Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Ludovico Pietro de Medici

Strony: [1] 2
1
Pałac Kwirynalski / Zrzeknięcie się obywatelstwa
« dnia: Niedziela, 14 Gru 2014, 12:52:45 »
Wasza Świątobliwość !

Pragnę poinformować, że zrzekam się obywatelstwa rotryjskiego. Niniejszą decyzję motywuję brakiem zaangażowania się w Rotrii od dłuższego czasu, w związku z czym nabiera ona charakteru czysto formalnego. Ponadto od początku mojej działalności sceptycznie odnosiłem się do jednoczesnego posiadania kilku obywatelstw. W związku z rozpoczęciem działalności w Imperium Skarlandu, będąc wiernym powyższej zasadzie, uznaję za słuszne zrzec się obywatelstwa rotryjskiego. Proszę o uszanowanie mej woli.

Ludovico Pietro książę de Medici

2
Pałac Kwirynalski / Rezygnacja
« dnia: Czwartek, 04 Wrz 2014, 11:47:34 »
Wasza Świątobliwość!

W związku z postępującą u mnie od wielu miesięcy realiozą i efektem wypalenia, nie mogę sprawnie wykonywać swoich obowiązków i nie chcąc dłużej zwlekać, zmuszony jestem wycofać się z działalności publicznej. W trosce o właściwe funkcjonowanie Sygnatury Apostolskiej, składam rezygnację z urzędu Wielkiego Trybuna, wnosząc o jej przyjęcie.

Ludovico Pietro książę de Medici

3
Habemus Patriarcham / Odp: Sede Vacante XXI VIII MMXIV
« dnia: Czwartek, 21 Sie 2014, 15:38:15 »
Trudno znaleźć słowa, by wyrazić ogrom smutku i żalu z powodu tak wielkiej straty. Nie przypuszczałem też, że ostatnie kilka dni pobytu w Rotrii przyjdzie mi spędzić w obliczu śmierci mego Ojca. Nie pozostaje nic innego jak pogrążenie się w smutku i zadumie...

Requiescat in pace...

4
Kongregacja Kultury i Nauki / Odp: III Konferencja o kulturze i nauce.
« dnia: Piątek, 11 Lip 2014, 21:57:28 »
Wyrażamy.

5
Kongregacja Kultury i Nauki / Odp: III Konferencja o kulturze i nauce.
« dnia: Wtorek, 08 Lip 2014, 22:38:54 »
Osobiście nie widzę powodu, by rozdzielać ten urząd na dwa, ale skoro ksiądz Infułat również jest zainteresowany, to chętnie mu ustąpię urząd Archiwisty i Bibliotekarza, zważywszy na większe doświadczenie i stopień doktora ;).

6
Kongregacja Kultury i Nauki / Odp: III Konferencja o kulturze i nauce.
« dnia: Wtorek, 08 Lip 2014, 21:51:21 »
Mógłbym spróbować podjąć się tego.

7
Kongregacja Kultury i Nauki / Odp: III Konferencja o kulturze i nauce.
« dnia: Wtorek, 08 Lip 2014, 20:38:03 »
Proponowałbym ze swojej strony odwołanie się do realnej funkcji temu podobnej, czyli urzędu Archiwisty i Bibliotekarza. Moim zdaniem jest sens powołać taki urząd, który mógłby się zajmować moderowaniem działu rozważań, kwerendą zasobów rotryjskich, dotychczas niepublikowanych, jak również współpracą i wymianą doświadczeń z innymi bibliotekami np. w krajach konkordatowych. Mogłoby się to przysłużyć rozwojowi instytucji, usystematyzować pewne informacje w jedną całość i tym samym dopomóc np. poszczególnym jednostkom naukowym i jego pracownikom/studentom w prowadzonych badaniach.

8
Kancelaria Rektora / Wniosek
« dnia: Piątek, 04 Lip 2014, 20:07:32 »
Cytuj
1. Imię i nazwisko: Ludovico Pietro de Medici
2. Posiadane obywatelstwo: rotryjskie
3. Katedra na którą kierowany jest wniosek: Wydział Historii Rotrii
4. Specjalizacja: studia doktoranckie
5. Argumentacja wniosku: Wasza Magnificencjo! Chciałbym kontynuować studia historyczne, motywując to zainteresowaniem przeszłością Rotrii i zamiłowaniem do nauczycielki życia.
6. Podpis: Ludovico Pietro książę de Medici

