Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: Barnaba Ferretti w Sobota, 25 Paź 2014, 15:01:01
-
"Wśród kleru rotryjskiego plotkowano na temat rzekomego homoseksualizmu biskupa Facibeniego. To właśnie wskazując na jego homoseksualizm niektórzy Rotryjczycy doszukiwali się powodów jego szybkiej kariery. Podejrzewano, że to przez związek z kardynałem Cesare de Medicim, młody duchowny awansował. Istnieją także pogłoski, że w czasie pobytu w klasztorze na Monte Cassino dochodziło pomiędzy nimi do wielu stosunków seksualnych, o czym zaświadczyć miała ksieni tegoż domu zakonnego. Jeden z bliskich sług ś.p. Piusa IV twierdził, że Facibeni był także kochankiem patriarchy. Plotki te jednak nigdy nie zostały potwierdzone."
Taki o to rozdział pojawił się na Micropedii. Co o tym Bracia myślą?
-
Dla mnie żałosne jest pomawianie ludzi - żyjących czy też v - zmarłych.
-
Jeżeli to żart to mało śmieszny. Bądź co bądź to każdego prywatna sprawa do kogo wzdycha. Nie róbmy więc sensacji i rotryjskiego pudelka tutaj. :)
-
Eee... Nie skomentuję tego...
Jednak tak jak Brat Giovanni wspomniał - cudza orientacja seksualna, to każdego prywatna sprawa i nie widzę sensu tego roztrząsać :)
-
Dokładnie. Ktoś zrobił coś co było hmmm... nie na miejscu.
-
Po uchwaleniu kodeksu Sygnatura będzie badać takie sprawy i ścigać sprawców.
-
Jak można ścigać sprawców, skoro nie wiemy kto to zrobił. Tym bardziej nie możemy wiedzieć, że człowiek, który ten post napisał jest Rotryjczykiem.