Rotria

WŁADZE => Przedstawicielstwa zagraniczne => Trizondal => Wątek zaczęty przez: Marcel Hans w Poniedziałek, 26 Kwi 2010, 20:59:18

Tytuł: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Poniedziałek, 26 Kwi 2010, 20:59:18
Duże logo:
(http://img194.imageshack.us/img194/1249/solidarni.jpg)




Jeśli ktoś czuje się z nami solidarny niech wstawi obrazek w podpis, albo poprze chociaż :)
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Poniedziałek, 26 Kwi 2010, 21:34:43
Popieram oficjalnie i podpisuję się dwiema rękami ;)
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Poniedziałek, 26 Kwi 2010, 22:10:57
Rad jesteśmy, że nas popierasz!
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Ś.P. Książę Alejandro de Catalan w Poniedziałek, 26 Kwi 2010, 22:30:18
Popieram ! :)
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Pedro I Catalan w Poniedziałek, 26 Kwi 2010, 22:39:56
(http://i44.tinypic.com/2vv6dzm.jpg)

Ja również popieram!
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Wtorek, 27 Kwi 2010, 11:34:01
Podpisuję się rękoma i nogami pod tym! :)
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Wtorek, 27 Kwi 2010, 15:11:04
Bardzo dziękujemy za ten odzew społeczny! Tego się Wam nigdy nie zapomni, na zawsze to zapamiętamy!
Vivat Rotria!
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Wtorek, 27 Kwi 2010, 16:04:15
Niech Brat przyjmie Boże Błogosławieństwo, byś mądrze rządził swoim krajem  :)

Czy godzi się Brat na to  ;)?
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Franciszek Polski w Środa, 28 Kwi 2010, 19:38:47
(http://i44.tinypic.com/2vv6dzm.jpg)
Gratuluję powrotu na mapy ;)
P.S
Przepraszam bracie Larest za "kopiowanie" ale bardzo mi się"obrazek" spodobał.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Pedro I Catalan w Środa, 28 Kwi 2010, 20:19:42
Nic nie szkodzi :) cieszę się że się podoba.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Środa, 28 Kwi 2010, 21:47:42
Jeszcze nie ma mapy żadnej z nami...

Zaś jeśli chodzi o Boże Błogosławieństwo, to oczywiście przyjmiemy je, ale nie bym ja mądrze rządził, a aby RSiT był mądrze rządzona, tak byłoby lepiej. Bardzo dziękuję!
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Środa, 28 Kwi 2010, 23:27:15
A ja zadam pytanie, bo mnie to interesuje...  Czy po odejściu z Sarmacji ziemia sclavińska pozostanie pod władzą RSiT czy Sarmacji.  Pytam się, bo Sclavinia tej ziemi nie wniosła do Sarmacji, dostała ją po inkorporacji.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Czwartek, 29 Kwi 2010, 23:01:47
Ziemia trafi oczywiście z powrotem do Sarmacji, bo to jej ziemia.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Piątek, 30 Kwi 2010, 06:17:50
Czyli przesiedlenie Eldoratu?  Oficjalnie nie mam zdania, ale prywatnie...
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 30 Kwi 2010, 06:57:04
Także chce się pod tym pismem podpisać i całym sercem popieram ruchy RSiT :D
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Sobota, 01 Maj 2010, 12:14:07
Hmm zrobimy Nowy Eldorat ;)

Dziękuję ;)
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Aleksandros Patrikjosigos w Czwartek, 06 Maj 2010, 15:55:56
Ja natomiast sprzeciwiam się wykorzystywaniu znaku 'Solidarności' w tej oto akcji.
Chciałbym natomiast nadmienić, iż nie widzę nic złego w działaniu Księstwa Sarmacji. Realizuję politykę moim zdaniem słuszną, która ma na celu zachowanie integralności kraju. Nie wydaje mi się, choć mogę się mylić, aby działania RSiT były w jakikolwiek sposób umotywowane prawnie, a tą rzeczą pochwalić może się natomiast strona sarmacka.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Czwartek, 06 Maj 2010, 18:46:45
Cóż, ma Brat Aleksandros trochę racji  :D Sarmacja chce zapobiec rozpadowi, ale z drugiej strony, czy wszystkie narody nie mają prawa do suwerenności? Jeśli Narody RSiT zadecydowały, że chcą niepodległości, czy to źle?
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Aleksandros Patrikjosigos w Czwartek, 06 Maj 2010, 21:38:51
Wcześniej Narody zdecydowały, że chcą się związać z Sarmacją. Trochę konsekwentności w działaniach.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Czwartek, 06 Maj 2010, 22:13:50
Prawnie? Nikt (słownie: nikt) nie wystąpił przeciw porządkowi prawnemu ze strony RSiT - dokładnie nikt. Żaden nasz obywatel nie jest o nic oskarżony, a wszystko odbywa się na mocy i zgodnie z prawem.

