Rotria
WŁADZE => Pałac Kwirynalski => Wątek zaczęty przez: Vincenzo Botticelli w Środa, 30 Cze 2010, 11:44:05
-
Wasza Świętobliwość,
Szanowni Bracia!
W związku z ostatnimi wydarzeniami, z pracą na korzyść Rotrii, z wielokrotnymi upadkami podczas spełniania wymarzonych przez kard. Marcosa i przeze mnie planów oraz przy stresie podczas tworzenia nowych stron zmuszony jestem wziąć urlop. Jeżeli przełożeni odrzucą mą prośbę z przykrością informuję, że będzie to urlop na żądanie... Chciałbym aby czas mego urlopu oszacować do 8 lipca Anno Domini 2010.
Nie widzę potrzeby powoływania na zastępstwo kogoś innego, chociaż i tak nie wiele się liczy to co mówię, więc zapewne Przełożeni uczynią inaczej.
Na urlop wyjadę dopiero, gdy spełnię swoje obowiązki względem Wielkiej Rady i gdy Traktat nad którym pracujemy zostanie podpisany i ratyfikowany do końca.
(-) Brat Ferdynand.
-
Ja nie mam nic przeciwko, Bracie. Cieszę się wielce z Twojej ciężkiej pracy.
-
Dziękuję Bracie za Twe słowa, naprawdę znaczą dla mnie bardzo wiele :)
Jeżeli usłyszy się przyjacielskie słowo docenienia, to człowiek wie, że nie stara się na daremne :)