Rotria
OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Don Tommaso I de Mancini w Wtorek, 29 Cze 2010, 12:22:07
-
Tutaj odbędzie się ciąg dalszy dyskusji zaczętej przeze mnie w tym wątku : http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=820.15 (http://www.rotria.boo.pl/forum/index.php?topic=820.15)
***
Zapraszam do wyrażania swojej opinii. Dysputa potrwa do 8 lipca.
-
W Ewangelii Mateusza Pan nasz mówi: "Oddajcie Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga".
To bardzo rewolucyjny zapis, który oddziałuje na świat od ponad 2000 lat. Przy rozpatrywaniu tego tekstu należy wziąć pod uwagę dwa aspekty. Po pierwsze, Jezus oddaje Cezarowi jego należność. Nikt nie zaprzecza posiadaniu przez Cezara władzy, ani też Kościół pierwotnie nie zaprzeczał władzy zależnej od Cezara, w osobie Poncjusza Piłata, który skazał na śmierć naszego Pana. Natomiast drugi decydujący aspekt jest taki, że Jezus, przez zestawienie Cezara i Boga, a przez to "odubóstwienie" jego władzy, deklaruje i podkreśla priorytet wierności Bogu. Są rzeczy Boga, które nie są Cezara. Ponieważ Bóg jest Bogiem, a Cezar nim nie jest i nie będzie. I jeżeli takowy Cezar próbuje zająć ziemię, która właściwie należy do Boga, to trzeba mu się sprzeciwić. Cezar nie jest Bogiem, a więc zasięg jego polityki nie jest ani zasięgiem najpotężniejszym, ani całościowym. Chrześcijaństwo desakralizuje politykę. Jest to zabieg o ogromnym znaczeniu. Oczyszcza się społeczną przestrzeń na której kreuje się polityka perswazji. Przestrzeń na której może zostać zbudowane państwo prawa z ograniczoną i zdefiniowaną prawnie władzą, którego funkcją jest zabezpieczenie podstawowych praw obywateli. Ponieważ Cezar nie jest Bogiem, możliwe jest społeczeństwo obywatelskie. Ponieważ nie jest Bogiem, państwo działa w służbie społeczeństwa, a nie odwrotnie.
Demokracja nie jest maszyną, która bezustannie może sama egzystować. Można przez pewien czas łatać nieodpowiedniość obywateli. Jednak zamiast holowania, sztucznego napędzania bardziej przydatni będą mechanicy. Mechanicy o odpowiednim usposobieniu i cnotach duszy sprawiających, że demokracja funkcjonuje dla dobra ludzkości. Kolejna funkcja Kościoła w demokratycznym życiu. Wyhodować dobrych demokratów.
Nie chciałbym pisać wszystkiego. Czekam na inne wypowiedzi.
-
Myślę, że odbiegł Brat troszkę od tematu...
Wg mnie demokracja jest ludzkim tworem, antykościelnym i antyklerykalnym. Czy to nie demokracji żądali rewolucjoniści francuscy? Jednak trzeba przypomnieć sobie kilka wersów z Pisma Świętego, szczególnie ten o rozmowie Piłata z Jezusem. "Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdy nie pochodziła ona z Góry". Czyżby Jezus mówił, że każda władza pochodzi od Boga? Nie sądzę. Wg mnie tylko władza z namaszczenia pochodzi od Boga.
-
Nie wiem czy odbiegłem, bo nie chciałem nawet zamykać się w tym temacie. Dałem tylko podkład na którym powinniśmy opierać naszą dyskusję.
Jezus posiada nieograniczoną władzę. Ma zdolność sterowania wszystkim, zgodnie ze swoją wolą. Mówił przecież:
„Przyspórz chwały swemu Synowi, aby i Syn przysporzył chwały Tobie, stosownie do władzy, jaką mu dałeś nad wszelkim ciałem, aby pełną liczbę tych, których mu dałeś, mógł obdarzyć życiem wiecznym”.