Czy można prawnie umotywować chęć i potrzebę wolności? Wydaje mi się, że to podchodzi od duszy, od serca.

Realizuję politykę moim zdaniem słuszną, która ma na celu zachowanie integralności kraju..

No właśnie, tylko należy pamiętać, że Księstwo Sarmacji składa się z kilku krajów korony i innych samorządów. Jest państwem stricte federalistycznym. Idąc drogą takiej słuszności, dzisiaj nie istniały by USA, a jedynie Wlk. Brytania (pewnie Wlk. Bryt. by USA nie uznawała).

Wcześniej Narody zdecydowały, że chcą się związać z Sarmacją. Trochę konsekwentności w działaniach.
Nie, nie, nie. Po pierwsze Pięciopolanie o niczym nigdy nie decydowali. Po drugie dzisiaj jest inna sytuacja. Po trzecie tylko krowa nie zmienia poglądów. Idąc tą drogą konsekwentności to Polski nie byłoby na mapach w dzisiejszych granicach, bo przecież sami zdecydowaliśmy się oddać ziemie pierwszego rozbioru legalnie. Nie porównuje tutaj broń Boże Sarmacji do zaborcy! Absolutnie, jednak pokazuje, że w świecie nie istnieje jedna słuszna droga...
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Aleksandros Patrikjosigos w Czwartek, 06 Maj 2010, 23:13:10
Księstwo Sarmacji ma KONSTYTUCYJNY obowiązek chronić integralności swego terytorium. Nie widzę przesłanek ku potępieniu działania Michasia, który BRONI KONSTYTUCJI.
Dura lex, sed lex.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Piątek, 07 Maj 2010, 22:41:53
Cytuj
Dura lex, sed lex.

Prawo, prawo... prawo jest w dużej mierze jarzmem, bo, prawdę mówiąć każde prawo zmniejsza pole działania, uciemięrza, choć z drugiej strony trudo wyobrazić sobie zycie bez prawa- Paradoks Ojca Prałata  ;D
Uważam, że wolność, miłość i wszelkie wyższe uczycia są po za prawem. Jeśli Narody chcą wolności, winny ją otrzymać.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Ś.P. Książę Alejandro de Catalan w Piątek, 07 Maj 2010, 22:51:43
Też tak uważam Ojcze Auguście :)
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Sobota, 08 Maj 2010, 00:34:47
Jestem obywatelem Księstwa Sarmacji takim samym jak chociażby kanclerz i nie wydaje mi się, aby konstytucja Księstwa Sarmacji wzywała do integralności osobnych krajów z samą Sarmacją związanych z nią unią na mocy międzynarodowych traktatów.

Cytuje się tutaj maksymy łacińskie, jednak każdy kij ma dwa końce. Jeśli prawo to prawo. Więc JKM w interesie Sarmacji może i powinien zakończyć unię. Natomiast cytując inną mądrą maksymę: Beneficium legis non debet esse captiosum
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Aleksandros Patrikjosigos w Sobota, 08 Maj 2010, 04:54:49
Konstytucja i Ustawy Konstytucyjne nakazują chronić integralności i nienaruszalności terytorium zarówno przed zagrożeniami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Jakaś grupa chce się oderwać od Księstwa - nie ważne, czy duża grupa, ale jednak - grupa, przez co chce złamać Konstytucje. Nie liczą się tutaj wielkie hasła typu 'wolność' - na prawo to zgodziły się Narody, więc czemu tego prawa przestrzegać nie chcą?
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Sobota, 08 Maj 2010, 07:30:54
Wydaje mi się, że debata nie ma sanesu, są zwolennicy i przeciwinicy położenia RSiT i żadna ze stron nie da się przekonać drugiej  :D
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 08 Maj 2010, 11:22:30
Nie wiem, czy łaciński zwrot "Beneficium legis non debet esse captiosum" który oznacza "dobrodziejstwo prawa nie powinno szkodzić" jest odpowiedni tutaj. Taką decyzję podjęły najwyższe władze Sarmacji i RSiT więc to tylko i wyłącznie ich sprawa, nikt nie powinien w to ingerować.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Sobota, 08 Maj 2010, 17:44:02
Czemu taki zwrot? Bo prawo nie powinno szkodzić nikomu ;)

Hmm ale mówię konkretnie. Prawo jest takie, że JKM może rozwiązać akt unii i żadnej konstytucji nie złamie. Co więcej sama niepodległość RSiT nie wydaje mi się łamaniem jakiejkolwiek ustawy, a co dopiero zasadniczej, chociażby ze względu na fakt, że popierają ją najlepsi sarmaccy znawcy prawa jak sędzia Sądu Najwyższego chociażby.

