Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Bartolomeu da Navicula

Strony: [1] 2
1
Księstwo Urbino / Odp: Mapa Księstwa
« dnia: Środa, 30 Kwi 2014, 23:46:18 »
Oczywiście jestem chętny do współpracy, mapkę poprawie na dniach, a co do projektów miasta to mam kilka w szufladzie, może akurat któryś się spodoba. :))

Pozdrawiam serdecznie Bracie :)

2
Pałac Kwirynalski / Przysięga obywatelska - BdNavicula
« dnia: Wtorek, 29 Kwi 2014, 23:40:54 »
Ja Bartolomeu da Navicula przysięgam uroczyście wierność Patriarsze Rotrii, posłuszeństwo wobec praw Państwa Kościelnego i poszanowanie jego wartości. Przysięgam sumiennie wykonywać swe obowiązki parlamentarne kierując się dobrem Państwa Kościelnego Rotria oraz jego obywateli, dbając i szanując interes państwa i jego mieszkańców a w chwilach najwyższej potrzeby być podporą i fundamentem sprawiedliwości, praworządności i oddania Państwu Kościelnemu Rotria, Patriarsze i jego mieszkańcom

Tak mi dopomóż Bóg.

3
Dwór Wielkiej Księżnej / Odp: Powitanie
« dnia: Poniedziałek, 28 Kwi 2014, 21:56:49 »
Witam serdecznie Wasza Książęca Mość! Mam nadzieję, że spodoba Ci się tutaj równie bardzo jak i mi. :)

4
Plac Navona / Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
« dnia: Niedziela, 27 Kwi 2014, 21:10:39 »
Ależ już się tym zająłem. Oczywiście rozumiem, iż oba poprzednie projekty nie spełniły oczekiwań, mam nadzieję, że ewentualny następny się już spodoba. :) Oczywiście odsyłam brata do tematu z mapą miasta. :)

5
Plac Navona / Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
« dnia: Niedziela, 27 Kwi 2014, 02:10:50 »
Witajcie bracia!

Miło mi spotkać się z wami ponownie w karczmie!
Dzisiaj chciałbym wam przedstawić moją interpretację mapy naszego państwa. Widziałem na stronie głównej, iż mapa już jest zrobiona, istnieje, jest bardzo solidna, dlatego chciałbym wam pokazać mój projekt tylko po to aby się nijako pochwalić, nad czym dziś pracowałem. Oczywiście rozumiem, iż mapa już jest i moja idzie zwyczajnie do szuflady. :) Mimo wszystko chciałem się pochwalić. :)


6
Plac Navona / Odp: Plan miasta Rotrii
« dnia: Sobota, 26 Kwi 2014, 22:35:23 »
Drodzy bracia!
Na samym początku, chciałbym wyrazić nadzieję, iż nie zamęczam was moimi projektami. Dodam tylko, iż poniższy plan miasta jest już ostatnim, na najbliższe dni. Jeżeli kolejny raz nie trafie w wymagania (mam nadzieję, iż nie zabrzmiało to w zły sposób... rozumiem i w pełni szanuję wasze zdanie.) spróbuje od nowa w późniejszym terminie. Wziąłem do serca wasze uwagi apropo zbytniej idealności. Zasugerowałem się jednym postem dotyczącym miasta idealnego. Teraz, w tym projekcie, nie wiem jak nazwać ten rodzaj zabudowy, czy jest ona renesansowa czy jakakolwiek inna (nie byłem dobry z historii urbanistyki :) ) w każdym razem pozostałem przy regularnej zabudowie jedynie w centrum, coś w rodzaju "starego miasta", tam gdzie w większości występują budynki sakralne. Budynki mieszczan są bardzo luźno ułożone, co jest spowodowane brakiem konkretnych wymagań odnośnie budownictwa wobec mieszkańców. Jednakże wąskie ulice (w przeciwieństwie to szerokich, reprezentacyjnych ulic w "starym mieście"/centrum) tworzą klimat tego miejsca, ponadto znajduje się tam kilka mniejszych lub większych placów, które służą za rynek oraz miejsce spotkań. Znalazło się również miejsce dla dwóch kompleksów parkowych które tętnią życiem ze względu na ciekawe okazy roślin. Przy bramie miasta oraz za najważniejszą w mieście bazyliką, znajdują się budynki wojskowe. Ponadto w mieście znajduje się arena rozrywki która służy również za amfiteatr. Zostawiłem również miejsce tzw. "do zagospodarowania", które może być zabudowane wedle obecnych potrzeb miasta. Koniec na dzisiaj planów miast, pokombinuję coś z mapami (chciałem napisać, że zajmę się tym jako nadworny planista-urbanista, ale nie ma się co zapędzać :D ). Nazwy ulic i palców zostawiam wam. Nie znam tak dobrze jak wy historii i nie mam pojęcia jak ponazywać ulice. Do was również kieruje pytanie które budynki sakralne będą które (czyli na polski - który budynek będzie pałacem takim a który bazyliką taką). Zamieszczam również kilka bajerów, które nie mają znaczenia z punktu widzenia planu miasta, ot taki dodatek.
Pozdrawiam serdecznie bracia i wybaczcie zawalanie was projektami.

