Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Guliano Montini w Poniedziałek, 19 Maj 2014, 19:50:16
-
Czcigodni Obywatele
Jesteśmy właśnie świadkami reform w naszym ASD. Kanonik Belmonte - rektor Seminarium - wydał rozporządzenie w którym opisano wszystkie zmiany. Ja mówię stanowcze VETO! Po pierwsze : dlaczego na lekcji łaciny wprowadzono łacinę kościelną? Chciałbym przypomnieć, że Rotria tylko odwzorowuje katolicyzm, ale nim nie jest. Przecież w PKR mogą mieszkać także realni wyznawcy innych religii. Całkowity bezsens.
Formacja seminaryjna składa się z:
1. Rozmowy wstępnej, dotyczącej zainteresowań, planów, umiejętności i motywacji kandydata. Zakończenie rozmowy wstępnej skutkuje decyzją o przyjęciu w poczet alumnów i wnioskiem do Patriarchy o nadanie nominacji diakonatu.
Po co!? Czy już naprawdę diakonat stał się czymś marnym? To od teraz każdy kto przyjdzie do Rotrii, złoży wniosek i przejdzie "rozmowę wstępną" zostanie diakonem, a za kilka odejdzie z naszego państwa. Tym samym będziemy mieli stu nieaktywnych diakonów. A po co jakaś pogawędka? To nie jest real. Powiem za Ekscelencją Ganganellim, że mikronacja to zabawa.
§ 3.
Zakończenie nauki w Apostolskim Seminarium Duchownym skutkuje wydaniem dyplomu magistra teologii lub magistra prawa kościelnego (w przypadku wybrania przedmiotu dodatkowego "prawo kościelne") oraz wnioskiem do Patriarchy o nadanie absolwentowi nominacji prezbiteratu.
Magister!? A może MAGISTER TORNISTER? Kilkakrotnie omawiana była już sprawa dostania magistratu po skończeniu Seminarium. Mi się wydaję, że ASD odwzorowuje LICEU. W takim razie zlikwidujmy studia teologii, prawa. Kolejny bezsens.
Zbędny wydaje się nowy program. Zapraszam do dyskusji.
-
Hmmm...
Nim ktokolwiek poruszy temat, a raczej wyrazi pochwałę bądź krytykę dla reformy edukacji, pozwolę zaproponować Wam, Bracia, aby jako pierwszy głos zabrał sam, którego Brat Montini wywołał do tablicy - Brat rektor Belmonte ;). Chętnie wysłuchałbym, przynajmniej ze swojej strony - argumentów, które posiada Brat Belmonte na obronę wprowadzonych zmian ;D.
-
Hmmm...
Nim ktokolwiek poruszy temat, a raczej wyrazi pochwałę bądź krytykę dla reformy edukacji, pozwolę zaproponować Wam, Bracia, aby jako pierwszy głos zabrał sam, którego Brat Montini wywołał do tablicy - Brat rektor Belmonte ;). Chętnie wysłuchałbym, przynajmniej ze swojej strony - argumentów, które posiada Brat Belmonte na obronę wprowadzonych zmian ;D.
Ja sam wstrzymam się od opinii do momentu, aż Brat Rektor nie zabierze głosu w tej sprawie ;). Później będę mógł się wypowiedzieć na ten temat i zaproponować ewentualne zmiany.
-
Dokładnie to miałem na myśli :D
-
Czcigodni Obywatele
Jesteśmy właśnie świadkami reform w naszym ASD. Kanonik Belmonte - rektor Seminarium - wydał rozporządzenie w którym opisano wszystkie zmiany. Ja mówię stanowcze VETO! Po pierwsze : dlaczego na lekcji łaciny wprowadzono łacinę kościelną? Chciałbym przypomnieć, że Rotria tylko odwzorowuje katolicyzm, ale nim nie jest. Przecież w PKR mogą mieszkać także realni wyznawcy innych religii. Całkowity bezsens.
Formacja seminaryjna składa się z:
1. Rozmowy wstępnej, dotyczącej zainteresowań, planów, umiejętności i motywacji kandydata. Zakończenie rozmowy wstępnej skutkuje decyzją o przyjęciu w poczet alumnów i wnioskiem do Patriarchy o nadanie nominacji diakonatu.