9
Temat: Pierwszy rotryjski kardynał – praca magisterska

Autor: Ludovico Pietro de Medici
Promotor: dr net. Nicolaus Dreder

I Wstęp
Niniejsze studium historyczne poświęcone będzie postaci, o której dotychczas wiadomo było nielicznym albo niewiele, jednakże z ówczesnej perspektywy wydarzeń będącą istotną figurą. Cele przyświecające autorowi to chęć przybliżenia historii osoby będącej podmiotem tej pracy, potrzeba zespolenia posiadanych informacji źródłowych, ukazania barwności postaci i motywów jej działania, choć z całą pewnością nie uda się odpowiedzieć na wszystkie pytania nurtujące tutaj historyka.  Ażeby nie budować dalej napięcia należy skonstatować, że owym podmiotem rozważań będzie historia Witolda Strzałkowskiego, pierwszego rotryjskiego kardynała, ale nie tylko, co zostanie wykazane.

II Kontekst historyczny
Skupiając się na jednostce, niewątpliwie należy pamiętać o kontekście ówczesnych wydarzeń, stanowiących dopełnienie całości i objaśniających charakter działań pojedynczych osób.
W przypadku Witolda Strzałkowskiego mówimy o początkach rotryjskiej państwowości datowanej na 27 czerwiec 2007 roku. Wtedy to z połączenia Surmeńskiego Kościoła Chrześcijańskiego na czele z Arcydotrem Victorem I i Katolickiego Kościoła Tyrencji pod  egidą Remigiusza I, powstaje religia rotrio-chrześcijańska i jeden organizm państwowy. Proces unifikacji rzeczonych struktur religijnych był wynikiem dobrych relacji obydwu kościołów i woli urzeczywistnienia idei kierowania jednym Kościołem Rotrio-Chrześcijańskim. Okres działalności Strzałkowskiego przypada na dwa pierwsze pontyfikaty Victora I i Innocentego I, kiedy to miały miejsce m.in. I Sobór Rotryjski, tzw. afera konkordatowa i kryzys na Kontynencie Wschodnim. Tenże kryzys, czy jak kto woli wydarzenia sierpniowe, będzie miał szczególne znaczenie, rzutujące na losach kardynała, a o czym będzie jeszcze mowa.

III Przebieg kariery
Poddając krytyce dostępny materiał źródłowy, trudno nie zadać pytania, w jaki sposób Witold Strzałkowski uzyskiwał kolejne zaszczyty w dość szybkim czasie. Można to tłumaczyć faktem kształtowania się dopiero państwowości rotryjskiej, wynikającej z tego łatwości ich osiągania i potrzeby obsadzania wysokich stanowisk, ażeby zapewnić sprawne funkcjonowanie państwa.
Zgodnie jednak z ówczesnym modelem organizacji państwowej, poza urzędem Patriarchy istniały m.in. dwie ważne instytucje: Rada Wewnętrzna i Rada Zagraniczna. Za panowania Victora I na czele pierwszej stał Hans von Lezner, za drugą odpowiadał Gregor von Kaiser. W tej sytuacji, Patriarcha obdarzył Strzałkowskiego jako pierwszego, godnością kardynała. Należy jednak dodać, że w początkach I Rotrii nie było wymagane, by uczestnicy konklawe posiadali kapelusz kardynalski, wystarczyła bowiem do tego godność biskupia. Zaszczyt Strzałkowskiego miał zatem wymiar symboliczny, honorowy, nadający mu jednak wymowną, szczególną pozycję. Ponadto należy uwypuklić, że kardynał był określany jako jeden z Ojców Kościoła/ Założycieli, wraz Victorem Surmunem, Gregorem von Kaiserem i Hansem von Leznerem. Wciąż jednak pojawia się pytanie, czym Witold Strzałkowski się zasłużył, co wniósł, by owe tytuły na niego spłynęły. W celu zachowania pewnej spójności tematycznej na to pytanie odpowiedź zostanie udzielona w części piątej pracy.
Po abdykacji Victora I 28 lipca 2007r. i obraniu dzień później jego następcy, Gregora von Kaisera, który przybrał imię Innocentego I, doszło do przetasowań w najwyższych instytucjach państwowych. Kardynał Strzałkowski został nowym Przewodniczącym Rady Zagranicznej i sprawował tę funkcję aż do swej śmierci. W swojej karierze piastował także godności arcybiskupa, prymasów Tyrencji i Monderii.

IV Tragiczny wypadek, czy zamierzony cel?

