Rotria

OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 21:39:26

Tytuł: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 21:39:26
Czcigodni Bracia!

Niedawno, bo w piątek, do wiadomości publicznej podałem swoje "Tezy" - porgram reformy Kościoła Rotryjskiego. Dlaczego to zrobiłem? Bo dostrzegam, że pomimo pewnego wzrostu, Rotria zaczyna podążać złą drogą. Zamknęliśmy się dla v-świata - praktycznie nie prowadzimy działalności w innych krajach, poza przywitaniem się, ewentualnie jakimiś wystawami. Oczywiście są większe lub mniejsze wyjątki. Wydaje mi się, że nie robimy tego, co powinniśmy, co jest naszym obowiązkiem - nie świadczymy o naszej wierze. Rotria - ten świetny ekumeniczny projekt, który miał być ostoją chrześcijaństwa w mikroświecie, dzisiaj jest "fabryką ceremonii". Rytuały są ważne, ale u nas dochodzi często do przerostu formy nad treścią. Nic za ceremonią nie idzie, żadna głębia. Musimy być solą tego świata, jego światłem! Musimy wspierać Kościół lokalny, a przede wszystkim chrześcijańskich władców, którzy w walkę o cywilizacje życia w mikroświecie są usamotnieni. Tu tytuł "Obrońcy Wiary" nie wystarczy. Patriarcha musi być dla nich prawdziwym ojcem, przewodnikiem, autorytetem. Dziś w przepychu swojego dworu Patriarcha zapomniał o nich, o swoich wiernych synach.
Chciałbym na koniec przypomnieć swoje "Tezy" i prosić Was, Bracia o zdanie. Jeśli potrzebne będzie rozwinięcie ktoregoś z punktów, to proszę poczekać do jutra, gdyż wtedy upublicznię moje dziełko "O posłannictwie misyjnym w mikroświecie", w którym rozwinę większość punktów. Także, jeśli Bóg da, zamierzam wydać broszurę na temat zdrowego ceremonializmu pt. "O zbędnym przepychu dworu Patriarszego".

Cytuj
Tezy Brata Tommaso Domenico Manciniego z klasztoru św. Tomasza we Fiesole



Dedykowane Ojcu Świętemu Piusowi IV z okazji dnia koronacji

1. Patriarcha Rotrii, choć jest suwerenem Państwa Kościelnego, jest przede wszystkim posłany, aby głosić prawdy wiary i promować je dla pożytku wielu.

2. Powinnością Patriarchy jest to, aby był sługą Kościoła, a nie panem feudalnym i żeby w ten sposób wykonywał swoją posługę jako wybrany do przewodzenia wspólnocie v-Kościoła.

3. Kościół Rotryjski nie może zamykać się w sobie, w swoim własnym ceremonializmie, lecz działać w mikroświecie na rzecz wartości chrześcijańskich, aby poprzez swoją działalność przysporzyć jak największy pożytek duszą. Ceremonie same w sobie bowiem go nie dadzą, a więc to w jaki sposób v-Kościół działa musi wykraczać poza ramy suchych ceremonii.

4. Patriarcha Rotrii, tak jak każdy chrześcijanin, ma być „światłem świata”. Jeżeli zamyka się on dla mikroświata, staje się „więźniem Kwirynału”, to nim nie jest. W mikroświecie szarga się wartości, a nie ma nikogo, kto by konsekwentnie stał po stronie Prawdy. Prawdziwy „Ojciec Królów i Książąt” wiernie broni Prawdy, bez względu na straty dla Państwa, czy dla siebie samego.

5. Patriarcha Rotrii musi w tym zakresie współpracować z chrześcijańskimi monarchami i zachęcić ich do tego by poprzez opiekę nad danym Kościołem lokalnym, stawali się „obrońcami Wiary”. Oni to bowiem poprzez Boże powołanie i namaszczenie zostali wybrani, by pełnić władzę nad swoimi krajami. To Boże powołanie zobowiązuje ich do świadczenia o swojej wierze wobec tych, nad którymi mają władzę.

6. Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi nie powinni mieć zbyt wielu przywilejów państwowych, chyba że jest to konieczne lub jest związane z pełnioną funkcją lub urzędem.

7. Choć nie możemy prowadzić ewangelizacji takiej jak prawdziwi duchowni, to jednak każdy z nas jest wezwany do posługi misyjnej względem bliźnich, a v-Kościół to świetne pole do jej wypełniania.

8. Patriarcha Rotrii jest „pierwszym wśród równych” w Kolegium Biskupów, jednak tylko i wyłącznie „pierwszym wśród równych”. Nie powinien mieć władzy absolutnej w Kościele, lecz pełnić ją wspólnie z Kościołem reprezentowanym przez biskupów, tak jak wspólnie pełnili władzę Apostołowie pod przewodnictwem Piotra w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Patriarcha zatem, jako Biskup Rotrii, powinien we wszelkich kwestiach powinien radzić się i podejmować decyzje wspólnie z Synodem Biskupów, natomiast w kwestiach bardzo ważnych dla Kościoła wagi powinien powierzać je do rozstrzygnięcia Soborowi Powszechnemu.

9. Starodawna tradycja dawała moc ostatecznego orzekania w sprawach kościelnych Soborowi Powszechnemu, toteż należy przywrócić tę prerogatywę Soborowi. Także należy powierzyć Soborowi władzę zdejmowania z urzędu Patriarchy w wypadku, gdy ten jawnie i publicznie popełnia grzechy ciężkie, z których nie chce się poprawić powodując zgorszenie wśród wiernych.

10. Jeśli zaś chodzi o Kolegium Kardynalskie, Patriarcha powinien dobierać kandydatów z Kościołów lokalnych, nie tylko zaś z Rotrii, aby to reprezentacja Kościoła miała przywilej wyboru Biskupa Powszechnego. Nie godzi się, aby kraje, w których Kościół żyje i rozwija się, nie miały „swojego” kardynała.

11. Kościół Rotryjski powinien dać więcej wolności biskupom ordynariuszom. Oni bowiem często posiadają o wiele większą wiedzę o mentalności swoich wiernych i ich potrzebach. Z tego względu muszą mieć więcej wolności i niezależności od v-Stolicy Apostolskiej.

12. Każdy biskup jest równy wobec siebie w Kolegium Biskupów.

13. Biskup także jako pierwszy pasterz swojej diecezji powinien dbać jak najlepiej o swoje owieczki. Powinien być dla nich obrazem Boga Ojca – sprawiedliwym sędzią, ale także miłosiernym ojcem.

14. Chociaż Patriarcha ma jako jedyny prawo kreacji nowych biskupów, jednakże to Synod Biskupów powinien wybierać kandydatów do tego zaszczytnego urzędu, a Patriarcha jedynie zatwierdzać ich nominacje.

15. Najwyższą władzę w danej prowincji kościelnej powinien mieć Synod Prowincjonalny pod honorowym przewodnictwem prymasa. Sam zaś synod powinien składać się z biskupów diecezjalnych oraz reprezentacji niższego duchowieństwa. Na czele diecezji staje zaś biskup, którego wspomaga kapituła.

16. Kościół Rotryjski to nie tylko hierarchia, ale też świeccy. Biskupi powinni wyciągnąć ku nim rękę i sprawować nad nimi pasterską opiekę. Powinni także radzić się ich w ważnych kwestiach, a także dołączać do składu kapituł.

