Rotria

NAUKA, KULTURA I SZTUKA => Biblioteka Narodowa => Rozważania => Wątek zaczęty przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 03 Maj 2014, 20:51:44

Tytuł: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Sobota, 03 Maj 2014, 20:51:44
Bracia,

Jeszcze w roku 1962 wiernym się nie śniła Msza w języku narodowym, ale po Soborze Watykańskim II za sprawą reformy liturgii oficjalny język kościoła zanikł prawie całkowicie z użytku. Mimo, ze Konstytucja o Liturgii niczego takiego nie zalecała, a wręcz przeciwnie- utrzymała dotychczasowy status łaciny. Jednak już kilka lat później w wielu kościołach można było usłyszeć tylko język narodowy. Po tylu latach mam wrażenie, że łacina wraca do łask. Coraz częściej tworzone są schole gregoriańskie, których śpiew można usłyszeć na Mszach.

Jak na ten problem spoglądają Bracia? Czy jest szansa, że Łacina wróci do powszechnego użytku na Mszy świętej?

Zapraszam do dyskusji.
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Sobota, 03 Maj 2014, 21:13:33
Ja niestety nie miałem okazji uczestniczyć we Mszy Św. po łacinie, a tym bardziej we Mszy Trydenckiej. :(

Nie mniej popieram, aby łacina wróciła - chociaż w jakimś fragmencie Mszy. :)
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Sobota, 03 Maj 2014, 21:31:48
Mój proboszcz lubuje się w łacinie. I  choć msza jest po polsku, tow na znak pokoju wtąca on swoje "Pax tecum".
Schole gregoriańskie - świetna sprawa. Msza winna być oprawiona łacińskim  śpiewem.
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Guliano Montini w Sobota, 03 Maj 2014, 21:39:40
Według Konstytucji o Liturgii łacina powinna być używana w częściach stałych Mszy Św. Gdzieś kiedyś słyszałem, chyba od jakiegoś egzorcysty , że kiedyś szatan wywrzeszczał, że to dobrze, że łacina znikła ze Mszy Św. Wart jest to do zastanowienia. Usunięcie łaciny jest zaprzeczeniem woli św. Jana XXIII, który powiedział przecież, że należy w pełni zachować język łaciński. Cóż. Mamy teraz takie czasy, że o Msze Trydencką nie trudno za co chwała Bogu i jego słudze Benedyktowi XVI i myślę, że na ten czas będziemy musieli się tym zadowolić.
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Sobota, 03 Maj 2014, 23:02:57
Sobór efeski II i jego tezy na przykład zostały potępione przez sobór chalcedoński. Być może inny sobór potępi SV II. Kto wie?
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Niedziela, 04 Maj 2014, 22:10:11
Ja niestety nie miałem okazji uczestniczyć we Mszy Św. po łacinie, a tym bardziej we Mszy Trydenckiej. :(

Ja mogę tylko zachęcić Brata do uczestnictwa w Mszy Trydenckej ;).

Mój proboszcz lubuje się w łacinie. I  choć msza jest po polsku, tow na znak pokoju wtąca on swoje "Pax tecum".

Zazdroszczę proboszcza. Mój takich upodobań nie ma, a z takim jak Brata to by moja współpraca "szła jak po maśle" ;)

Schole gregoriańskie - świetna sprawa. Msza winna być oprawiona łacińskim  śpiewem.

Sam do jednej należę i myślę, że chorał za jakiś czas - dłuższy lub krótszy- wróci.

Mamy teraz takie czasy, że o Msze Trydencką nie trudno za co chwała Bogu i jego słudze Benedyktowi XVI i myślę, że na ten czas będziemy musieli się tym zadowolić.

Jak będzie więcej księży tradycjonalistów to Msza Gregoriańska sama wróci ;).

Sobór efeski II i jego tezy na przykład zostały potępione przez sobór chalcedoński. Być może inny sobór potępi SV II. Kto wie?
Vaticanum II same w sobie złe nie było. Potrzeba tylko, żeby dokumenty soborowe były odczytane w duchu Tradycji ;).
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Guliano Montini w Niedziela, 04 Maj 2014, 23:04:54
Mój proboszcz lubuje się w łacinie. I  choć msza jest po polsku, tow na znak pokoju wtąca on swoje "Pax tecum".

Ha! Mój nawet nie umie czytać po łacinie, co dopiero mówić :P Ale co pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz :)
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Poniedziałek, 05 Maj 2014, 20:53:48
Mój proboszcz lubuje się w łacinie. I  choć msza jest po polsku, tow na znak pokoju wtąca on swoje "Pax tecum".

Ha! Mój nawet nie umie czytać po łacinie, co dopiero mówić :P Ale co pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz :)

Otóż to, nawet jeśli ceremoniarz ma potencjał to nic nie zrobi jeśli ksiądz ma za nic niektóre umiejętności :D.
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 10 Maj 2014, 05:13:19
Ja we mszy po łacinie brałem udział, ale w Trydenckiej jeszcze nie.  Chciałbym tak "na spróbowanie", ale ogólnie podoba mi się to co mamy teraz.

A rzucając pytanie: czemu akurat łacina?  Przecież Chrystus z Uczniami mówili po aramejsku, Nowy Testamet został spisany po grecku.  Czemu łacina zasługuje na miano "świętego języka"?
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Sobota, 10 Maj 2014, 16:21:19
Bo była oficjalnym językiem Imperium Rzymskigo, zajmującego cały uwczesny świat. To taki starożytny angielski, język dostępny dla każdego, uniwersalny, bez granic państwowych. Papiestwo było ściśle związane z funkcjonowaniem cesarstwa zwłaszcza tuż przed upadkiem, a późnie przejęło schedę po upadłym kolosie.
Tytuł: Odp: Łacina w Kościele
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 28 Paź 2014, 17:30:40
Tylko i wyłącznie łacina w liturgii! Moim marzeniem jest powrót starej liturgii i języka łacińskiego. Podkreśla on jedność i niezmienność Kościoła. Ciągłość tradycji i jej świętość. Jest piękny, godny bycia językiem modlitwy i służby Bogu. Stary i nie podlegający już żadnym zmianom. Taka powinna być katolicka wiara. Zachowany jej odwieczny skarbiec, niezmienny od wieków. Łacina jest jednym z jego stróżów.