Po co!? Czy już naprawdę diakonat stał się czymś marnym? To od teraz każdy kto przyjdzie do Rotrii, złoży wniosek i przejdzie "rozmowę wstępną" zostanie diakonem, a za kilka odejdzie z naszego państwa. Tym samym będziemy mieli stu nieaktywnych diakonów. A po co jakaś pogawędka? To nie jest real. Powiem za Ekscelencją Ganganellim, że mikronacja to zabawa.
§ 3.
Zakończenie nauki w Apostolskim Seminarium Duchownym skutkuje wydaniem dyplomu magistra teologii lub magistra prawa kościelnego (w przypadku wybrania przedmiotu dodatkowego "prawo kościelne") oraz wnioskiem do Patriarchy o nadanie absolwentowi nominacji prezbiteratu.
Magister!? A może MAGISTER TORNISTER? Kilkakrotnie omawiana była już sprawa dostania magistratu po skończeniu Seminarium. Mi się wydaję, że ASD odwzorowuje LICEU. W takim razie zlikwidujmy studia teologii, prawa. Kolejny bezsens.
Zbędny wydaje się nowy program. Zapraszam do dyskusji.
Swoje veto może sobie brat do kieszeni wsadzić. Gdybym liczył na brata opinię, to bym sam o nią poprosił. Nie zamierzam z Bratem konsultować swoich decyzji, skoro zrobiłem to z przełożonymi. Proszę się nie zapędzać, bo źle brat na tym wyjdzie.
Z Bogiem!
-
A więc nie ma brat nic na obronę. ¬le się w Rotrii dzieje.
-
Odpowiem również Eminencji i Ekscelencji, gdyż swoje wnioski/pytania czy wątpliwości przedstawiliście w sposób cywilizowany.
Reforma edukacji miała za zadanie uposażyć uczniów w wiedzę bardziej przydatną na późniejszej kapłańskiej ścieżce rozwoju. M.in. program historii zostanie okrojony tylko do historii realnej, a wirtualna nie będzie częścią podstawy programowej. Wprowadzono łacinę kościelną dla samego obeznania alumnów z pięknem katolickiej liturgii w języku łacińskim. Być może to akurat do niczego praktycznego się nie przyda, ale skoro realny system kształcenia nie daje wiedzy z łaciny, to może niech mikroświat to uzupełni. Ponadto uważam za stosowne, by absolwenci ASD choć trochę orientowali się w Kościelnej łacinie, choćby dla celów klimatycznych. Podobny cel ma wprowadzenie dodatkowego przedmiotu - muzyki kościelnej. Uważam, że to będzie dobra okazja dla części alumnów, by choć raz poznać piękno kościelnej muzyki. Przedmiot CIC został zlikwidowany i zastąpiony nadprogramową lekcją z prawa kościelnego (obejmuje CIC i bulle regulujące sprawy kościoła). Gdy uczeń udowodni znajomość mechanizmów i prawa kościoła uzyska stosowny tytuł mgr prawa kościelnego (który sam w sobie do niczego nie upoważnia, jedynie daje patriarsze czytelny sygnał, że ten kapłan co nieco na temat pr. kościelnego wie). Wprowadzono również zajęcia z rytuałów i ceremoniałów, by obeznać przyszłych kapłanów z fabularną stroną KR.
W razie pytań służę Braciom.
EDIT:
A więc nie ma brat nic na obronę. ¬le się w Rotrii dzieje.
Przystopuj koleżko. Ja się przed niczym bronić nie muszę, a na pewno nie przed Twoimi protestami. Idź z Bogiem w swoją stronę.
-
A więc likwidujemy studia magisterskie z zakresu teologii i prawa? Aha i proszę mi nie grozić. Wypraszam sobie! Nie przypominam sobie, żebyśmy przechodzili na "TY" co świadczy o tym, że nie jestem brata "koleżką".
-
Proszę się nie wysilać kanoniku, ja z prostactwem nie rozmawiam. Z Bogiem.
Gdyby inni Bracia mieli pytania, z chęcią odpowiem. (Brat Montini niech się nie fatyguje).