17. Te zaś wszystkie tezy, które tu spisałem, spisane zostały na chwałę Bożą oraz v-Kościoła. Niechaj Ci, którzy posiadają władzę w Kościele Rotrii kontemplują je i przekazują owoce tej kontemplacji wiernym, aby Kościół, który wciąż się reformuje, świadczył o wierze jak latarnia wśród mroków tego mikroświata i nigdy nie odwracał się od swych świętych, chrześcijańskich korzeni. Amen.

Z pasterskim błogosławieństwem,
+ Tommaso Domenico Mancini OFD
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 22:00:39
Wydaje się, iż Ekscelencja zapomniał o jednym z filarów Rotrii, wynikającym z postanowień I Soboru Florenckiego, którego obrady WE niewątpliwie pamięta. Jeśli zaś Ekscelencja już zapomniał, co oczywiście jest możliwe, demencja jest w końcu w Pollinie dosyć powszechna, i mnie się zdarza na nią chorować, ta informacja (o zakazie prowadzenia jakiejkolwiek działalności ewangelizacyjnej) była kolportowana w Państwie Kościelnym Rotria w formach mnogich i częstych. Niemal niemożliwym było jej przeoczenie.

Zaś tezy i ogólny przekaz apelu WE stoi w jawnej sprzeczności z nauczaniem tego Soboru. Co więcej, osobiście odbieram to jako, jeśli nie nieposłuszeństwo przełożonym WE, to przynajmniej poważny nietakt. Jest to albo brak znajomości zasad kultury osobistej i zachowania wobec Jego Świątobliwości i Współbraci, albo wyraz złej woli, umotywowanej bliżej nieokreślonymi celami, które jednak nie służą Państwu, które stanowi Ojczyznę i Dom Waszej Ekscelencji.

Zarzuty, gdyż tak należy nazwać działania WE, wbrew zapewnieniom o dobrych chęciach, są jednak oderwane od rzeczywistości i zakrawają o schizofreniczny obraz. Gdyż jak nazwać działania WE, które polegają na jawnym zakpieniu z faktu, iż Rotria odwzorowuje renesansowe Państwo Kościelne oraz hierarchię i elementy historyczne Kościoła katolickiego z tego samego okresu i absolutnie nie prowadzi (jest to wręcz zakazane!) działalności ewangelizacyjnej, podczas gdy Wasza Ekscelencja wzywa do swoistej krucjaty?
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 22:07:34
Jak to wystarczy zostać synem patriarchy, żeby pomiatać rotryjskimi hierarchami na wsze strony.

Głęboko wierzę, że biskup Mancini nie miał niczego złego na myśli i kierowała nim słuszna motywacja. Mam nadzieję, że motywy i faktyczne pomysły Ekscelencji wkrótce się wyjaśnią.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 22:24:37
Zapewniam Brata, iż fakt przysposobienia jest zupełnie neutralny wobec mojego poglądu na tezy i apel Ekscelencji Manciniego. Nie będę przyjmował agresywnego tonu Brata i wskazywał palcem kto atakuje rotryjskich hierarchów i pomiata Współbraćmi. Czyny mówią same za siebie, słowa są w tym wypadku niepotrzebne. Odnosząc się zaś do zarzutu poczynionego przez Brata - nie znajduję w mojej odpowiedzi i apelu do Ekscelencji Manciniego pomiatania hierarchami Kościoła Rotryjskiego. Jeżeli taka sytuacja miała miejsce w mojej wypowiedzi proszę ją konkretnie wyszczególnić, inaczej zarzutu Brata nie będę mógł potraktować poważnie - w pustą przestrzeń nie jestem w stanie celować, a tym bardziej się do niej odnieść.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 22:47:43
To, że coś jest zakazane, nie znaczy, że nie może zostać dozwolone.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Poniedziałek, 01 Wrz 2014, 22:53:00
Umiłowani Bracia,

W dzień naszej koronacji zobowiązaliśmy się przeanalizować postulaty, przedstawione nam przez Ekscelencję Tommasa Domenica Manciniego. Zgodnie z naszą zapowiedzią tak też uczyniono.

Jednakowoż analiza moralności i rzetelności rzeczonych tez stawia pod znakiem zapytania naukę dotychczasowych soborów, w szczególności zaś Soboru Florenckiego I. Ojcowie Soborowi, w Uchwale Soborowej ws. prozelityzmu i ewangelizacji mikroświata prowadzonej przez Kościół Rotryjski, jednoznacznie potępili prowadzenie jakiejkolwiek ewangelizacji i działań na rzecz prozelityzmu. Co więcej, w punkcie 3 Uchwały, uchwalonej przez Święty Sobór czytamy: "Uznaje się, iż działalność Kościoła Rotryjskiego skupiać się będzie na odtworzeniu hierarchii Kościoła Katolickiego i niektórych jego obyczajów i obrzędów, co służyć ma przybliżeniu unikatowego klimatu renesansowego papiestwa". Wielce niepokojącym dla nas, jako Biskupa Powszechnego jest fakt, że pasterz owczarni, wyniesiony do godności za pontyfikatu naszych poprzedników, kwestionuje wypracowane przez lata formuły funkcjonowania Kościoła rotryjskiego. Co więcej, przedstawione tezy naruszą adhortację postsynodalną, konkludującą postanowienia I Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów, zwołanego na polecenie Sługi Bożego, Ojca Świętego Aleksandra III. Głosi ona bowiem, że "Dla rozwiania wszelkich wątpliwości, ustala się raz na zawsze, by jako odwołanie historyczne i kulturowe przyjąć klimat XV -wiecznego renesansowego Państwa Kościelnego z całą rozmaitością zwyczajów i zachowań dla tamtych czasów pospolitych".

Stąd także negacja obowiązującego ładu w Stolicy Apostolskiej, w tym szczególnie zwyczajów i tradycji, stanowi poważne naruszenie nauk wypracowanych przez Ojców Soborowych i Synodalnych, zawezwanych za pontyfikatów naszych poprzedników. Ogromnie niepokojącym jest fakt, że tezy owe głoszone są przez biskupa rotryjskiego, będącego współautorem większości współcześnie obowiązujących norm i zasad, szczególnie zaś Rytuału Laterańskiego oraz innych. Dlatego, w trosce o dobro Kościoła, Matki Naszej, a działając z uprawnienia Kodeksu Prawa Kanonicznego, zobowiązani przysięgą zachowania tradycji, którą złożyliśmy na podstawie Rytuału Laterańskiego w dzień naszej koronacji, nakładamy suspensę na Ekscelencję Tommasa Domenica Manciniego, zakazując udziału w życiu publicznym. Nałożone zobowiązanie wygaśnie z momentem, kiedy Ekscelencja Mancini wyjawi nam podczas rozmowy wszelkie przesłanki, które wyrazić miały rzeczone formuły. Jeśli co innego chciał przekazać, w pełni respektując nauczanie Świętych Soborów, kara zostanie natychmiast zniesiona. Kwestia ta jednakże wymaga skrupulatnego wyjaśnienia. Aby jednakże ów czas nie okazał się bezowocnym, zobowiązujemy Ekscelencję Manciniego do w pełni odosobnionej kontemplacji przedłożonych tez w celi klasztoru we Fiesole.

