Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Markos Viktorjosigos w Środa, 05 Maj 2010, 16:22:55
-
Z wnioskiem występuję w imieniu Jego Świątobliwości.
Jeden z duchownych, Brat Ferdynand Radziwiłł, zwrócił uwagę na to, że odmienna jest definicja Kolegium Kardynalskiego jako izby wyższej parlamentu, a inna jako organu Kościoła. Mogą z tego wynikać różne nieścisłości, więc po omówieniu sprawy z Jego Świątobliwością, doszliśmy do wniosku, iż najlepszym wyjściem będzie po prostu:
1. Wykreślenie następujących artykułów:
Art. 21.
1. Kolegium Kardynalskie składa się z wszystkich kardynałów, za wyjątkiem kardynałów honorowych.
2. Kardynałów kreuje i znosi Patriarcha wedle swej woli.
Art. 22.
Do kompetencji Kolegium Kardynalskiego należy:
1) wybór Patriarchy podczas Konklawe,
2) wspieranie Patriarchy radą w kierowaniu kościołem.
Art. 23.
Kolegium Kardynalskie zbiera się na posiedzeniach zwanych konsystorzami, oraz na Konklawe.
Art. 24.
Konsystorzom przewodniczy Patriarcha, a obradom Konklawe Kamerling, lub w razie jego braku najstarszy stażem kardynał.
2. Wykreślenie słów ,,Kolegium Kardynalskie" z artykułu 17. w brzmieniu:
Art. 17.
Organami kościoła są: Patriarcha, Kolegium Kardynalskie, Sobór.
Kolegium Kardynalskie jako organ Kościoła jest w rzeczywistości niepotrzebną fikcją prawną. Jego zadania bowiem to wybó Patriarchy i wspomaganie go w zarządzaniu Kościołem. Takie wspieranie Patriarchy jest obowiązkiem każdego duchownego - to jasne. Natomiast sam Statut wskazuje, że Patriarchę wybiera Konklawe zgodnie z przepisami Bulli Węgielnej, a ta wskazuje wszystkich kardynałów.
Dlatego też w imieniu Jego Świątobliwości wnioskuję o dokonanie powyższych zmian.
Rozpoczynam też z Jego woli debatę nad projektem zmian i od razu wyrażam poparcie.
-
Nie wiem czy takie ,,wykreślenie" nie będzie oznaczało zdyskredytowania Kardynałów jako wysokich rangą duchownych.
-
Nie, gdyż nadal są umieszczeni na szczycie hierarchii w innym punkcie ;)
-
Ja jednak preferuję pozostawienie tego tak, jak jest. Kolegium Kardynalskie jest kolebką tradycji Państwa Kościelnego i nie możemy pozwolić, by odeszło ono w zapomnienie. Rotria musi zachować swoją Teokrację Elekcyjną, która jest jej podstawą - tutaj powinna panować Monarchia tak, jak w świecie realnym a nie Demokracja.
Jestem na chwilę obecną PRZECIWNY ograniczeniu Kolegium Kardynalskiego.
-
PRZECIW
-
Bracia nie rozumieją tego, o czym mówiłem xD
Kolegium Kardynalskie zostało umieszczone w Statucie jako organ Kościoła - zupełnie niepotrzebnie :) Ono istniało, istnieje i zawsze będzie istnieć jako izba parlamentu. Chodzi o to, że teraz mamy dwie różne definicje Kolegium w prawie: jako izbę parlamentu złożoną z wszystkich kardynałów posiadających obywatelstwo i jako organ Kościoła, złożony wyłącznie z kardynałów posiadających nominację kapłańską. A więc to tak jakby dwa różne organy :)
Chcę tylko usunąć definicję Kolegium ze Statutu, natomiast kardynałowie i tak są umieszczeni na szczycie hierarchii w Kościele i i tak wybierają w Konklawe zgodnie z Bullą Węgielną. Teraz zaś są sprzeczności w zapisach ;)
Apeluję o poparcie zmian. Myślę, że można przejść do głosowania.
Jestem ZA.
-
Jestem ZA ;)
-
Wstrzymuje się.
-
ZA
-
Nie uporządkowane i nie jasne prawo źle wpływa na działanie państwa, dlatego trzeba pozbywać się każdego zbędnego zapisu.
JESTEM ZA
-
Jestem ZA
-
ZA.
-
WSTRZYMUJĘ SIĘ
-
Głosowanie potrwa do jutra do godziny 16.00
-
Zamykam głosowanie. Poprawka weszła w życie.