-
Restauracja "U Giovanniego" - zjesz, napijesz się, odpoczniesz i porozmawiasz!
(http://lacampana.pl/photos/topy/66/960x300/1342626857.jpg)
Hrabia biskup Giovanni Battista della Popoly zaprasza wszystkich odwiedzających Bergamo do odwiedzenia jego restauracji. Za naprawdę symboliczną opłatę ugoszczę cię smaczną potrawą oraz wspaniałym winem prosto z Oltre il Colle. Wstąp i porozmawiaj na każdy temat!
-
(http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQGXDVC54BoG385CPN5cvFzkuyh1m6OXApZRFz5FJnSu9bc_JZ1CA)
Biskup hrabia obserwował w zaciszu restauracji gości, którzy kryli się w niej przed chłodnym i deszczowym wieczorem. Sam również odpoczywał od natłoku obowiązków, racząc się smacznym pesto i starym winem.
-
A zatem, dostanę tu jadła i napoju? :)
-
Co tylko Brat sobie życzy :) Polecam szczególnie trunki z Oltre il Colle: http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4496.0 (http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=4496.0)
-
Poprosiłbym jakąś "specjalność zakładu" :D
-
(http://i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/02459/pastasauce_2459878b.jpg)
Daniem dnia dziś jest spaghetti arrabiata. Smacznego, tylko ostrożnie, bo bardzo pikantne :)
-
A co do napicia się? :P
-
(http://thumbs.dreamstime.com/t/czerwone-wino-w-wino-karafce-i-wina-dwa-szk%C5%82ach-34557450.jpg)
Do wyboru orzeźwiające wina z bergameńskiej winnicy. Polecam czerwone.
-
Oczywiście się skuszę, poprosiłbym jeszcze o jakiś deser bom strasznie utrudzon podróżą.
-
(http://www.domowe-wypieki.pl/images/content/108/tort_smietankowy_2.jpg)
Proponuję tort śmietankowy.
-
Do restauracji wszedł Basilio Calabrese. Ściągnąwszy płaszcz, ogarnął pomieszczenie swym wzrokiem. Zdumiony bogactwem własności Eminencji Giovanniego, podszedł do lady i zamówił barszcz czerwony. Oczekując na danie, podszedł do stolika, przy którym to siedział ksiądz Francesco Gonzaga. Obdarzył go uśmiechem, po czym odrzekł:
- Witam Brata. Czy można usiąść i porozmawiać? Ostatnio ilość obowiązków uniemożliwia mi kontakt z innymi, postanowiłem więc na pewien czas odłożyć swoje sprawy i sprawdzić, co słychać w Rotrii. Relacje ze światem i problemami innych również są potrzebne do normalnego funkcjonowania, a owa restauracja słynie z gościnności i pysznych potraw.
-
A proszę się śmiało dosiadać, ja dopiero niedawno przybyłem do Rotrii :)
-
Mam nadzieję, że to powrót na dłużej Bracie Francesco.
-
Patrząc na datę rejestracji, to raczej powrót :) Ja też niedawno zapukał w te Święte Drzwi i planuję zostać tu na dłużej. Wkrótce pragnę poświęcić się nauce na Uniwersytecie, jednak na chwilę obecną moja prywatna sytuacja uniemożliwia mi to. Jeszcze kilka tygodni i ruszam się edukować.
-
Ma Brat czas do 5 maja, przypominam na wykłady z archeologii :)
-
Jeśli chodzi o kwestię wykładów, to się wyrobię spokojnie, jestem już w trakcie pisania. Chodzi mi o studiowanie i zdobycie tytułu profesora. Nie ukrywam, że to moje marzenie.
-
Tytuł profesora to długa i ciężka droga. Jeżeli jednak ma się ambicje to można osiągnąć wszystko ;)
-
Oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę. Mam jednak nadzieję, że uda mi się osiągnąć szczyt naukowy mimo wszystko.
-
Napisałem 14 wykładów i poprawiłem dwa lub trzy stare, żeby uzyskać tytuł profesora prawa.
