Rotria

OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Markos Viktorjosigos w Środa, 12 Maj 2010, 16:41:47

Tytuł: OPM
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Środa, 12 Maj 2010, 16:41:47
Szanowni Bracia Kardynałowie!

Po konsultacji z Jego Świątobliwością otwieram niniejszy wątek, by poznać waszą opinię. Czy jest sens i cel w trwaniu w tej organizacji? Nie mamy chętnych do delegacji w OPM, nie angażujemy się w jej działanie, nie podpisujemy ich konwencji. Zatem czy nie lepiej wystąpić z szeregów OPM-u?

Osobiście przychylam się do tego zdania. OPM nie daje nam nic, a i my nic nie dajemy OPM. Pytam was, Bracia o opinie.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Środa, 12 Maj 2010, 17:04:12
Proszę o wybaczenie, lecz muszę się wtrącić.

Uważam do za zły pomysł. OPM zapewnia nam ochronę, a Państwo Kościelne łatwym kąskiem może być dla mocarstw już ja coś wiem na ten temat. Jeżeli będzie ku temu wola, mogę zostać Nuncjuszem Apostolskim w Organizacji Polskich Mikronacji. Bracia, proszę Was, róbcie wszystko, ale nie wychodźcie z OPM. 2 kraje nas obronią, a 10 pośle na żer.

Radźcie mądrze.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Środa, 12 Maj 2010, 17:15:25
OPM na dzień dzisiejszy to najgorzej działająca organizacja międzymikronacyjna - ale działająca. Dlaczego tak jest? Bo w jednym gmachu zebrało się 20 ludzi, którzy pochodzą z 4 innych światów. Wszyscy oni wychowani wg. innych wartości różnie się zachowują, w związku z tym gdy tylko pewna część pchnie OPM w jedną stronę, zaraz 3 inny są przeciw i znowu pat.

Konwencje OPM to nic nie warte papierki, które dla wolnego świata nie są niczym więcej niż symbolem skompromitowanej biurokracji wielkich mocarstw - bo chociaż wiele państw to członkowie OPM, to wszystko to zostało ukształtowane wg. poglądów wielkich mocarstw, a dziś i one pozostawiły swoje dziecko na pastwę losu.

OPM nie ma przed sobą żadnych jak dla mnie możliwości rozwojowych, jednak na ten czas nie ma nic co mogłoby ją zastąpić szerząc dobre idee, stąd radziłbym Wam jednak wstrzymać się i poczekać na czas wyboru ;)

I zaprzeczam jakoby OPM chroniło jakiekolwiek państwo przed czymkolwiek.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Ś.P. Książę Alejandro de Catalan w Środa, 12 Maj 2010, 17:55:46
Jestem za wystąpieniem z OPM...Nic nam nie daje i nawet nie traktują nas poważnie...a sami nie są lepsi !
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Środa, 12 Maj 2010, 17:57:07
Ni będę ukrywał, że nasz udział w OPM jest uciążliwe i nie przynosi żadnych profitów. Cele SA niejednokrotnie mijają się z celami OPM, a nasze uczestnictwo sprowadza się jedynie do samej istoty bycia.  
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans w Środa, 12 Maj 2010, 18:12:03
WE!
A czy w ogóle OPM ma jakieś cele? 
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Środa, 12 Maj 2010, 19:48:06
Każda organizacja ma jakiś kryzys, Rotria również przecież miała chwile zwątpienia i kryzysu, ale z nich wyszła! OPM również potrzebuje czasu na załatwienie przedawnionych spraw, które jedynie tamują normalną pracę, co jest problemem i na jego rozwiązanie czekamy... W OPM wszyscy powinni być jednością i często tak jest, ale zdarzają się i wyjątki, którymi zupełnie nie powinniśmy się przejmować. Według mnie Państwo Kościelne powinno działać na chwilę obecną w OPM, jeżeli nie da to rezultatów, PKR może zawsze się wycofać. Na chwilę preferuję pozostanie w OPM, przynajmniej przez jakiś czas.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Środa, 12 Maj 2010, 21:44:50
Pozostanie w OPM jest dla SA kluczowe, kiedyś już wyraziłem opinię: wystąpienie ze struktur = stopniowe staczanie się w izolację. Jak mówili moi przedmówcy - każda organizacja ma jakieś wady i rację ma również Diuk Kościński, że OPM jest taki jacy są jego członkowie, bo to członkowie stanowią OPM.