Tym samym, aby zbadać, czy Ekscelencja Mancini faktycznie naruszył naukę Soboru Florenckiego I oraz I Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów, co stanowi bardzo poważne wykroczenie przeciw całej Wspólnocie, kierujemy sprawę przed właściwości Kongregacji Świętego Oficjum. Rytuał Laterański, zmodyfikowany ostatecznie postanowieniami Soboru Trydenckiego II, zobowiązuje każdorazowo Biskupa Rotrii do wypowiedzenia słów przysięgi: "Przysięgamy uroczyście, że zachowamy wszystko, co jest nauczane przez Kościół Święty i co zostało zdefiniowane i ogłoszone w pierwszym rzędzie przez sobory oraz naszych poprzedników. Zachowamy bez najmniejszej straty dyscyplinę i ryt Kościoła. Usuniemy z Kościoła każdego, kto ośmieliłby się działać przeciwko tej przysiędze, czy bylibyśmy to my sami, czy ktokolwiek inny. Tak nam dopomóż Boże. Amen."

Nie może być naszego przyzwolenia na działania, zaprezentowane przez Ekscelencję Manciniego. Co więcej, zgodnie z przysięgą, każdy postulator rzeczonych zasad musi spotkać się z nasza stanowczą reakcją, do póki stoją one w sprzeczności z naszą tradycją i obyczajem. Stąd właśnie decyzja nasza w sprawie.


Apostolskim pozdrowieniem,

/-/Sanctitas Vestra Pius IV
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.


Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Cesare Francesco de Medici w Wtorek, 02 Wrz 2014, 15:44:29
Najśmieszniejsza wydaje mi się w tym wszystkim troska Ekscelencji Manciniego o posługę w diecezjach. Kiedy sam zostawał gdzie oddelegowany nawet nie raczył się tam pojawić, o działaniu już nie wspominając... przytoczę tutaj chociażby Budapeszt (Sykstus III), czy też ostatnio Trizondal (Leon II).
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Adam Aleksander Dostojewski von Vincis w Wtorek, 02 Wrz 2014, 19:21:47
"Tezy" Ekscelencji Mancicniego Starszego zdobywają sobie sympatyków na Nordacie, a konkretnie w Bialenii. Znany Waszym Ekscelencjom Konstanty Michalski ogłosił akt apostazji ("palę Patriarszą bullę") i jeśli można tak powiedzieć przeszedł na wyznanie v-protestanckie, a raczej do obozu bp. Manciniego.

http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1605.msg15619;boardseen#new
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Wtorek, 02 Wrz 2014, 19:32:41
"Tezy" Ekscelencji Mancicniego Starszego zdobywają sobie sympatyków na Nordacie, a konkretnie w Bialenii. Znany Waszym Ekscelencjom Konstanty Michalski ogłosił akt apostazji ("palę Patriarszą bullę") i jeśli można tak powiedzieć przeszedł na wyznanie v-protestanckie, a raczej do obozu bp. Manciniego.

http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1605.msg15619;boardseen#new

W Rotrii osoby tego białeńczyka nikt raczej nie traktuje poważnie, więc jego apostazja jakoś rotryjczyków mało interesuje. :P
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Adam Aleksander Dostojewski von Vincis w Wtorek, 02 Wrz 2014, 19:38:41
Aczkolwiek zgodzi się ze mną chyba Wasza Ekscelencja, że taki akt rzuca jeszcze bardziej negatywne światło na te "reformy" ;).
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Wtorek, 02 Wrz 2014, 19:44:08
To nie ulega żadnej wątpliwości  :).
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 02 Wrz 2014, 19:46:19
Ale każda schizma jest niebezpieczna.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Wtorek, 02 Wrz 2014, 19:47:39
Ale każda schizma jest niebezpieczna.

Ja również tak sądzę, dlatego uważam, że sprawę trzeba po prostu przeanalizować jak najszybciej, bo jest poważna  :).
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 02 Wrz 2014, 20:00:22
Sobory się tym zajmowały, ale pojawiają się nowi ludzie, nowe idee i często trudno odróżnić co jest dobre, a co złe i dlatego pojawiają się problemy.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Wtorek, 02 Wrz 2014, 20:33:28
Sobory się tym zajmowały, ale pojawiają się nowi ludzie, nowe idee i często trudno odróżnić co jest dobre, a co złe i dlatego pojawiają się problemy.

W mikroświcie jest mało zła, ale jak zło się pojawi jest wyjątkowo szkodliwe. Aczkolwiek sprawna, szybka akcja i nie ma się czym bać (masoneria). :)
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 02 Wrz 2014, 20:38:08
Sobory się tym zajmowały, ale pojawiają się nowi ludzie, nowe idee i często trudno odróżnić co jest dobre, a co złe i dlatego pojawiają się problemy.

W mikroświcie jest mało zła, ale jak zło się pojawi jest wyjątkowo szkodliwe. Aczkolwiek sprawna, szybka akcja i nie ma się czym bać (masoneria). :)

Nadal nikt nie opowiedział mi o tej historii z masonerią.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Wtorek, 02 Wrz 2014, 20:47:51
Nadal nikt nie opowiedział mi o tej historii z masonerią.

Jak Brat tu trochę pobędzie i "dorośnie" do tych informacji to wszystko wyjaśnimy.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Wtorek, 02 Wrz 2014, 20:49:13
Cóż można rzec, pewna grupka ludzi okazała się mądrzejsza od Patriarchy i chciała go upokorzyć, lecz ktoś z tej grupy nie umiał trzymać języka za zębami i wyszło szydło z worka. :)

Poza tym, drogi Bracie Vincenzo, nie ma co tutaj wiele opowiadać. Ruch masonerii, niby niegroźny, ale trzeba jednak uważać na każde zagrożenie.

Poza tym jak przedmówca to ujął - pewnych rzeczy nie pojmie Brat na samym początku przygody z Rotrią.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Wtorek, 02 Wrz 2014, 20:56:29
Szanowni Bracia,

zostawmy tą sprawę delikatną i wrażliwą Ojcu Świętemu i Eminencji Cesare Francesco de Medici, oni będą wiedzieć co z tym zrobić. Nie róbcie wielkiej afery, bo jak to mówią - nie wolno karmić trolla.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Wtorek, 02 Wrz 2014, 21:46:53
Być może rzeczywiście jeszcze wielu rzeczy nie rozumiem w Rotrii.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Wtorek, 02 Wrz 2014, 22:08:59
Być może rzeczywiście jeszcze wielu rzeczy nie rozumiem w Rotrii.

Spokojnie Bracie, niech Brat czyta forum - mam na myśli część archiwalnych wątków z ostatniego okresu czasu oraz rozmawia z bardziej doświadczonymi obywatelami. Wszystko z czasem lepiej Brat zrozumie oraz wszystko to stanie się łatwiejsze. ;)
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Wtorek, 02 Wrz 2014, 22:13:21
Szanowni Bracia,

zostawmy tą sprawę delikatną i wrażliwą Ojcu Świętemu i Eminencji Cesare Francesco de Medici, oni będą wiedzieć co z tym zrobić. Nie róbcie wielkiej afery, bo jak to mówią - nie wolno karmić trolla.