Natomiast Bóg nie ingeruje w wybory, sejmy itp. twory, bo zostaliśmy obdarzeni wolną wolą. Jezus zstąpił na ziemię, aby urzeczywistnić Boży plan zbawienia ludzkości. Plan ten jest realizowany bez przerwy, przez ponad 2000 lat. Żadne nasze decyzje nie zmienią go, nie wpłyną na niego. Tak jak z dopustu Bożego otrzymujemy choroby, nieszczęścia tak i państwa, narody otrzymują nieudolną władzę, prześladowania itd. Wszystko to realizuje Boży plan. Każde nasze cierpienie możemy ofiarować Bogu dzięki czemu staje się ono naszą modlitwą. Nie możemy też zapomnieć o istnieniu szatana, który agresywnie atakuje tych będących u szczytu. Z bardzo prostego powodu, ma tam największe pole do popisu. Atakuje papieża, biskupów, księży, ale także monarchów, prezydentów. Uderz w pasterza, a owce się rozbiegną. Bóg śledzi wszelkie poczynania władzy, toleruje wszystkie występki, ale do czasu, ponieważ ma zdolność także pozbawienia władzy.
„Gdy już wszystko będzie [Synowi] podporządkowane, wtedy również sam Syn podporządkuje się Temu, który mu wszystko podporządkował, aby Bóg był wszystkim każdemu”.
Oczekujemy więc na pełne nawrócenie się świata, kiedy władza zostanie przekazana tylko w ręce Boga.
-
Znalazłem chwilę czasu na dyskusję :)
Ja nie uważam że demokracja to władza pochodząca od Boga, wszak ludzie wymyślili demokracje m.in. dlatego po to aby "uwolnic się" od Kościoła powszechnego i Boga, chcięli w pełni państwo świeckie.
-
Jakżeż można demokrację za pochodzącą od Boga uważać. Wszak demokracja jeno dąży do zaspokajania niskich pobudek ludu. Do czegoż to porównać można. Ano do członków ludzkich, z których każdy swoje potrzeby zaspokajać pragnie. Gdybyż członki rządy sprawowały co byśmy w życiu uczynić dobrego mogli? Tak owoż jeden zarządca być musi, to jest Jaźń, który przy pomocy władz swoich, rozumu i woli, członki krótko na postronkach trzyma. Simili modo państwo jednego ordynariusza mieć powinno. Takiego co i dobrych rad mędrców i uczonych słuchać umie, jak i na natchnienia boże jest wrażliwy.
Ergo tylko jednowładztwo z namaszczenia bożego pochodzi.
-
Bracie!
Godność prałata dzierżysz, a herezję głosisz. Przeczysz słowom św. Apostołów, których święto dzisiaj obchodzimy.
"Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga." (Rz 13, 2-3)
Musimy więc szukać teraz sensu tych słów, a nie debatować nad tym czy pochodzi czy nie. Wiara nakazuje nam sądzić, że pochodzi. Staram się wam wytłumaczyć dlaczego i na jakich zasadach.
-
Ależ bracie żadna herezja !...
Wszak nie tylko ja tak sądzę a znam i realnych księży którzy to mówią.
Bracie, właśnie po to demokracja była stworzona aby złamać ten tekst, twierdzenie Biblijne.
-
Bracie ile ty masz lat i jakie jest twoje wykształcenie teologiczne?
Kto chciał dążyć do podważenia zapisów Nowego Testamentu?
Księża to popierają? Przykro mi, ale w takie bzdury nie sposób uwierzyć.
-
Taka prawda Bracie, mówię że ludzie w historii którzy chcieli uciec od Kościoła i jego nauk, tępili, lub poprostu się z nim nie zgadzali. Dążyli do demokracji aby nie pojmowano że władza pochodzi od Boga.
Zresztą nie ma prawa Brat podważać mej wiedzy teologicznej, jestem dłużej w Rotrii działam dłużej jako wirtualny kapłan. A realnie wciąż dokształcam swą wiedzę, czytam podręczniki teologiczne i chodzę na przeróżne spotkania.
-
Rozumiem Bracie. Inaczej zinterpretowałem twoją wypowiedź. :) Proszę o wybaczenie.
Ludzi do wielu rzeczy dążyli i cały czas dążę. Jednak my musimy być ostoją wszelkiej prawdy.
Wyraźnie i twardo występować przeciwko wszystkim uchybieniom, jako pokorni i oddani słudzy Jezusa Chrystusa oraz Kościoła Świętego.
-
Też tak sądzę :)
Powinniśmy walczyć z odejściem od Boga i Kościoła Jezusowego, jak skończyły państwa które odeszły zobaczcie Bracia sami ZSRR, III Rzesza...
-
Hiszpania, dziecko chrześcijaństwa co dzisiaj wyprawia. Francja to samo. Sprzedaje się i burzy kościoły.