Brak namacalnych korzyści z członkostwa w przypadku Rotrii - to tylko i wyłącznie wina braku zainteresowania poważną polityką zagraniczną, to brak planu na tą politykę wynikający z trzeciego braku - wizji. Jestem przekonany, że gdyby na czele delegacji stanęła osoba z PKR rozważna, aktywna i zdecydowana działać na rzecz tak Stolicy Apostolskiej jak i dobra wspólnego - delegacja Rotrii poprawiłaby swoje noty i czerpałaby sporo ze wzajemnej współpracy na łamach organizacji.

Na koniec przytoczę jak myśli o odejściu wyglądają w praktyce, ja takie odejście w obliczu trudności oddam prostą metaforą: Małe dziecko obraża się na kolegów z piaskownicy, zabiera zabawki i wychodzi. Jak ono zwykle kończy? Zostaje samo, całkiem samo.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: 53 w Czwartek, 13 Maj 2010, 01:29:39
Pozwolę się nie zgodzić z kardynałem von Lichtenstein. Dziecko, którego nikt w grupie nie słucha może lepiej poczuje się w innej grupie dzieciaków. W końcu nie wszystkie mikronacje należą do OPM. Rotrii bronić nie trzeba - broni się sama - i tu właśnie są ważni jej członkowie, mieszkańcy. Przynależność do zorganizowanej grupy nie zawsze jest tak pozytywna jak dobre kontakty poza partią. Czasem jest tak, że siedząc w ławach sejmowych deputowani na siebie plują i się spierają, bo tak nakazuje im partia i aktualna lokalizacja, po czym idą do knajpki i w zgodzie piją piweczko.

Ja osobiście, jako Minister Spraw Zagranicznych RWŚ przedkładam dobrą politykę zagraniczną - międzypaństwową nad przynależność do sztywnych struktur jakiejś organizacji. Zawsze milej dyskutuje się w cztery oczy niż w 20.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 13 Maj 2010, 06:47:33
W pełni popieram kardynała von Lichtenstein. Wystąpienie ze struktur OPM = upadek i izolacja, odizolujemy się od całego mikroświata i nikt więcej nie usłyszy o Państwie Kościelnym Rotria, bo skąd? Jakie inne forum jest tak powszechne, jak forum OPM i jakie inne forum zapewni nam taką reklamę? Może z samego początku nie tak coś robiliśmy, nie byliśmy zbytnio aktywni?
Wasza Świętobliwość, powiedziałem to już wcześniej, a teraz powtórzę. Proszę dać nam jeszcze szansę. Jeżeli będzie ku temu wola Waszej Miłości, zostanę Nuncjuszem Apostolskim (Ambasadorem, Legatem) w OPM i przez jakiś czas będę się przyglądał pracy Organizacji, natomiast jeżeli uznamy, że działa ona nie poprawnie i wbrew nam, zawsze możemy z niej wystąpić.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Czwartek, 13 Maj 2010, 07:22:49
Nic z członkostwa w Organizacji Polskich mikronacji nie mamy, ponieważ państwa leniwe i mało dbające o swój prestiż dużo traci. Jeśli chce się zerwać owoc, w pełni dojrzały trzeba go wyhodować. A nasz owoc polityki zagranicznej nie jest dojrzały bo nasza delegacja nie jest aktywna, wystąpienie z OPM nic nie da Państwu Kościelnemu Rotria pozytywnego, a tym bardziej samej organizacji. 
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 13 Maj 2010, 07:52:08
Popieram Brata Cosimo Leopoldo.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Czwartek, 13 Maj 2010, 09:12:03
Słowa Brata Cosimo są tożsame i moim które wypowiedziałem powyżej :)

W tej sytuacji cóż zwlekać: powinniśmy poszukac właściwego delegata, który będzie mógł aktywnie i bez kontrowersji SA reprezentować :) Może są jacyś ochotnicy :) ?
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 13 Maj 2010, 12:53:16
Jeżeli nie będzie ku temu sprzeciwu, zgłaszam swoją kandydaturę  :)
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Czwartek, 13 Maj 2010, 16:58:18
Proszę nie zrozumieć mnie źle, ale mimo wszystko pragnę podkreślić, iż póki co miało dyskutować Kolegium, izba wyższa parlamentu. Proszę, aby wypowiadali się upoważnieni, drodzy Bracia ;)

Działalność w OPM opiera się na tym, ze jest kolejne forum, na które trzeba zajrzeć. Nie mamy z członkostwa profitów, a mamy obciążenie (małe, ale zawsze) w postaci jednego obywatela, który swój czas musi poświęcić na czytanie dyskusji w OPM, miast na aktywność u nas.