W pełni muszę zgodzić się z Ekscelencją Facibenim  :).
Sprawa jest bardzo delikatna, ale także poważna. W mojej opinii doszło do poważnego naruszenia prawa. Nie jest przecież tajemnicą, że to wiele pokoleń Ojców Soborowych ukształtowało obecny obraz Rotrii. I już wtedy ustalono, że wyrzekamy się wszelkiej ewangelizacji na rzecz czerpania pełnymi garściami z pięknej, renesansowej kultury. Dlatego popieram Ekscelencję Facibeniego i uważam, że sprawą Ekscelencji Manciniego powinien zająć się sam Ojciec Święty oraz Kongregacja Świętego Oficjum. Szczególnie, że jak widać - Bialenia bardzo życzliwie ustosunkowała się do "v-protestantyzmu", jeśli możemy już mówić o takim terminie w mikroświecie.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Giacinto Martino de Mancini OFD w Środa, 03 Wrz 2014, 23:11:49
Wasza Świątobliwość,
Czcigodni Bracia,


czas, żebym i ja wypowiedział się w tej sprawie.
Pozwólcie, że zacznę od pytania: z jakiej racji przy organizowaniu ceremonii kościelnych można używać słowa "Msza Święta"? Dlaczego w czasie tych ceremonii można powiedzieć słowo do wiernych, które tak naprawdę jest kazaniem, a co za tym idzie zakazaną ewangelizacją? Bo chyba nie zaprzeczycie, Bracia moi, że tak nie jest. Przecież sam życiorys świętego, albo tekst Świętej Ewangelii przedstawiony w czasie ceremonii jest kazaniem. Dlatego sytuacja w której się znajdujemy jest schizofreniczna: mówimy, co innego i robimy co innego. Nie ma zgodności myśli i rzeczy - nie ma prawdy.

Dlatego uważam, że musimy na nowo odkryć ideę Państwa Kościelnego i Kościoła. Jakie Kościół ma spełnić zadanie w mikroświecie? Jest instytucją zrzeszającą... no właśnie kogo? Po co nam wierni? To są problemy, które muszą być rozwiązane. Musimy wybrać jedną z trzech dróg, albo przyjmiemy tezy, albo odrzucimy je całkowicie, a tym samym zaprzestaniemy działań w państwach konkordatowych, albo wypracujemy złoty środek, bo nie okłamujmy się ale obecnie sytuacja jest nijaka.

Dlatego uważam, że jedynym sposobem na rozwiązanie problemu jest zwołanie obrad Świętego Soboru, bo sytuacja jest bardzo poważna. Jeśli herezję Wam przedstawiłem - wybaczcie, ale sami przyznajcie, czyż nie jest to prawda?

Pax vobiscum,

(-) dr net. Giacinto Martino biskup Mancini OFD
Generał Zakonu Dominikanów
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Środa, 03 Wrz 2014, 23:23:51
Ekscelencjo!

Powiedziałeś to, co myślę. Są wierni, są uroczystości, są nasze słowa do nich. Mamy odwzorowywać renesansowe Państwo Kościelne, a ono zajmowało się przecież także nauczaniem. Była pompa, była polityka, było także wiele zła, ale i była nauka chrześcijańska.

Bracia, ja nie staję tutaj przeciwko nauczaniu i tradycji Rotrii. Może jestem za "nowy" i nie powinienem się w ogóle wypowiadać, lecz popieram pomysł zwołania Soboru Powszechnego. Niech jego obrady ożywią Kościół - Naszą Matkę i wyjaśnią te trudne sprawy. Sobór otwarty dla wszystkich duchownych, ale także dla świeckich wiernych w ramach obserwatorów.

Jeżeli mówię źle, to proszę Waszą Świątobliwość i Wasze Ekscelencje o wyrozumiałość i wybaczenie.

Pax Vobiscum!
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 04 Wrz 2014, 06:17:20
Bracia,

Muszę stwierdzić, że Ekscelencja Mancini Młodszy ma rację. Trzeba w jakiś (choćby minimalny) sposób zwiększyć rolę wiernych w diecezjach. Niestety, ale oni specjalnie nie są zainteresowani kościołem w swoim kraju, przypuszczam, że część z naszych wiernych zapytana o nazwisko Prymasa swojego kraju, nie udzieliłaby odpowiedzi z powodu niewiedzy.

Również Ekscelencja Generał ma rację, z związku z użyciem słowa "Msza Święta" podczas uroczystości, sam też to zauważyłem, ale bardziej odpowiednią formą, którą sam stosuję jest słowo "Uroczystość".
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 04 Wrz 2014, 08:19:10
Powiem tak, i w kilku miejscach będę się powtarzał:

1. Z wieloma tezami brata Tommaso się nie zgadzam (np. głoszenie prawd wiary, kto je miałby ustalić i weryfikować?) to życzę mu jak najlepiej
pewna opozycja do głównego nurtu może powodować krystalizację postaw i rozwój państwa.
2. Kościół wymaga reform, jak było ustalone przechodzimy na klimat renesansowy a tu np.:
a) brak pełnej hierarchii święceń niższych i wyższych
b) seminarium duchowne (toż to pomysł zdaje się potrydencki)
c) nawet awatary w większości oświeceniowe raczej
3. Kolegium kardynalskie to od dawna kpina, albo ktoś się nie chce dzielić władzą albo nie ma godnych ludzi do rozszerzenia kolegium,
nie sadzę by druga opcja wchodziła w grę.
4. Zupełny brak perspektyw dla świeckich (choć może to bardziej kwestia tego, że fajnie być v-księdzem).
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Czwartek, 04 Wrz 2014, 08:30:46
Zdaje się, że czara goryczy się przelała, a Nasi hierarchowie obwieszeni orderami jak sowieccy generałowie, nie dadzą rady zmieść sprawy pod dywan, jak to dotąd bywało. Rotria potrzebuje zmian, czy to się czerwonym podoba, czy nie ;) Osobiście postuluję, by kardynałów było 5, w tym min. 1 świecki. Tak jak to bywało w przeszłości. Bo jak na razie zapowiada się, że Mediś i Habsio będą się zmieniać na stolcu bez końca.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Adriano Vittorino w Czwartek, 04 Wrz 2014, 09:20:18
...by kardynałów było 5, w tym min. 1 świecki...
...Mediś i Habsio będą się zmieniać na stolcu bez końca.

Tak to miałem m.in. na myśli. Obawiam się tylko że jak JŚ nie będzie u steru to znowu założy drugą Rotrię,  tak jak bywało.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 04 Wrz 2014, 10:41:13
Bracia,

Muszę stwierdzić, że Ekscelencja Mancini Młodszy ma rację. Trzeba w jakiś (choćby minimalny) sposób zwiększyć rolę wiernych w diecezjach. Niestety, ale oni specjalnie nie są zainteresowani kościołem w swoim kraju, przypuszczam, że część z naszych wiernych zapytana o nazwisko Prymasa swojego kraju, nie udzieliłaby odpowiedzi z powodu niewiedzy.

Również Ekscelencja Generał ma rację, z związku z użyciem słowa "Msza Święta" podczas uroczystości, sam też to zauważyłem, ale bardziej odpowiednią formą, którą sam stosuję jest słowo "Uroczystość".

A to nie krok do fabularyzacji? Duże zmiany nie są konieczne, bo jest dobrze. Ale nad paroma sprawami warto podyskutować.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Czwartek, 04 Wrz 2014, 10:52:40
Są ludzie, którzy jak się dochrapią stołka, to nie puszczą za wszelką cenę. Szkoda, że ceną jest Rotria.
Obawiam się, że nasz kapitan Pius steruje teraz Titanic'iem. Jeszcze orkiestra gra, ale zbliżamy się do góry lodowej...
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 04 Wrz 2014, 11:48:21
Przywołujemy o. Belmonte do porządku.