Jak już anonsowano wcześniej, Witold Strzałkowski sprawował funkcję szefa rotryjskiej dyplomacji. Chociaż nie był to długi przedział czasowy, bo niespełna dwutygodniowy, to jednak niezwykle intensywny zwłaszcza dla Rotrii i niosący daleko idące implikacje. Doszło wówczas do odprężenia między Państwem Kościelnym i Austro-Węgrami po wspomnianej tzw. aferze konkordatowej i nowego otwarcia we wzajemnych relacjach, co było sukcesem głównie Innocentego I. Z punktu widzenia głównego podmiotu niniejszych rozważań, ale i całego kontynentu, dużo istotniejszej wagi był Kryzys na Kontynencie Wschodnim. Kulminacją tych wydarzeń sierpniowych było przeprowadzenie próby atomowej przez Republikę Słomogramu na Ziemie Niczyje. W wyniku tych działań ofiarą padł kardynał Witold Strzałkowski, który w feralnym momencie przebywał  w miejscu pola rażenia. Jak czytamy w akcie zgonu, pacjent był hospitalizowany od 9 do 10 sierpnia na terenie Kliniki Rotryjskiej, jednakże w wyniku objawów popromiennych 10 sierpnia o godz. 21:27 nastąpił zgon.
Warto zwrócić uwagę na motywy kierujące kardynałem w tym czasie. Biorąc pod uwagę następstwa (o których szerzej w cz. piątej) śmierci dotyczących  jego właśnie, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że jego odejście nie było przypadkowe, nie mające większego związku z misją chrystianizacyjną. Jako szef rotryjskiej dyplomacji mógł poprzez desperackie działanie sprzeciwić się polityce Słomogramu, aby w ten sposób dać asumpt do zmiany podejścia wobec polityki atomowej. To teoria dość dyskusyjna. Innym motywem mogło być znużenie dalszym kreowaniem swojej postaci, z powodu osobistych ambicji i wiążących się z tym porażek na konklawe, podczas których zajmował zawsze drugie miejsce. Ten motyw również trudno jest poddać ostatecznej weryfikacji. Niewątpliwie jednak relacje Strzałkowskiego z pozostałymi Ojcami Założycielami nie układały się źle.  Obydwaj Patriarchowie powierzali mu wysokie godności, dobrze obustronne relacje wspomina świadek tamtych wydarzeń, Victor Surmun, również z testamentu Strzałkowskiego wiemy, że musiały go łączyć dobre relacje z Hansem von Leznerem. Tak, czy inaczej, jego śmierć nie była przypadkowa i analizując tamte wydarzenia, zawsze będzie je spowijała lekka aura tajemniczości.

V Życie nie jedno ma imię…
Deliberując dotychczas sprawy wokół Strzałkowskiego nie poruszono kilku, niezwykle istotnych kwestii, będących odpowiedzią na stawiane pytania i mogących objaśniać motywy działań i stanowiących dopełnienie obrazu postaci. Zastanawiano się co mogło sprawić, że Witold Strzałkowski był okraszany zaszczytami. Jak już wiadomo był pierwszym mianowanym rotryjskim kardynałem i jednym z Ojców Założycieli. Kwerenda źródeł potwierdza, że zanim wykreował postać Strzałkowskiego, czyli przed powstaniem Państwa Kościelnego,  był Patriarchą Katolickiego Kościoła Tyrencji jako Remigiusz I. W czerwcu 2007r. złożył wizytę Arcydotrowi Victorowi I i dzięki współpracy jaka się wywiązała powstało Państwo Kościelne. Ta konstatacja zdaje się wyjaśniać jedną z przyczyn wysokich i szybko nadawanych godności Strzałkowskiemu.
Innym, pikantnym kawałkiem jego życiorysu jest jego kolejna tożsamość, stworzona po śmierci z 10 sierpnia. Tą kreacją była bowiem postać nie kogo innego jak Luisa Adonju, późniejszego Patriarchy Piusa I. Patriarcha ten jest znany głównie z tego, że po kilku dniach abdykował, być może pod wpływem uprzedniej śmierci Kamerlinga, Hansa von Leznera. Te kwestie nie będą jednak przedmiotem dalszej analizy, gdyż stanowią materiał na oddzielny temat.