-
Proszę mnie nie obrażać! Wypraszam sobie!
-
Dokładnie to miałem na myśli :D
Rzeczywiście :D. Tylko powtórzyłem się po Eminencji :P.
Bracia kanonicy,
nie prowadźcie już kłótni. Nie czas na to. Czy nie macie poważniejszych spraw na głowie?
-
Niestety niektórzy robią raban zamaist skupić się na swoim podwórku.
-
Czcigodni Bracia!
Uspokójcie się! Kłótnie nie mają sensu, a rozbijają jedność i osłabiają nasze Państwo. Jak już macie jakiś spór między sobą, to załatwcie to w sposób kulturalny. To nie knajpa albo burdel. Jak chcecie tak robić dalej, to idźcie precz z Rotrii!
Swoją drogą o planach wiedziałem, ale skwitowałem je słowami "no ciekawe". Nie wyrażałem zgody, ani niezgody na tę reformę. Jednak skoro mleko się rozlało, to proponuję dać Bratu Belmontę szansę na wdrożenie reformy. Zróbmy z tego ekperyment. Jak się uda, to tylko przyniesie Rotrii więcej aktywnych obywateli. Jak nie, to przywrócimy stary system, a Brat Belmonte odda się do dyspozycji Mecenasa Patriarszego.
Nie chcę, aby takie bezsensowne kłótnie się tu odbywały. Dlatego nakazuję obu Braciom, aby się pogodzili i odbyli wspólną pielgrzymkę pokutną do dowolnie wybranego miejsca świętego.
/-/Sanctitas Vestra Innocentius IV
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.
-
Za przeproszeniem Wasza Świątobliwość, ale nie będę się godził z tą osobą.
-
Za to ja chętnie pójdę na pielgrzymkę. Jak Montini nie idzie to trudno.
-
Czcigodni Bracia!
To nie knajpa albo burdel.
Wasza Świątobliwość,
Cóż za stanowczość, hahaha ;D!
Bracie Belmonte,
rozumiem, że "mgr prawa kanonicznego" nie jest stopniem naukowym, tylko tytułem przyznawanym przez ASD? Jeśli byłby to stopień naukowy, to proponowałbym, żeby w tym zakresie wypowiedziała się osoba z ramienia Uniwersytetu, bowiem sam, przyznając szczerze - jestem sceptycznie nastawiony do przyznawania wyższego wykształcenia przez jednostki inne, niż Uniwersytet Rotrii ;).
-
Bracoe von Habsburg,
Tytuł magistra nadawany na ASD jest tytułem naukowym, gdyż uzyskuje się go w procesie nauczania. Jest to tylko stopień podtsawowy, magisterski, jak też podstawowa jest edukacja na ASD. Magister prawa kanonicznego ma znać aktualne prawo kościelne i mechanizmy jegodziałania, a nie musi przy tym być obeznany z prawem cywilnym, rzymskim czy karnym. Poza tym nie spodziewam się oblężenia tego kierunku.
W kwestii samego tytułu. Będzie on nadawany za wiedzę i cały trud nauki na ASD, który wg nowego programu jest nieco szerszy, ale też i nastawiony na umiejętności praktyczne.
-
Ze swojej strony, pozwolę sobie poprzeć Jego Świątobliwość, uważając zdatność eksperymentu ;).
-
Wszystkim magistrom prawa i teologii dajmy doktora. Ot co! Świetny pomysł. W takim razie chce też doktora z architektury. Przecież jak robiłem magisterkę, byłem po ASD... To już teraz do Kardynałów nie zwracamy się Eminencjo?
-
Wszystkim magistrom prawa i teologii dajmy doktora. Ot co! Świetny pomysł. W takim razie chce też doktora z architektury. Przecież jak robiłem magisterkę, byłem po ASD... To już teraz do Kardynałów nie zwracamy się Eminencjo?
Wracamy do historii z Eksc. Mancinim i Eksc. Ganganellim? Ponownie, ogłaszam się Profesorem z Liturgiki, Arcybiskupem Trydentu i w ogóle i w szczególe ;D
-
Idąc w ślad za infułatem Facibenim ogłaszam :
Jestem profesorem wszystkiego i magiestrem torniestrem......