Umiłowani Bracia,
rozważaliśmy co prawda zwołanie Soboru, lecz w kwestii dodania ceremoniału pogrzebowego do Rytuału, pomni na nieoczekiwane powołanie Sługi Bożego Leona do Królestwa Niebieskiego. Jednakowoż nie sądziliśmy, że tyle kwestii warto również poruszyć. Kwestia poszerzenia Kolegium Kardynalskiego również jest naszym zamiarem. Swoistą aberracją jest fakt, że Kolegium złożone jest jedynie z dwóch purpuratów. Inicjatywę poszerzenia Kolegium postulowaliśmy już wcześniej, nie mniej napotkało to pewne komplikacje. W mowie tuż po naszej elekcji zapowiedzieliśmy, że nie ma znaczenia, ile ktoś jest w Rotrii, lecz jak bardzo przysłuży się rozwojowi Stolicy Apostolskiej za naszego pontyfikatu. To będzie czynnik decydujący w kwestii Kolegium.

Popieramy zdanie księcia della Rovere, włącznie z zasugerowanymi postulatami. Popieramy także kwestię dopasowania nazewnictwa względem przyjętych form. Cóż zatem jeszcze, Drodzy Bracia, przedyskutować winien Sobór?


Apostolskim pozdrowieniem,

(-) Pius IV, P.P.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 14:51:19
Ojcze Święty,
Drodzy Bracia w Episkopacie i Kapłaństwie.


Pragnę tylko, by zakończyło się bezmyślne obrażanie tutejszych kapłanów i hierarchów, zamieniacie się wszyscy w Lutra, który reformując podważa autorytet Patriarchy i hierarchów, który obrzuca kalumniami Braci w kapłaństwie i jeszcze żąda zmian! Toż to komedia. Co do proponowanych reform, to nie wypowiem się w stosunku do nich, jeżeli chcecie reformować to reformujcie, proszę mi tylko potem nie płakać, że tak jak po Soborze Watykańskim II Kościół odchodzi powoli w niepamięć.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 04 Wrz 2014, 16:06:47
Vaticanum II był bezmyślną porażką, a tutaj trzeba się tylko zastanowić nad tym, co powiedział JE Giacinto Mancini, a nie niszczyć nasze rytuały jak zrobił z liturgią SW II.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 16:08:29
To się najpierw wszyscy puknijcie mocno w czoło, a potem reformujcie. Wszyscy gadają o wielkim zaniedbaniu diecezji, o ceremoniałach i innych rzeczach. To się do cholery jasnej zajmijcie własnymi diecezjami! Brodria działa silnie, zaś niektórzy na sali w ogóle nie wchodzą do wyznaczonych sobie diecezji i wielokrotnie wszystkie informacje wiernym przekazywałem ją. Dlatego powtarzam byście się rąbnęli w czoło, ale tak mocno.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Czwartek, 04 Wrz 2014, 16:14:52
Ah, nieszczęsny Bracie Pio. Spod sutanny kardynała Cesare już chyba na prawdę niewiele widzicie...
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 16:17:15
Może mniej widzę, ale na pewno o wiele więcej robię. Najlepsze w tej rewolucji jest to, że wypowiadają się największe nieroby Rotrii.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Czwartek, 04 Wrz 2014, 16:31:51
Przynajmniej nie musimy ciągle robić "łaski" czerwonym muppetom ;)
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 04 Wrz 2014, 17:02:31
Mam nadzieję, że te słowa nie są do mnie, bo ja staram się ożywić Katedrę w Mediolanie, która była pusta. Ale zgadzam się, że ci, którzy zaniedbują swoje dotychczasowe obowiązki nie mają po co mówić o jakichkolwiek reformach.

Ojcze Belmonte - dlaczego używa Ojciec takich ostrych słów? Zwłaszcza że sam był przeciwko pomiataniu rotryjskim duchowieństwem.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Czwartek, 04 Wrz 2014, 18:32:13
Bracie,

Czasem inny język po prostu nie wystarcza. Z miłości do bliźniego trzeba czasem jak Pan Jezus w Świątyni - porozpędzać tłum, powywracać stoły. Jeśli to jedyna droga?
Staram się jednak, by te słowa wymierzone były przeciw czynom, a nie przeciw ludziom. Grzech należy napiętnować, nawet, a może i zwłaszcza, gdy dzieje się na szczeblach władzy. Ryba bowiem, psuje się od głowy!
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 18:37:22
Grzech nieróbstwa także, Ojcze. A tego tutaj nikt nie potępił. Potępiono bogactwo, hierarchię, pracę. Ale nie potępiono nieróbstwa - Bo krytycy to śmierdzące lenie.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Czwartek, 04 Wrz 2014, 18:37:50
Cytuj
Ojcze Belmonte - dlaczego używa Ojciec takich ostrych słów? Zwłaszcza że sam był przeciwko pomiataniu rotryjskim duchowieństwem.

Niektóre muppety tak już mają. Zwłaszcza te co na gębie wymalowane mają "hipokryta".

Zaś co do meritum nowej dyskusji, którą de facto rozpoczął Ekscelencja Mancini - Bracia, no i po co tak długo trzymaliście to w ukryciu, że tak naprawdę chodzi wam o koryto? Zamiast gadać, to już do kolejki po kapelusze, dla wszystkich nie wystarczy, ale kto pierwszy ten lepszy! Dla Rodu della Rovere też jakiś świecki się znajdzie, pytanie, który z Was chce go bardziej dostać? Nie mniej ostatnio Zepowie i ich poplecznicy nieźle sobie poczynają na Pollinie - normalnie jakbyście już byli władcami całego mikroświata. Aż dziw bierze, że jeszcze żadnego pretendenta do tronu Monarchii Austro-Węgierskiej z Waszego rodu nie było...

W całym tym świńskim (nie owczym) pędzie chyba jedynie Brat Belmonte jest zupełnie szczery, bo jeździ po wszystkich tak dla zasady - i tak nie ma szans powiększyć grona kardynałów w czasie najbliższego "okna transferowego". Wejdźcie sobie Bracia w ten temat za rok (o ile wytrwacie) i zobaczycie jak obrzydliwe i niskie były wasze pobudki. Byle szybciej do żłoba. Jedni po kapelusz, a reszta w świeżo zwolnione miejsce... Żenada.

PS Bracie Belmonte - jak już nawiązujemy do Biblii proszę przypomnieć sobie przysłowie o drzazdze i belce. Może wtedy coś się rozjaśni. 
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: o. Giordano Alberto Belmonte OFD w Czwartek, 04 Wrz 2014, 18:51:23
Wasza Cesarskość chyba żartuje. Czy ktoś jeszcze na poważnie bierze wasz śmieszny kraik? Po co Zepowie mieliby się tym interesować. To funta kłaków nie warty grajdołek.

A co do kapeluszy. Ja rozumiem dbanie o interesy własnego rodu, polityka. Ale chyba nie sądzi Pan, że nasze kardynały bedom siem zmieniać na stołku do końca świata? Żeby oni jeszcze mieli do tego kwalifikacje ;) Obawiam się jednak (i jest to obawa powszechna w mikroświecie), że bez Lorenzo de Mediciego, nasi umiłowani przywódcy błądzą jak dzieci we mgle. Jak wiemy politykę w mikroświecie tworzy się na kontaktach - tych jak widać nie ma, a jeśli są, to właśnie płoną. Obecny trend zakłada jednak obwieszenie się medalami, paradę tytułów profesorskich i arystokratycznych, podniesione czoło i... słomę z butów!

Doskonale rozumiem, że jak ktoś raz usadzi zad na Złotym Tronie, to nie będzie chciał z niego zleźć. Ale miejcież litość dla Rotrii. Pod waszymi rządami ona zdycha. Kilka dni pontyfikatu i już pożar.

