(http://rotria.boo.pl/gfx/herb.png)
Witam Panią w Państwie Kościelnym Rotria.
W imieniu Stolicy Apostolskiej oraz Jego Świątobliwości Piusa III dziękuję za wyrazy uznania.
Z racji krótkiego stażu oraz niestabilnej sytuacji Królestwa Aryunu na arenie międzynarodowej z przykrością muszę poinformować, że nawiązanie oficjalnych stosunków dyplomatycznych między naszymi państwami na chwilą obecną jest niemożliwe. Samo zaś Arcyksięstwo Palermo jako część składowa Królestwa Aryunu nie może figurować jako wolny podmiot polityki międzynarodowej.
Z wyrazami szacunku,
/-/ Lorenzo Pietro de Medici,
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Kardynał Kamerling, etc, etc.
Z całego serca dziękuje za miłe przywitanie i odpowiedź.
Pragnę w kilku punktach się odnieść do przedstawionych poniżej problemów.
Po pierwsze - to prawda Aryun jest państwem młodym (lecz prężnie się rozwija), nasza sytuacja międzynarodowa co prawda jest w pewnym sensie niestabilna, jednak jak już pokazaliśmy min. w "sprzeczce" z KD, jesteśmy gotowi na ustępstwa i nie chcemy nikomu wchodzić w drogę- jeśli to nie po jego myśli. Zawarliśmy traktaty z kilkoma krajami- teraz udajemy się do Rotrii, gdyż mieszkańcy Palermo (ja z nimi na czele) chcieliby mieć określony v- statut religijny i być zjednoczeni w tej sprawie z Rotrią - czy zatem Kościół który powinien stać na straży praw etyki i dbać o swoich wyznawców odmówi nam tego? (Przepraszam jeżeli to za ostre słowa).
Kolejną kwestią jest Arc. Palermo, tutaj muszę trochę wytłumaczyć.
Chcemy by traktat z Rotrią objął całe państwo- z tym wyjątkiem, że rotriokatolicyzm byłby religią oficjalnie panującą w Arcyksięstwsie Palermo- ja reprezentuje dwa podmioty.
Na koniec chciałabym spytać, czy jest szansa, że Jego Świątobliwość (oraz delegaci) przyjmie zaproszenie i zgodzi się udzielić ślubu mnie i mojemu narzeczonemu- następcy tronu aryunskiego.
Z poważaniem i wyrazami uznania
Rita Spourburg Szeleńska
(http://rotria.boo.pl/gfx/herb.png)
Szanowna Pani Spourburg Szeleńska.Stolica Apostolska reprezentując kościół powszechny w v-świecie musi pamiętać, że jest również świecką częścią Państwa Kościelnego Rotria.
Jako, że świecka sfera polityki międzynarodowej kieruje się wyznaczonymi standardami, które Państwo Kościelne w całej rozciągłości respektuje, należy pamiętać o wymogach, które państwo ubiegające się o uznanie powinno spełniać.
Mimo, że Królestwo Aryunu powstało dnia 6 czerwca Roku Pańskiego 2013 należy do grona państw, których istnienie na arenie międzynarodowej nie jest powszechnie znane Stolicy Apostolskiej.
Dlatego też postanawiam przyjrzeć się dalszemu rozwojowi Królestwa Aryunu. Jeśli królestwo w nadchodzących tygodniach wykaże się aktywnością, ponownie rozważymy sprawę nawiązania stosunków dyplomatycznych. Nie ukrywam, że dodatkowym czynnikiem, wpływającym na decyzję Stolicy Apostolskiej byłoby poświadczenie lub wykaz państw, uznających państwowość Królestwa Aryunu.
Z wyrazami szacunku,
/-/ Lorenzo Pietro de Medici,
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Kardynał Kamerling, etc, etc.
Drodzy Bracia,
Ikona telefonu pojawia się wtedy, gdy dany gość korzysta z Naszego forum za pomocą internetu w telefonie bądź tablecie. Tak działo się w moim przypadku czy w przypadku dr Tommasa Manciniego.
[...] również w poprzednim wcieleniu [...]
Cytuj[...] również w poprzednim wcieleniu [...]
Ale zabrzmiało Bracie Fabianie ;D.
Więc kim bądź czym był Brat w poprzednim życiu? :D
CCKA Dom widząc haniebne poczynania państwa, które nie słusznie pragnie zostać dziedzicem katolickich wartości w mikroswiecie, a de facto posługuje się całkiem odmiennymi postanawia bojkotowac godności, tytuły, ustanowienia ww kraju.
Oświadczamy iż uważamy "Piusa III", osobę nie godna zwrotu "Jego Świątobliwość" za uzurpatora.
Dom CCKA Spourburgów Szeleńskich życzy tej marnej imitacji Watykanu rychłego osłabienia aktywności a także głośnego upadku. Życzymy wam tego co najgorsze może być w mikroswiecie.
W imieniu Spourburgów Szelenskich na ręce JW Rity I przekazała RACHELA WILHELMINA Korensberg Spourburg Szelenska
Powyższa depesza jest tak żałosna, że nie warto na nią reagować. Jednakże zostałem wywołany do tablicy i mam zamiar odpowiedziećWięc kim bądź czym był Brat w poprzednim życiu? :D
Wasza Ekscelencjo,
Swoje dawne życie schowałem głęboko na dnie kufra z płonnymi ideami, marzeniami i marami. Co odeszło już nie może wrócić. Dawne karty swojego życia zapisane wielokolorowymi atramentami, zostały już wyczerpane i zamknięte. Tabula rasa. Nowa, czysta karta. Nie wracajmy do tego. Dla mojego dzisiejszego v-życia, nie ma znaczenia kim byłem kiedyś - może królem, księciem hrabią, może żebrakiem, prostaczkiem. Uspokoję jednak Braci, że nie byłem bardziej zwariowany niż wskazuje na to przeciętna w mikroświecie. Zwyczajny uczestnik życia w różnych zakątkach v-świata. Teraz siedzę w jednym miejscu i dobrze mi z tym. Dlatego też nie pełnię misji zagranicznych, gdyż zwyczajnie nie chcę Rotrii opuszczać.
Mam nadzieję, że odpowiedź jest dostatecznie wyczerpująca.