Plan Miasta

Rzut z wejścia do miasta

Rzut "od tyłu"

W całej okazałości, z murami i bramą.

7
Plac Navona / Odp: Plan miasta Rotrii
« dnia: Sobota, 26 Kwi 2014, 13:34:14 »
Witam Bracia.

Po mapie Księstwa, przyszedł czas na plan miasta. Zdarzyło mi się kilka razy tworzyć plany miast, lecz nigdy w wersji elektronicznej. Zdaje sobie sprawę, że jest wiele niedociągnięć ale mam nadzieję, że ogólny zarys jest widoczny. Oczywiście sprawne oko architekta czy urbanisty, dostrzeże, że wzorowałem się na renesansowych miastach idealnych, ale to samo sprawne oko powinno dostrzec, że mimo prób jest ono dalekie od ideałów takich jak np. Plamanova. Mimo wszystko chciałbym abyście ewentualnie zatwierdzili ten projekt, wtedy stworzylibyśmy temat w którym można byłoby zacząć wymyślać nawy ulic, placów, przyporządkować większość budynków do funkcji itp. Ponadto, moglibyśmy w tym samym temacie wymyślać nazwy rzek, jezior, do stworzenia i ukazania ich na mapie całego państwa. Jeśli podoba wam się taka opcja - niech któryś z braci stworzy temat, a ja w wolnej chwili przysiądę nad projektem. Pozdrawiam Bracia :)


8
Księstwo Urbino / Odp: Mapa Księstwa
« dnia: Sobota, 26 Kwi 2014, 02:04:58 »
Witam Bracia!

Zastanawiałem się długi czas, cóż mógłbym uczynić dla Rotrii... cóż mógłbym dać od siebie abyście zobaczyli jak bardzo chciałbym zostać z wami na dłużej. Siedząc w swojej izbie, przypomniało mi się o tym, jak kiedyś, rysowałem mapy miejsc które zwiedziłem. Jednakże, tworzenie mapy to proces czasochłonny, a ja chciałem wam pokazać już owoc swojej pracy, zamieszczam tę pracę. Wiem, że nie jest może ona doskonała, ale chciałbym prosić was o danie mi trochę czasu w zaciszu mojej izby, na wykończenie tegoż projektu. Tym samym chciałbym zaproponować stworzenie mapy całego Państwa Kościelnego. Jeżeli tylko wam się bracia podoba. :)


9
Pałac i Bazylika Laterańska / Odp: Pożegnanie Ojca Świętego Innocentego IV
« dnia: Czwartek, 24 Kwi 2014, 22:41:55 »
Ojcze Święty!

Nie było mi dane, mieszkać tutaj pod Twymi rządami. Dzień po moim zamieszkaniu w Rotrii, ogłoszono abdykację. Teraz, chciałbym wyrazić swoje zdanie. I choć jestem człowiekiem prostym, zwykłym mieszkańcem i czasem brak mi ogłady, co podkreślam wielokrotnie, chciałbym w moich prostych słowach powiedzieć - Nie wiedziałem jakim byłeś Ojcze Święty władcą. Jednak teraz, po dzisiejszej mowie, widzę, iż potrafić rozpalić nie tylko serca ale i również nadzieje każdego z mieszkańców. Swoimi słowami potrafisz zmusić do zadumy, ale przede wszystkim, co stało się również dzisiaj, zmotywować do działania. I jeszcze raz podkreślę. Jestem jedynie zwykłym mieszkańcem. Ale wskaźnik moich sił i chęci, po tych słowach, wzrósł do maksimum. Mam nadzieję, iż tak jak Twoje słowo jest motywujące dla nas, tak nasza aktywność będzie motywująca i dająca siłę Tobie, Ojcze Święty.


