Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Leon II w Poniedziałek, 08 Lut 2010, 20:03:04
-
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Panu!
Dochodzą do uszu Naszych wieści, jakoby niektórzy z was siali chaos, nieład i niezgodę tam, gdzie dotąd panował porządek, zgoda i miłość chrześcijańska. Obserwujemy wydarzenia ostatnich dni, dostrzegając błędy niektórych Braci. Pełni obaw o dalszy rozwój sytuacji, pragniemy przemówić do was i zabrać głos w sprawie ostatnich wydarzeń.
Jako rzekł Pan Nasz, Jezus Chrystus, stojąc przed Poncjuszem Piłatem? Czyż nie rzekł mu: ,,Nie miałbyś nade Mną żadnej władzy, gdyby ci jej nie dano z góry Cytat ten, słowa, która padły z ust Zbawiciela stały się podstawą twierdzenia, iż władza wszelaka na tej Ziemi, dana jednym nad drugimi, pochodzi od Boga.
Po cóż zezwalał Jezus na to, aby jedni panowali nad rzeszami? ,, Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga?. Czy nie posłuszeństwo należy się Cezarowi? A skoro w słowach Pana symbolizuje on władców w ogóle, władzom legalnym należy się posłuszeństwo.
Odmówić można go tylko wtedy, jeśli władze żądają czegoś, co sprzeczne jest z ładem moralnym lub przykazaniami. A Nas spotyka odmowa posłuszeństwa wobec prawa, które zabrania przysposabiania do rodu przez duchownego kogokolwiek bez zgody Patriarchy. Czy godzi ów zapis w moralny ład bądź Boże przykazania? Nie! W realnym Kościele duchownych obowiązuje całkowity celibat. My zaś dopuszczamy posiadanie rodziny, ale zachować pragniemy nad tym kontrolę, aby nie doszło do ciężkich wykroczeń, takich jak, na przykład, nepotyzm.
Mimo to, jeden z ważnych dostojników Kościoła, kardynał, któregośmy ,,Umiłowanym Synem? zwali, któremuś my z łaski kardynalski kapelusz nadali, któregośmy własną piersią karmili żmiją się okazał i otwarcie zapowiada, że z prawnym i ustalonym porządkiem walczyć będzie! Co więcej, kapłan ów przedstawia siebie jako idealnego, innych Braci przedstawiając jako grzeszników, których on ma prowadzić do Boga. Czy taka postawa przystoi duchownemu, który winien być przykładem cnót?
Czyż nie jest cnotą pokora? Pomnijmy na fragment Ewangelii:
Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony (Łk 18,9-14).
Czyż nie winniśmy zachowywać pokory? Monarchowie muszą ją w sobie posiadać, aby szacunek swego ludu posiąść; ale sługa nie może wywyższać się nad Pana swego!
Rządzimy Stolicą Apostolską zgodnie z Naszym sumieniem. Nie dochodzą nas skargi Braci, a jedynie utyskiwania owego byłego już kardynała, który ośmiela się podważać legalny porządek i wprowadzać nierząd!
Jeśli chcemy zachować w jedności Kościół Rotryjski i Państwo Kościelne, musimy temu przeciwdziałać. Przeto wszem i wobec do wiadomości podajemy, iż wszelka niesubordynacja, sprzeciw bądź złamanie prawa będzie z całą surowością karane. Nie możemy kierować się miłosierdziem chrześcijańskim, jeśli ma ono umożliwić działanie Zła.
Dlatego też napominamy wszystkich nieposłusznych, aby wrócili na ścieżkę praworządności. Łaska Nasza i miłość dla wiernych, ale klątwa dla zdrajców! Nie tajne nikomu, iż mówiliśmy o głowie rodu Lucchese. Mamy nadzieję, iż członkowie tej rodziny wykażą mądrość wobec naszych słów. Bo powtarzamy: każdy, kto śmie pogwałcać Me rozkazy, ściągnie na siebie Nasz gniew. Amen!
Powstań, Panie i broń swej sprawy; dzik wtargnął do Twej winnicy. Nie możemy dłużej pozwolić wężowi pełzać po uprawie Pańskiej
/-/ Pius II
-
Jako Wielki Inkwizytor zgadzam się ze zdaniem Waszej Świątobliwości.