Hasła typu wolność są tylko hasłami - to prawda, jednak hasłami, które skuteczniej niż prawo kreują rzeczywistość. Kiedy takie hasła są rzucane niejako przywiązując je do prawa to tym lepiej - bo narody RSiT chcą rozwodu zgodnie z prawem co jest możliwe.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 08 Maj 2010, 18:03:14
Dodatkowo pragnę przytoczyć Notę Dyplomatyczną pozostawioną w Organizacji Polskich Mikronacji przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w osobie Ministra odpowiedniego ds. Zagranicznych Ekscelencję Zbyszko hrabiego von Thorn-Broniek:


Cytuj
Wasze Ekscelencje,

sprawa rozwodu Sarmacji z RSiT niepotrzebnie nabrała tak wielkiego rozgłosu. Chciałbym zauważyć, ze mimo wszystko jest to sprawa wewnętrzna Księstwa Sarmacji i to my sami powinniśmy problem ten rozwiązać.

Pojawiły się głosy, iż władze Księstwa Sarmacji zabraniają odejścia RSiT, a nic takiego nie ma miejsca! Jednak zgodnie z Konstytucją Republiki Sclavinii i Trizondalu to Jego Książęca Mość jest Suwerenem Rzeczypospolitej i to do JKM należy decyzja o ewentualnej niepodległości danego Kraju Korony.

Jego Książęca Mość Księstwa Sarmacji, Michał Feliks, postanowił dać prawo wyboru całemu Księstwu i dlatego rozpisane zostało Referendum. Nieoficjalne wyniki pokazały, że zdecydowana większość obywateli Sarmacji opowiedziała się ZA wyrażeniem zgody na rozwiązanie unii Księstwa Sarmacji i Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu.

Przepraszam również Ekscelencje, że tak długo było Ekscelencjom czekać na oświadczenie Sarmacji w tej sprawie.

To powinno raz na zawsze ugasić spór i zamknąć rozprawkę.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: 53 w Poniedziałek, 10 Maj 2010, 01:20:38
Bóg stworzył człowieka wolnym. Każdy ma do tego prawo. Skoro obywatele RSiT chcą odłączyć się od KS, powinni mieć taką możliwość. Szansę na samostanowienie. Być może wyrośli na grzbiecie Sarmacji, byc może nigdy nie byli samodzielni... Ale czemu miano by im teraz zabronić wolności ? Rozumiem też język prawa, ale myślę, że spokojne rozmowy dwóch stron znajdą wyjście z sytuacji. Odnajdą takie wyjście, by oddano Bogu, co boskie i Cezarowi, co cesarskie.

Jednoczę się, jak i mój naród, z Rzeczpospolitą.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Poniedziałek, 10 Maj 2010, 13:14:33
Widzę że rozgorzała ciekawa dyskusja to i ja się włączę :)

Zaznaczam jednak że to stanowisko które prezentuję jest wyłącznie moją prywatną opinią w tej sprawie, niezwiązaną w żaden sposób z Księstwem Sarmacji. Jeżeli ktoś mi chce zarzucić już teraz faworyzowanie Księstwa, to również zasmucę - od urodzenia jestem Teutończykiem ;)

Ad rem jednak:

Związek RSiT z Księstwem Sarmacji, opiera się od swych początków na zawartej świadomie i dobrowolnie umowie międzynarodowej. Analogicznie rzecz się miała w przeszłości, gdy zamiast RSiT istniały dwa odrębne i autonomiczne Kraje Korony - Rzeczpospolita Sclavińska i Księstwo Trizondalu.

Już sam termin umowa przywodzi nam słusznie na myśl dwustronne porozumienie. Tak też w tym przypadku było. W toku dwustronnych negocjacji spisano uzgodnione warunki stanowiące treść traktatu o unii - każda ze stron je zaakceptowała, podpisała i ratyfikowała. Decyzje te były jak najbardziej dojrzałe.

