Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wątek zaczęty przez: x. Giuseppe Bertelli w Sobota, 17 Sty 2015, 23:38:49
-
Co się dzieje z Rotrią? Czy Regent już zupełnie zwariował? Stagnacja, marazm a teraz śmierć. Walka o władzę, brak porozumienia, to wszystko spowodowało, że Rotria jest teraz w takim stanie. Leży i kwiczy. Na każdym kroku spiski, knowania. Tak nie może być! A tym, co tak walczą o tą władzę i doprowadzili Rotrię do takiego stanu, życzę wirtualnej śmierci. Rotrio upadnij! Bo tylko z upadku można cię jeszcze podźwignąć! A tak poza tym to wszystkie dekrety wydane przez Regenta są nieważne ;)
-
Jeżeli Brat wie o jakichś "spiskach", jest Brat zobowiązany do poinformowania o tym Sygnatury Apostolskiej - jeżeli oczywiście ma Brat jakiekolwiek dowody na poparcie swoich tez. Dwa, akty Regenta (stety, albo niestety - nie mnie to oceniać) są w mocy, zważywszy na fakt, że Jego Świątobliwość scedował wszelkie swoje kompetencje i uprawnienia na Regenta.
-
Jaka śmierć :'(? Walka o władzę, regent działa bezprawnie? :o. Tożto czysta apokalipsa... Chwila, chwila przecież Brat w karczmie jeszcze nie był a już tak mówi jak po kilku kuflach. Niech no Brat ze mną podejdzie, to się czego mocniejszego napijemy i opowiemy sobie różne historie i historyjki ;D.
-
Jeśli widzi Brat jakieś nieprawidłowości w moich działaniach, to proszę mówić śmiało. Walka o władzę? Nigdzie jej nie dostrzegłem, lecz może czegoś nie zauważyłem? Proszę mówić jaśniej lub nie robić niepotrzebnego zamieszania. Zaś jeśli widzi Brat jakieś naruszenie prawa, proszę zawiadomić Sygnaturę, która jako władza niezależna tej sprawie się z pewnością przyjrzy.
A poza tym z kim mamy przyjemność? Stawia Brat mocne sądy, nie będąc w żadnym stopniu uczestnikiem, czy świadkiem życia rotryjskiego.
-
No Montini przecież widać po stylu. Nie umie albo nie chce się ukryć.