10
Kongregacja Wojny / Odp: I Walny Zjazd Gwardzistów
« dnia: Środa, 23 Kwi 2014, 18:09:43 »
Dziękuje Bracie za udzielenie głosu. Doceniam to bardzo, iż każdy mieszkaniec ma prawo głosu w sprawach ważnych dla naszego państwa.

Tak więc mam dla braci pewną propozycję. Ale nim do niej przejdę, chciałbym zabrać braci na małą inwentaryzację naszej Gwardii Apostolskiej. Jak każdy z nas wie, GA składa się z trzech pododdziałów. I tak kolejno mamy: Gwardię Miejską, Gwardię Honorową Jego Świętobliwości oraz Gwardie Honorową Pałacu Kwirynalskiego. Większość z nas, zainteresowanych tematem wie również, jakie zadania należą do poszczególnych oddziałów. Gwardia Miejska to nasza policja, która czuwa nad bezpieczeństem mieszkańców, patrole i tym podobne rzeczy, które podnoszą poziom bezpieczeństwa naszego kraju. Pozostałe dwa oddziały oprócz skromnej z założenia działalności obronnej pojedynczych jednostek jak Jego Świętobliwość, pełnią funkcję typowo reprezentatywną. Po cóż przytaczam tutaj tak oczywiste banały? Pośrednio zahaczył o to mój poprzednik. Brak nam regularnej armii, która szkolona byłaby do walki i obrony naszej ojczyzny. Rozumiem, iż z założenia istniejące trzy oddziały pełnią taką role. Ale czy ktoś wyobraża sobie aby na polu bitwy walczyła ze sobą regularna armia mająca szkolenia i manewry, przeciwko grupie, choćby nie wiadomo jak dobrze wyszkolonych, policjantów wraz z jeszcze mniejszą grupą gwardzistów którzy większość swojej kariery zmieniali wartę przed pałacem?
Diagnoza jest prosta. Brak nam regularnej armii która byłaby gotowa stanąć do walki na froncie w razie agresji ze strony innego kraju. Wiem bracia, iż w dzisiejszych czasach nic nam takiego nie grozi. Jednak fakt, że teraz jest spokojnie, wcale nie musi być wieczny. Nie potrafimy przewidzieć przyszłości. Dlatego dziś, na I Walnym Zjeździe Gwardzistów, postuluję o utworzenie regularnej armii, utworzenie koszarów oraz dowództwa generalnego, które sprawowało by nad nią piecze. Ponadto taka armia była by kolejną płaszczyzną na której można by współpracować z sojusznikami, poprzez np. wspólne manewry. Warto również wspomnieć o kolejnym miejscu pracy, dla obywateli którzy chcieli by aktywniej współpracować, lecz niestety brak dla nich odpowiednich posad.

Dziękuję za uwagę.
(-) B da Navicula

11
Kongregacja Wojny / Odp: I Walny Zjazd Gwardzistów
« dnia: Środa, 23 Kwi 2014, 12:12:15 »
Bracia,
Czcigodni Gwardziści,
Drodzy żołnierze!

Witam wszystkich i przepraszam od samego progu za przyjście nieproszonym. Świadom jestem, iż być tutaj nie powinienem oraz, że moja świecka osoba może być niemile widziana. Wszak uważam, iż jako mieszkaniec, tak jak każdy z was, poza możliwością poznania treści obrad za co czcigodnym braciom serdecznie dziękuje, powinno się pozwolić przemówić mi, jak i każdemu mieszkańcowi. Jeśli mylę się bracia, wybaczcie brak ogłady. Jeśli zaś uważacie, że można dopuścić do mowy przeciętnego mieszkańca, pięknego państwa kościelnego Rotria, proszę brata przewodniczącego o udzielenie mi, zwykłemu świeckiemu mieszkańcowi, głosu w tej jakże ważnej dyskusji.