Zaś w kwestii belki - to prawda, własne błędy ciężej się dostrzega. Ale od tego mamy bliźnich :) Proszę mi wierzyć, że szczerze doceniam wszelką krytykę i chętnie wchodzę w polemikę. Jednakże większość moich adwersarzy to tchórze, wykorzystujący pozycję do tego, by mnie ukarać. Zasłaniają się godnością i żądają surowej kary, zamiast udowodnić, że się mylę lub postępuję błędnie. Dziecinada, ale cóż - na władzę, nie poradzę.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 04 Wrz 2014, 21:11:01
Umiłowani Bracia,

Cieszymy się, że w sprawę zaangażowało się tak wielu rotryjskich duchownych. Co prawda styl dyskutowania pozostawia wiele do życzenia, tym nie mniej rozpoczęto dyskusję o tym, jak umocnić jeszcze bardziej Stolicę Apostolską. Tej dyskusji z pewnością nie należy zaprzestawać lub ignorować, lecz krzewić jeszcze bardziej. Cieszymy się, że Obywatele Patrymonium mówią, co należy zmienić. Bolączką jest zaś fakt, że nie wypowiadano tego za pontyfikatów naszych poprzedników, bowiem kwestie wszelkiej inicjatywy naprawczej należy zgłaszać w chwili ich powstania. Tym nie mniej cieszymy się, że Obywatelom los Stolicy Apostolskiej nie jest obojętny i pragną wspólnie przedyskutować dalszy kierunek naszego państwa. Przywołując nasze wcześniejsze oświadczenie - nie wykluczamy żadnej inicjatywy, która ma zmierzać ku poprawie kondycji naszego państwa. Jeśli zaś chodzi o sprawę Soboru, należy podkreślić, że z chwilą odejścia Ojca Świętego Leona do Domu Ojca, za Spiżową Bramą pojawiło się multum pytań, jak należy postępować w chwili tak tragicznej. Nie regulują tego bowiem żadne przepisy wewnętrzne. Tym samym stało się to bezpośrednią przyczyną, dla której zaplanowano zwołanie Soboru, żeby ten zaś dokonał nowelizacji Rytuału Laterańskiego. Nie mniej, jeśli wolą Braci byłoby, aby pod porządek obrad Ojców Soborowych zaprzęgnąć także inne kwestie, nie widzimy ku temu przeciwwskazań.

Mimo wszystko, nie możemy jednakże aprobować dalszego zachowania części duchowieństwa. Jeśli mamy radzić nad Kościołem, Matką Naszą, należy robić to w zgodzie z pełnym poszanowaniem drugiego człowieka. Rzucanie kalumniami i wyzwiskami nie przystoi komukolwiek, szczególnie zaś rotryjskim duchownym. Wielce bolącym jest fakt, że najbardziej niegodziwym człowiekiem okazał się Ekscelencja Mancini. Był współautorem Rytuału Laterańskiego, znacznej części współczesnych bogato zdobionych ceremoniałów, jednym z inicjatorów zwołania Soboru Gnieźnieńskiego I. Co więcej, kilka miesięcy temu dane mu było, na mocy decyzji Kolegium Kardynalskiego zasiąść na Złotym Tronie. Zadziwiającym jest, że wówczas nie ogłosił ani jednej ze swoich długo wypracowywanych tez, ani także nie zainicjował żadnej reformy. Nie będziemy jednak oceniać pontyfikatu naszego poprzednika, jednakże wyrażamy nasz gniew i brak uznania dla takich aktów hipokryzji. W dodatku kalumnie, które Ekscelencja Mancini rzuca w naszą stronę, nie podlegają ani negocjacji, ani przyjęciu. O ile z chęcią przyjęliśmy ogłoszone tezy i zobowiązaliśmy się do ich rozpatrzenia, o tyle spotkała nas za to niesprawiedliwa ocena i liczne szykany. Ojciec Święty Alexander III, promulgacją Bulli Episcopis Ecclesiae jasno zapisał: "Biskup jest w sposób szczególny zobowiązany do posłuszeństwa wobec Patriarchy". Ilekroć przywoływaliśmy Ekscelencję Manciniego do rozmów w spokoju i poszanowaniu, tylekroć dostrzegaliśmy liczne szykany, głoszone przeciw nam na prowadzonym przezeń blogu. W tej samej bulli, Sługa Boży Aleksander zapisał: "Obowiązkiem Biskupa jest kierowanie powierzonym mu Kościołem partykularnym z całą pieczołowitością, troską i umiejętnością, jakie posiada". Czy aby troską o powierzony Kościół partykularny jest brak działalności w nadanych diecezjach? Nominowano biskupa Manciniego pierwej ordynariuszem Trizondalu, następnie Królestwa Surmenii. W żadnej z powierzonych jednostek przez kilkumiesięczny okres działalności nie ujawnił aktywności. O zachowaniu Ekscelencji Manciniego traktuje także w wielu kanonach Kodeks Prawa Kanonicznego. W kan. 116 czytamy: " Kan. 116 - Kto w publicznym widowisku, mowie lub rozpowszechnionym piśmie albo w inny sposób przy pomocy środków społecznego przekazu, wypowiada bluźnierstwo, poważnie narusza dobre obyczaje albo znieważa religię lub Państwo Kościelne Rotria bądź wywołuje nienawiść lub pogardę, powinien być ukarany sprawiedliwą karą". A czyż zachowania i wywody, głoszone przez Ekscelencję Manciniego na blogu, którego pierwotnym przekazem była inicjatywa reform, nie są zaprzeczeniem słowom kodeksu? Ilekroć ten kanon pozwala na dywagacje nad interpretacją wywodów biskupa Manciniego przeciwko władzom, tylekroć znacznie bardziej dosadne są słowa kan. 118: "Kan. 118 - Powinien być sprawiedliwie ukarany:
    1° kto głosi naukę potępioną przez Biskupa Rotrii lub przez sobór powszechny, bądź z uporem odrzuca naukę Biskupa Rotrii, i nie odwołuje tego mimo upomnienia ze strony Stolicy Apostolskiej lub ordynariusza;
    2° kto w inny sposób okazuje nieposłuszeństwo Stolicy Apostolskiej, ordynariuszowi lub przełożonemu, którzy zgodnie z prawem coś nakazują lub czegoś zakazują, i po upomnieniu trwa w nieposłuszeństwie
".
Słowa kierowane w stosunku do Ekscelencji Manciniego nie przyniosły rezultatu, stosownego dla kanonów obowiązującego kodeksu. Co więcej, oskarżono nas wówczas o "kneblowanie" i po raz kolejny znieważono. Nie należy także pominąć jawnych monologów, które nacechowane były pogardą i nienawiścią w stosunku do władz Stolicy Apostolskiej, zarówno nas samych, jak i Kolegium Kardynalskiego. Niechaj i w tej sprawie znajdą się słowa Kodeksu Prawa Kanonicznego: "Kan. 120 - Kto publicznie wzbudza niechęć lub nienawiść podwładnych względem Stolicy Apostolskiej lub ordynariusza z powodu jakiegoś aktu władzy lub posługi kościelnej albo prowokuje podwładnych do nieposłuszeństwa wobec nich, winien być ukarany interdyktem lub innymi sprawiedliwymi karami".