-
Tak okropne dzieje....
A co do Polski....aby Kościół nie była tak tępiony jak we Francji i Hiszpanii lepiej aby kandydat PiSu wygrał..Były pogłoski że PO wraz z inną partią chcą zakazać krzyży na ulicach <nie w urzędach bo o tym głośno było> ale na ulicach..wszak to skandal !
-
Jak rzekł Platon "demokracja to rządy motłochu".
-
Dlatego ja głosuję na Jarka, bo przebrała się miarka. Chrześcijańskie sumienie nie pozwala mi inaczej, a także troska o ojczyznę.
-
Zgadzam się z bratem.
-
Bracia!
Pozwolę sobie wszcząć apel z tego miejsca, gdyż jak można mówić takie dyrdymały na temat Wyborów Prezydenckich? Przecież Pan Bronisław Komorowski również jest osobą wierzącą jak wszystkie jego dzieci, wszyscy wierzą w Boga i uczęszczają do Kościoła, a że Kościół chce pozostawić z ojcem Rydzykiem i Jarosławem Polskę konserwatywną i zamkniętą na wołania XXI wieku to głosi takie pierdoły. Kościół nie ma prawa ingerować w ustój wewnętrzny kraju! Jeżeli większość ludzi woła, prosi i nawołuje, bo w swoim życiu nie ma innej możliwości jak in-vitro, to dlaczego Kościół stoi na przeszkodzie? Kościół winien utożsamiać w ludziach dobro i miłość, a jeżeli ludzie popełniają to z miłości to Kościół przeczy sam sobie! Jezus z miłości do nas oddał za nas życie, ale zawsze popierał rozwój nowego życia, o czym czytamy na kartach Ewangelii, więc dlaczego Kościół powszechny przeczy tym zasadom?
Ja osobiście również nie popieram aborcji, bo dlaczego łamać dane przez Boga przykazanie które mówi: "Nie zabijaj"? Aborcja jest morderstwem i nic temu nie przeczy, a osoba która chce się jej dopuścić winna pomyśleć o skutkach stosunku przed jego wykonaniem! Papież Jan Paweł II był Polakiem, był Ojcem Kościoła a PiSowi powiedział NIE! Poparł Lecha Wałęsę, a nie PiS? Dlaczego? Dlaczego Głowa Kościoła, na Krzyż i Rany Chrystusa mówi stanowcze NIE działaniom PiS'u który w Politykę miesza Boga, który stosując wiarę i miłość przedziera się przez szczeble kariery politycznej? Bo wiedział, co się szykuje. Osoby które rządzą krajem powinny uczęszczać do Kościoła ale nie mieszać go w Politykę, bo jakim prawem? Kościół jest "szpitalem" dla dusz, każdy z nas się tam udaje, by wysłuchać słów Kapłana, przyjąć Najświętszy Sakrament - jest miejscem dla duszy, a nie dla polityki, więc dlaczego PiS się tym broni? Bracia są młodzi, więc może nie pamiętają, lecz ja pasjonuję się Karolem Wojtyłą, jest można powiedzieć moim życiowym mentorem i poprzez Jego osiągnięcia staram się patrzeć na świat, na świat pełen miłości, lecz ta miłość nie może być wykorzystywana. Nikt z PO nie chciał nigdy ściągnąć krzyża ze szkolnej ściany, nikt nie chciał nigdy odebrać ludziom wiary! Nazizm przeminął! PO nie jest ZSRR które usiłowało unicestwić polskich duchownych, polski Kościół. Dlaczego Towarzysz Gomułka wypuścił Stefana kardynała Wyszyńskiego, Prymasa Polski, Prymasa Tysiąclecia jak go nazwał Jan Paweł II z zamknięcia, gdzie trafił z rozkazu Władz Polski Ludowej? Dlaczego? Bo wierzył, ale to że wierzył, nie oznacza że wykorzystywał to w polityce! Bracia mili, apeluję do was, byście nie mówili słów, na których potwierdzenia dowodów nie macie, bo tak nie przystoi ani Kościołowi, ani politykom, chociaż dzisiaj już się o tym nie pamięta... Po to niektórzy z nas wybierają mikroświat, by żyć w swoim świecie, dalekim od realnej polityki etc. a Bracia ją tutaj mieszają... To, na kogo kto odda głos w wyborach prezydenckich winno być tylko naszą sprawą, wszakże one są tajne a nie jawne, by każdy się tym chwalił.