-
Doceniam poświęcenie i zapał Eminencji. Jak widać opłaciło się, w końcu stanowisko kardynała nie dostaje byle kto i Eminencja jest tego najlepszym przykładem.
-
Aż się zaczerwieniłem, więc proszę tak nie mówić, bo jestem skromny. Pragnę zdobywać wiedzę z historii obecnie i być kronikarzem dziejów najnowszych Rotrii. Moja praca magisterska z historii dotycząca pontyfikatu Piusa IV leży na stole promotora.
-
To szczera prawda, Eminencjo :)
Ja również chciałbym podążyć w kierunku historii i odkrywania Rotrii. Z niecierpliwością czekam na wykopaliska, które wkrótce przeprowadzę, by zdobyć tytuł doktora. Ciekaw jestem, co kryje się pod ziemią, po której co dzień stąpamy.
-
Najpierw magistra ;)
-
Tak, wiem o tym :)
-
Bracie Francesco, smakowało wszystko?
-
Smakowało, dziękuję :)
-
Dzisiaj mija dokładnie miesiąc, odkąd moje nogi zaprowadziły mnie na tę ziemię. I już miesiąc nie mogę przestać podziwiać tego cudownego Państwa oraz osób, które tu spotykam.
-
Drogi Basilio,
to jeszcze nie koniec, Rotria to naprawdę piękny kraj, którego nie w sposób zwiedzić, a ludzi, których Drogi pozna tym bardziej zbudują Drogiemu obraz Państwa Kościelnego :)
-
Dlatego ważne jest, by trafić na tych właściwych na swojej drodze. Miesiące w Rotrii szybko mijają. 21 kwietnia będzie moich 7 miesięcy.
-
Rotria to już tradycja, trwała i stabilna. A teraz wy Bracia możecie przywrócić Stolicy Apostolskiej dawną świetność.
-
Kardynał usiadł przy stoliku w pobliżu kominka, zamówił kawę z mlekiem i popijając westchnął:
Tyle mam pracy i zaległości do nadrobienia, a brakuje czasu i sił na wszystko. Do połowy maja muszę ze wszystkim zdążyć.
-
Dziś polecamy "Eskalopki parmigiana" - przepis prosto z Księstwa Parmy :)
(http://www.gotowaniezestylem.pl/image/recipe/eskalopki-parmigiana-220-1.jpg)
Smacznego!
A tak przy okazji - czy lubicie Bracia włoską kuchnię? Ja bardzo. Szczególnie wszystkiego rodzaju makarony. O pizzy nawet nie mówię :)
-
Wygląda smakowicie :)
Co do włoskich przysmaków, w ubiegłym roku dane mi było być w Rzymie na wakacjach i jeść w prestiżowej restauracji. Dania były naprawdę wyśmienite i obiecałem sobie, że jeszcze tam kiedyś wrócę ;)
-
A co dokładnie jadłeś, Synu? Najbardziej ekskluzywna restauracja jaką odwiedziłem było "Bistro de Paris" w Warszawie. Bardzo lubię Michela Morana i program "Masterchef" :)
-
Był to dorsz z sosem chili i anchois marynowane. Doskonale pamiętam, bo następnym razem zamówię to samo. Najlepszy był klimat, gdy siedzieliśmy wieczorem na balkonie i patrzyliśmy się na podświetlaną kopułę Bazyliki św. Piotra.
-
Widzę Synu, że z Ciebie prawdziwy obieżyświat :)
-
Póki mogę, Ojcze, to podróżuję. Jeśli nadarzy się okazja, to zawsze chętnie z niej korzystam. Zawsze przywozi się miłe wspomnienia, a dodatkowo można poznać naprawdę ciekawe osoby. W dzieciństwie zwiedziłem Polskę, a teraz podbijam świat :D Jednak gdy wypadnie długi weekend, zawsze chętnie jadę do Zakopanego.
-
To wspaniale Synu, podziwiam że masz na to siły i przede wszystkim czas.