Rotria
SPOŁECZNOŚĆ => Plac Navona => Wnioski obywateli => Wątek zaczęty przez: Vincent Lucchese w Sobota, 10 Paź 2009, 22:42:16
-
Tym razem tutaj, bo to bardziej prywatny wniosek niż oświadczenie. Parę dni temu Rotrię obiegła wiadomość o ponownym przywróceniu do łask kard. Percipa Ryskina, który z tytułem Arcybiskupa powrócił pod innym nazwiskiem. Przypomnę, że w/w kardynał rzucił wszystkimi tytułami i opuścił Rotrię. Dzisiaj powraca i jak przystało na miłosiernego Patriarchę, a zarazem chrześcijanina został przyjęty z otwartymi rękami. Szkoda tylko, że jego aktywność teraz jest zerowa, a zasługi dla Rotrii nie większe niż skromne. Chciałbym tylko zauważyć, że w podobnej sytuacji jest moja skromna osoba tyle, że nie otrzymałem z powrotem swoich godności kościelnych. Jako, że obydwoje zaczynamy od nowa, domagam się odebrania godności abp Zamorskiemu i rozkazania rozpoczęcia kariery od nowa. Decyzję przełknąłbym wtedy, gdyby była ona czymś podparta. Mimo, że na gg zapowiedziałem, iż umilknę postanowiłem wspomnieć. Sprawiedliwość i prawda od dzisiaj górą.
-
Poniekąd poczułem to też na własnej skórze i popieram ten wniosek. Niech prawo i sprawiedliwość[ nie mowa o tej partii] zapanuje! :D
-
Jeden z Braci, który powyżej się wypowiadał, uznał jednego Patriarchę za idiotę, bo unieważnia decyzje poprzednika. A więc oświadczam, że decyzją mojego poprzednika było przywrócenie Bratu Janowi kapelusza. Mam zgdonie z tą decyją postąpić, czy ją unieważnić? ;)
Chciałbym tez zauważyć, że Brat Jan, odchodząc, po prostu zostawił stanowiska i Rotrię. Nie dokonał żadnego uszczerbku w strukturach informatycznych itp.
-
Brat Zamorski to wielki kapłan ,był przecież kardynałem dlatego powinien dostać tytuł arcybiskupa .
A po drugie Jego Świętobliwość wie co robi .
-
Bo budował Rotrię o wiele wcześniej niż Brat do niej przyszedł
-
JŚ Sykstus I mówił mi, że mogę ponownie otrzymać kapelusz kardynalski biorąc pod uwagę me zasługi przy odbudowie Rotrii. Jednak nagła śmierć JŚ Sykstusa I i wybór nowego Patriarchy zmieniła obieg sprawy o co oczywiście nie mam pretensji do JŚ Hadriana I, ponieważ otrzymałem tytuł arcybiskupa.
Odnosząc się do wypowiedzi brata Michała:
"Przypomnę, że w/w kardynał rzucił wszystkimi tytułami i opuścił Rotrię. Dzisiaj powraca i jak przystało na miłosiernego Patriarchę, a zarazem chrześcijanina został przyjęty z otwartymi rękami"
Brat też rzucił tytułami i na dodatek dokonał uszczerbku w systemach informatycznych - lubi brat wyciągać stare fakty, a przecież mamy żyć przyszłością...
Czy to dla brata jest zdziwienie iż zostałem przyjęty z otwartymi ramionami przez Patriarchę?
Każdemu powinno się przebaczać. Proponuje by brat się zapoznał z Ewangelią wg. św. Łukasza "Syn marnotrawny"
I to idealnie pasuje do tej sytuacji kiedy młodszy syn powraca do ojca, przeprasza go za złe czyny. Ojciec z tego powodu iż jego syn powrócił, odnalazł się wydaje wielkie przyjęcie. Natomiast starszy syn jest tym oburzony bo jak to - on wypełniał wszystkie rozkazy swego ojca, a nigdy jego ojciec nie wydał mu z tego powodu wielkiej uczty. I tu ukazuje się zazdrość starszego syna...
"Szkoda tylko, że jego aktywność teraz jest zerowa, a zasługi dla Rotrii nie większe niż skromne."
Być może dla brata podnoszenie państwa z gruzów, branie przy tym udział nic nie znaczy, ale są ludzie, którzy to doceniają. Obserwuję życie w Rotrii na bieżąco i to, że nie biorę aktywnego udziału w dyskusjach nie oznacza, że wszystko jest mi obojętne w tym państwie.Zresztą mam też swoje realne życie - jak każdy.
