Rotria

OFFTOPIC => ARCHIWUM => Wątek zaczęty przez: Don Tommaso I de Mancini w Środa, 30 Cze 2010, 19:49:41

Tytuł: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Środa, 30 Cze 2010, 19:49:41
Tutaj dyskutujemy nt. in vitro. Dysputa potrwa do końca lipca.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Środa, 30 Cze 2010, 20:00:44
Jeśli mogę, co do in vitro, cóż, nie mam szczególnie określonego zdania, ale czy to źle, że przez taką moetodę daje się szczęście osobą, które przedtem go nie mogły doznać? Być może taka jest wola Najwyższego.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Don Tommaso I de Mancini w Środa, 30 Cze 2010, 20:09:05
Nie sądzi Brat, że jest to dawanie szczęścia kosztem życia innych istot? Istnieją w końcu inne metody np. naprotechnologia, które nie ingerują tak w życie jak in vitro. Może należy je dofinansować.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Środa, 30 Cze 2010, 20:12:35
Wszakże ktoś musiał natchnąć profesorów, do opracowania takiej metody.
Wiem, że to co powiedziałem może przeczyć aborcji, bo przecież teraz możecie rzec Bracia, że Bóg natchnął również i tym razem profesorów do wymyślenia czegoś takiego, lecz może specjalnie? Może właśnie dla tego, by sprawdzić, jaki okaże się człowiek? Czy będzie przestrzegał przykazania które mówi nie zabijaj, czy pójdzie aż tak z Duchem Czasu i odeśle w niepamięć Boże przykazanie?
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Środa, 30 Cze 2010, 20:15:48
Boskie przykazania już dawno zostały pogrzebane przez naszą chorą cywilizację, a nawet dawniej. Tylko, że dawniej udawano, że się ich przestrzega, a dziś nawet nie chce się nam udawać.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Ś.P. Książę Alejandro de Catalan w Czwartek, 01 Lip 2010, 00:36:43
Dla mnie nie jest morlanie usprawiedliwiona, każdy ma prawo do zycia nawet chore dzieci, niech sobie zaadoptują !
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: o. Leonard w Czwartek, 01 Lip 2010, 12:05:07
In vitro jest niedopuszczalne i nienaturalne. Wobec czego Kościół musi występować przeciwko tej metodzie. Dlaczego? By nie przeczyć samemu sobie. Poczęcie nowego życia jest ścisłą współpracą trzech osób. Mężczyzna i kobieta połączeni w miłosnym akcie tworzą grunt, podkład dla działania Boga. Zapłodnienie jest dziełem przypadku, bo jak wiemy nie każdy stosunek seksualny kończy się poczęciem nowego życia. W tej kwestii liczymy na dopust i łaskę Bożą. Człowiek próbując wyeliminować Boga, przejmując jego obowiązki popełnia grzech. Niezaprzeczalnie popełnia grzech, gdy w laboratorium pragnie obejść się bez Jego pomocy.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Ś.P. Książę Alejandro de Catalan w Czwartek, 01 Lip 2010, 13:36:08
Właśnie o to mi chodziło, lecz wg. mnie nie ma tu za wiele do tłumaczenia, każdy wie chyba co to jest in-vitro.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Czwartek, 01 Lip 2010, 13:39:10
Bracie, czy się to Kościołowi podoba czy też nie, konserwatyzm przeminął i Kościół musi się z tym pogodzić...
Domeną Kościoła Powszechnego winno być wspieranie rozwoju i życia... A kto mówi, że Bożą wolą nie było opracowanie metody in-vitro, by po raz kolejny ułatwić życie szaremu człowiekowi? Nie ma przyjaciele przykazania, które mówi o tym, w jaki sposób powinno się rodzić dzieci... Wszakże in-vitro również jest w pewnym sensie aktem płciowym... Przecież dzieci poczęte przez in-vito to nie kosmici, tylko normalni ludzie, którzy rozwinęli się na tym samym męskim płodzie, a nie na jakichś plastikowych embrionach... To, że in-vitro jest złe w mniemaniu Kościoła to nie znaczy, że tak samo jest z wolą Bożą, od której przypominam WSZYSTKO jest zależne....
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Czwartek, 01 Lip 2010, 14:45:28
Brat Prymas dobrze powiedział  :D Ludzie tak bardzo lubią sobie utrudniać życie, że może sam Bóg postanowił interweniowac.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Abp Tomasz du Vallon w Czwartek, 01 Lip 2010, 19:16:20
Wiecie co mnie Bracia śmieszy w tej całej chorej sytuacji ? To ,że o in vitro rozmawiają politycy (np. Jarosław Kaczyński ,który nie ma zielonego pojęcia o takich sprawach a na wszystkie pytania odpowiada: jestem katolikiem). Czy nasza konstytucja nie gwarantuje wolności religii ? Chyba jednak ta wolność zostaje bardzo ograniczona w pewnych kwestiach ponieważ Pan Kaczyński ( a może Jego Świętobliwość - z pewnością tak trzeba będzie do niego przemawiać) jest katolikiem. To śmieszne ale to śmiech przez łzy.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: o. Leonard w Piątek, 02 Lip 2010, 12:21:47
Natura ma swoje prawa. Znacie takie pojęcie jak opór środowiska? Nie znacie prognozy naukowców, którzy ostrzegają o możliwości nie wyżywienia coraz to szybciej rosnącej populacji świata? Nasza Ziemia się broni, być może dzięki ingerencji Boga, który obdarza niektórych ludzi łaską bezpłodności. Kościół musi być skrupulatny, radykalny i konserwatywny. "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi." Jezus wygłosił to zdanie po tym, jak tłumaczył znaczenie przykazań. Nie zabijaj, to nie zabijaj. Nie obchodzi mnie reszta określeń aborcja, eutanazja, in vitro.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Leon II w Piątek, 02 Lip 2010, 14:11:59
Osobiście również jestem przeciwnikiem Pana Jarosława Kaczyńskiego, tak samo byłem przeciwnikiem jego śp. brata Lecha Kaczyńskiego.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 02 Lip 2010, 16:11:07
Jestem przeciwko metodzie in-vitro. Widocznie tak Najwyższy chciał, aby niektóre małżeństwa  nie miały potomstwa. Jest wiele dzieci, które ojca i matki nie mają z różnych przyczyn i umieszczone są w Domu Dziecka i czekają na rodziców zastępczych.
Jeśli faktycznie małżeństwu bezpłodnemu zależy na roli rodzicielskiej powinni właśnie pomóc tym dzieciom. Może właśnie po to Bóg dał niektórym łaskę bezpłodności, żeby zamiast używali metody in-vitro zaopiekowali się opuszczonymi istotami ludzkimi przez rodziców?
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 02 Lip 2010, 17:17:46
Każdy człowiek ma swoje prawo do szczęścia i jeżeli Bóg dał naukowcom natchnienie do wykrycia takiej metody, to miało się tak stać.
Bracie Leonardzie, znaczenie metody in-vitro jest chyba słabo Bratu znane. Jak można nazwać tworzenie potomności, poszerzanie jak by na to nie patrzeć Ludu Bożego śmiercią? Jak można narodziny porównywać z odejściem? Może nie przemyślał Brat swoich słów, lecz V przykazanie Dekalogu Pańskiego brzmi NIE ZABIJAJ a in-vitro to zapoczątkowanie nowego życia, czyli kompletnie coś innego....