Nie postępujmy tak Bracia, bo poprzez poparcie dla danego polityka czy partii upodabniamy się do Kościoła jaki widzi o. Tadeusz Rydzyk, czyli Polityka, Kościół, Pieniądze... Tak nie można.
Rozważajcie dalej, przyjemnie jest czytać taką inteligentną polemikę ;)
-
Nie czytałem całej dyskusji, ale z przyjemnością przedsatwię swoje zadanie.
Brat Biskup Piotr twierdzi, że demokracja jest antyklerykalna i antychrześcijańskie. Nie zgodzę się. Jestem monarchistą i uważam, że na czele kraju winien stać władca, ale swe rządy winien wspóldzielić z obywatelami (nie poddanymi, obywatel to wolny człowiek). Najlepszy ustrój na świecie do monarchia połączona z demokracja, gdzie władca jest ojcem narodu, starznikiem praw i tradycji, ucieleśnieniem historii.
Demokracja nie jest antyklerykalna, czy antychrześcijańska, o nie. W naszych czasach wygrywa racjonalizm, który wszystko potrafi udowodnić naukowo, a religia- teizm to tylko przypuszczenia, w które się slepo wierzo, a ludzie naszych czasów chcą być pewni, chcą twardo stać na ziemi.
Czy władza pochodzi od Boga? Hmm... niekoniecznie. Jeśli Bóg jest dobry i mądry i dba o nasze dobro, to czemu dopuścił, by na piotrowym tronie zasiadali ateiści, szubrawcy i rozpustnicy tacy jak Leon X, Aleksander VI, czy Juliusz II? Ale być może taki był z góry założony boski plan. Nie rozważajmy czegoś, czego i tak ludzi rozum nie pojmie :D
Z drugiej strony dawcą władzy jest szatan. W Ewangelii możemy odnaleźć fragmen, gdzie dowiaduje się, że to sztan jest panem tego świata, a królestwo Chrystusa nie pochodzi stąd.
-
WE ale przy in-vitro odrzuca się "niedoskonałe" płody czyli chore i uśmierca....Czy osoba chora nie ma prawa do życia ?!
-
Właśnie mówię...
In-vitro w pewnym sensie daje to życie, dlatego Kościół powinien je popierać, tak jak Chrystus uważał, że danie życie nie ważne w jaki sposób, jest najważniejszym uczynkiem ludzkiego serca zmierzającego ku zbawieniu.
Natomiast aborcja jest odebraniem tego życia czyli jest morderstwem, na które Kościół godzić się nie może.
Pamiętajmy Bracia, że najpierw są przykazania Boże, a potem ewentualne nakazy Kościoła.
A co do władzy - ciekawy temat Bracia poruszyli...
Są sprawy, których ludzki umysł nie pojmował i nie pojmie, może taki jest właśnie Boży plan?
Trzymajmy się jak na razie kart Ewangelii, które jasno mówią, że: "Władza pochodzi od Boga, i przez Boga jest Wam dana"
-
Co do in-vitro zapraszam do dysputy nr.2
Prosiłbym bardzo, aby dyskutować na temat podany w pierwszym poście i nie robić offtopów w stylu kto na kogo głosuje.
-
Hiszpania, dziecko chrześcijaństwa co dzisiaj wyprawia. Francja to samo. Sprzedaje się i burzy kościoły.
Nie mogłem się powstrzymać gdy wspomniano o Hiszpanii ;)
W Hiszpańskiej wojnie domowej faszystowski rząd (nacjonalistyczną Hiszpanię) popierało duchowieństwo.
W poprzednim poście ksiądz de Catalan wspomniał o III Rzeszy ,która z Hiszpanią przecież miała podpisany akt kominternowski.Jednak do osi nie chcieli dołączyć xd.Nasz ksiądz na kazaniu powiedział:
Demokracja raczej i liberał ,raczej,yyyyyyyyy no,równe jest faszyzmowi i komunizmowi.(chyba tak powiedział bo troszkę ks. niewyraźnie mówi)
A wracając do tematu:
Demokracja jak wszystko pochodzi od Boga.Ludzie ją stworzyli lecz pan Bóg stworzył ludzi.Tylko KK rozpadł by się gdyby wprowadzono demokrację