-
Jest jedna zasadnicza roznica brat Michał powracajac nie dostal niczego, na wszystkie aktualne tytuly pracowal od nowa.
-
Dobrze Bracie. Czekamy na efekty twojej pracy. Jeśli będą, przeproszę i złożę do JŚ wniosek o przywrócenie Bratu godności kardynała.
-
Ja nie zabiegam o tytuł kardynalski, jedynie nakreśliłem jak to wszystko wyglądało, a także odniosłem się do brata niezadowolenia faktem iż uzyskałem tytuł arcybiskupa.
-
Wydaje mi się że brat Miotke posiada żal w związku z tym że nie został potraktowany tak samo jak brat Zamorski.
Czuję żółć w jego wypowiedziach co przyjmuję z wielkim smutkiem :(
-
Wręcz przeciwnie. Od ludzi, którzy mają więcej, powinno się więcej wymagać.
-
Brat Miotke posiada nieocenione zaslugi. Czy poprosil jednak o cokolwiek dla siebie? Oceniajcie siebie zanim ocenicie innych. Zastanowcie sie czy wszyscy tak naprawde zaslugujecie na tytuly ktore posiadacie
-
Może i Brat Michał am wielkie zasługi ale także i ma wielkie grzechy !Po drugie Brat Michał był tylko biskupem a Brat Jan aż Kardynałem i był dłużej obywatelem Rotrii .Ja gdy odchodziłem posiadałem tytuł biskupa ale gdy przyszedłem musiałem zacząć od nowa.
-
I moze sie brat pochwalic zaslugami wiekszymi od brata Miotke? Bo co poza tytulem brat tak naprawde reprezentuje?
-
Uważam że nie powinno się roztrząsać tej sprawy, a tylko zwrócić uwagę Patriarsze żeby więcej takie paradoksy niesprawiedliwości się nie zdarzały.
-
Niech więc się dzieje wola Patriarchy. Zakończmy już ten spór, bo może źle wpłynąć na sytuację Rotrii.
-
Otóż to.
-
Tak mogę się pochwalić ale się nei chwale ! Po drugie Bracie Lestat więcej szacunku bo Brat przyszedł i myśli ,że jest Bogiem ?
A Brat Michał świętym nie jest ale swoje odpokudował,więc lepiej nie rozmawiajmi Bracie bo nie che się zniżać to twego poziomu
-
Chcialbym zauwazyc ze ja nie probowalem obrazic Brata w zaden sposob, a co otrzymalem w zamian? To postawa godna Arcybiskupa?
-
Jeżeli nie jestem godny tytułu który dostałem za ciężką prace to czemu Patriarcha mi go nadał ?Czy Brat wątpi w mądrość Patriarchów [ bo od jednego dostałem tytuł biskupa od drugiego arcybiskupa] ?
-
Watpie w kulture osobista brata. A co do pytania, nieomylny jest tylko i wylacznie BOG, to chyba Brat powinien wiedziec? Patriarcha jak kazdy czlowiek moze popelniac bledy, nie jestesmy doskonali.
-
Dość. Natychmiast nakazuję zakończyć spory o decyzje moje i moich poprzedników. Brat Michał zwrócił mi uwagę prywatnie i odpowiedziałem mu. Nie mam zamiaru się powtarzać. Natomisat z moich decyzji odpowiem przed Bogiem i historią.
Każdy, kto ma jakiś tytuł, miał też załsugi. I to wam powinno wystarczyć.
-
A więc Bracie ,twoim zdaniem nic nie zrobiłem i nie zasługuje na tytuł ? Szczerze mówiąc mało mnie obchodzi Brata zdanie ale jeśli chce Patriarcha to może mi odebrać tytuł.Bracie wiesz co mnie denerwuje ? To ,że przychodzą młodziki lub inaczej mówiąc nowicjusze i myślą ,że wszystko wiedzą i wszystko chcą .Gdy Brat nawet o rotrii nie myślał ja już byłem biskupem ale nie chcę się chwalić ani wypowiadać się na temat ,że narazie Brat nic nie zrobił a już zaczyna negować decyzję Patriarchę .
-
Bracie du Vallon. Lestat był przed Bratem w Rotrii. :) Hehe.
-
Ale licząc ogólny czas przbywania w Rotri to chyba mam większe doświadczenie niż Brat Lestat
-
Ja juz dawno po swieceniach byelm jak brat przybyl :)
-
Powiedziałem: dość! Macie natychmiast się uspokoić! Każdy ma to, na co zasłużył. Nie zazdroście bliźnim, lecz sami sie starajcie! Temat zamykam!