12
Plac Navona / Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
« dnia: Poniedziałek, 21 Kwi 2014, 11:34:44 »
Bartolomeu, poczęstowany przez karczmarza winem, wydawał się być teraz bardziej otwarty i chętny do rozmowy.
- Witajcie bracia, miło mi, iż również dziś, zagościliście w tejże skromnej, ale jakże przyjaznej karczmie.
Ciężko dziś zacząć rozmowy od innego tematu, aniżeli od faktu, zrezygnowania z posługi Biskupa Rotrii, przez Jego Świętobliwość... ekhm... jeżeli dalej należałoby tak tytułować. Ja, nieznający historii rządów owego Patriarchy, chciałbym spytać was, moi mili bracia, jak przeżyliście ten fakt. Obserwowałem wielu z was podczas audiencji, jednakowoż nie mogłem dostrzec u ani jednego z was ani krzty zadowolenia czy też smutku....
Ciekawym i intrygującym jest to, iż stało się to tak nagle od mojego pojawienia... nie miałem okazji poznać Biskupa oraz dowiedzieć się jakim człowiekiem oraz jakim przywódcą był...
Cóż sądzicie o przyszłości waszego, a i mam nadzieję, że za kilka dni również mojego, państwa? Jakim teraz będzie?
Stał kilka minut w zamyśleniu, po czym usiadł, jakby nie myśląc o czynności którą właśnie wykonał. Na twarzy widać było wyraźną rozterkę oraz zaciekawienie, gdyż nie wiedział co teraz czeka państwo. Coraz bardziej przekonywał się, iż wie bardzo mało...

13
Powitania / Odp: Serdecznie witam!
« dnia: Niedziela, 20 Kwi 2014, 19:51:48 »
Blisko, blisko ale należało bardziej skręcić w stronę ekonomiczną. Gospodarka przestrzenna. :) Ale ekonomika MiR to główne zainteresowanie. :)

14
Powitania / Odp: Serdecznie witam!
« dnia: Niedziela, 20 Kwi 2014, 18:57:36 »
Uspokoję Cię, bracie Guliano. Jeśli zjawiłeś się dziś w karczmie, możesz wiedzieć, że daleki jestem od osądów kogokolwiek tylko na podstawie czyjejś opinii. Jestem człowiekiem który obserwuje. Zapewniam Cię, iż potrafię osądzić co jest dobre a co złe, a żadne opinie nie będą tego osądu podstawą. :)

15
Plac Navona / Odp: Karczma "Pod mitrą i pastorałem"
« dnia: Niedziela, 20 Kwi 2014, 18:45:44 »
  Niemal nikomu nieznany, wędrowiec w średnim wieku, wszedł do karczmy. Drzwi lekko zaskrzypiały, dając znać, że swoje lata świetności mają już za sobą. Wędrowiec poszedłł w stronę baru, po czym ceremonialnie przeciągnął po ladzie palcem, zbierając sporą warstwę kurzu. Spojrzał na znudzonego swoją pracą karczmarza, po czym odwrócił się w stronę sali. Jak na karczmę, która pełnej sali nie miała zapewne dawno, było tu dość jasno. Na większości stolików stały odwrócone krzesła, które pokazywały, że nikt nie spodziewa się tutaj gości. Jednak przy jednym z nich siedziało dwoje mężczyzn, jak domyślał się wędrowiec, duchownych.
  Oberżysta, niespodziewanie miłym głosem, zapytał
- Cóż mógłbym Ci podać Bracie?
- Nie jestem duchownym by zwracać się do mnie "bracie". Nie mam również ani lira przy sobie, więc prosił bym Cie człowieku dobrej woli, choć o dzban wody. Wszak mimo, iż lubuję się w trunkach procentowych, więcej mi nie trzeba - odrzekł wędrowiec, lecz cały czas wydawał się zamyślony aniżeli zajęty wymianą zdań z karczmarzem.
  Wiedział, że za kilka godzin, w karczmie zjawi się więcej osób. Wszak tego samego dnia, od samego rana, prosił wszystkich napotkanych ludzi, w większości duchowieństwo, o przybycie późnym południem do karczmy. Prosił aby przybyli, gdyż chciałby powiedzieć kilka słów do nowych braci oraz sąsiadów. Choć minęło dopiero parę dni od kiedy przekroczył bramy państwa kościelnego, już wiedział, że tu zostanie. Czy na zawsze? Tego nie wiedział.

...