Ja również jestem przeciwnikiem pana Jarosława Kaczyńskiego, tak jak byłem przeciwnikiem jego śp. Brata Lecha. Ci Panowie porównywali i porównują siebie do katolików, natomiast czyny jakich się dopuszczają są bardzo adekwatne do poprawnego przyjęcia domeny "jestem katolikiem, człowiekiem miłości, wiary i pokoju...". Jak może zwać się katolikiem osoba, która nie przestrzega przykazań, która idzie "po trupach do celu"? Lecz nie o tym tutaj mowa...
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 02 Lip 2010, 18:06:11
Owszem in vitro daje życie, ale niewykorzystane zarodki niszczy się, a to jest równoznaczne z pozbawieniem życia.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Piątek, 02 Lip 2010, 18:21:50
Bracie, śmiem się z Tobą nie zgodzić.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Piątek, 02 Lip 2010, 20:22:26
Zarodek przez KK jest uznany za jednostkę ludzką taką samą jak człowiek dorosły, a zniszczenie zarodku to nic innego jak zabójstwo.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: o. Leonard w Piątek, 02 Lip 2010, 22:38:08
Jak możesz się Bracie nie zgadzać z nauką Kościoła, który reprezentujesz wirtualnie? Zajmująć ponadto wysokie stanowisko, nosząc takie godności. Czy to nie obłuda i sianie zgorszenia?
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 03 Lip 2010, 09:34:54
Nie Bracie.
Wirtualny Kościół nie musi popierać realnego, może być doskonalszy....
Nie występuję przeciwko realnemu Kościołowi bo popieram go w wielu kwestiach, lecz w tej akurat nie. Na całe szczęście, Wirtualna Stolica Apostolska może rządzić się swoimi zasadami i nie ma takich problemów, jak Kościół realny  :)
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Cosimo Pietro de Medici w Sobota, 03 Lip 2010, 10:37:41
Wirtualny Kościół nie musi popierać realnego, może być doskonalszy....
Zapraszam do Statutu Kościoła Rotryjskiego Bracie.
Nie występuję przeciwko realnemu Kościołowi bo popieram go w wielu kwestiach, lecz w tej akurat nie.
Jeśli nie popierasz realnego KK w kwestii in vitro to właśnie występujesz przeciwko jego dogmatowi, a tym samym stoisz przeciwko całemu Kościołowi bo głosisz herezję.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: August Ludwik II w Sobota, 03 Lip 2010, 12:00:49
Hehe... Największą wadą naszej religii jest to, że nie skupiamy się na ewangelicznych i biblijnych kwestiach, tylko na dogmatach, które ustawnowił człowiek.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Ś.P. Książę Alejandro de Catalan w Sobota, 03 Lip 2010, 13:51:41
Popieram JE de Mediciego :)
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Pedro I Catalan w Sobota, 03 Lip 2010, 15:29:39
Po 1. wydaje mi się śmieszne tłumaczenie że to Bóg sprawił że powstało in vitro by "wypróbować" ludzkość. Bóg jest źródłem wszystkiego co dobre i nie przykłada ręki do zła. A in vitro jest pewnego rodzaju złem.