Co daje nam OPM? Reklamę? Jaką? Obywatele wielkich mocarstw wiedzą, ze istnieje Rotria. Byłem swego czasu delegatem w OPM i miałem... hmmmm... przyjemność... wykłócać się z Samnudą o to, czy UKZT istnieje, czy też nie; tam nic więcej się nie działo :) Ach, było głosowanie w sprawie nowej karty. Coś się zmieniło od czasu jej przyjęcia? Nie zauważyłem...

Czekam na głosy Braci Kardynałów. Innych obywateli proszę o przeniesienie się do wątku w innym dziale ;) Uszanujmy fakt, ze to jednak obrady wyższej izby parlamentu ;)
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Michael von Lichtenstein w Piątek, 14 Maj 2010, 12:23:11
Cytuj
Działalność w OPM opiera się na tym, ze jest kolejne forum, na które trzeba zajrzeć. Nie mamy z członkostwa profitów, a mamy obciążenie (małe, ale zawsze) w postaci jednego obywatela, który swój czas musi poświęcić na czytanie dyskusji w OPM, miast na aktywność u nas.

I o to właśnie chodzi, by rodzić aktywność na wielu płaszczyznach. To taka forma rozwoju mikronacji poprzez współpracę zagraniczną. A współpraca jest ważnym elementem egzystencji każdego państwa, zwłaszcza w czasach, kiedy do mikroświata trafia bardzo niewielu aktywnych obywateli. To właśnie tą drogą można wyrobić sobie renomę uznanie i wpływ na mikroświatowe wydarzenia. Izolacja polityczna i dyplomatyczna prowadzi wyłącznie do odosobnienia i stopniowego wymarcia. Członkostwo w OPM daje dużo, tylko trzeba to docenić - PKR ma przede wszystkim okazję do współdecydowania i współodpowiedzialności za cały Polski Mikroświat - porzucanie aktywności w Organizacji czy wystąpienie zeń, to najzwyklejsze zezwolenie na to by układano się ponad głową Stolicy Apostolskiej.

Powiecie pewnie, że już do tego doszło - że już się tak układają. A ja wtedy zapytam - czyja to wina? Czy nie jest to wina tych, którzy na to pozwalają swą milczącą aprobatą? Tu trzeba coś zmienić :)
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Piątek, 14 Maj 2010, 20:36:54
Eminencjo von Lichtenstein, co prawda nie należy Eminencja do Kolegium, ale pozwolę sobie dopuścić Eminencję do tych obrad, bo nie chcę unikać dyskusji z Eminencją.

Wystąpienie z OPM nie oznacza izolacji :) Mamy wiele traktatów, ale nigdzie nie wysłaliśmy ambasadorów. Szczerze mówiąc, miast zmieniania międzynarodowych porządków w mikroświecie, wolałbym posprzątać wpierw własne podwórko. A do tego trzeba ludzi, którzy całymi sobą zaangażują się w strukturach władz w kraju: w Wielkiej Radzie, w Kolegium Ministrów, etc.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Vittorio Paolino w Sobota, 15 Maj 2010, 05:36:58
Ja się zgadzam z Eminencją von Lichtensteinem (wystąpienie ze struktur = stopniowe staczanie się w izolację).  Obecnie o Al Rajnie słyszę tylko z ich gazet.  Al Rajn nie jest członkiem OPM, dlatego tak mało słychać.  Inne państwa są członkami, więc o nich jest słychać.  Tak mi się osobiście wydaje.  Popieram pozostanie w OPM.
Tytuł: Odp: OPM
Wiadomość wysłana przez: Markos Viktorjosigos w Sobota, 15 Maj 2010, 14:30:10
Proszę jeszcze o opinię Brata Tomasza du Vallon.