Najbardziej zasadne jednakowoż są przepisy, które tyczą się zarówno Ekscelencji Manciniego jak i Ojca Belmonte. Wzywaliśmy obu Braci, aby zaprzestali rażących działań i agresji, zaś z obelżywych kalumnii przeszli na drogę klarownego wyjaśnienia sytuacji. Nie ma bowiem kwestii, o której rozmawiać nie należy. Jednakże należy zachować stosowny ton rozmowy, z zachowaniem wzajemnego szacunku. Obaj zaś Bracia wielokrotnie w swoich wypowiedziach pogwałcili kan. 123 Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi: "Kapłan, który działa wbrew Patriarsze, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa". Ojca Belmonte za skandaliczne zachowanie ukarał już nasz poprzednik, Sługa Boży Leon II. Mimo, że zdjęliśmy nałożoną przez Ojca Świętego Leona suspensę, uzasadniając ją dobrą wiarą w działania o. Belmonte, ów po raz kolejny sprzeniewierzył się życzliwości, którą otrzymał. Publicznie znieważył nas samych, Kolegium Kardynałów oraz biskupów. Za to powinna spotkać go natychmiastowa ekskomunika. Bardzo podobne działania przedstawił Ekscelencja Mancini, którego wielokrotnie wzywaliśmy do dialogu zamiast siania zgorszenia i konfliktów. Kiedy wezwaliśmy Ekscelencję Manciniego na audiencję, usłyszeliśmy, że Ekscelencja zawsze był i będzie w "opozycji" wobec Biskupów Rotrii. Co więcej, wielokrotne napomnienia nie pomogły, bowiem - jak rzekł Ekscelencja na swoim blogu - "nie zamkniemy mu ust". Nie będzie zaś przyzwolenia na pogardę wobec ładu i tradycji Kościoła, z jedyną możliwą droga dyskursu, którą jest całkowita i bezwzględna akceptacja postulatów biskupa Manciniego.
Wielce druzgocącym jest fakt, że największe roszczenia w stosunku do władz Państwa Kościelnego wysuwał o. Belmonte, sprawujący godność królewską w państwie, które z dawien dawna było partnerem dyplomatycznym Stolicy Apostolskiej, na co nadesłano nam stosowne dowody. Poinformowano nas bowiem, że o. Belmonte posiada drugą godność w Królestwie Niderlandów, dlatego wnosił na początku naszego pontyfikatu o zdjęcie ekskomunik nałożonych przez Jego Świątobliwość Leona, szczególnie wobec obywateli niderlandzkich. Spotkawszy się z odmową, zapoczątkował sianie fermentu, zaś wykorzystawszy inicjatywę biskupa Manciniego - postanowił wraz z nim lekceważyć wezwania władz Stolicy Apostolskiej i kwestionować władzę Biskupa Rotryjskiego. Dowodem na to, że o. Belmonte troszczył się w prywatnych audiencjach o interesy w mocy prawa ekskomunikowanych jest weryfikacja adresu IP, który jasno wskazuje, że o. Belmonte i król Albert I to jedna osoba. Nie mniej nie będziemy tutaj prezentować materiału dowodowego, zostawiając to Kongregacji Świętego Oficjum. Wskazujemy zaś na fakt, że Kodeks Prawa Kanonicznego bardzo jasno i precyzyjnie określa sytuację o. Belmonte: "Kan. 131 - § 1. Najwyższy wyraz fałszu, popełniony wbrew prawu moralnemu, kościelnemu i państwowemu, a sprowadzający natychmiastową karę ekskomuniki z mocy samego prawa popełnia ten, kto:
    1° prowadzi życie niezgodne z duchem własnej odrębności, a w szczególności objawiające się przez posiadanie innej tożsamości, występującej pod zmienioną godnością personalną, płcią lub obyczajowością, jakkolwiek niezwiązanej z drugą osobowością
".


Drodzy Bracia,
Ilekroć chętni jesteśmy do dyskursu nad poprawą sytuacji w naszym kraju, tylekroć nie dopuścimy do sytuacji, w której znieważa się władze Państwa Kościelnego Rotria. Klimat Państwa Kościelnego Rotria to jego obyczaje, tradycje i prawo. Jako jedyna mikronacja w pełni staramy się odwzorować takie przepisy warunki, które posiadało realne Państwo Kościelne doby renesansu. I poza wewnętrznym pięknem i naciskiem na sztukę, wartością nadrzędną jest także dyscyplina wśród duchowieństwa, która cechowała, cechuje i najpewniej cechować będzie "ustrój kościelny". Dlatego wykroczenia, których dopuścili się o. Belmonte - przez posiadanie podwójnej tożsamości i zabieganie o realizację celów przychylnych dla ekskomunikowanych - oraz Ekscelencja Mancini - przez kwestionowanie nauczania Soborów, liczne i niepodważalne działania wbrew władzom Państwa Kościelnego Rotria - powinny zostać surowo osądzone tak, jak zobowiązuje nas do tego Kodeks Prawa Kanonicznego, ustanowiony przez naszych poprzedników. Pomni na wszelkie zło, które zrodziło się w Państwie Kościelnym przez działalność wspomnianych Braci, zdecydowaliśmy zastosować wobec nich stosowne cenzury. Stąd właśnie, na mocy powierzonej nam władzy nakładamy ekskomunikę na Ekscelencję Tommasa Domenica Manciniego, odwołując go ze sprawowanych godności i skazując na wykluczenie spośród członków Wspólnoty Kościoła. Tą samą ekskomuniką traktujemy wobec Ojca Giordana Alberta Belmonte, który wielokrotnie wykazał się nieposłuszeństwem, prywatą i pychą, a także działaniem pod ukrywaną postacią króla Niderlandów.


Niechaj zastosowane przez nas środki będą przestrogą dla każdego, kto chciałby w jakikolwiek sposób szkodzić Państwu Kościelnemu Rotria przez kwestionowanie jego nauk i tradycji, szykanowanie władz oraz znieważanie współbraci. Dosyć już goryczy przelano, szkodząc Stolicy Apostolskiej. Niechaj na baczności mają się ci, którzy doprowadzili do takiej sytuacji, bowiem wiadome nam są informacje, że dokonali tego mając na myśli stworzenie odrębnego kościoła, opozycyjnego wobec Stolicy Apostolskiej. Stąd ogłoszenie tez oraz opór wobec władz były z dawien zamierzone, ukryte jeno pod auspicjami chęci działania dla rotryjskiej Wspólnoty.

Powstrzymywaliśmy się w tej decyzji, lecz dziś nienawiść kierowana przez Braci przelała czarę goryczy. Zapowiedzieliśmy rozpatrzenie tez, zapowiedzieliśmy ogólnonarodową dyskusję w kwestii zmiany kształtu Państwa Kościelnego tak, jak życzą sobie tego Obywatele. Lecz mimo to wielokrotnie złamano prawo, występując przeciw Rotrii, duchowieństwu i nam samym. A na to zgody być nie może.


Apostolskim pozdrowieniem,

(-) Pius IV, P.P.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 21:13:54
Bardzo mądra decyzja Wasza Świątobliwość, bardzo mądra.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Barnaba Ferretti w Czwartek, 04 Wrz 2014, 21:32:15
Nie wiem co powiedzieć.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Czwartek, 04 Wrz 2014, 21:39:24
W Rotrii jestem dopiero kilka miesięcy, ale nie spodziewałem się takiego zwrotu akcji. JE Mancini i o. Belmonte inaczej zachowywali się prywatnie, a jeszcze inaczej na forum. To smutne, ze w czasach kryzysu aktywności Rotria pozbyła sie dwóch obywateli. I kiedy w innych okolicznościach widziałbym taka decyzje władz, to mówiąc szczerze - z całego serca byłbym jej przeciwny, bo przecież o obywateli niełatwo. Ale kiedy tak patrzę na te brednie, kłamstwa i oszczerstwa, które bp Mancini pisze na tym swoim forum, i kiedy czytam tyle chamskich wiadomości, które napisał o. Belmonte, to chyba wcale sie nie dziwie. I chociaż ta kara jest bardzo surowa, to uważam, ze była potrzebna, bo takie zachowania to po prostu skandal...