Po 2. zachowanie brata Ferdynanda jest oburzające. Jak można mówić że jakaś mikronacja może być doskonalsza od Kościoła kierowanego przez Ducha Św. Grzeszysz Bracie, radził bym Ci poważnie zastanowić się nad własnymi słowami.

Po 3. Jeżeli chodzi o sprawy prawne to uważam że nie powinno zabraniać się tej metody leczenia bezpłodności, gdyż Bóg dał nam wolną wolę i zadaniem państwa jest to uszanować i nie wprowadzać na siłę "inkwizycji". Natomiast trzeba wyraźnie zaznaczyć że ma być to zabieg wyłącznie dla małżeństw i na jasno określonych warunkach. Należało by nie zezwalać na selekcję, zabijanie i  zamrażanie zarodków.

Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: o. Leonard w Sobota, 03 Lip 2010, 18:08:18
Gdybym został przykładowo prezydentem w państwie takim jak Polska, będąc chrześcijaninem nie zastanawiałbym się ani sekundy nad problemem in vitro. Każdy ma wolną wolę, jeśli chce grzeszyć niech to robi. Nie każdy musi kierować się tymi samymi wartościami moralnymi, etycznymi co ja. Tylko pozostanie problem tego, czy chrześcijanie z prawdziwego zdarzenia chcą płacić na refundację takich zabiegów.

Bracie jakich dogmatach ustalonych przez człowieka? Nie ma dogmatów, które wynikają z woli i wymysłu człowieka.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Vincenzo Botticelli w Sobota, 03 Lip 2010, 20:21:07
Popieram w pełni Brata Leonarda  ;)
Między innymi do tego dążyłem  ;)
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: Piotr Branicki w Sobota, 03 Lip 2010, 23:07:51
Dzieci in vitro.
Zastanawiałem się nad tym.Jak ich Bóg ma rozsądzić skoro można powiedzieć ,że nie mają duszy ?Ale pan Bóg dał ludziom wolną wolę.
Tytuł: Odp: DYSPUTA NR. 2 : Czy metoda zapładniania in vitro jest moralnie usprawiedliwiona?
Wiadomość wysłana przez: o. Leonard w Sobota, 03 Lip 2010, 23:16:37
Mają Bracie duszę. Kościół naucza, że człowiek w momencie poczęcia zostaje obdarowany duszą. Dzieci zabite w skutek aborcji, in vitro nie posiadają co prawda świadomości, że zostały zabite itd. Powinny też trafić do piekła, ze względu na nie obmycie z grzechu pierworodnego. Jednak i tutaj Bóg wszystko pięknie zaplanował, aby nie krzywdzić niewinnych istot. Sprawę tą tłumaczy się na podstawie takiej historyjki: "Dziecko zabite w skutek aborcji trafia przed oblicze Boga. Szatan zaciera ręce i chce je wtrącić do piekła, ze względu na grzech pierworodny. Jednak pojawia się Chrystus ukazuje mu swoje przebite dłonie i mówi do szatana: "Ja już za ten grzech zapłaciłem.""