Bracia! Samiśmy osadzili Najjaśniejszego Pana na tronie Biskupa Rotrii. I winniśmy mu bezwzględne posłuszeństwo! Każdemu legalnie obrademu władcy Rotrii ja zawsze będę służył bezwzględnie i liczę, że Bracia też tak postąpicie. Chociaż czasem trudno pokorę i wierność przedłożyć nad własną amisję i pychę...
Mądre są jego słowa i winniśmy ich słuchać i wypełniać je.
-
Przypomnę tutaj swoje motto: Superbia et Humilitas.
-
Rotria już dawno utraciła pokorę i własne sumienie. Ostatnia sprawa jest tego najlepszym dowodem, a wielkie i górnolotne słowa nie zmienią syfu jaki tu panuje.
-
Mości Bracie, proszę się natychmiast uspokoić, nie należy tak mówić.
-
Zgadzam się z Bratem Marco.
Skoro na Konklawe wybrano JŚ trzeba być mu posłusznym.
-
A co macie cenzurę? A może prawda w oczy kole?
Ludzie przejrzyjcie wreszcie na oczy! Rotria miała ewangelizować, a nie skupiać dzieciaków walczących o urzędy i tytuły! Tak! jesteście bandą dzieciaków i za takich będę was uważał dopóki się nie zmienicie.
Nie wolno się tak zachowywać? Człowieku, gdybyś Ty stworzył to państwo reagowałbyś tak samo na te szczenięce zachowania jakie widać w Rotrii. Nie jest to moja złośliwość, ale załamanie i troska... albo nie, troska nie, raczej żal i bezradność. Zróbcie coś z tym zanim upadniecie jeszcze niżej! Wygońcie mnie, dopóty będę tu wracał i wytykał wam te cholerne błędy, dopóki się nie zmienicie!
Górnolotne, wielkie i puste słowa, oraz gniew Waszego JŚ nic nie zmieni. Zreformujcie się wreszcie i wróćcie to źródła.
Amen!
-
A może brat Luis zamiast krytykować popracuje ku chwale i zmianie Rotrii ? Takie narzekanie i nie robienie nic w celu poprawy jest zachowaniem żywcem przeniesionym z innego kraju, który obaj doskonale znamy. :D
-
Skąd Brat wie jak wyglądało to źródło ? Bo Brat jest od nie dawna w Rotrii a wszystkie rozumy Brat już pozjadał.
Racja najłatwiej krytykować bo wtedy pisze się tylko na forum i nic więcej.
-
A może brat Luis zamiast krytykować popracuje ku chwale i zmianie Rotrii ? Takie narzekanie i nie robienie nic w celu poprawy jest zachowaniem żywcem przeniesionym z innego kraju, który obaj doskonale znamy. :D
53 a czytałeś to:
Bracia! Samiśmy osadzili Najjaśniejszego Pana na tronie Biskupa Rotrii. I winniśmy mu bezwzględne posłuszeństwo! Każdemu legalnie obrademu władcy Rotrii ja zawsze będę służył bezwzględnie i liczę, że Bracia też tak postąpicie. Chociaż czasem trudno pokorę i wierność przedłożyć nad własną amisję i pychę...
Mądre są jego słowa i winniśmy ich słuchać i wypełniać je.
Ja nic nie mogę :P Jedynie im cos podpowiedzieć.
_____________________________________
Skąd Brat wie jak wyglądało to źródło ? Bo Brat jest od nie dawna w Rotrii a wszystkie rozumy Brat już pozjadał.
Racja najłatwiej krytykować bo wtedy pisze się tylko na forum i nic więcej.
Jestem jednym z założycieli Rotrii. Dlatego wiem jaki był cel, kiedy ją zakładaliśmy. Niestety urzędy wam uderzyły do głowy. ::)
-
A Bratu nie ? Brat broni Rotrię przed wszystkim (przed aktywnością ,projektami, sukcesami także).
Jak Katon wypomina wszystkim wady - racja najlepsza metoda na stworzenie silnego państwa.
-
Nie ma zwyczaju zabierać głosu w tak upadlających rozmowach ale mylisz się kardynale Tomaszu "Witam!
Nazwisko Luis Adonju lub Witold Strzałkowski jest niektórym dobrze znane." Śmiem twierdzić, iż za dobrze.
-
Nie ma zwyczaju zabierać głosu w tak upadlających rozmowach ale mylisz się kardynale Tomaszu "Witam!
Nazwisko Luis Adonju lub Witold Strzałkowski jest niektórym dobrze znane." Śmiem twierdzić, iż za dobrze.
