(http://www.bostonglobe.com/rf/image_r/Boston/2011-2020/2013/02/11/BostonGlobe.com/Foreign/Images/2013-02-11T124458Z_01_SIN72_RTRMDNP_3_POPE-RESIGNS-CONCLAVE.r.jpg)
Biały dym unoszący się nad dachem Kaplicy Sykstyńskiej w Pałacu Laterańskim oznajmił całemu światu, że zebranym kardynałom Elektorom udało się wybrać nowego Patriarchę. Zgromadzony tłum w porywie radości wykrzykiwał słowa "Vivat, vivat!".
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=guCUSBD8shw&list=RDt1bc8NuB4H0&index=2[/youtube]
Na balkonie Bazyliki Laterańskiej rozpoczął się nie lada ruch. Służby pałacowe wywieszają proporce Stolicy Apostolskiej, duchowni ukazują się na balkonach przybocznych, dzwony ogromnej świątyni ogłaszają mieszkańcom, że Elektorzy dokonali wyboru 20. Patriarchy. Dwaj gwardziści otwierają drzwi wielkiego balkonu, a z wnętrza kościoła wyłania się duchowny niosący wielki, złoty krucyfiks. Za nim podąża prałat niosący księgę i kardynał Cesare Francesco de Medici. Książę Kościoła, czytając oznajmia zgromadzonym:
(http://rotria.boo.pl/stolicaherb.png)
Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Patriarcham,
Eminentissimum ac reverendissimum Dominum,
Dominum Ferdinandum,
Sanctae Rotriae Ecclesiae Cardinalem Habsburg-Lotharingen,
Qui sibi nomen imposuit Pium Quatrum!
Po odczytaniu decyzji Świętego Kolegium, kardynał Kamerling odsuwa się na bok, a na balkon wychodzi Jego Świątobliwość w śnieżnobiałej, jedwabnej sutannie, okrytej karmazynowym mucetem, na który założona jest bogato zdobiona stuła z wizerunkiem św. Pawła. Patriarcha błogosławi przybyłych, po czym mówi:
(http://www.rotria.boo.pl/sykstusiii.png)
Dilecti Fratres et Sorores!
Wolą Świętego Kolegium Kardynalskiego, po raz kolejny wyniesiono nas do godności Biskupa Powszechnego. Tym samym powierzono troskom naszym opiekę nad Państwem i Kościołem, nad Braćmi i Siostrami. Wywołano nas do tej godności w momencie, kiedy Kościół, Matka Nasza, stawiła czoła nie lada wyzwaniom, które postawił przed Nią mikroświat. Świadomi jesteśmy, że tym samym wyrażono w nas nadzieję, abyśmy za wszelką cenę i z całej mocy przywrócili jedność i wzajemne poszanowanie. Jednakowoż jak to działo się za pontyfikatów naszych poprzedników – dalecy jesteśmy od samodzielnego sprawowania opieki nad krajem, bo wiem nie jedynie z nas jest on złożony. Dlatego wyciągamy przyjazną dłoń ojcowską w stosunku do każdego, komu na sercu leży los Ojczyzny Naszej, dając tym samym możliwość zapracowania na najwyższe uznanie. Liczymy, że w trakcie tego pontyfikatu, przy współpracy wszystkich Braci i Sióstr, światłość Kościoła rozbłyśnie jeszcze bardziej, zaś społeczeństwo scementuje swoją troską przyszłość całego Państwa Kościelnego.
Benedicat vos omnipotens Deus, Pater, et Filius, et Spiritus Sanctus †