka.
Ja o takiej schizmie nie słyszałem. Jestem nie dokształcony z zakresu historii Rotrii ? :D
-
Może ten chłopiec ma swój świat i o innej Rotrii mówił ? :D
-
Umiłowani Bracia,
uważamy, że rzeczony wywiad to zwykła prowokacja oraz ukazanie niechęci wobec Rotrii przez dawnego posiadacza osady wikingów w Stolicy Apostolskiej. Wydaje się nam, że Brat Gvandoya nie osiągnie swojego utopijnego celu, gdyż jego pozycja w mikroświecie jest raczej marna, zaś my pokładamy ufność w dochowanie wierności Kościołowi przez jego duchownych oraz wyznawców.
Pomimo iż swojego czasu ukończyliśmy studia z dziedziny historii Rotrii to nie wiemy nic ażeby w wyniku jakiejkolwiek schizmy powstała takowa Cerkiew. Jeśli jest inaczej to chętnie poznamy dogłębnie tę część dziejów Stolicy Apostolskiej.
Apostolskim pozdrowieniem,
(-) Pius III, P.P.
-
Po lekturze tegoż wywiadu dochodzę do 2 wniosków:
1) Nasz Czarny Wiking znów wraca do swej agresywnej ale i żałosnej aktywności,
2) wydaje mi się, że "schizmą" określono tu istnienie owej Cerkwi jako takie :P
Bo nie wiem czy większość się orientuje były prowadzone starania o włączenie Cerkwi Ligockiej do Kościoła Rotryjskiego. Zaś sama Cerkiew Ligocka to nic innego jak religia powstała w Tyrencji, przeniesiona później do Wurstlandii. I jedno i drugie w chwili obecnej to już nawet chyba nie zipie, więc Cerkiew to by było trzeba wskrzeszać ;D
Bardziej zainteresował mnie wątek zakonu templariuszy - czyżby na mapę miała nam powrócić słynna moszna? xD
-
Jeżeli dobrze pamiętam Cerkiew Ligocka stała się Kościołem Powszechnym w Wurstlandii?
Wgl...Wurstlandia, dziwny kraj, ale to temat na inną rozmowę.
Pierwsze słyszę o archiwach ażeby mieli dostęp do nich studenci naszego Uniwersytetu. :D
-
Pozwolę sobie wtrącić się. Z góry przepraszam.
Cerkiew Ligocka nie była Kościołem Powszechnym w Wurstlandii. Panował kult Wursta. Choć faktycznie Cerkiew Ligocka istniała, ale chyba bardziej dla potrzeb mieszkańców z Tyrencji.