Zawsze do takich rozmów wysyłałeś swoich pionków WŚ... Choć raz masz odwagę porozmawiać. Nie powiem koło czego lata mi to czy znacie mnie czy nie. Kolejny raz daliście się sprowokować... Gdzie pokora o której piszecie?
Wracając do Rotrii. Chciałem Wam pomóc, otworzyć oczy, ale po raz kolejny potraktowaliście mnie jak psa. Tak, nie ma wt ym ani krzty przesady. Kochany Piusie II, otwórz oczy swoim podwładnym. Tylko o tyle proszę. Przestańcie bawić się w urzędy, a idźcie ewangelizować.
-
Moi drodzy zarówno z jednej jak i z drugiej strony konfliktu. Może warto zajrzeć głębiej w swoje wnętrze ? Wszyscy chcecie dobra Rotrii, tak mniemam. Każdy jednak ma na to swój pomysł.
Wszyscy winniście ocenić sami siebie i zobaczyć belki we własnych oczach. Ocenianie innych przychodzi łatwo. Moim zdaniem zarówno brat Luis działaniem z "gorącą głową" i brakiem pokory ma odrobinę winy w sobie jak i stojący po przeciwnej stronie kapłani hołdujący władzy i stanowiskom.
Czymże są dobra ziemskie ? Kochajcie bliźnich swoich. Zarówno krzyczących jak i nieskromnych. Bóg nagrodzi pokornych ! Uspokójcie się, proszę i przypomnijcie sobie przykazanie - Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Zaprzestańcie zwad i skupcie się na wspólnej pracy nad dobrem Rotrii i wiernych w mikroświecie.
Kłótnie nie są miłe oczom Pana.
-
53 oni nie maja pojęcia o czym Ty piszesz :P
A ja nie działam z "gorącą głową"... Jestem całkowicie świadomy tego co napisałem. Teraz oni mnie stąd wygonią bo mam rację. Za jakiś czas wrócę i znów mnie wyrzucą... Tak w kółko :P
-
Przepraszam Pana ale nie życzyłbym sobie by nazywał by mnie Pan pionkiem WŚ.
Zaprawdę dziwna pomoc, przyjść i krytykować , znam tylko jeszcze jedną lepszą formę pomocy.
Chodzi mi o pomoc jaką komuniści nam oddali po II WŚ.
-
Drogi Bracie, podczas mego pontyfikatu przede wszystkim opieram się stosunkach Stolicy Apostolskiej z innymi v-państwami i z praktyki wiem, iż w v-świecie nie toleruje się nadmiernej i sztucznej pobłażliwości, dlatego też naszym zadaniem jest wyeliminowanie takowych zachować. Państwo Kościelne Rotria nie może rosić sobie praw realnego kościoła, a priorytetem jest ograniczenie nadmiernej używalności osoby Boga i dogmatyki z nim związanej. Ewangelizacja jest ważnym czynnikiem cechującym każdy kościół ale wszystko musi być prowadzone z rozwagą oraz dystansem.
-
Państwo Kościelne Rotria nie może rosić sobie praw realnego kościoła, a priorytetem jest ograniczenie nadmiernej używalności osoby Boga i dogmatyki z nim związanej.
Skoro tak, to ogłoście się państwem świeckim. Załóżcie jedynie wewnątrz państwa jakieś koło ewagelizacyjne, gdzie będziecie prowadzić rozmowy, a reszta niech funkcjonuje jak świeckie państwo, bez tytułów kościelnych.
Przepraszam Pana ale nie życzyłbym sobie by nazywał by mnie Pan pionkiem WŚ.
Ślubowałeś posłuszeństwo?
-
Ja też ślubowałem i jestem dumny że mogę służyć JŚ i Bogu !
-
A w jaki sposób służysz tu Bogu? Ograniczając go w mikroświecie i bawiąc się tytułami?
-
Ślubowałem ale to nie znaczy ,że jestem pionkiem.
-
Szanowny Bracie Luisie! Nie sądzę, iż potrzebne są mi rady jak mam rządzić tym państwem oraz jaki charakter maiła by przybrać wirtualna Stolica Apostolska. W PKR patriarcha jest alfą i omegą ty co daje i odbiera. Dawno Brata nie było dlatego też twierdzę, że nie orientuje się brat w złożoności prawnej i państwowej obecnego Państwa Kościelnego.