-
W swojej długiej liście tytuł niech ksiądz nie zapomni o diagnozie psychiatrycznej.
A w kwestii tytułów naukowych niech się brat kanonik nie wypowiada, bo keszcz kto gotów wasz doktorat ponownie rozpatrzyć.
-
A proszę rozpatrzeć :P To groźba? :D "KESZCZ"?
-
Jakim prawem ASD wydaje dyplom MAGISTRA? Z czego?
Jako Rektor UR sprzeciwiam się w całości temu poronionemu pomysłowi. ASD zostało powołane w zupełnie innym celu.
-
Jeszcze nie wydaje a wydawać zamiaruje. Z teologii i prawa kanonicznego.
-
Bracie Belmonte,
obawiam się, że muszę poprzeć stanowisko przedstawione przez Magnificencję Rektora ;)... Może warto by się jeszcze zastanowić, czy aby dążenie do przyznania tytułu naukowego jest odpowiednią formą nagradzania po ukończeniu ASD? Kiedyś, pamiętam, istniejące w miejscu ASD Kolegium Jezuickie, mające różne nazwy - także dążyło do nadawania tytułu naukowego magistra teologii. Jeśli dobrze też sięgam pamięcią, to albo abp Miotke albo kard. du Vallon osiągnęli w końcu zamierzany efekt, jednakże pomysł szybko napotkał krytykę i wynoszenie do godności magisterskiej pozostało wyłącznym przywilejem UR.
-
Jako Rektor UR sprzeciwiam się w całości temu poronionemu pomysłowi. ASD zostało powołane w zupełnie innym celu.
Poronionym pomysłem, Wasza Ekscelencjo, było wyłączenie stron Seminarium Duchownego i Uniwersytetu Rotryjskiego, który jeszcze niedawno dobrze działało. No ale cóż, jeżeli strzelamy fochy to i ja strzelam focha i daję pełną rękę Ojcu Belmonte, moim zdaniem reformy są bardzo dobre. A magister dla mnie osobiście będzie próbą, czy to wypali. Zobaczymy. A co do UR - droga Ekscelencjo, dawno tam studenci nie witali :P
-
Jako Rektor UR sprzeciwiam się w całości temu poronionemu pomysłowi. ASD zostało powołane w zupełnie innym celu.
Poronionym pomysłem, Wasza Ekscelencjo, było wyłączenie stron Seminarium Duchownego i Uniwersytetu Rotryjskiego, który jeszcze niedawno dobrze działało. No ale cóż, jeżeli strzelamy fochy to i ja strzelam focha i daję pełną rękę Ojcu Belmonte, moim zdaniem reformy są bardzo dobre. A magister dla mnie osobiście będzie próbą, czy to wypali. Zobaczymy. A co do UR - droga Ekscelencjo, dawno tam studenci nie witali :P
Nie interesuje mnie Wasze zdanie Infułacie. Jako osoba reprezentująca UR, JEDYNˇ jednostkę mającą prawo wydawać dyplomy z tytułem naukowym nie zamierzam bacznie przyglądać się jak ASD, a wcześniej LICEUM (!) zamierza sobie przywłaszczać prawo do wydawania dyplomów.
Mam jakiś wpływ na studentów? Nie. Proszę pomyśleć, zanim coś Infułat powie, bo zaczyna strzelać ślepakami na każdą stronę i robi się to już nudne.
Co do stron - zgodnie z prośbą Notariusza Patriarszego o aktualizację - przechodzą renowację, więc zostały WYَCZONE. Fochy to robi Infułat i Belmote jak się coś komuś nie podoba :)
-
Bracia,
Wasze kłótnie są bezcelowe. Mikronacje to taki twór, bardzo dynamiczny z resztą, gdzie regularnie trzeba eksperymentować i wszystko odświeżać, aby to co jest było zawsze ciekawe i interesujące - a nie nudne i monotonne. Dlatego warto udoskonalić pomysł Brata Belmonte i wprowadzić go w życie, bo są w tym same plusy - nic nie stracimy, a dużo zyskać możemy.