   Po kilku godzinach które spędził siedząc przy jednym ze stolików który był relatywnie słabo oświetlony, w karczmie zaczęło pojawiać się wielu duchownych. Zaczęło się robić coraz gwarniej, a karczmarz siedzący za barem, nie do końca mógł zrozumieć nagły napływ gości. W głowie wędrowca plątało się coraz więcej myśli więc w końcu wstał, stanął w miejscu które swym usytuowaniem mogło zastępować scenę lub podest, w każdym razie, było to miejsce które było dobrze widoczne z każdej części karczmy. Pomimo braku jakiegokolwiek gestu zwrócenia uwagi przybyłych, nagle rozmowy ustały. Niemal wszyscy zwrócili wzrok ku wędrowcy. Trudno było odczytać z ich twarzy czy oczekiwali tego wystąpienia, czy może byli znudzeni. Wydawali się być obojętni.

- Witajcie Bracia, witajcie przybyli - rozpoczął
Na wstępie, chciałbym przeprosić was, za mój brak elementarnej wiedzy dotyczącej tytułowania czcigodnych braci, gdyż w swej historii, nigdy nie miałem sposobności, mieszkania w kraju ludzi duchownych. Chciałbym wyrazić tym samym nadzieję, iż żadnego z was nie obrażę, nie wymieniając jego tytułu, wszak obiecuję, iż po kilku tygodniach mieszkania tutaj postaram się przyswoić te jakże podstawowe dla was zasady zachowania.
Chciałbym również wyjawić, dlaczego was tutaj zaprosiłem. Zjawiłem się tu niedawno, nie mam jeszcze rodziny, przyjaciół czy nawet znajomych. Nie wiecie o mnie wiele, ja nie wiem o was również nic. Słusznym byłoby abym wam co nieco opowiedział.

Większość mojego życia, tułałem się po świecie. Czas ten był niejednokrotnie ciężki i wymagający hartu ducha. Nie wierzyłem w żadnych bogów oraz w żadne władze. Czym się zajmowałem? Określam to jako obserwacje. Obserwowałem jak rodziły się wielkie miasta, jak włodarze tych miast nimi zarządzali, obserwowałem działania polityków z wielu krajów, obserwowałem zachowania społeczeństwa. Nigdy nie zostałem mieszkańcem żadnych z tych miast dlatego byłem bardzo obiektywny. Jednak pewnego dnia zapragnąłem zamieszkać w państwie, w którym będę mógł w końcu doznać spokoju i azylu. Słyszałem wiele o chrześcijaństwie. Mówiono mi, iż wyznawcy waszej wiary są bardzo mili i uczynni. Jednak daleki jestem od oceniania ludzi na podstawie wiary. Każdy z was jest inny i każdy z was ma inny charakter.
Jeśli chodzi o moje poglądy, są one raczej liberalne, jednak jestem człowiekiem tolerancyjnym i szanuje waszą wiarę i nie mam zamiaru wygłaszać mów na ten temat. Przybyłem do państwa kościelnego i szanuję wasz ustrój, dostosowując się do niego.
Chciałbym również was poprosić, o zainteresowanie się mym losem. Byłoby mi bardzo miło, gdyby któryś z was, miał jakieś zadanie do wykonania, abym mógł udowodnić swoje umiejętności, oraz pokazać chęć aktywnego uczestnictwa w waszym życiu.
Choć ma mowa, była bardzo krótka, mam nadzieję, iż zainteresowałem was bracia, swoją osobą. Będzie mi niezmiernie miło zamieszkać u was i pozostać tu na dłużej. Cieszę się, że przybyliście tutaj tak licznie. Jak podkreślałem wiele razy, nie znam się na waszych zwyczajach, jednak tam gdzie bywałem, w karczmach bywało zawsze gwarno i tłoczno. Bardzo chciałbym aby również i tu karczma żyła i aby nikt nie zapominał o niej w natłoku codziennych obowiązków. Wszak prawdziwa władza państw nie znajduje się w pałacach i na tronach, ale właśnie tu, między ludźmi i między ich słowami... Dziękuje jeszcze raz, bracia. - Bartoloemu stał chwilę zamyślony po czym usiadł do swojego stolika. Zastanawiał się teraz nad swoim przemówieniem i zaczął uśmiechać się pod nosem, gdyż pomyślał, iż jego ostatnie słowa, dotyczące władzy, zabrzmiały naprawdę dobrze a ludzie zrozumieją, że miał na myśli to, że rozwój każdej jednostki musi najpierw zaistnieć w głowach ludności lokalnej. Pozostawał w nadziei, iż któryś z obywateli, podejdzie do niego, by uciąć krótką pogawędkę i zaproponuje jakieś zadanie, aby mógł się wykazać.

Strony: [1] 2