-
Wystarczy mi Twoja poprzednia odpowiedź. Nie życzę wam wszystkiego dobrego, bo i tak się nie spełni :P
Kard. Tomasz du Vallon jesteś pionkiem jak wszyscy inni liżący 4 litery "alfie i omedze" tylko dlatego, żeby dostać coraz to lepszy urząd :D
53 uciekaj stąd jak najdalej przyjacielu :D
-
To zabawne...
Służe Jego świątobliwości. Jestem pionkiem? Po co? Stoję już na szczycie i pod samym Patriarchą - mam słuchać kogoś dla urzędów? I tak już nie mogę być wyżej :)
Służę z potrzeby serca. Brat Luis ośmiela się tutaj mówić o ewangelizaji, podczas gdy w Tokugawie wyśmiewał całą Rotrię. Brat Lucchese ośmiela się krytykowac Patriarchę za pychę i absolutyzm, a sam jeszcze nidawno w swej własnej pysze mienił się światłem dla v-świata, które ma nas wszystkich prowadzić!
-
Proszę Pana to już przestaje być zabawne.
Nie zna Pan mnie a już osądza.
Niestety ale muszę Pana rozczarować bo nie piastuje praktycznie żadnych urzędów i o nie nie zabiegam bo do szczęścia nie są mi potrzebne.
Niestety tak jest jak ktoś przyjdzie ,nie zna aktualnej sytuacji a od razu się wywyższa.
Liczę na to ,że będę miał to szczęście nie żyć z Panem w jednym państwie.
-
Służę z potrzeby serca. Brat Luis ośmiela się tutaj mówić o ewangelizaji, podczas gdy w Tokugawie wyśmiewał całą Rotrię. Brat Lucchese ośmiela się krytykowac Patriarchę za pychę i absolutyzm, a sam jeszcze nidawno w swej własnej pysze mienił się światłem dla v-świata, które ma nas wszystkich prowadzić!
Nie tylko w Tokugawie wyśmiewał całą Rotrię ;) Zresztą brat Luis na pewno wie gdzie jeszcze dworował ze Stolicy Apostolskiej, a teraz nagle przyszedł do Rotrii pod płaszczykiem człowieka, który martwi się o los Rotrii... zabawne i ciekawe.
-
Podlizujcie się dalej :D
-
Prawda boli ciebie bracie, powiedz jeszcze, że wcale nie wyśmiewałeś się z Rotrii...
-
Bracia, zostawmy go :) Niech dalej się śmieje. Niech dalej myśli, że podlizujemy się. Tak, jakby nam to było potrzebne :D
-
Kole, dlatego tu jestem. Za to Wy jesteście ślepymi głupcami i jak napisałem pionkami. Rotria z "kościołem" od dawna nie ma nic wspólnego. Jeszcze nie raz się spotkamy :D
-
Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was.
Bracie Luis. Zamiast uciekać, spoglądam z żalem na wasze pyskówki i rzeczywiście czytając takie zachowania osób mianujących się duchownymi ma się ochotę uciec. Ale dla mnie ucieczka jest jedna i Wam wszystkim również proponuję uciec tam, gdzie mówi św. Izajasz w rozdziale 25 swej księgi:
Bo Tyś jest ucieczką dla biednych, dla ubogich podporą w utrapieniu; Tyś osłoną przed deszczem, Tyś ochłodą przed skwarem; bo tchnienie przemożnych jest jak deszcz zimowy, jak spiekota na suchym stepie. Ty uśmierzysz wrzawę pysznych
-
Wydaje mi się, że Brat 53 wypowiedział najmądrzejsze słowa w tej "dyskusji".
-
Brat 53 wypowiedział wiele mądrych słów i wstyd mi, że zagraniczny gośc musiał to oglądać. Niestety, kara być musiała. Zostawmy to, przejdźmy do porządku dziennego i zapomnijmy o sprawie - dbajmy raczej, aby taka sytuacja nie miała już miejsca.
-
Popieram.
-
Oj tak... Brudy najlepiej zakopywać. Jedność już dawno się zatraciła. Największym problemem PKR jest zawsze patriarcha i tak pozostanie do skończenia PKR ponieważ wątpię w jakiekolwiek zmiany. Zaiste ostatnim godnym pochwały był JŚ Klemens a od tego czasu prawie cały czas hańba... A szkoda...
fr M Steph FBN