W kontekście powyższego - solidaryzowanie się i apelowanie o wolność - to działanie pozbawione sensu bo zarówno W Sclavinii jak i Trizondalu nikt nigdy nie był niewolony, co ciekawe przed powstaniem RSiT, Trizondal posiadał ogromną autonomię :) Podobnie sprawy się mają w chwili obecnej.

Nikt RSiT niepodległości nie odmawia, decyzja JKM w sprawie ogólnokrajowego referendum również nie była niczym złym - Księstwo jako cała wspólnota w tym także i RSiT mają dwóch suwerenów - Księcia i Naród, czymże więc złym jest by obok referendum lokalnego przed podjęciem formalnej decyzji o wypowiedzeniu traktatu zasięgnąć opinii całej wspólnoty? W czym takie posunięcie szkodzi? Jakie straty w wyniku takiego referendum poniosła RSiT? Gdyby się głębiej zastanowić - to w zasięganiu opinii niczego złego nie ma, a straty nawet najmniejsze nie zostały wyrządzone.

Co więcej - taki krok Księcia to nic innego jak dowód na to, że na obecności RSiT w KS mu zależy, że ta obecność i wspólnota były czymś pożądanym, że byli ważną częścią Rzeczypospolitej Sarmackiej, a decyzja o zakończeniu unii jest decyzją tak podniosłą i odpowiedzialną - iż wypada zezwolić na wypowiedzenie się wszystkim. Paradoksalnie, w tym świetle to właśnie te wszelkie pretensje, szykany i oskarżenia ze strony niektórych obywateli RSiT  wobec KS okazały się niesprawiedliwe, krzywdzące i nie w porządku, zwłaszcza że wątpliwości co do rychłej niepodległości RSiT nie było, a decyzja o wypowiedzeniu traktatu przez Michała Feliksa stanowi formalność (tu jeszcze celowo pominę pewne postulaty ze strony części RSiT dot. złamania ustaleń traktatowych i bezprawne zagarnięcie ziem Mirii należących do KS). Gdyby zachowano spokój miast histerii - wątpię by do awantury w ogóle doszło.

Jeżeli chodzi o sam fakt odłączenia i moje zdanie: Uważam że jedyną drogą rozwiązania obecnej sytuacji jest uczciwy i profesjonalny rozwód przewidziany w warunkach traktatowych. A zakładają one zwrot należących do KS ziem pozostających w zarządzie RSiT na czas trwania unii i jej ostateczne wygaśnięcie po ustalonym okresie wypowiedzenia.

Mimo to, nie ukrywam że dla mnie rozwód jest posunięciem złym - w obecnych czasach trzeba się łączyć nie dzielić. Podziały jednak zaszły już za daleko - od dłuższego czasu po obu stronach zarówno w RSiT jak i w KS działały osoby zaciekle dążące do konfrontacji - mającej jeden cel - rozpad istniejącej unii. Tu zabrakło dialogu bo cokolwiek by nie mówiono - KS i RSiT łączyło bardzo wiele, zdecydowanie więcej łączyło niż dzieliło. Nauczyliśmy się od siebie sporo, wspólnie realizowaliśmy wiele inicjatyw, obywatele RSiT byli szeroko w Księstwie doceniani, niemal za każdym razem we władzach centralnych KS zasiadali Sclavińczycy, Trizondalczycy, Pięciopolanie. Niejednokrotnie też ktoś z nich sprawował mandat parlamentarzysty czy to w Senacie, czy Izbie Poselskiej. Razem byliśmy bardzo aktywni, razem wiele zdziałaliśmy - i gdyby nie lansowanie kłótni i animozji - działalibyśmy dalej.

Osobiście jestem przekonany że RSiT i KS bardzo wiele stracą, że boom i świeży powiem niepodległościowy kiedyś znikną, wtedy pojawią się pierwsze trudności - brakować nam będzie siebie nawzajem, pewnie nie raz. Z czasem na obu frontach zanotuje się spadek różnorodności i aktywności - ale duma i urazy w kilku sercach będą zbyt wielkie, by podjąć współpracę na nowo.