VI Podsumowanie
Naświetlając obraz osoby kardynała Witolda Strzałkowskiego i zbierając informacje w jedną całość, widzimy jak barwne, tajemnicze i zastanawiające są koleje losu części uczestników mikronacji, jak na tle ich działań i wyborów kształtuje się historia mikronacji…
Długo by o tym pisać, ale pozostaje mieć nadzieję, że niniejsza praca przyczyni się do większego zainteresowania problematyką początków Rotrii. Kwestia oceny postaci pierwszego rotryjskiego kardynała pozostaje w gestii indywidualnej, niemniej jednak przybliżenie tej osoby, przez wzgląd na dokonania, było potrzebne i warte osobnego studium.


10
Bardzo dobrze, że idea konsolidacji sił na prawicy nabiera ponownie kształtu. Jedną z przyczyn klęski ugrupowań prawicowych w 1993 roku było bowiem ich rozbicie. Pytanie tylko co przez współpracę rozumie premier Kaczyński, a co ministrowie Ziobro i Gowin, bo to też nie bez znaczenia. Z całą pewnością jednak nie doszukiwałbym się w tym procesie chęci powrotu do macierzy, czy wchłaniania mniejszych formacji, bo to rzeczywiście byłoby bezzasadne. Traktowałbym raczej sprawę jako alians na potrzeby kampanii wyborczej i ew. przyszłej koalicji, z zachowaniem podmiotowości partii, tak jak miało to miejsce m.in. na Węgrzech w 2010 roku. Prawdopodobnie tylko w ten sposób uda się odsunąć obecny nie-rząd. Poza tym po ośmiu latach najpewniej zadziała już zasada wahadła politycznego, zależy tylko na ile będzie ona efektowna. Biorąc pod uwagę dotychczasowe reakcje społeczne na to co się dzieje, to romantycznych wizji drugiego Budapesztu bym się tu niestety nie dopatrywał.
Swoją drogą ciekawi mnie jak się skończą plany zespolenia PRJG i SPZZ, bo jeśli chodzi o gospodarkę, to różnice są biegunowe. Ta pierwsza to pod tymi względami wersja light KNP, a druga z kolei sili się o prym w sprawach socjalnych z SLD. Ale w polityce wszystko jest możliwe i by przetrwać niektórzy są skłonni do iście akrobatycznej elastyczności.
Jeśli chodzi o samą ankietę, to początkowo nie wiedziałem jak głosować, ze względu na jej ogólność, bo w moim przypadku na kogo innego oddałem głos w wyborach do tfu! PE, a jeszcze inaczej będę głosował w tych krajowych. Pomijając, że żadna z tych partii nie jest mi szczególnie bliska ideowo, bo w każdej z nich są elementy, które mi nie odpowiadają, ale widzę, że nie jestem tutaj odosobniony :). Cieszy mnie też, że nie brakuje u nas głosów sceptycznych wobec demokracji :).

11
Pałac Kwirynalski / Odp: Przysięga obywatelska- Ludovico P. de Medici
« dnia: Środa, 25 Cze 2014, 08:53:35 »
Serdecznie dziękuję za złożone gratulacje :).

12
Pałac Kwirynalski / Odp: Przysięga obywatelska
« dnia: Środa, 25 Cze 2014, 08:52:46 »
Coś mi umknęło, a od Brata diakona właściwie powinienem zacząć. Dołączam się do gratulacji :).

13
Pałac Kwirynalski / Odp: Przysięgą obywatelska
« dnia: Wtorek, 24 Cze 2014, 13:10:41 »
Tak samo i ja winszuję Bratu obywatelstwa i życzę powodzenia :).

14
Pałac Kwirynalski / Odp: Przysięga obywatelska
« dnia: Wtorek, 24 Cze 2014, 13:10:25 »
Już jako obywatel składam Bratu diakonowi gratulacje i życzę powodzenia na dalszej drodze :).

15
Pałac Kwirynalski / Przysięga obywatelska- Ludovico P. de Medici
« dnia: Wtorek, 24 Cze 2014, 12:57:10 »
Cytuj
Ja, Ludovico Pietro de Medici, przysięgam uroczyście wierność Patriarsze Rotrii, posłuszeństwo wobec praw Państwa Kościelnego i poszanowanie jego wartości. Przysięgam sumiennie wykonywać swe obowiązki parlamentarne kierując się dobrem Państwa Kościelnego Rotria oraz jego obywateli, dbając i szanując interes państwa i jego mieszkańców a w chwilach najwyższej potrzeby być podporą i fundamentem sprawiedliwości, praworządności i oddania Państwu Kościelnemu Rotria, Patriarsze i jego mieszkańcom. Sic me Deus adiuvet!

Strony: [1] 2