Szkoda, ze tak sie podzialo, ale skoro bp Mancini woli tworzenie jakiegoś Kosciola w Niderlandach a o. Belmonte tylko oskarżał i pisał głupoty bez jakiejkolwiek wizji, to jednak sluszna decyzja.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Barnaba Ferretti w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:02:53
Wasza Świątobliwość!

Ja na prawdę nie wiem co o tym myśleć. Dwie osoby, które Rotrię kochały zostały ekskomunikowane. Odeszły znakomite osoby. Nie chcę żyć w Rotrii układów. Słyszę bowiem różne rzeczy, to Eksc. Dreder chwali się, że otrzyma kapelusz, to jeszcze inne rzeczy, które są załatwione na zasadzie umowy barterowej. Wszędzie deal, wszędzie spółka. Czy WY BRACIA chcecie żyć w takiej mikronacji? Niedługo będzie tak, że Patriarcha nie będzie miał kim rządzić, bo wszyscy będą kardynałami. Czy to jest dobre? Nie trudno zauważyć, że za nie długo zostanie tylko pięć osób. Cóż może 3, bo zaczynają się studia etc. Wasza Cesarska Mość Karlu! Rzucaliście, nie tak dawno zresztą kalumniami, w moją osobę, czy raptem staliście się wielkim przeciwnikiem kalumnii? Jak już powiedziałem, nie chcę mieszkać już w Rotrii. Proszę mi wybaczyć, ale może właśnie te słowa trafią was prosto w serce.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Nicolaus Stefano Dreder w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:07:29
Tak, Bracie,

Rotria układów to zło. Co chwilę coś słyszę, że Montini chce się mścić, że mnie "zniszczy". Plotki trzeba przyjmować luzem, bo każda plotka przeszła przez 10 filtrów. Skoro Bratu nie podoba się taka Rotria, to nikt tutaj Brata na siłę nie trzyma - wolna wola.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:08:32
Ganganelli też klepał, że zostanę kardynałem. Mamy dwóch kardynałów? :D Jeden Piusa III, drugi Piusa IV XD
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Barnaba Ferretti w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:09:39
Biskupie Dreder!
Kolejna złowieszcza kalumnia w moją stronę?
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:10:40
Bracia, ale po co znowu jakieś ploty? Mało mamy problemów  8)?
Raz JŚ cos powiedzial o nowych kardynalach, a Wy już w zakłady idziecie kto i za co  ???
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Pio Maria Facibeni w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:11:13
No Monsignore, Gałgan daje 500 zł, że ja. Montini 500 zł, że Dreder, a Monsignore?
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Czwartek, 04 Wrz 2014, 22:38:41
Je obstawiam tylko jazdę konną  ;D
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Czwartek, 04 Wrz 2014, 23:24:09
Śmieszne bracie Feretti, że jesteście tak krótko w Rotrii i już nie chcecie w niej być. Nie ma po co komentować słusznejdecyzji Ojca Świętego, gdy wyszły na jaw te okoliczności.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Ksawery van Berden w Piątek, 05 Wrz 2014, 14:33:02
Proponuję, żebyśmy skończyli już po prostu ten temat i zabrali się za omawianie tego, co chcemy poruszyć na soborze  :).
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Wrz 2014, 15:51:32
W tym wątku czy w osobnym?
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Karl Nicolaus Habsburg w Piątek, 05 Wrz 2014, 17:36:22
W tym wątku czy w osobnym?

W ten wątek zostało "włożonych" wiele złych emocji. Lepiej już go zostawić w świętym spokoju...
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Wrz 2014, 20:17:48
W tym wątku czy w osobnym?

W ten wątek zostało "włożonych" wiele złych emocji. Lepiej już go zostawić w świętym spokoju...

Popieram Waszą Wysokość.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Leonardo Mario della Popoly w Piątek, 05 Wrz 2014, 23:21:28
Atakują klony, będą nas miliony
hahaha, chwytny tytuł, normalnie materiał na reportaż

http://ilrinnovamentodellarotria.wordpress.com/2014/09/05/atakuja-klony-beda-nas-miliony/ (http://ilrinnovamentodellarotria.wordpress.com/2014/09/05/atakuja-klony-beda-nas-miliony/)
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Stanisław Wieniawa w Piątek, 05 Wrz 2014, 23:31:51
Atakują klony, będą nas miliony
hahaha, chwytny tytuł, normalnie materiał na reportaż

http://ilrinnovamentodellarotria.wordpress.com/2014/09/05/atakuja-klony-beda-nas-miliony/ (http://ilrinnovamentodellarotria.wordpress.com/2014/09/05/atakuja-klony-beda-nas-miliony/)

 Czy to widzicie Bracia? Zręczny fotomontaż. Fałszywe uderzenie mające podważyć zaufanie do Ojca Świętego.
Tytuł: Odp: Kościół zawsze reformujący się!
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 06 Wrz 2014, 00:08:18
Umiłowani Bracia,

Męczą nas już głupie pomysły ekskomunikowanych. Wydając wczoraj stosowne dokumenty mieliśmy świadomość, że osoby wydalone z Kościoła, Matki Naszej, dopuszczą się wszystkiego, co zaszkodzić by mogło naszemu pontyfikatowi. Nie mamy także wątpliwości, że ataki wymierzone zostaną w nas samych, nasz rząd oraz Kolegium. Podobne próby działania stosowano już za pontyfikatu Ojca Świętego Leona II, kiedy "na topie" była sprawa "Micronatti". Takoż i wówczas pojawiały się jakoby "rzetelne screeny", "poświadczające", że Jego Świątobliwość działał na forum Stolicy Apostolskiej jako całkiem inny duchowny. Wówczas rzeczona manipulacja została zignorowana przez Ojca Świętego, tak też i stanie się teraz.

Nie będziemy komentować tak daleko posuniętej dziecinady. Uprzedzamy także Bracia, że na Wasze skrzynki spłyną liczne wiadomości od ekskomunikowanych, wzywające do Bóg wie czego. Już nas poinformowano, że takie ataki fałszywych wieści pojawiły się na komunikatorze GG. I to jest w pełni normalne, bowiem jeśli ktoś traci swój cały mikronacyjny dorobek, próbuje za wszelką cenę zniszczyć tego, który mu ów dorobek odebrał.

Tym samym jednak nie jest nam potrzebna farsa i dziecinada. Inicjatywy bp. Manciniego nie wniosły niczego nowego ani pożądanego, zaś jedynie wprowadziły zamęt i zgorszenie. Dlatego najwyższy czas tę zabawę zakończyć, bo tak bawią się dzieci na poziomie intelektualnym przedszkolaka, nie uwłaczając godności kilkulatków.

Postulaty Jego Książęcej Mości Adriana Vittorina della Rovere staną się natomiast zalążkiem nowej dyskusji.


Apostolskim pozdrowieniem,

(-) Pius IV, P.P.