Na zakończenie sięgnę do piosenki Krawczyka: " trudno tak razem być nam ze sobą, bez siebie nie jest lżej ".
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Poniedziałek, 10 Maj 2010, 14:59:31
Michał niestety, ale w kilku miejscach po prostu się z Tobą nie zgodzę ;)

Cytuj
tu jeszcze celowo pominę pewne postulaty ze strony części RSiT dot. złamania ustaleń traktatowych i bezprawne zagarnięcie ziem Mirii należących do KS
To całkowita nieprawda. Takie postulaty nie istniały nigdy i nie istnieją. Obywatele RSiT rozumieją ten zapis traktatowy, na początku pytano Regenta czy ziemie muszą przepaść chociaż odpowiedź znano i tyle. My mamy własne ziemie - ziemie dawnej VRP,  które mają być docelowym domem Sclavinii. Głosów, o których mówisz w ogóle nie mogę sobie przypomnieć, chyba że za postulat złamania umowy uznajesz posty typu "a może by się udało zachować ziemie Mirii", które zazwyczaj były wypowiadane w sensie stricte negocjacji.

Co zaś do Twojej oceny, to prawda jest taka, że od dawna nie było dla nas miejsca w KS, ani też Sarmaci nie chcieli u nas mieszkać (nie wiem czemu). Stąd trudno mówić o jakiejś wielkiej przyjaźni chociażby wspominając nazywanie nas pijawkami ;) Co zaś do przyszłości to RSiT od dawna od Księstwa dostaje jedynie skrypty i dziennik praw oraz miejsce na serwerze - co ma się nijak do aktywności.

Zaś jeśli chodzi o współpracę to ja myślę, że jest możliwa gdy niektórzy pukną się w czoło i zmienią poglądy (po obu stronach).
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Wtorek, 11 Maj 2010, 09:48:22
Cytuj
To całkowita nieprawda. Takie postulaty nie istniały nigdy i nie istnieją. Obywatele RSiT rozumieją ten zapis traktatowy, na początku pytano Regenta czy ziemie muszą przepaść chociaż odpowiedź znano i tyle.

I pomimo tego muszę Cię zasmucić - takie słowa padały z ust niektórych, o takich pomysłach zatrzymania Mirii także były wzmianki - chociażby biorąc przykład listu jaki pewien Sclavińczyk do mnie skierował, a treść jego również zahaczała o ten temat.

Nie warto zatem się wypierać i zaprzeczać, zwłaszcza, że wyraźnie napisałem że zakusy na Mirię to pomysł rodzący się jedynie u części Rsitańczyków, zresztą fakt że są jednostki które chciałyby te ziemie zatrzymać dla siebie pomimo istniejącego zapisu - to taka tajemnica poliszynela.

Cytuj
Co zaś do Twojej oceny, to prawda jest taka, że od dawna nie było dla nas miejsca w KS, ani też Sarmaci nie chcieli u nas mieszkać (nie wiem czemu). Stąd trudno mówić o jakiejś wielkiej przyjaźni chociażby wspominając nazywanie nas pijawkami Mrugnięcie Co zaś do przyszłości to RSiT od dawna od Księstwa dostaje jedynie skrypty i dziennik praw oraz miejsce na serwerze - co ma się nijak do aktywności.

Każda generalizacja jest zła - takie właśnie podejście i wmawianie sobie psuło całą współpracę :) To że znajdzie się kilku nieprzychylnych - nie oznacza, że jest to stanowisko całego kraju, wszystkich obywateli oraz władz. W przedmiocie ścisłej współpracy - tu nie mogło być niczego na siłę, a prawdą jest że od pewnego czasu RSiT wolała się izolować jedynie we własnym środowisku, a bez ich chęci i inicjatywy, ciężko o coś konstruktywnego. Kiedyś zresztą razem z Diukiem Koniasem obszernie na forum RSiT analizowaliśmy możliwości które zostały niewykorzystane wraz z powodami takiego stanu rzeczy.

W tej sytuacji musisz zrozumieć: tutaj nie ma świętych. RSiT nie jest bez winy.
Tytuł: Odp: Solidarni z RSiT
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Środa, 12 Maj 2010, 16:47:12
Michał, to co ktoś do Ciebie pisze w listach prywatnych nie może i de facto mnie nie interesuje, nawet gdyby to robił sam JKM czy ktokolwiek inny ;)

Padały pytania, czy zatrzymanie ziemi drogą prawną jest możliwe, regent wyjaśnił, że nie i tyle. Jeśli było inaczej wskaż tutaj te cytaty (tylko nie z prywatnej korespondencji) - bo ja się nie wypieram, po prostu lubię konkrety ;)

Winy? Ale my wcale nie chcemy sądu, my po prostu cieszymy się z niepodległości i tyle. Szukanie winnych to jednak nie nasza domena.